Skocz do zawartości


Zdjęcie

szytka vs opona


266 odpowiedzi w tym temacie

#1 Stas

Stas
  • Użytkownik
  • 655 postów
  • SkądSlask

Napisano 02 kwiecień 2010 - 10:14

Zapomniałem już czasy kiedy do rowerów wyścigowych zakładało się tylko szytki. Do dziś jednak czasami przypominam sobie te ciągłe problemy z rozpruwaniem szytek i ich klejeniem. A gdy szytka strzeliła na trasie to już był problem nie lada.
Teraz przy doskonałych lekkich oponkach nie widzę specjalnie sensu (szczególnie w jeździe amatorskiej) wysilać się na szytki.
Pewnie jakieś tam plusy szytek nadal są, ale ja ich dostrzec nie mogę, a jeśli nawet ... to czy warto. Eksploatacja szytek jest chyba droższa.
Co o tym myślicie ? Jakie są powody, że niektórzy nadal ich używają ?

Stas

#2 gibber

gibber
  • Użytkownik
  • 1204 postów
  • SkądN. Tomyśl

Napisano 02 kwiecień 2010 - 10:26

L A N S.

Powaznie - na przebitej szytce do chaty dojedziesz. Nie wywali podczas zjazdow (problem wzrostu cisnienia w wyniku rozgrzania felgi). Podczas przebicia szytki rower utrzyma kierunek jazdy...

na zestawie opona+detka nie jest tak rozowo.

#3 comet1

comet1
  • Użytkownik
  • 207 postów
  • SkądPolska

Napisano 02 kwiecień 2010 - 10:27

Szytka czy opona? - to tylko sprawa gustu i przyzwyczajeń. Każda z nich ma wady i zalety i bardzo dobrze, każdy może wybrać wg siebie. Ja widzę przewagę szytki w trzech względach :
- lepiej niesie - mniejsze opory toczenia ze względu na wyższe ciśnienie,
- masa,
- prestiż

pzdr

Witamy w dobrych czasach. Pierwszy raz od II w.św!


#4 radek_3131

radek_3131
  • Użytkownik
  • 453 postów
  • SkądPabianice

Napisano 02 kwiecień 2010 - 10:38

Jak ktoś walczy o każdy gram to czemu nie zainwestować w szytki. Jak dla mnie opony są wystarczające. :-)

#5 dukez

dukez
  • Użytkownik
  • 60 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 02 kwiecień 2010 - 11:24

sprawa jest prosta - wysoki carbonowy stożek - tylko szytka bo taki sam zestaw pod opone jest 200g ciezszy, droższy i bardzo awaryjny w przypadku nagłej gumy i wjechania potem w dziure

Osobiscie bym sie nie pieprzyl z szytką kupując koła na zwyklych obręczach ALu.

Wczoraj kleilem pierwszy raz szytki - MASAKRA!

#6 ROZMIAR

ROZMIAR
  • Użytkownik
  • 2443 postów
  • SkądPoznań

Napisano 02 kwiecień 2010 - 11:54

Na co dzień opona jest wygodniejsza szybko można zmieniać bez paprania się, można posiadać dwa komplety na jedne koła. Szytki na zawody gdzie liczą się osiągi i gdzie przebicie już i tak wszystko zaprzepaszcza są doskonałe.

7602ede9d85aa0ebmed.png

 

Więcej satysfakcji daje dobra forma niż dobry sprzęt.

"Oni [w Sky] nazywają  to marginal gains, wszystko co jest dozwolone w granicach zasad, jest możliwe. TUE mieszczą się w tych zasadach. Jeśli w dalszym ciągu z jednej strony będzie się mówić o etyce w kolarstwie, a z drugiej strony tak postępować, to jest to działanie obłudne." Pat McQuaid


#7 Mati213

Mati213
  • Użytkownik
  • 153 postów
  • SkądWrocław

Napisano 02 kwiecień 2010 - 12:01

Oto plusy dodatnie i plusy ujemne opon szytkowych:

+ mniejsza masa zestawu obręcz + opona
+ większe ciśnienie
+ większa odporność na przebicia/rozcięcia
+ lepiej trzyma w zakrętach
+ łatwość naprawy przy mniejszych przebiciach (uszczelniacz)
+ lepiej jechać na przebitej szytce niż na przebitej oponie
+ nie rozpierają rantu obręczy, dzięki czemu można je stosować bez obaw do obręczy karbonowych i jest mniejsze ryzyko, że wytarta obręcz "strzeli"
+ lans ^^

- jeśli dziura będzie większa, niż ~2mm, uszczelniacz nie zadziała i dętka (a więc często i opona) do wymiany
- trudność serwisowania (przyklejanie/odklejanie - babranie się klejem i układanie, wymiana dętki - rozcinanie i zaszywanie, trudne i nie zawsze możliwe do przeprowadzenia)
- trudniej dostępne, droższe i mniejszy wybór szytek niż opon (zwłaszcza w Polsce)

Ja osobiście polecam szytki :-)

#8 Miguel

Miguel
  • Użytkownik
  • 833 postów
  • SkądGOP - Będzin

Napisano 02 kwiecień 2010 - 12:24

Radek, tu nie chodzi tylko o wagę, Mati dobrze to napisał. Moim zdaniem największym minusem jest cena, bo zamiast średniego modelu szytki, można mieć komplet bardzo dobrych opon. Co nie zmienia faktu, że lepiej doinwestować i mieć niebywałą frajdę.

Najlepszą rekomendacją dla takiego systemu ogumienia są koła, na których ścigają się zawodowcy w wiosennych klasykach. Mocne, niezawodne, przeważnie aluminiowe obręcze i 320TPI - do Roubaix dojedziesz bez problemu.

A z tym lansem nie przesadzajcie. Po prostu szytki używają ci, co nie idą na łatwiznę, o.

#9 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1876 postów
  • SkądŁódź

Napisano 02 kwiecień 2010 - 16:05

Wczoraj kleilem pierwszy raz szytki - MASAKRA!

Trzeba było mnie słuchać, a nie debili z YT. Skutecznie utrudniłeś sobie życie gruntując obręcze...dwa razy.
Opony to ogumienie, które do roweru szosowego się nie nadaje.

#10 orlowski

orlowski
  • Użytkownik
  • 33 postów

Napisano 02 kwiecień 2010 - 18:07

Karbon , oswieć wszystkich dlaczego opony się nie nadają?

#11 SPIKE

SPIKE

    Spike

  • Użytkownik
  • 4546 postów
  • SkądKraków

Napisano 02 kwiecień 2010 - 18:14

Karbon, tzn w ogóle bez opon koła ???

Nie wiem, ale w swojej karierze raz wymieniałem dętke w kołach szosowych, dlatego iz walnąłem w dziure na dodatek lekko podbijając obrecz i to tyle.

Do oponodętek obrecze sątanie i popularne, praktycznie wszędzie są włacznie z oponami.
Do szytek tak rózowo nie jest , obrecz już kosztuje , a i szytka dobra tania nie jest nie wspominajac o szytkach za 60 zł.
Poza tym montaż, klejenie, układanie itd coby nie biło , to robota dl;a majterkowiczów albo dla zawodnika z własnym mechanikiem.

Więć jak porównamy oba systemy to dla wszystkich najprostszy zestaw to oponodetka, a dla chcacych być innymi szytki jak najbardziej.

Ostatnio doczytałem się o uszczelniaczach do szytek jakieś inne są ??? specjalne ??, bo do Mtb ładuje sie klientom No Tubes i działa.

#12 orlowski

orlowski
  • Użytkownik
  • 33 postów

Napisano 02 kwiecień 2010 - 18:23

SPIKE ,powoli- oponodętka i szytka to jest to samo. Chodzi Ci o oponę i dętkę?

#13 ERDE

ERDE
  • Użytkownik
  • 1010 postów
  • SkądLublin

Napisano 02 kwiecień 2010 - 18:28

orlowski, spikowi chodzi raczej o szytkę ze specjalnym przetłoczeniem do mocowania w zwykłych obręczach. Taki półśrodek krytykowany przez wszystkich...

#14 ROZMIAR

ROZMIAR
  • Użytkownik
  • 2443 postów
  • SkądPoznań

Napisano 02 kwiecień 2010 - 18:36

A nie o ontubles jak w mtb?

