Skocz do zawartości

dawniej forumszosowe.org

Zdjęcie

Trening "początkujacego"


107 odpowiedzi w tym temacie

#61 jacekz

jacekz
  • Użytkownik
  • 29 postów
  • SkądWrocław

Napisano 10 czerwiec 2008 - 06:44

Bardzo dziękuję za porady. Z klubem to nie ma szans, bo nie ma takowego w okolicy. Co do jazdy to czy 1 godzinka dziennie na początek by wystarczyła?

Na takie pytania raczej trudno precyzyjnie odpowiedzieć. Każdy jest inny i inaczej reaguje na obciążenia. Musisz próbować i wczuwać się w reakcję organizmu. Jak czujesz, że masz dosyć to odpuszczaj. Przede wszystkim przeczytaj parę książek żeby mieć jakiś ogólny pogląd o co w tym wszystkim chodzi. Propozycji na forum znajdziesz mnóstwo.
Ja na początek przeczytałem "Biblię treningu kolarza górskiego" Joe Friel'a i " Program mistrza" Lanca Armstronga.

#62 kolek

kolek
  • Użytkownik
  • 6 postów
  • SkądZ daleka

Napisano 10 czerwiec 2008 - 17:33

Wczuwanie się? Hmm... Spróbuje zrobić tak, pójdę na rower, włączę stoper i zobaczę po jakim czasie się zmęczę. Myślę, że to najlepsze rozwiązanie. Co do książki to w piątek będę w księgarni więc się zapytam.
Pozdrawiam

P.S. Bardzo fajne forum. Szybka pomoc, doświadczone osoby. Zostanę tu na dłużej :)

#63 jacekz

jacekz
  • Użytkownik
  • 29 postów
  • SkądWrocław

Napisano 10 czerwiec 2008 - 19:22

Wczuwanie się? Hmm... Spróbuje zrobić tak, pójdę na rower, włączę stoper i zobaczę po jakim czasie się zmęczę.

To najbardziej istotne zmęczenie pojawia się na następny dzień i wtedy trzeba albo odpuścić trening albo potraktować jazdę regeneracyjnie.Ja wyczuwam to po miękkości nóg podczas wchodzenia po schodach.
Jest jeszcze coś takiego jak test ortostatyczny, który wykonujemy rano po przebudzeniu.
Potrzebny jest pulsometr.
Po założeniu nadajnika mierzymy tętno w pozycji leżąc ,wstajemy i stoimy przez 15 sekund. Szukaną wartością będzie różnica pomiędzy tętnem przed powstaniem i po 15 sekundach.
Wartość do 20 uderzeń świadczy o pełnej dyspozycji,
od 20 do 30 to wartość gdy w dniu poprzednim był trening i jest OK.
Wartość od 30 do 40 może świadczyć o lekkim zmęczeniu.
Różnica większa niż 40 informuje o dużym zmęczeniu.

#64 Miguel

Miguel
  • Użytkownik
  • 815 postów
  • SkądGOP - Będzin

Napisano 10 czerwiec 2008 - 19:57

Wczuwanie się? Hmm... Spróbuje zrobić tak, pójdę na rower, włączę stoper i zobaczę po jakim czasie się zmęczę. Myślę, że to najlepsze rozwiązanie. Co do książki to w piątek będę w księgarni więc się zapytam.
Pozdrawiam

P.S. Bardzo fajne forum. Szybka pomoc, doświadczone osoby. Zostanę tu na dłużej :)


Ta metoda nie będzie zbut miarodajna, bo możesz jechać szybkim tempem i nie mieć sił po 1 minucie. Równie dobrze możesz przejechać godzinę i odczujesz tylko lekkie zmęczenie.

#65 kolek

kolek
  • Użytkownik
  • 6 postów
  • SkądZ daleka

Napisano 14 czerwiec 2008 - 18:32

Dzisiaj przejechałem trochę ponad 20km, przy których nie odczułem zmęczenia. Jutro zamierzam przejechać z 2 razy tyle.

