Skocz do zawartości


Zdjęcie

Opory Toczenia, Opory Powietrza - 23, 25 Vs 28 Mm.


13 odpowiedzi w tym temacie

#1 boincowiec

boincowiec
  • Użytkownik
  • 67 postów
  • Skądhome

Napisano 29 lipiec 2014 - 22:52

Jak to z tym jest. Które opony zapewniają najmniejsze opory toczenia i powietrza, gdzie leży kompromis, pomiędzy szerokością opony. Według tego artykułu http://www.competiti.../learn/25-vs-23 lepiej jest jeździć na oponach 25mm.

 

W jednym wideo na YT autor stwierdził, że najlepiej jeździć na 28mm, podał, że na 400km był o ileś tam (już nie pamiętam) szybciej niż na oponach 23mm.

 

Jakie są Wasze doświadczenia. Aa uznajmy, że 23, 25 i 28c = 23, 25 i 28mm.



#2 Monowiec

Monowiec
  • Użytkownik
  • 828 postów
  • SkądKraków

Napisano 30 lipiec 2014 - 01:36

Mam jedynie doświadczenia z oponami 23 i 28. Wydaję mi się, w każdym razie w moim odczuciu, że chodzi o stabilność. Nie raz jak jadę na singlu z oponami 28c to jakoś się pewniej czuje niż na szosie z oponami 23c.



#3 KAEM

KAEM
  • Użytkownik
  • 485 postów
  • SkądJawor

Napisano 30 lipiec 2014 - 07:33

Żeby temat był bezdyskusyjny potrzebne by było kilka zestawów opon jeden model ale różne szerokości.

Założenia:

1. Ten sam rower, te same koła, ten sam testujący(waga i gabaryty), ta sama droga, brak wiatru itp...

2. Na dużym wzniesieniu rysujemy na drodze linię startu.

3. Toczymy się swobodnie (ten sam chwyt) z góry za każdym razem bez kręcenia korbami do momentu zatrzymania się roweru...

 

Nigdzie takiego testu nie znalazłem, ale na logikę to by obrazowało sytuację.

Przeważnie odczuwamy to co chcemy czuć ...

Ja jeździłem na 21, 23, 25 a teraz na 28 i na 28 jeździ mi się najlepiej, biorąc pod uwagę "porowatość" asfaltów oraz ich stan to na większym balonie nie tracę tak prędkości.

 



#4 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1657 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 30 lipiec 2014 - 08:22

Dyskusja pewnie będzie (znowu) gorąca :)

Kolega powyżej ma rację, w warunkach polowych bardzo trudno, wręcz niemożliwe jest uzyskać wiarygodne i obiektywne wyniki.

Proponuję posiłkować się danymi laboratoryjnymi np z niemieckiej prasy - oni kochają takie pomiary.



#5 Petri

Petri
  • Użytkownik
  • 1003 postów
  • Skądinąd

Napisano 30 lipiec 2014 - 09:55

 

Proponuję posiłkować się danymi laboratoryjnymi np z niemieckiej prasy - oni kochają takie pomiary.

 

Zeby (jak zawsze) przeczytac, ze najlepsze sa ( kolejnosc dowolna ) Schwalbe i Continental ???

 

Niemieckie "testy" sa dobre w "udowadnianiu" , ze niemieckie produkty sa najlepsze. 

 

-----------------------------------------------

 

Kazdy test bedzie w jakims stopniu o kant %&&# potluc.  

 

Mozna zrobic taki test, ale to kosztuje majatek i dziesiatki tysiecy roboczogodzin . Jest tyle zmiennych ….

 

A. Waga kolarza

B. Porowatosc nawierzchni

C. Temperatura otoczenia

a. temperatura nawierzchni

D. Nierownosci poprzeczne nawierzchni ( drobne garby )

E. Szerokosc obreczy

F. Profil obreczy ( zmienna ugiecia ) 

G.Wysokosc obreczy

H. Obciazenie osi (P/T) - czyli zmienna "fittingu" i rodzaju ramy

I. Wiatr

a. predkosc

b. kat ( pomiary co 5stopni np ) 

c. porywy i ich sila

 

abc w zaleznosci od danej predkosci ( bezwietrznie, slaby, sredni…. i teraz jakie predkosci przyjac ? ) 

 

J. Test dla tych samych opon 21,23 i 25mm

K. Wplyw cisnienia powietrza w oponach ( p i t , parametry oddzielne ) , z uwzglednieniem kilku kategorii wagowych kolarza ( zmienne i stale cisnienie ) 

