Skocz do zawartości


Zdjęcie

Coca Cola...


120 odpowiedzi w tym temacie

#1 Lobster

Lobster
  • Użytkownik
  • 300 postów
  • SkądTcity

Napisano 14 kwiecień 2014 - 14:01

Zauważyłem że wypicie pod koniec treningu puszki CC daje mi lepszego ( i szybszego ) kopa niż skonsumowanie żelu energetycznego. Nie zawsze kończę jazdę popijając Cokę ale ilekroć czuję że na ostatnich podjazdach grozi mi "ściana" to w najbliższym sklepiku biorę CC i mam pewność że spokojnie dam radę, czasami efekt "kopa" jest naprawdę spektakularny. Ciekawe czy jest to sprawa czysto "osobnicza" czy też nie?



#2 vuki

vuki
  • Użytkownik
  • 493 postów
  • SkądRawicz

Napisano 14 kwiecień 2014 - 14:03

Odpowiedz brzmi: NIE



#3 Gosc_paulsen_*

Gosc_paulsen_*
  • Gość

Napisano 14 kwiecień 2014 - 14:07

Największego kopa daje coca-cola włoska! Sprawdzone na podjazdach w Dolomitach  :-D



#4 Lobster

Lobster
  • Użytkownik
  • 300 postów
  • SkądTcity

Napisano 14 kwiecień 2014 - 14:14

Największego kopa daje coca-cola włoska! Sprawdzone na podjazdach w Dolomitach  :-D

 


Chyba tak, bo w Polsce obowiązuje ektrakt 11 a w Itali bodajże 17.


  • diaremi lubi to

#5 bans

bans
  • Użytkownik
  • 464 postów
  • SkądPszczyna

Napisano 14 kwiecień 2014 - 14:16

Proszę państwa, w przyszłym tygodniu w naszym programie odpowiemy na następujące pytania: "czy po zjedzeniu obiady przestanę być głodny?"  oraz "czy jak założę rękawiczki to będzie mi cieplej w dłonie?"



#6 Filigra

Filigra
  • Użytkownik
  • 39 postów
  • SkądKraków

Napisano 14 kwiecień 2014 - 14:21

:-D

:-P



#7 wiktor24

wiktor24
  • Użytkownik
  • 1677 postów
  • SkądDolnośląskie

Napisano 14 kwiecień 2014 - 14:32

Dużo cukru i kofeina...

ja przed podjazdami jem żel energetyczny z daktyli z dodatkiem wyciągu żeńszenia i ekstraktu z liści koki :)

już wkrótce w serii "gotuj z szosa.org"



#8 Lobster

Lobster
  • Użytkownik
  • 300 postów
  • SkądTcity

Napisano 14 kwiecień 2014 - 14:35

Proszę państwa, w przyszłym tygodniu w naszym programie odpowiemy na następujące pytania: "czy po zjedzeniu obiady przestanę być głodny?"  oraz "czy jak założę rękawiczki to będzie mi cieplej w dłonie?"

 


Zagadka: który Smerf powyższe napisał Mądrala czy Maruda? :roll:  ;-)


  • sosha07, czmiel i kubens lubią to

#9 Siara_iwj

Siara_iwj

    Zło Konieczne

  • Moderator
  • 1814 postów
  • SkądSheffield

Napisano 14 kwiecień 2014 - 16:08

Cukier rozpuszczony w wodzie szybciej wejdzie do krwi niz ten z pokarmu stałego (żel). Dlatego szybszy "kop". Ja podczas jazdy nie mogę pić gazowanego, źle mi potem w żołądku. 

 

 

 

Nie było smerfa mądrali, był ważniak ;)


Dołączona grafikaLekkie. Tanie. Mocne. Wybierz dwa - C. Boardman Dołączona grafika

#10 jano_3

jano_3
  • Użytkownik
  • 1974 postów
  • SkądWwa

Napisano 14 kwiecień 2014 - 17:10

Jest taki smerf co mówi "oczywista oczywsitość", ale on może nie czytał o węglowodanach, cukrach prostych i złożonych i o tym jak przyswaja je organizm.



