Skocz do zawartości


Zdjęcie

Aluminium czy stal


117 odpowiedzi w tym temacie

#1 renifer

renifer
  • Użytkownik
  • 5 postów
  • SkądŚląsk

Napisano 19 listopad 2009 - 20:08

Dzień dobry, Jako że jestem nowy na wstępie napisze trochę o sobie- do tej pory jeździłem tylko na rowerze MTB, choć niestety przez ostatni rok musiałem sobie zrobić wolne od roweru :-( .
Ostatnio jednak zapragnąłem roweru szosowego. Serfowanie po Internecie zrodziło we mnie wiele wątpliwości, jedną z głównych jest wybór materiału ramy. Tu moje pytanie: wybrać stal czy aluminium? Chce aby rama posłużyła mi parę ładnych lat i tu kusi mnie stal. W czym stal jest gorsza- lepsza od aluminium? Liczę się z tym, że za ramę stalową będę musiał zapłacić więcej niż za aluminiową.

#2 kugel

kugel
  • Użytkownik
  • 1535 postów
  • SkądLegnica

Napisano 19 listopad 2009 - 20:24

Ramę cro - mo na allegro do roweru szosowego można kupic już za kilkaset złotych. Sprzedawał tam ktoś swojego czasu ramy Fausto Coppi. Tyle, że taka ramka waży ok. 2 - 2,5 kg. Jeżeli chcesz sobie jezdzic turystycznie, to mogłoby się to byc może opłacac ze względu na ( względnie ) lepszy komfort jazdy w porownaniu do alu.
Ja bym brał ramę alu. Sam miałem taki dylemat wcześniej. Dobra rama ,,karbonowa'' to koszt ok. 4 tyś i więcej ( dobra, lekka rama cro - mo kosztuje jeszcze więcej np. colnago master x ).
Kup sobie alu firmy uznawanej za dobrą np. cannondale'a, treka lub scotta. Ramy lekkie i trwałe, ładnie wykonane. Wytrzymają z 10 lat albo i więcej. A za 10 lat kupisz sobie coś innego i lepszego.
Ja kupiłem ostatnio ramę alu Treka 1.9 z 2008 r. i bardzo sobie chwalę ( zdjęcie masz na bike foto.pl. Ostatnio dodany Trek szosa)

#3 renifer

renifer
  • Użytkownik
  • 5 postów
  • SkądŚląsk

Napisano 19 listopad 2009 - 20:42

Jeśli chodzi o rame cro-mo to myślałem raczej o rodzimych firmach (Orłowski, Rychtarski). Myśle że za ramę mógłbym dać jakieś 1500 zł (budżet dość spory ;-) )- czy za takie pieniądze udało by mi się zamówić ramę o wadze poniżej 2000 gram (tak 1700-1600)? Nie ukrywam, że kusi mnie tutaj wyjątkowość takiej ramy- robiona ręcznie i jeszcze pewność że nie spotkam drugiej takiej samej... :-D
Dodam jeszcze, że nie chodzi o wykorzystanie turystyczne. Myśle o startach w jakiś maratonach szosowych, może także o triathlonie...

#4 SPIKE

SPIKE

    Spike

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • SkądKraków

Napisano 19 listopad 2009 - 20:46

Zgadza sie za nową ramke "stalową " na dobrych rurkach trzeba dobrze zapłacić.
Za popularną, np Accenta nowego dajesz ok 400paredziesiąt złotych i jeździsz tak samo długo jak na Treku , czy Canonndale.
Dobra stalówka, to przyjemna ramka, odwdzięzy wyglądem i "pracą
Oczywiscie mozna wydać mase kasy na rózne wybryki ramkowe, ale najpierw się zastanów jaką chcesz.
W sieci jest mase zdjeć.
Jedni kochają cr-mo - cienkie rurki, mostki z fajką , manetki na ramie, a inni to co jest na topie.
Wybierz to co chciałbyś mieć, ja mam i alu Treka i Gazelle cr-mo, ale Treka sprzedam a Gazelle będę miał dopóki nie padnie, bo daje przyjemność z jazdy i jest w swoim rodzaju.