L. Detka -

a. rozmiar

b. producent

c. rodzaj ( butyl/latex )

d. waga ( np butyl 85g, 65g i 55g )

M. Zmiany pod wplywem zuzycia opony ( dla bieznika 0, -25% i -50% , osobno przod i tyl ) 

N. Rozne szerokosci opon przod i tyl, rowniez w funkcji wyzej wymienionych zmiennych

 

O. Zmiana oporow toczenia i aero w funkcji utraty powietrza przez detke latexowa w czasie ( do 8h np ) , zmienna dla p i t - obciazenie  inne , inna utrata cisnienia 

 

P. Zmiana oporow na nawierzchni mokrej ( i tu mamy zmienne ile wody trzeba przyjac, od "wilgotne" do "calkowicie mokre" , w funkcji porowatosci nawierzchni rzecz jasna :) 

 

R. pomiar ugiecia / zmienna wysokosci opony w danym rozmiarze / opony ( podjazd : 5,10,15 i 25% np , zmienne dlugosci, nawierchnia sucha i mokra... ) , w funkcji kilku obreczy ( np Vision ma ranty "gleboko" a HED C2 "plytko" co wydatnie wplywa na wysokosc opony )

 

Mozna tak bez konca… zabraknie alfabetow …. 

 

Nikt nie zrobi takiego testu. Nigdy. 

 

 

 

 

Najlepszy test to odczucia wlasne : wiele zmiennych w czasie staje sie stalymi ( zmienna usredniona/wazona ) : rama, waga kolarza, sprzetu, rodzaj nawierzchni, cisnienia i ich utrata itd itp .  

 

Ktos z minimalnym doswiadczeniem ( jak ja ) jest w stanie bez problemu "wyczuc" czy "niesie" czy "spadochron"  czy "neutralnie" . I np moje "dane" sa niewazne w Polsce - inny rodzaj asfaltu. Kompletnie inny… 

 

Z wlasnych obserwacji :

 

1. Rubino Pro 3 - fajna, szybka , malo elastyczna ( ta z najwyzszym tpi ) , generalnie warta pieniedzy. ZERO GUM przez 6000km. Rewelacja na wodzie. 

2. Michelin Lithion2 - baardzo komfortowa , ale odczuwalnie spadochron. No i po 2kkm lapie kapcie w tempie 2-3 na 100km. Do smieci.

3. Conti GP4000s2 - fajnie niesie, 1y kapec po 150km ( :( ) , mniej wygodna niz Misiek , b fajnie na wodzie i luznym piasku 

 

wszystko powyzej 25mm i te same cisnienia ( % max podawanego przez producenta ) 

 

4. Veloflex Corsa 23mm ; DUZO szybsza niz Conti, komfort +- ten sam ( mimo 2mm mniej ) , opona wyraznie "niska" , pewniejsza w zakretach , luznym piasku i na wodzie ( choc na wodzie halasuje niemilosiernie ) . ZERO GUM.

 

Jedyna wada to 2000km i do smieci ( porowaty asfalt pilowany w zimie kolcami od opon… ) - alu tu nawet najtwardszeTufo zyja max 3-4tysie… W tym kontekscie wynnik Rubino Pro uwazam za rewelacyjny. 

 

W porownaniu do Lithionow ( sprawdzone na kilkunastu przejazdach ta sama trasa ) AVG Speed na Veloflex'ach jest okolo 2-3kmh wyzsza ( nie jestem w stanie osiagnac na Miskach tego co na Veloflexach moge zrobic zawsze ) . 


psy szczekaja, a karawana jedzie dalej. 

 

porzadek jest domena prostych umyslow, tylko geniusz ogarnie chaos. 


#6 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 2939 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 30 lipiec 2014 - 15:29

Petri, czy brałeś poprawkę na obwód koła porównując Lithiona 2 z Veloflexem Corsą? Ja ostatnio zmieniłem z przodu Hutchinsona Atom na tego Michelina i różnica w wysokości profilu jest znaczna (bez obciążenia jest to około 1,5 mm, a Lithion jest też znacznie grubszy, więc zapewne mniej się ugina pod obciążeniem przy tym samym ciśnieniu). Nie wprowadzałem innych danych do licznika i widzę, że ta sama trasa na Lithionach jest krótsza o prawie 1%. Subiektywnie opory odczułem podczas pierwszych jazd jako minimalnie niższe, a komfort dużego balonu to jest to (Atom zawsze był dla mnie nieco za chudy, choć do nominalnych 23 mm brakowało mu tylko 0.5 mm). Lithion 2 na obręczy Alexrims R390 ma obecnie prawie 25 mm, a z tyłu na Open Pro (ale tylna ma już ponad 6000 km przebiegu) prawie 26 mm.

