Skocz do zawartości


Zdjęcie

Środki czyszczące rower.


111 odpowiedzi w tym temacie

#1 Miguel

Miguel
  • Użytkownik
  • 833 postów
  • SkądGOP - Będzin

Napisano 17 maj 2009 - 18:58

Chciałem się Was chłopaki zapytać, czy używacie specjalnych środków czyszczących rower. Chodzi mi tu o produkty podobne do Finish Line Bike Wash. Czy zbiera to więcej brudu, niż zwykła gąbka i płyn do naczyń? Jest sens wywalać te 40 zł?

#2 arte

arte
  • Użytkownik
  • 26 postów
  • Skądkujawsko-pomorskie

Napisano 17 maj 2009 - 19:14

Używam Finish Line Bike Wash. Środek jest w sprayu i zdecydowanie ulatwia czyszczenie. Po spryskaniu pozostawia pianę, która pomaga usunąć brud i tłuszcz. Nie jest jednak tak różowo jak zapewnia producent, że po spryskaniu wystarczy odczekać chwilę i spłukać wodą. Nie uniknie się szorowania szmatką ;-) Mimo wszystko brud schodzi łatwiej niż przy użyciu płynu do naczyń

#3 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1876 postów
  • SkądŁódź

Napisano 17 maj 2009 - 19:40

Dzisiaj wyprubowałem "mydło" Shimano w sprayu. Przedstawiciel Sh zapewniał, że jest super do mycia napędu. G prawda. Spryskałem napęd wcale nie obficie a zawartość pojemnika się skończyła! Odczekałem kilka minut, spłukałem napęd wodą i był on tak samo brudny jak przed myciem.

Po co komu środki typu Bike Wash, które nie dają nic więcej niż mokra szmata, ewentualnie z dodatkiem płynu do mycia naczyń?
Polecicie jakiś środek, którym szybko i dokładnie można usunąć brud i olej z napędu? Finish Line Citrus jest dobry, ale nie mogę nigdzie kupić koncentratu w butelce. Szprajami gardzę.

#4 pawelkepien

pawelkepien
  • Użytkownik
  • 719 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 17 maj 2009 - 19:55

Nie wiem, czy nie popełnię świętokradztwa, ale od siebie mogę polecić benzynę ekstrakcyjną (aka rozcieńczalnik ekstrakcyjny) ;-) Tania (butelka 0,5 l kosztuje chyba ok. 2 zł) i skuteczna - mi w zupełności wystarcza. Może w użyciu nie jest najwygodniejsza, ale coś za coś ;-)

fs-userbar-blog-white.png


#5 kubano

kubano
  • Użytkownik
  • 936 postów
  • SkądCzechowice-Dziedzice

Napisano 17 maj 2009 - 19:57

pawelkepien, W pełni popieram jeszcze oprócz benzyny używam rozpuszczalnika nitro jest mocniejszy. Najlepszy jest shake łańcucha w butelce po coli zanurzony w benzynie/nitro.

#6 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 17 maj 2009 - 20:06

Ja shake do łańcucha robię pół na pół woda z benką eks. do tego trochę płynu do mycia naczyń i jest ok. Beny mniej wtedy idzie.


#7 vmax

vmax
  • Użytkownik
  • 520 postów
  • Skądlublin

Napisano 17 maj 2009 - 20:25

Zgrozo , od płynu do mycia garów matowieje lakier ! używam szamponu do włosów /najlepiej żony :mrgreen: / ew szmponu do samochodu .Miałem taki do bike ale gggg daje i kase niepotrzebnie wywaliłem. napęd to inna sprawa . z tym nitro to też z daleka od lakieru lepiej

#8 matheo

matheo
  • Użytkownik
  • 84 postów
  • SkądOtwock

Napisano 17 maj 2009 - 20:27

A czy specyfiki typu FL Bike Wash to nie jest coś w rodzaju aktywnej piany do karchera, tylko zapakowanej do rozpylacza i sprzedawany x razy drożej? Patrzył ktoś na skład obu?