Czasem na giełdach i w komisach można trafić wysokiej jakosci starsze cr-mo i upgradować je nowszym osprzętem i to dodaje "smaczku".

A co do cen to Orłowski robi ramy , owszem ,ale pytałem ostatnio to srednia cena to 2 koła, ale zrobi Ci taką jaką chcesz-potrzebyjesz pod Twoją d.... .

Profesjonalny serwis i montaż kół do rowerów  www.velotech.pl  ,  www.velotech.sklepna5.pl

Serwis rowerowy - Kraków  tel: 666-316-604[email protected] , [email protected]

 

Masz pytanie o koła - to zadzwoń najpierw !!!!!!!  w godz. - 12.oo - 19.oo


#5 Stas

Stas
  • Użytkownik
  • 655 postów
  • SkądSlask

Napisano 20 listopad 2009 - 14:00

Mam ogromny sentyment do ram cr-mo. Na takich przecież kiedyś rozpoczynałem ściganie, ale .... no właśnie: dzisiaj rowerki na tych ramach te z cienkimi rurkami (nie mylić z nowoczesnymi ramami cr-mo np.Bianchi Boron) traktuję trochę jak piękny zabytek muzealny. Niezmiennie cieszy oko ale czy daje nadal satysfakcję z jazdy - nie wiem, ale raczej nie. Widząc kolarza jadącego na takim rowerze ... nie mogę oprzeć się wierze, że nie jest to jednak miłośnik starych rowerów tylko kolarz o ... mniejszych możliwościach finansowych. To jest myślenie mocno automatyczne ale ... jednak pewnie wielu tak myśli.

Stas

#6 slim

slim
  • Użytkownik
  • 56 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 20 listopad 2009 - 14:12

tez się zastanaiwałem na cro-mo ale w koncu kupiłem tanio poisona, chociaz teraz szukał bym albo jakiegos przecenionego carbonu albo cro-mo.
Alu to masówka. No i potem wszyscy kombinuje jakie tu mostki, sztyce widelce carbonowe powkładac żeby toto chociaz troche tłumiło.
A szosowe ramki cro-mo nie dość że ładnie pracują, to niesamowicie wyglądają i są jedyne w swoim rodzaju. Jednak coś za coś ze starszymi używkami kupujesz historie ale potem możesz dłużej szukać części, pasujących do tej ramki. Ale jak się chcesz ścigać to chyba waga jest ważna, jak już możesz wydać 1500 to dozbieraj jeszcze 500 i poszukaj jakiegos przecenionego carbonu. A na cromo zrób sobie jakieś zabytkowe cacko do jazdy dla przyjemności.

#7 Stas

Stas
  • Użytkownik
  • 655 postów
  • SkądSlask

Napisano 20 listopad 2009 - 14:23

....A na cromo zrób sobie jakieś zabytkowe cacko do jazdy dla przyjemności.


Jak najbardziej się zgadzam, może być bez słówka "do jazdy" :-) wystarczy dla przyjemności. Moja rama cr-mo Bianchi Celeste zdobi mój garaż i sprawia mi przyjemność nie lada.

Stas

#8 thorian

thorian
  • Użytkownik
  • 857 postów
  • SkądRoztocze

Napisano 20 listopad 2009 - 15:17

Stas taki odnowiony rowerek powieszony w pokoju na gustownym wieszaku na ścianie wygląd jeszcze ładniej ;-)

#9 h/k

h/k
  • Użytkownik
  • 1291 postów
  • SkądRumia

Napisano 20 listopad 2009 - 16:15

Długo szukać części do ramy CrMo? Problem jest jedynie w rozstawach widełek tylnych, czasem z dopasowaniem sztycy siodła, rzadko z miskami sterów i suportu. Te kłopoty występują wyłącznie w starszych ramach. Chyba że się mylę, to poprawcie mnie ;-).
Moim skromnym zdaniem niemal każdy rower ma to coś, czy stalowy, czy z kompozytów. Taki majstersztyk na chromo-molibdenie z potrójnie cieniowanymi rurami to już klasa sama w sobie. Jedynie aluminiowe jakoś do mnie nie przemawiają - kojarzą mi się z masówką i chyba słusznie. Słyszałem i czytałem też o tym, że starzeją się o wiele szybciej od dobrych ram stalowych. Ile jest w tym prawdy?