#66 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 23 sierpień 2008 - 17:20

Na początku pragnę sie przywitać ponieważ dopiero co sie tutaj zarejestrowalem ;)
Mam do Was pytanie. Jako ,że wielu z was jest bardziej na pewno dosw. ode mnie na pewno mi pomozecie.
Mam jeszce 16 lat [mimo ze ejstem rocznik '91], wzrost: 186cm i 64kg :) [dobry stosunek wagi to wzrostu i wieku] :?:
I oto moj problem/zapytanie:

w poniedzialek ,srode i piątek jeżdżę na treningi do Biadek[wioska niedaleko mojego miasta]-jestem tam od kilku tygodni w grupie kolarskiej. W zaleznosci od pogody czasu i ogolnych zalożen trenera robimy szybkosc ,wytrzymalosc bądz sile.

Jako ,że późno zacząlem trenowac kolarstwo pragne to nadrobic. Nie licząc tych 3dni w klubie robie tak:

poniedzialek,wtorek,sroda - 50km{w kazdy dzien po 50km} [15km -trening na wytrzymałość i siłe na najtwardszym przełożeniu utrzymując stale prędkosc 27-30km/h ======= 5km- predkosc ok. 20-25km/h rozjechanie tamtej trasy ====== 5km - trening na szybkosc. co ok 1-2 minuty po kilkanaście sekund sprintu] [5km- predkosc ok. 20-25km/h rozjechanie tamtej trasy ====== 5km - trening na szybkosc. co ok 1-2 minuty po kilkanaście sekund sprintu i 15km na rozjechanie tempem ok 30-35km/h na miekkim przełożeniu]
czwartek- odpoczynek od roweru - jakis basen czy spacerek po mieście
piątek,sobota- to samo co [pn,wt.sr]
niedziela- spacerek do kosciola ,basen

i tak ribie juz caly poprzedni tydzien i ten.. czy dobrze :?: czy to może przyniesć upragniony efekt dobrej szybkosci wytrzymalosci i sily :?:

#67 Arek

Arek
  • Użytkownik
  • 301 postów
  • SkądPolska

Napisano 23 sierpień 2008 - 18:04

Efekt moze i owszem przyniesc, ale... po roku, moze dwoch. I to pierwsze dobrze widoczne efekty, bo do zadowalajacego poziomu (czytaj: elita) to jeszcze lata pracy. Plan jest w miare dobry, ale tylko na jeden dzien. Robienie przez 5 dni w tygodniu tego samego wg mnie mija sie z celem. Oczywiscie nie mam zamiaru podwazac wiedzy i doswiadczenia trenera. Tym bardziej, ze jesli zaczynasz dopiero trening, to na tym poziomie jest on jeszcze standaryzowany, tj. brakuje dopasowania do kazdego zawodnika indywidualnie. Jezeli zostaniesz dluzej przy kolarstwie, to z czasem trzeba bedzie ulozyc plan do Twoich mozliwosci. Poki co mozesz tak trenowac, ale po jakims czasie taki plan powoduje znudzenie treningiem, ktore bynajmniej nie jest pozadane. Skonsultuj z trenerem jak widzi on dalsze planowanie jednostek treningowych dla Ciebie

#68 nick

nick
  • Użytkownik
  • 1114 postów
  • Skądkrakow

Napisano 23 sierpień 2008 - 18:12

mysle , ze dobrze by bylo, abys w dni kiedy nie jezdzisz z klubem, znalazl tez kolege lub lepiej kolegow do treningu. unikniesz nudy i na pewno efekty beda lepsze. ozdr

#69 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 23 sierpień 2008 - 18:13

tzn. sam czytając w internecie ułożylem sobie taki plan treningu...
w grupie trenujemy aby pon-sr-pią ;)

reszte sam ułozylem wyciagając wskazówki z porad internautów

Poki co mozesz tak trenowac, ale po jakims czasie taki plan powoduje znudzenie treningiem, ktore bynajmniej nie jest pozadane.

a więc jak najlepiej trenować ,aby sie nie zanudzic ? :? :roll: :roll: :roll: bo masz racje.. kiedys padne..ale z nudów..

#70 mariusz k

mariusz k
  • Użytkownik
  • 836 postów
  • Skądrybnik

Napisano 23 sierpień 2008 - 20:45

a więc jak najlepiej trenować ,aby sie nie zanudzic ? :? :roll: :roll: :roll: bo masz racje.. kiedys padne..ale z nudów..


Żeby nie było nudno to ja lubie sobie często pojechać w tereny których nie znam, choć coraz mniej jest ich w pobliżu, jakoś ciekawiej jest jadąc nową trasą.