 

Jeśli  Veloflex jest tak szybki jak mówisz, to dla mnie te 2-3 km/h szybciej to o całe 7-10% szybciej (bo moje średnie z trasy to zwykle 28-30 km/h) - taka różnica na pewno nie da się wytłumaczyć mniejszym obwodem koła. 

Nie wiem co jest grane, ale obecnie nie jestem w stanie osiągnąć na lekkiej aluminiowej szosie tego, co 10 lat temu z łatwością robiłem na stalowym, 11-kilogramowym MBK z za dużą ramą. Może gdybym założył te Veloflexy...?

 

 



#7 boincowiec

boincowiec
  • Użytkownik
  • 67 postów
  • Skądhome

Napisano 30 lipiec 2014 - 15:49

marvelo, może pozycję na tym alu masz inną? Albo po prostu starzejesz się... Osobiście ciekawią mnie opony Michelin Dynamic Sport 28c w decathlonie są strasznie tanie, i pewnie je kupię jak dorwę szosę.

 

Jedynie co zauważyłem u siebie po jeździe na crossie, to jak miałem przełajowe opony 35c a normalnie mam semi slicki 28c (realnie koło 30-32mm), i pomimo, że bieżnik tych opon jest zupełnie inny, to miałem odczucie jakby na tych przełajowych jechałem szybciej, łatwiej dało się przyspieszać itp. Co ogólnie przeczy się z zasadami fizyki bo i waga była o ok 100g większa na komplecie, jedynie obwód koła był większy.



#8 Petri

Petri
  • Użytkownik
  • 1003 postów
  • Skądinąd

Napisano 30 lipiec 2014 - 21:33

Obwod kola nie ma u mnie znaczenia dla ustalania predkosci i dystansu - te dane Garmin bierze z satelity, nie z czujnika na kole. Nawet wczoraj konfrontowalismy 3 Garminy (500,510 i 800 ) i wszystkie pokazaly dokladnie ten sam dystans ( ok 80km ) , mimo, ze tylko moj nie bral "z kola" . 

 

Lithion to opona "duza" i wysoka i wizualnie szeroka, choc mierzac ma 25mm a Conti4000s2 25.1 na moich obreczach- jednak to M wydaje sie wiekszy . I jest zdecydowanie "miekki" w odczuciach. Conti jest "sztywniejsze" ( tak samo jak Veloflex ) , ale nie tak jak Veloflex elastyczne - veloflex zdecydowanie lepiej wybiera drobne nierownosci ( na conti zaworek/ linki o rame zawibruja  zadzwoni tu i tam, na Veloflexach nigdy ) 

 

Najwieksze roznice predkosci pomiedzy M i V wychodzily mi na "gorkach" . Nie sa to Alpy, ale wielu na nich poleglo ;) niedoceniajac falistej natury krajobrazu…. ( potrafi byc gora-dol-gora… przez 30-40km non stop , takze lapiesz srednia 28 kmh/ 80km  na plaskim jadac 35-40 i z gory 55-65 kmh…  )

 

 

 

 

 

na 130km , 1358m wzniosu roznica jest srednio +3,4kmh na Veloflex'ach . Bez chwili draftu- totalnie samemu. Na bardziej plaskich ( 65km i 450 m wzniosu ) te roznice sa ciut mniejsze . 

 

( na 130km na Michelinach NIGDY nie wyszedlem ponad 30kmh srednia, na Veloflexach za kazdym razem ) 

 

Stad moj wniosek, ze na wiekszej ilosci podjazdow/ dluzszych trasach roznice sa wieksze na korzysc Veloflex.

 

rower zawsze ten sam, ladunek ten sam, kola te same.

 

Z innej strony - odrzucajac czynnik "aero" - czyli "draftujac" bezczelnie za kims na Veloflexach 38-40kmh przez kilkadziesiat km jest "bezproblematyczne", na Michelinach utrzymac to przez , powiedzmy 65-70 km to jest dla mnie "sztuka" . Nastepne 50-60km jade albo "normalnie"( Veloflex) albo cierpie niewymownie( Michelin) . 