#10 renifer

renifer
  • Użytkownik
  • 5 postów
  • SkądŚląsk

Napisano 20 listopad 2009 - 16:59

Raczej nie myślałem o starej stalowej ramie z cieniutkich rurek- choć teraz zastanawiam się czy takiej faktycznie do pokoju sobie nie sprawić ;-) Myślałem o nowej ramie- zrobionej z nowoczesnych rurek stalowych, które mają większe przekroje, są cieniowane itp. Nie chcę składać roweru w stylu retro, ale chce złożyć "nowoczesny" rower, a stal tego w obecnych czasach nie wyklucza. Dużo słyszałem o "kulturze pracy" ramy stalowej (między innymi o większych, niż alu, właściowściach tłumienia). Czy oprócz masy i ceny (myśle, że udałoby mi się uzbierać te 2tyś) nowej stalowej ramy, są jeszcze jakieś wady cr-mo? Ciągle mnie jakoś ciągnie żeby zainwestować więcej w recznie robioną rame, niż kupić tańszą, ale będącą jedna z miliona ram alu zrobionych gdzieś w azji.
Co do carbonu- wydaje mi się, że jego żywotność jest dość krótka, a jak mam dać 2tyś za ramę to chciałbym na niej trochę pojeździć...

#11 Stas

Stas
  • Użytkownik
  • 655 postów
  • SkądSlask

Napisano 20 listopad 2009 - 17:17

Raczej nie myślałem o starej stalowej ramie z cieniutkich rurek- choć teraz zastanawiam się czy takiej faktycznie do pokoju sobie nie sprawić ;-) Myślałem o nowej ramie- zrobionej z nowoczesnych rurek stalowych, które mają większe przekroje, są cieniowane itp. .........


Pamiętaj o przypadłościach cieniowanej stali, rurki stalowe cieniowane o dużych przekrojach lubią się "wgniatać" już pod silnym naciskiem kciuka. Nie mówię tego z literatury, ale z absolutnego doświadczenia. Wgnieciona zaczepem bagażnika samochodowego rurka w odpowiednim oświetleniu pod słonce - wyraźnie widać było wgniecenie. Pamiętam moje zamartwianie się z tego powodu i naklejanie maskujących nalepek w tym miejscu.

Stas

#12 thorian

thorian
  • Użytkownik
  • 857 postów
  • SkądRoztocze

Napisano 20 listopad 2009 - 17:17

Rowery na stalowych ramach z nowoczesnym osprzętem tez mają swój urok. Jeśli kręci Cię stal a do tego koniecznie chcesz mieć jedyny wyjątkowy rower (robiony pod siebie) to ja bym wybrał ramę stalową i może uda Ci się złożyć np coś takiego

Dołączona grafika

#13 Stas

Stas
  • Użytkownik
  • 655 postów
  • SkądSlask

Napisano 20 listopad 2009 - 17:20

Właśnie mam taką ramę Bianchi "- już jako ozdobę" - też na Columbusach i też na mufach.

Stas

#14 ziele477

ziele477
  • Użytkownik
  • 190 postów
  • SkądWrocław

Napisano 20 listopad 2009 - 18:12

oto moja maszyna klasyczna rama plus nowoczesny osprzęt zaręczam że nikt nie ma takiej samej
Dołączona grafika

#15 Grzesiek

Grzesiek
  • Użytkownik
  • 45 postów
  • SkądLTM

Napisano 20 listopad 2009 - 22:13

Właśnie mam taką ramę Bianchi "- już jako ozdobę" - też na Columbusach i też na mufach.

Stas


Rur Columbusa było kilka rodzajów, z jakich dokładnie jest Twoje Bianchi? Nie bardzo chce mi się wierzyć, żeby taką rurę było łatwiej wgnieść niż cieniowane alu, a już z pewnością nie kciukiem. Pewnie masz rację, że kolarz na stalowym rowerze najczęściej ma mniej zasobny portfel niż kolarz na aluminiowym lub karbonowym ale ten argument wydaje mi się trochę dziwny.