7602ede9d85aa0ebmed.png

 

Więcej satysfakcji daje dobra forma niż dobry sprzęt.

"Oni [w Sky] nazywają  to marginal gains, wszystko co jest dozwolone w granicach zasad, jest możliwe. TUE mieszczą się w tych zasadach. Jeśli w dalszym ciągu z jednej strony będzie się mówić o etyce w kolarstwie, a z drugiej strony tak postępować, to jest to działanie obłudne." Pat McQuaid


#15 orlowski

orlowski
  • Użytkownik
  • 33 postów

Napisano 02 kwiecień 2010 - 18:37

Nie wiem o co chodzi Spikowi, może lepiej ,by sam napisał. Z nazw regionalnych , to jeszcze cynglówa (chyba to w Poznaniu tak się mówi), jakby co ,to mnie poprawcie.

#16 BIAGIO

BIAGIO
  • Użytkownik
  • 15 postów
  • SkądPoznań

Napisano 02 kwiecień 2010 - 18:51

Nie wiem o co chodzi Spikowi, może lepiej ,by sam napisał. Z nazw regionalnych , to jeszcze cynglówa (chyba to w Poznaniu tak się mówi), jakby co ,to mnie poprawcie.

Na te wasze szytki w Poznaniu mówi cyngle. Z początku jak zaczynałem czytać forum to się zastanawiałem co to szytka :-P

#17 Bartosz

Bartosz
  • Użytkownik
  • 998 postów
  • Skądwa-wa

Napisano 02 kwiecień 2010 - 19:09

Pewnie chodzi mu op zestaw opona dętka, co zresztą wynika z jego wypowiedzi ;)

#18 Mati213

Mati213
  • Użytkownik
  • 153 postów
  • SkądWrocław

Napisano 02 kwiecień 2010 - 19:30

Ostatnio doczytałem się o uszczelniaczach do szytek jakieś inne są ??? specjalne ??, bo do Mtb ładuje sie klientom No Tubes i działa.

Do szytek stosuje się specjalne uszczelniacze, ja używam Tufo w wersji Standard, jest też wersja Extreme, są i takie wynalazki, jak Vittoria Pit Stop... wybór jest spory.

#19 h/k

h/k
  • Użytkownik
  • 1288 postów
  • SkądRumia

Napisano 02 kwiecień 2010 - 20:41

Opony to ogumienie, które do roweru szosowego się nie nadaje.

Też tego nie rozumiem. To mi zakrawa na rowerowy puryzm. Szytki zapewne dużo lepiej nie niosą od opon, a są kłopotliwe. A jeśli patrząc tylko na gumy, to różnica w masie rotującej jest duża? Popatrzmy na przykład:
- szytka Continental Competition 28 cali x 22 mm ma 260g
- zestaw: opona Continental Ultrasport 700x23 z aramidowym zbrojeniem stopki to 254g, dętka Michelin Latex ma 60g, więc suma to 314g
Różnica to tylko 54 gramy!
Zaraz poszukam jeszcze danych jakichś lepszych obręczy.

#20 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1876 postów
  • SkądŁódź

Napisano 02 kwiecień 2010 - 20:49

- szytka Continental Competition 28 cali x 22 mm ma 260g
- zestaw: opona Continental Ultrasport 700x23 z aramidowym zbrojeniem stopki to 254g, dętka Michelin Latex ma 60g, więc suma to 314g
Różnica to tylko 54 gramy!

Obręcz lżejsza średnio o 50g. Karbonowe obręcze na oponę? Trzeba być niezłym ignorantem, żeby takie kupić. Więc przy średnim poziomie jakościowym kół w zasadzie nie ma wyboru i trzeba brać szytki.
Szytki kłopotliwe? Przywalisz w dziurę kołem na oponę i masz po dętce na pewno, a może i po obręczy. Zrób to samo obręczą szytkową, a nic się nie stanie, nawet karbonowej. Szytki nie da się tak uszkodzić.
Różnica w jeździe? Jest ogromna i to między twardymi szytkami Tufo, a elastycznymi Vittoria. Z oponami nie ma porównania.



Dodaj odpowiedź