Skocz do zawartości


Zdjęcie

Koła Vinci


68 odpowiedzi w tym temacie

#1 84kamil

84kamil
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 31 maj 2016 - 22:42

Witajcie,

 

Szukając nowych kół ostatnio trafiłem na koła Vinci:

 

http://vinci-wheels.com/pl/

 

Czy ktoś w forowiczów jeździ na kołach tej marki. W necie mało informacji a dosyć fajnie wyglądają, cena do akceptacji oraz niska masa. Macie jakieś doświadczenia. Znacie kogoś kto je ma i co o nich sądzi.

Szczególnie interesuje mnie model Vinci Tore szytka 50mm.

 

Zastanawiam się nad tymi lub na FSA Vision Metron 55 pod szytkę. Cenowo wychodzą drożej ale to jednak znana marka.

 

Które byście polecili. Waże 80km. Trasy na mazowszu więc raczej płasko. Czasami wypad w góry.

 

 



#2 szosowiec_pro

szosowiec_pro
  • Użytkownik
  • 66 postów

Napisano 01 czerwiec 2016 - 09:48

Ja mam kółka Vinci. Mam porównanie z Mavic Cosmic oraz Easton ea90 i w tym zestawieniu wypadają bardzo dobrze. Na pewno są mniej podatne na boczny wiatr, nie 'nosi' tak na boki jak silnie wieje. Co do wytrzymałości na razie nie mam zastrzeżeń.


  • Gromowladny lubi to

#3 84kamil

84kamil
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 01 czerwiec 2016 - 10:01

Dzięki za oponie.

A jak ze sztywnością?

Szczególnie przy przyśpieszeniu i na krótkich podjazdach gdzie podjeżdzach siłowo i na stojąco.

 

Jaki model masz



#4 szosowiec_pro

szosowiec_pro
  • Użytkownik
  • 66 postów

Napisano 01 czerwiec 2016 - 10:11

Mam Rapid 55 i Tore 38, wszystko pod szytkę. Na takich podjazdach to one świetnie idą ;) Boczna sztywność nie jest jakaś oszałamiająca, ale są strasznie sztywne przód-tył i to czuć właśnie przy takich zrywach na maxa, gdzie bardzo łatwo się napędzają i czuć że wszystko idzie w napęd  (tutaj odczucia głównie z tore 38, bo częściej na nich jeżdżę w warunkach wymagających dynamiki, ale rapidy wcale w tym względzie jakoś nie odstają).



#5 84kamil

84kamil
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 01 czerwiec 2016 - 10:49

Ja właśnie zastanawiam się nad Tore ale 50. 

A co masz na myśli boczna sztywność nie oszałamiająca? Czym to się objawia.

 

 



#6 szosowiec_pro

szosowiec_pro
  • Użytkownik
  • 66 postów

Napisano 01 czerwiec 2016 - 11:20

Tzn. że da się lekko wygiąć koło na bok jak je odpowiednio złapiemy. Ale jest to możliwe w każdym kole tak naprawdę, Cosmici nawet wg mnie miały gorszą sztywność boczną (mniejsza siła potrzebna do odgięcia). Podczas jazdy niewyczuwalne i nie ma to żadnych wad, bo tak naprawdę istotna jest sztywność przód-tył, gdyż w tym kierunku przenoszone są obciążenia przy napędzaniu koła. Wg. niektórych nawet nieco mniejsza sztywność boczna jest lepsza, bo bardziej komfortowa, ja jednak nic takiego nie odczuwam. Każde szprychy aero są sztywniejsze przód-tył niż bocznie i to jest tak naprawdę ich główna zaleta.



#7 84kamil

84kamil
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 01 czerwiec 2016 - 11:34

Dużo już przejechałeś na tych kołach?

Był już jakiś serwis robiony bo zastanawiam się czy każdy serwis podejmie się serwisownia tych kół ( ze względu na specyficzny zaplot tylnego koła).



#8 szosowiec_pro

szosowiec_pro
  • Użytkownik
  • 66 postów

Napisano 01 czerwiec 2016 - 11:58

Łącznie około 12 tys km (z tego pewnie z 8-10 na tore). Po jakiś 200-300 km sam podciągałem lekko szprychy w obu kołach, chociaż tak naprawdę z tego co kojarzę chyba nie wymagały centrowania, ale ja w każdych kołach po 200-300 km sprawdzam i podciągam szprychy, bo tak się powinno robić. Potem nic nie robiłem z centrowaniem. W tore co jakiś czas smaruję łożyska sobie, rapidów jeszcze nie ruszałem. I to tyle z prac serwisowych. Niewiele tego ;)

 

A co do tego czy każdy serwis się podejmie to raczej nie, ale raczej nie specyficzny zaplot będzie tu przyczyną. Generalnie wiele serwisów się boi cokolwiek ruszać jak ma jakiś bardzo drogi/zawodowy produkt. Dlatego ja wszystko robię sam - serwisy potrafią być bardzo marudne ;) Ale z pewnością znajdziesz taki co się podejmie, szczególnie w większych miastach, zaplot nie będzie problemem dla kogoś kto umie centrować koła.