Ja do czyszczenia łańcucha tez używam benzyny, jak jest w przyzwoitym stanie to czyszcze go pędzelkiem bez zdejmowania z roweru. Rame traktuje szamponem do samochodów i gabką ;-) Potem wycieram do sucha szmatką i przedmuchuje kompresorem w szczelinach w których nie udało mi sie wytrzeć całej wody

#9 Zurek

Zurek
  • Użytkownik
  • 13 postów
  • SkądMielec

Napisano 17 maj 2009 - 20:31

miałem podobny temat zakładać, interesują mnie dobre środki do czyszczenia białych siedzeń i owijek kierownicy. Mogą być markowe produkty jak i domowe super sposoby :) Siodło to selle italia slr a owijka to fizik . Interesują mnie tylko sprawdzone sposoby nie domysły teoretyków :D

#10 jarek996

jarek996
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • SkądMALM

Napisano 17 maj 2009 - 20:58

Karbon, poprobuj srodkami do mycia silnikow samochodowych ( lub zabrudzonych czesci mechanicznych ) . Ja spryskuje tym gownem ( chyba firmy CRC ) czekam 3 min i jade lancuch maszynka do lancuchow... (z NAFTA w srodku ). Pozniej jeszcze raz z czysta nafta i jest jak nowy !!!!!!!!
Zreszta metoda : zdjac i do sloika z nafta , tez jest rewelacyjna , tylko ze ja teraz mam SUPER RECORD 11 i jeszcze nie widzialem spinki do niego, ciagle zdejmowanie (bez spinki) do mycia to nie dla mnie. Mysle , ze zaraz cos ktos wymysli.

#11 travisb

travisb
  • Użytkownik
  • 1761 postów
  • Skąd54.351 N 18.645 E

Napisano 17 maj 2009 - 21:19

Na Giro zauważyłem, że mechanicy nie cudują z wynalazkami. Odtłuszczacz, woda i smar. W stajni Liquigas stosują jakąś benzynkę (butelka identyczna jak w przypadku polskiej benzyny ekstrakcyjnej, jedynie włoska etykieta), do tego coś ala WD-40 i FinishLine'a do smarowania.

Dołączona grafika

Podobnie w Astanie - gąbka zamoczona w pianie z płynem i dużo wody.

A jeśli chodzi o koncentrat do silników - polecam ten --> http://www.allegro.p...od_super_s.html
Bankowo usunie syf. Swoją drogą jest tak żrący, że usuwa nawet anodę z alu :)

Aha ... co do owijki - z tym elementem też się nie pitolą - szczotka (pewnie miękka) i ponownie pieniący sie płyn. Szast-prast kilka szybkich ruchów, spłukanie wodą i wytarcie do sucha/zdmuchnięcie wody sprężonym powietrzem ...

#12 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1876 postów
  • SkądŁódź

Napisano 17 maj 2009 - 21:31

Jeśli napęd jest myty na codziennie to wystarczy mu niewiele żeby być czystym. W przypadku przejazdu przez centrum Łodzi po deszczu i zebraniu oponami całego syfu z asfaltu napęd jest fatalnie brudny.
Interesuje mnie szybki sposób mycia napędu szczotą i szukam do tego najlepszego środka.
Mieszanie łańcucha w słoiku z wodą odpada. Po pierwsze za długo to trwa, a po drugie łańcuch zbyt mocno się oczyszcza. Wypłukiwany jest olej z ogniw, a pojedyncze smarowanie potem nie zapewni prawidłowego smarowania wewnątrz ogniw. Wtedy łańcuch potrafi skrzypieć i się szybciej zużywa. Po wtóre aby łańcuch zdjąć trzeba go rozkuwać (wielokrotne rozpinanie to uśmiercanie łańcucha) lub stosować spinkę, a ja tej metody nie mam zamiaru stosować już.

*Zrobię foto moim obręczą w góralu po jeździe w deszczu. Syf straszny.