A jeśli chodzi o trening to myśle że dobrze jakbyś w tygodniu zrobił jeden trening wytrzymałościowy tzw. dystans. No i zaczynaj trening od kilkunastu minut spokojnej jazdy.

#71 Tompoz

Tompoz
  • Użytkownik
  • 561 postów
  • SkądZgierz koło Łodzi

Napisano 23 sierpień 2008 - 21:25

Pamiętaj że jest środek sezonu żę wasz trener robi treningi specjalistyczne widzę że wytryzmałość szybkościową szybkość i siłę byście byli gotowi do wyścigów. A tak wogel to ten twój opis tych treningów organiozwanych przez trenera jest beznadziejny. A dokładnie opis zco robicie przez te 15 km pierwsze ????


Tompoz

#72 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 23 sierpień 2008 - 21:39

Tompoz, naucz sie czytac. to sam dla siebie wymyslilem jeszcze przed wstapieniem do grupy, nie trener to wymyślił .. :| 8-)

#73 Tompoz

Tompoz
  • Użytkownik
  • 561 postów
  • SkądZgierz koło Łodzi

Napisano 23 sierpień 2008 - 22:34

Chłopie to ty się naucz pisać napisałęs tak...

nie licząć 3 dni wklubie to trenuje tak i tu rozpisałeś każdy dzień tygodnia czyli tydzień według ciebie ma 7 dnie plus 3 dni w klubie czyli łacznie10.
Niegoraczkuj się tylko dokładnie opisz te swoje treningi. bo widać że masz średnie pojęcie o medotyce treningu kolarskiego i nawet za dobrze nie umiesz opisac swoich treningów

Tompoz

#74 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 23 sierpień 2008 - 22:38

ten rozpisany trening sam sobie ustalilem. nie mam zadnego przyrzadu do pomiary max tetna itd. wiec w tej kwestii sie nie wypowiem.
oprocz treningu w klubie[np. w pon] robie jeszcze swoje... to co opisalem. :roll:

[ Dodano: 2008-08-24, 00:14 ]
znalazłem w necie tez takie coś: trening tempowy. jazda prawie na max'a z małą kadencją ok 65-70 i na najtwardszym przełożeniu.
przed kazdą jazdą ok 5km rozgrzewki...
1 dzień - 40 min
2 dzień - 45 min
3 dzień - jazda regeneracyjna
4 dzień - wolne
5 dzień - 50 min
6 dzień - 55 min
7 dzień - wolne
8 dzień - 55 min
9 dzień - 60 min
10 dzień - jazda regeneracyjna
11 dzień - wolne
12 dzień - 65 min
13 dzień - 70 min
14 dzień - wolne
15 dzień - 75 min
16 dzień - 80 min


ma to wzmocnić wytrzymałość i szybkość.. stopniowo zwiększając czas trwania treningu.
czy to bedzie lepsze dla mnie jak same moje ustalenia treningowe ? :?:

[ Dodano: 2008-08-24, 00:18 ]
tfu. ma to oczywiście wzmocnic wytrzymałość i SIŁĘ :roll:

#75 Arek

Arek
  • Użytkownik
  • 301 postów
  • SkądPolska

Napisano 24 sierpień 2008 - 20:17

Daj sobie spokoj z tym planem, ktory opisales wyzej. Nie wiem przez kogo on jest stworzony, ale chyba przez jakiegos matematyka, ktory sadzi ze ludzki organizm to dwie cyferki na krzyz. W kazdym razie nie kombinuj, ukladajac sobie jakies plany z internetu, w ten sposob mozesz sobie tylko zaszkodzic. Podam Ci kilka rad, ktore mozesz wykorzystac, ale najlepiej zapytac trenera co masz robic w tygodniu, kiedy nie jezdzisz z grupa. Nie wiem dlaczego od razu tego nie zrobiles, no ale Twoja sprawa.