#9 84kamil

84kamil
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 01 czerwiec 2016 - 12:34

Super, dzięki za odpowiedzi. Myślę że w Wawie napewno znajdę dobry serwis.

Masz piasty z ceramicznymi łożyskami? Ja wybiorę te zwykle - podobno mniej wymagają dbania.

 

Zadaje tak dużo pytań bo jednak te kółka trochę kosztują i niewiele drożej można już kupić no Vision Metron lub Fulcrumy 50mm.

A ta marka nie jest jeszcze znana.

Jeździłem też na Jagu i nie jestem do końca zadowolony. Przy przyśpieszaniu mam wrażenie jakby się uginały i nie ciągnęły jak trzeba,



#10 szosowiec_pro

szosowiec_pro
  • Użytkownik
  • 66 postów

Napisano 01 czerwiec 2016 - 12:40

Spoko. Tak, Tore mam z ceramikami i je smaruję co około 1000km. W rapidach mam zwykłe i tam nic jeszcze nie ruszałem - jest dokładnie tak jak piszesz, ceramiki wymagają więcej dbania. 

 

Z wszystkimi kołami które wymieniasz niestety nie mam porównania, ale w porównaniu do bardzo znanych maviców i eastonów wypadają naprawdę dobrze, więc ja tu bym się mało znanej marki nie obawiał.



#11 84kamil

84kamil
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 01 czerwiec 2016 - 12:42

Z opisu wynika że 50mm Tore pod szytkę ważą około 1250 gramów, aby utrzymały moje 80kg heh.

 



#12 SzefSzefow

SzefSzefow
  • Użytkownik
  • 99 postów

Napisano 01 czerwiec 2016 - 20:45

Tak z ciekawosci...

 

Są to kola zamawiane u chińczyka, brandowane polska naklejką?  :rolleyes:



#13 MaciekWawa

MaciekWawa
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 02 czerwiec 2016 - 07:20

Z tego co się orientuję to nie. Obręcze wprawdzie robią w chinach/azji, ale nie jest to tak, że kupują gotowe koła i brandują, tylko obręcze są produkowane wg. ich projektu i pod ich nadzorem na miejscu (fabryka pewnie zewnętrzna, bo nie widzę tego inaczej, ale przy własnym nadzorze i produkcji dedykowanej to bez większego znaczenia). Piasty już nie kojarzę czy na podobnej zasadzie czy w ogóle mają własną produkcję w PL. Na pewno w łożyska zaopatrują się w Japonii i to u tego samego dostawcy co niemieckie Tune (osobiście rozkręcałem i sprawdzałem piasty obu producentów - łożyska tej samej firmy). No i składają wszystko i zaplatają koła w PL. 

 

A więc widać, że model różny od brandowania cudzych produktów i podejście zupełnie inne. No ale i cena niestety wyższa od znanych brandowanych produktów, bo i model produkcji zdecydowanie bardziej kosztowny. Mnie osobiście takie podejście przekonało i na dzień dzisiejszy nie żałuję. 



#14 kptB

kptB
  • Użytkownik
  • 28 postów
  • SkądWroc

Napisano 02 czerwiec 2016 - 08:25

Tak z ciekawosci...

 

Są to kola zamawiane u chińczyka, brandowane polska naklejką?  :rolleyes:

 

Stawiam, że obręcze + piasty sprowadzane z chin/tajwanu + plecenie i naklejki w .pl.

We własne projekty, nadzór i dedykowaną produkcję nie wierzę ;)

Zaplot typu "triplet"/2:1 to też tylko kwestia nawiercenia otworów w obręczy.

 

Nie ma co potępiać modelu biznesowego i cen (trzeba zarobić i zapewnić jakiś serwis+marketing), ale jak ktoś poszuka to można poskładać podobne koła taniej... :)



#15 MaciekWawa

MaciekWawa
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 02 czerwiec 2016 - 10:05

Kłócić się nie będę, ale trochę nie rozumiem czemu z góry zakładasz, że stosują akurat taki model biznesowy? Rozwiązań na produkcję kół pod własną marką jest bardzo wiele, a własny projekt i dedykowana produkcja na pewno zwraca się w jakości, więc ja w tym widzę sens. Kwestia tego ile trzeba zainwestować na start. W biznesie są bardzo różne podejścia i ja z własnego doświadczenia wiem, że lepiej nie 'obstawiać' w ciemno jak ktoś coś robi, bo łatwo minąć się z prawdą ;)

 

A koła można złożyć taniej tak jak piszesz, wiadomo. Mam jednak porównanie Vinci do carbonów złożonych po taniości i dla mnie to zupełnie inna bajka i w sumie niezależnie od tego jak je produkują dla mnie najważniejsze jest jaki produkt ja otrzymuję finalnie jako klient, a tu nie mam żadnych zastrzeżeń.