#13 jarek996

jarek996
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • SkądMALM

Napisano 17 maj 2009 - 21:36

Jak to dobrze , ze w Szwecji na drogach prawie nie ma SYFU. Tutaj asfalcik jest czysty jak dywan w domu ( no ; prawie ) . Malo piasku i innych swinstw , wiec jakies tam czeste czyszczenie odpada. A jak deszcz spadnie to kaluze na drogach sa czyste !

#14 kr1s1983

kr1s1983
  • Użytkownik
  • 710 postów
  • SkądNowy Sacz

Napisano 18 maj 2009 - 07:06

ja stosuje piane aktywna.Pryskam nia caly ower zraszaczem,czekam chwile i myje.Jednak z Lancucha to nie usuwa on brudu w calosci.Biore szmatke maczam w Oleju napedowym i przecieram az sie blyszczy.Jest to troche babrania ale ne musze nic rozpinac i moczyc

#15 MusicMan

MusicMan
  • Użytkownik
  • 210 postów
  • Skądwarszawa

Napisano 18 maj 2009 - 07:41

Rower - do wanny i szampnem na wszelki wypadek prezciwłupiezowym :> i tyle.
Naped - to wrzucam do butelki z benzyna ekstrakcyjna i jeszcze nie zauwazylem zeby specjalnie sie niszczyl. Wole zmienic niz zbyt czsto czyscic.

Po opisach srodkow "specjalistycznych" powyzej na dobre sie zniechecilem.

Ale moze polecicie cos do czyszczenie kasety bez jej zdejmowania, aby po zalaniu czyms i splukaniu byla bez smaru itp... poki co dlubie blaszkami ze szmata umoczona w benzynie. Szkoda mi czasu na takie dlubanie...

#16 kuba259

kuba259
  • Użytkownik
  • 495 postów
  • Skądelbląg

Napisano 18 maj 2009 - 17:46

Słyszałem, że ropa (taka ze stacji) jest dobra, po co czyścicie łańcuch? To jst bardzo ważne? ja pędzelkiem lekko smaruję WD-40 co 150-250 km (zależne od pogody), w prawdzie jest czarny, ale to chyba nie przeszkadza, chyba, że coś złego się dzieje to piszcie, a zacznę czyścić :mrgreen:

#17 Reynevan

Reynevan
  • Użytkownik
  • 19 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 18 maj 2009 - 18:04

Pytasz po co czyścić łańcuch i czy jest to ważne? Otóż jest bardzo ważne a czyści się po to aby był czysty :-D . Tak na poważnie to między innymi po to aby się wolniej zużywał (podobnie zresztą jak cały napęd), pracował ciszej, aby przełożenia sprawniej i szybciej wchodziły...etc, etc... czysty i nasmarowany napęd to same zalety.
"Ropa" i WD-40 raczej średnio się do tego nadają, WD-40 może i czyści ale na pewno nie smaruje... Ja używam odtłuszczacza Finish Line Citrus do czyszczenia a do smarowania Rohloff; moim zdaniem duet godny polecenia.

Pozdrawiam

#18 £ysy

£ysy
  • Użytkownik
  • 29 postów
  • SkądDzierżoniów

Napisano 18 maj 2009 - 18:10

Ja czyszcze łańcuch takim ustrojstwem, do którego wlewam benzynke ekstrakcyjną.
Dołączona grafika
Potem smaruje tym: (czerwonym szosówkę, zielonym górala)
Dołączona grafika
POLECAM

#19 kubano

kubano
  • Użytkownik
  • 936 postów
  • SkądCzechowice-Dziedzice

Napisano 18 maj 2009 - 18:25

Łysy, A ja nie bo FL to woda a nie smar 8-) Miałem jeden taki na typowo szosowe warunki i powiem że szybko znikał z łańcucha.

#20 kuba259

kuba259
  • Użytkownik
  • 495 postów
  • Skądelbląg

Napisano 18 maj 2009 - 18:59

Łysy dobre to urządzenie do czyszczenia łańcucha?

Dużo idzie tego smaru Rohloff? Bo widzę 50 ml 40 zl :-)



Dodaj odpowiedź