* Dopiero zaczynasz treningi, wiec najlepiej zrobic dobra baze wytrzymalosciowa, z ktorej bedziesz mogl wejsc w kolejny sezon. Jeden dystans w tygodniu (np. niedziela) bedzie wystarczajacy. Powinno to byc 2,5-3h spokojnej jazdy, bez szarpania.
* Domyslam sie, ze skoro dopiero zaczales treningi w klubie to trener nie stosuje dla Ciebie specjalnego planu, ale jezdzisz to co koledzy, ktorzy maja juz koncowke sezonu praktycznie. Jeden raz w tygodniu takie przepalenie szybkosciowo-silowe nie powinno Ci zaszkodzic.
* We wtorek zrob sobie dzien odpoczynku albo lekka przejazdzke (20-30km z nogi na noge)
* Generalnie na tym etapie raczej rob co drugi dzien mocniejszy trening, a pomiedzy nimi przejazdzki albo wolne. Nie ma co nakladac jeszcze obciazen treningowych, raczej do kazdej jednostki przystepuj wypoczety. No i dogadaj sie w koncu z trenerem, bo on juz najlepiej wie co masz teraz trenowac :)

#76 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 24 sierpień 2008 - 21:27

ajlepiej zapytac trenera co masz robic w tygodniu, kiedy nie jezdzisz z grupa. Nie wiem dlaczego od razu tego nie zrobiles, no ale Twoja spraw

wiesz, sam teraz o tym mysle i nie mam pojecia. wychodzi moje amatorstwo :/

Jeden dystans w tygodniu (np. niedziela) bedzie wystarczajacy. Powinno to byc 2,5-3h spokojnej jazdy, bez szarpania.

na lżejszym czy cięższym przełożeniu ? :)

:oops: :oops: :oops:

#77 Arek

Arek
  • Użytkownik
  • 301 postów
  • SkądPolska

Napisano 25 sierpień 2008 - 08:56

Jak dla Ciebie to kadencja rzedu 85-95, czyli niezbyt obciazajaca noge. Na poczatek to wystarczy, w nastepnym roku treningu mozesz zaczac wplatac elementy sily na dluzszych dystansach.

#78 Skeletor

Skeletor
  • Użytkownik
  • 128 postów
  • SkądTarnobrzeg /Krk

Napisano 31 grudzień 2008 - 15:01

Witam. Próbowałem się dowiedzieć w innym temacie ale nikt nie może mi na to odpowiedzieć.
Jedyny Miguel troszkę rozjaśnił mi sytuacje. A mianowicie próbuję ułożyć prosty plan dla amatora ale nie wiem czy dobrze mi idzie. Poczytałem już trochę na różnych WWW, ale nie jestem pewien. Myślałem czy można zrobić coś takiego:

1 dzień
Krótka rozgrzewka. 2 godzinna jazda na rowerze treningowym maksymalne obciążenie z 85-88% HRmax. Niedługie ćwiczenia po jeździe.
2 dzień
Rozciąganie i krótka rozgrzewka. 30-50 min marszo-bieg na świeżym powietrzu. - Miguel pisał że trening na świeżym powietrzu jest ważny


Tylko na którejś stronie pisało żeby robić sobie dni wolne czy po jednym takim cyklu robić sobie 2 dzień przerwy lub jakieś lekkie ćwiczenia ?

#79 Miguel

Miguel
  • Użytkownik
  • 815 postów
  • SkądGOP - Będzin

Napisano 31 grudzień 2008 - 15:44

Ja napewno nie pisałem, żeby walić obciążenie 85-88% HRmax! :-P

Masz 7 dni w tygodniu, przez pierwsze trzy możesz trenować, później dzień przerwy, dwa treningi i ostatni dzień wolny przed kolejnymi 3 dniami pracy itd.

Nie bierz ze mnie przykładu, bo piszę tylko to, co mówią mi mądrzejsi ludzie. Jest tu parę osób na tym forum, które znają się o wiele lepiej niż ja na treningu !!!

A wracając do treningu to w zimę powinieneś przejechać na tlenie, a w miarę z upływem czasu zwiększać ich długość, a także czas w wyższych strefach, czyli czas przy większym wysiłku.

Troszkę szkoda, że stare odpowiedzi w temacie 'twój dzisiejszy trening' są kasowane, bo przeglądanie wpisów np. Hornego napewno by Ci pomogło.

#80 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 31 grudzień 2008 - 16:23

A wracając do treningu to w zimę powinieneś przejechać na tlenie, a w miarę z upływem czasu zwiększać ich długość, a także czas w wyższych strefach, czyli czas przy większym wysiłku.

a ktore strefy to tlenowe itd ? masz jakąś rozpiske czy cos takiego ? :-)
bo niedlugo dojdzie mi pulsometr i przydaloby sie takie cos ;]



Dodaj odpowiedź