#16 Hombre

Hombre
  • Użytkownik
  • 167 postów
  • SkądPolice

Napisano 20 listopad 2009 - 22:35

Alu to masówka. No i potem wszyscy kombinuje jakie tu mostki, sztyce widelce carbonowe powkładac żeby toto chociaz troche tłumiło.
.

Już bez przesady, może by tak kupić sobie fula? Jakoś jeżdżę na aluminiowym rowerze widelec mostek rama kierownica (wszystko :D) i nie odczuwam niczego podobnego.
Moja pierwsza szosówka była , na ramie stalowej i jak bym nie czytał tego typu informacji na forum to bym nawet nie wiedział że jest jakaś różnica. Moje zdanie kup ramę alu, przede wszystkim lżejsza a unikatowa i ładna też może być ;D Zresztą nawet i gdyby masz spory budżet to i będziesz miał na dobry widelec karbonowy ;p

#17 kugel

kugel
  • Użytkownik
  • 1535 postów
  • SkądLegnica

Napisano 20 listopad 2009 - 22:42

NIe wiem czy cię to zainteresuje. Ostatnio dokonywałem zakupu ramki widziałem w ssc we Wroclawiu ramę Treka sprzed kilku lat, bodajże z 2007 r. rozmiar 54 rama alu-carbon. Chcieli na początek 1,7 tyś, pewnie by jeszcze zeszli jakbyś ponegocjował. Piszę o tym bo to jakaś alternatywa - coś między alu i carbonem.

#18 h/k

h/k
  • Użytkownik
  • 1291 postów
  • SkądRumia

Napisano 20 listopad 2009 - 23:01

Jakoś mi też się nie chce wierzyć, że niby cieniowane rury stalowe uginają się pod naciskiem kciuka. No chyba, że cieniowana niskowęglowa :mrgreen: , ale jak to trzymałoby się kupy - nie wiem. A tak w pełni poważnie, to mogła być jakaś kiepska rama. Np. Reynolds na takie coś by sobie nie pozwolił.

#19 SPIKE

SPIKE

    Spike

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • SkądKraków

Napisano 21 listopad 2009 - 12:25

Gna , gną, ale sa to ramki 3 krotnie cieniowane i w miejscu nawiększego przecieniowania czuć to, na Góralach to bardzie widać było bo mają duże przekroje i tam ścianka jest cienka.
Tak samo jest z alu warto popróbować swoje , jak są 3 x cieniowane.
Ale paczka gwozdzi temu kto ugnie palcem rurke tylnego trójkata, tam jest tak mały przekrój ze nie ma szans, tylko w gre wchodza 3 rury główne.

Tyle że wszystkie rurki nie pracują na ściskanie paluchami, imadłem itd.

Profesjonalny serwis i montaż kół do rowerów  www.velotech.pl  ,  www.velotech.sklepna5.pl

Serwis rowerowy - Kraków  tel: 666-316-604[email protected] , [email protected]

 

Masz pytanie o koła - to zadzwoń najpierw !!!!!!!  w godz. - 12.oo - 19.oo


#20 Mac

Mac
  • Użytkownik
  • 411 postów
  • SkądPuławy

Napisano 21 listopad 2009 - 15:47

Jakoś mi też się nie chce wierzyć, że niby cieniowane rury stalowe uginają się pod naciskiem kciuka. No chyba, że cieniowana niskowęglowa , ale jak to trzymałoby się kupy - nie wiem. A tak w pełni poważnie, to mogła być jakaś kiepska rama. Np. Reynolds na takie coś by sobie nie pozwolił.


gną się i to najlepsze stopy, ale to czuć i widać ledwo co i to dopiero pod światło. Mam stalówkę Bianchi potrójnie cieniowaną i jak sie ściśnie górną rurę w odpowiednim miejscu to widać że się ugina. Nie ma sie co dziwić- w najcieńszych miejscach ma chyba 0.6 lub 0.7mm.

Co do używania to mam jeszcze speca na alu ramię i tez jest okej, ale jednak jak wsiądzie się na stalówkę to micha zaczyna się sama cieszyć :lol:
Oczywiście stalówka to nie rower na wyścigi, tylko na czerpanie przyjemności z jazdy.



Dodaj odpowiedź