 

Roznice czuc tez wyraznie przy "szarpaniu" - na Michelinach jakos zawsze musze dluzej dochodzic tego/ ta przede mna, na Velo/ Conti jakos idzie to sprawniej/szybciej . 

 

Jakkolwiek, nalezy przyjac, ze dane - dokladne-  obarczone sa/moga byc dosc duzym bledem ( dyspozycja, wiatr , temperatura itd ) - jednak pokrywaja sie z moimi subiektywnymi odczuciami. 

 

Pomijam fakt ze Michelin brzydko sie "luszczy" na bokach - wyjatkowo nieestetyczny widok. 

 

I polecam 3 lewarki do opon dla Michelinow…. i duzo cierpliwosci.  Jak ktos rzucil palenie - przy zakladaniu tych opon zacznie znowu. 

 

 

@marvelo: wylczylem pomiar z kola, bo mi za kazda zmiana opon Garmin falszowal wyniki : przez pierwsze 3-4 km "kalibrowal" - wnioskuje, ze roznica w obwodzie Veloflex/ Michelin byla wystarczajaca zeby "nie gralo" z odczytem z satelity… teraz mam tylko 1 zrodlo i mam spokoj :)  

 

Plus mam spokoj przekladajac Garmina do przelaja - tam kadencja mnie nie interesuje ( tylko sie stresuje potem, a znaczenia naprawde nie ma zadnego ) , wiec nie musze zmieniac nawet profilu roweru  na inne czujniki ( leniwy sie robie na starosc :)  ) 


psy szczekaja, a karawana jedzie dalej. 

 

porzadek jest domena prostych umyslow, tylko geniusz ogarnie chaos. 


#9 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 2939 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 30 lipiec 2014 - 22:25

Petri, tak mi smaku narobiłeś na te Veloflexy że chyba je kupię i będę zakładał na 2-3 miesiące w roku, w szczycie sezonu i formy ;-) , żeby osiągać życiówki.

 

Ale Lithion 2 i tak jest niezłą oponą treningową (bo taką jest przecież w zamyśle) - miękką, komfortową, spokojną w prowadzeniu i całkiem szybką. Pomimo, że to teoretycznie niższa klasa niż Atom (niższe TPI, sporo niższa cena) to moje odczucia z jazdy są pozytywne. Chyba że ten Atom to żadna rewelacja i ma duże opory toczenia (ten to się dopiero brzydko starzeje, pęka na granicy kolorów). Choć trzeba przyznać, że odporność na przebicia i przyczepność ma niezłą, waga również bardzo dobra (mój trochę zjeżdżony 195 g, wobec 230 g Lithiona). 

 

Ja na Lithiona nie będę narzekał, bo kupiłem w Decathlonie w dwupaku za jedyne 99 zł i pasuje mi kolorem do koszyka na bidon ;-) . No i rower na dwóch takich samych oponach zawsze jakoś lepiej wygląda i nie zaburza to jego geometrii, bo nie różnią się wysokością.



#10 Petri

Petri
  • Użytkownik
  • 1003 postów
  • Skądinąd

Napisano 30 lipiec 2014 - 23:36

Ja dalem za 2 szt ok 20€, wiec mi nie szkoda ; )

 

Fakt , ze komfortem nie dorownuje im nic, ale latwosc lapania kapci po pewnym przebiegu jest co najmniej irytujaca ( 2 szt dziennie przez tydzien :(   ) - dlatego leza juz gdzis na jakims smietniku. Farba zlazi juz po 1000km …. tanio bylo :) 

 

Na codzienne tyranie samemu sa OK ( na tutejsze porowate afalty nawet bardzo ok, choc okupione to jest w zakretach ) , ale jak juz jechalem z "szybsza" grupa , to miewalem problemy nieznane mi na Veloflexach  ( szybsza tzn np taka "zabawa" : 4-6 ucieka szybko ( permanentna rotacja na "ciagu" ) ok 45kmh+ , a 1 czeka 2 minuty i goni …. i zawsze skubany dogoni :) , albo srednie 35-37kmh na 130km przy 1200-1500m wzniosu ) , a sa i szybsi…. ale tu to tylko popatrzec moge.. jak odjezdzaja :( 

 

Do "mordowania" kupilem Conti, Veloflexy ( tym razem 25mm ) czekaja na nowe kola ;) 

 

 

Gdyby mialy istniec tylko 1e opony na swiecie , to ja chce Rubino Pro III 28mm ( realnie maja 26mm na obreczach 13/15c ) . Najlepszy kompromis jak dla kogos kto jezdzi bo lubi i ma 1a "nozke bardziej" ;) 

 

Gdybym sie scigal : Veloflex ( opona na trening, szytka na wyscig ) 

 

Choc patrzac jak wolno sie sciera/ starzeje Grifo , moze Challenge ? Ale to juz w przyszlym sezonie. Na razie mam pelna szafe opon :) 


psy szczekaja, a karawana jedzie dalej. 