#11 System

System
  • Użytkownik
  • 570 postów
  • Skądz netu

Napisano 14 kwiecień 2014 - 18:46

Na kilkanaście minut przed meta można "zakolić", nawet zawodowcy tak robią, ale potem spada nasza wydajność. ;p

A z drugiej strony, jak ktoś ma tylko wodę i wodę to i rak na bezrybiu... ;p



#12 salvadore

salvadore
  • Użytkownik
  • 62 postów
  • SkądGdynia

Napisano 30 kwiecień 2014 - 07:38

"zakolić" ;)  

szybko spada bo ma wysoki Indeks glikemiczny, podobnie ma sie sprawa z daktylami, dają chwilowego kopa...

warto sprawdzić co sie je w trakcie treningu, i nie polegać tylko na przekąskach o wysokim IG bo mają dużo pustych kalorii.

 



#13 Koniunl

Koniunl
  • Użytkownik
  • 684 postów
  • SkądHolandia

Napisano 30 kwiecień 2014 - 09:28

E, zależy jaki się ma cel – daktyle są idealne, bo można napchać ich do koszulki z tylu i co kilka minut jeść. 10 daktyli

to prawie 60g węglowodanów. Wysoki IG, ale z drugiej strony w jednej kieszonce mieści się zapas daktyli na pół dnia jazdy :).



#14 kris91

kris91
  • Użytkownik
  • 1263 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 30 kwiecień 2014 - 19:45

Ja przed podjazdem zsiadam z roweru, odpoczywam 5minut, robię 3 głębokie wdechy i to też działa !



#15 robo

robo

    ble ble

  • Użytkownik
  • 2369 postów
  • SkądKońskie

Napisano 30 kwiecień 2014 - 20:00

Ja na przykład zdarza się, że biorę do jednego bidonu Colę zmieszaną z wodą mineralną w stosunku mniej więcej 1:1.

Bardzo dobry płyn uzupełniający energię i nie za słodki, jak sama Cola. 

 

Kilka razy się zdarzyło, że przesadziłem z dystansem i nie było na czym wrócić, wtedy wspomagałem się TIGER-em, albo innym energetykiem. Pomaga, ale na krótko, na jakieś 10-15km - później dół jest gorszy niż przed wypiciem. Takie zabiegi trzeba rezerwować na samą końcówkę.


"Wieczność jest bardzo nudna, szczególnie pod koniec" - Woody Allen


#16 Ultek

Ultek
  • Użytkownik
  • 1695 postów

Napisano 01 maj 2014 - 15:02

Ja przed podjazdem zsiadam z roweru, odpoczywam 5minut, robię 3 głębokie wdechy i to też działa !

 

Ja z kolei, klnę jak szewc i narzekam pod górką, by potem nie tracić energii. Działa :D



#17 Koniunl

Koniunl
  • Użytkownik
  • 684 postów
  • SkądHolandia

Napisano 01 maj 2014 - 15:51

Ja przed podjazdem zsiadam z roweru, odpoczywam 5minut, robię 3 głębokie wdechy i to też działa !

Innym czasem stosowanym zabiegiem, jest zejście z roweru u podnóża podjazdu, po czym ponowne na nim usiądnięcie na górze. Też działa! :)


  • JackoMazur lubi to

#18 JackoMazur

JackoMazur
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 01 maj 2014 - 21:40

Dobre;)



#19 budka

budka
  • Użytkownik
  • 116 postów
  • Skądz Internetu

Napisano 02 maj 2014 - 21:06

Zauważyłem że wypicie pod koniec treningu puszki CC daje mi lepszego ( i szybszego ) kopa niż skonsumowanie żelu energetycznego. Nie zawsze kończę jazdę popijając Cokę ale ilekroć czuję że na ostatnich podjazdach grozi mi "ściana" to w najbliższym sklepiku biorę CC i mam pewność że spokojnie dam radę, czasami efekt "kopa" jest naprawdę spektakularny. Ciekawe czy jest to sprawa czysto "osobnicza" czy też nie?

Nie ma sie co dziwic. puszka zawiera srednio 9 lyzeczek cukru, kofeine, sod, kwas ortofosforowy dwutlenek wegla...dziwne, zebys nie mial po tym kopa ;-) Sproboj ograniczyc lub zrezygnowac calkiem z cukru na dluzszy czas i potem zacznij  jesc  znowu na treningach. Niesamowity kop w polaczeniu z mocna kawa.



#20 czmiel

czmiel
  • Użytkownik
  • 471 postów
  • SkądWlkp

Napisano 02 maj 2014 - 21:22

Zawartość kofeiny w polskiej Coli jest tak mała, że wątpię, by miała faktyczny wpływ na nasz organizm.

 

A co do "spektakularnego kopa" to stawiałbym oczywiście na cukier w połączeniu z... przerwą. Piszesz wszak, że się zatrzymujesz w sklepiku.





Dodaj odpowiedź