#16 SzefSzefow

SzefSzefow
  • Użytkownik
  • 99 postów

Napisano 02 czerwiec 2016 - 18:19

Z tego co się orientuję to nie. Obręcze wprawdzie robią w chinach/azji, ale nie jest to tak, że kupują gotowe koła i brandują, tylko obręcze są produkowane wg. ich projektu i pod ich nadzorem na miejscu (fabryka pewnie zewnętrzna, bo nie widzę tego inaczej, ale przy własnym nadzorze i produkcji dedykowanej to bez większego znaczenia). Piasty już nie kojarzę czy na podobnej zasadzie czy w ogóle mają własną produkcję w PL. Na pewno w łożyska zaopatrują się w Japonii i to u tego samego dostawcy co niemieckie Tune (osobiście rozkręcałem i sprawdzałem piasty obu producentów - łożyska tej samej firmy). No i składają wszystko i zaplatają koła w PL. 

 

A więc widać, że model różny od brandowania cudzych produktów i podejście zupełnie inne. No ale i cena niestety wyższa od znanych brandowanych produktów, bo i model produkcji zdecydowanie bardziej kosztowny. Mnie osobiście takie podejście przekonało i na dzień dzisiejszy nie żałuję. 

 

Nie wyobrazasz sobie ile kosztuje zaprojektowanie dobrego koła i nadzorowanie produkcji bezposrednio w chinach :) Nie sadze, aby ktos na starcie ryzykował, aż takie pieniądze ;)

 

Wydaje mi się, że w najlepszym wypadku skontaktowali sie z jakimś chińskim producentem obręczy i poprosili o jakies projekty zrobione specjalnie dla nich (warunkujac odbiór odpowiedniej ilości). Zapewne to samo jest z piastami.

 

Jednak nawet zamawianie gotowców i naklejanie naklejek w PL nie oznacza, ze produkt bedzie marnej jakości :)



#17 MaciekWawa

MaciekWawa
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 02 czerwiec 2016 - 19:08

Fakt, zupełnie nie wiem jakie to koszty mogą być. Możliwe, że jest tak jak piszesz.

 

Co nie zmienia faktu, że jest to już jakiś znaczny wpływ na końcowy produkt, a przede wszystkim możliwość wprowadzenia swoich pomysłów i rozwiązań. A te wg. mnie są ciekawe. I w sumie nie jest dla mnie istotne czy wymyślili i zaprojektowali je sami, odkupili od kogoś gotowe, zlecili zaprojektowanie komuś czy jeszcze jakieś inne rozwiązanie. Liczy się dla mnie końcowy efekt a ten w mojej ocenie jest bardzo dobry i warty swojej ceny.


  • SzefSzefow lubi to

#18 84kamil

84kamil
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 02 czerwiec 2016 - 21:40

MaciekWawa a jaki model kół masz?

 



#19 MaciekWawa

MaciekWawa
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 03 czerwiec 2016 - 19:05

84kamil, mam zestaw Tore 50mm przód + 60mm tył na pod szytkę



#20 Technik

Technik
  • Użytkownik
  • 26 postów

Napisano 15 czerwiec 2016 - 10:14

Podepnę się pod temat, bo także jestem posiadaczem kół VINCI. Na początku miałem trochę obaw, ale że należę bardziej do grupy 'ryzykantów' i często wybieram nietypowe/niesprawdzone/nieznane rozwiązania i firmy stwierdziłem, że nie ma co i trzeba brać te koła jeśli mnie przekonują. Wziąłem ich chyba najtańsze koła, rapid 40 pod szytkę.

 

Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne, wykonane okej, obręcz sztywna, nie gniecie się jak niektóre badziewia z którymi miałem styczność. Szprychy napięte git, solidnie tak jak lubię. Puszczone swobodnie długo się kręcą (łożyska mechaniczne mam). W jeździe - ładnie lecą, bardzo dobrze się zbierają. Nie wiem czy to zaleta zaplotu 2:1, ale tylne kółko jest dziwnie sztywne jak na tą ilość szprych. Może to przez sztywną obręcz? Nie wiem, ale wrażenie przy przyspieszaniu jest naprawdę ciekawe. Ogólnie jestem z tych kół bardzo zadowolony, na razie nie mam z nimi problemów. Koła są dobrze przemyślane, w tej cenie chyba nic bym nie zmienił. No, może poza dźwiękiem bębenka. Jest taki 'stłumiony', specyficzny, po prostu brzydki ;p





Dodaj odpowiedź