 

porzadek jest domena prostych umyslow, tylko geniusz ogarnie chaos. 


#11 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 2939 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 31 lipiec 2014 - 00:09

Powiem szczerze, że w oponach coś jest. Uwielbiam ten zapach nowej gumy (każda ma swój specyficzny, choć niektóre to nawet dają smród na cały samochód w drodze na wyścig, np. Conti Race King Made in India, ale to rzecz gustu). Ciągle korci mnie, żeby spróbować jeszcze innych. W oponach terenowych nawet  bardziej, bo tam więcej zmiennych. Ale szosowe też, niby prosta rzecz, zwykle gładki bieżnik, a jakie różnice w jeździe. 

 

A te Rubino Pro III to zwykłe czy Slick? Jaką realną szerokość mają one w rozmiarze 23 mm? Włoskich (ale te już też chyba Made in Somewhere in Asia) jeszcze nigdy nie miałem i chyba czas spróbować.



#12 Petri

Petri
  • Użytkownik
  • 1003 postów
  • Skądinąd

Napisano 31 lipiec 2014 - 06:56

Mialem 25tki i na 15c/13c mialy 24mm ( tak nawet 23,8 ). Nie pamietam miejsca produkcji, ale nie Wlochy. Mialem wersje "normalna" nie tech i nie slick. 150 tpi, all black. Detki latex Vittorii. 

 

Swoja droga latexy Vittorii po ok roku zaczynaja puszczac powietrze cala powierzchnia w tempie od , powiedzmy 6bar do 1bar w 2-4 godzin :(  . Na smietnik. teraz czas na Michelin i Challenge. 

 

 


psy szczekaja, a karawana jedzie dalej. 

 

porzadek jest domena prostych umyslow, tylko geniusz ogarnie chaos. 


#13 TOMEK PIONKI

TOMEK PIONKI
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 01 sierpień 2014 - 06:43

Powiem szczerze, że w oponach coś jest. Uwielbiam ten zapach nowej gumy (każda ma swój specyficzny, choć niektóre to nawet dają smród na cały samochód w drodze na wyścig, np. Conti Race King Made in India, ale to rzecz gustu). Ciągle korci mnie, żeby spróbować jeszcze innych. W oponach terenowych nawet  bardziej, bo tam więcej zmiennych. Ale szosowe też, niby prosta rzecz, zwykle gładki bieżnik, a jakie różnice w jeździe. 

 

A te Rubino Pro III to zwykłe czy Slick? Jaką realną szerokość mają one w rozmiarze 23 mm? Włoskich (ale te już też chyba Made in Somewhere in Asia) jeszcze nigdy nie miałem i chyba czas spróbować.

 

Rubino Pro Slick 23 na obreczy wew. 15mm szerokosc22.8mm
 



#14 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 814 postów
  • SkądPuławy

Napisano 03 wrzesień 2016 - 06:14

Po 7 000km zmieniłem druciaki Bontragera R1 700x23c na Veloflex Corsa 700x25c. Całkiem inna jazda. Opona lepiej niesie, jest miękka , rower stabilniejszy i szybciej przyspiesza. Miałem w planach włożenie dętek lateksowych, ale po telefonie do znajomego pozostałem przy butylowych 19-23. Na stronie sprzedawcy żywotność to 3000 tył i 6000 przód. Ciekawe, czy jak w połowie resursu, czyli po 1500km przełożę tył na przód, to zrobię na nich 4500km?
Nie wiem tylko co z obwodem koła. Wstawiłem proponowaną wartość przez licznik Bontragera dla 700x25c i chyba GPS pokazał mi inną wartość km. Trzeba przetestować na dłuższej trasie.
W sumie jestem zadowolony, ale od Bontragera R1 chyba każda opona jest lepsza :).





Dodaj odpowiedź