Skocz do zawartości


Zdjęcie

Lody :) Czy Mogą Zaszkodzić ?


73 odpowiedzi w tym temacie

#41 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 5297 postów
  • SkądSzczecin/Poznań

Napisano 16 lipiec 2016 - 11:58

@Robertson - nie odwracaj teraz kota ogonem :) Nikt nie napisał, że suplementacja nie jest ważna - za to Ty napisałeś, że siedzenie przed TV i ładowanie sterydami wystarcza do zejścia do 6% tłuszczu, więc w dobrym tonie byłoby to poprzeć jakimiś twardymi danymi.

 

Może jakiś artykulik z Pubmedu? ;)

 

 

Coś mi się nie zgadza z rzeczywistością, widząc w TV Rafała Majkę na bodajże przedwczorajszym etapie z bananem w ręce. Tenisa rzadko oglądam, ale tam też powszechnym widokiem byli zawodnicy w przerwie wciągający banany.

Bo to był PRO banan! ;>

 

Ektomorfik może w siebie dzień w dzień wrzucać największy syf a i tak nie odczuje złych efektów. Potem tacy piszą na forach że on je i coś jest zdrowe. Inni niestety muszą bardzo uważać.

Chyba po prostu lubisz mieć na siłę odmienne zdanie, prawda?

 

http://www.ncbi.nlm....pubmed/23165539

Fruits, despite the fructose they contain, may also lower the glycemic index, as well as its consumption has been associated with a reduction in A1c levels and can positively influence HDL cholesterol, blood pressure and risk of coronary heart disease in general.

 

http://www.ncbi.nlm....pubmed/19403705

 

In our view, to decrease the current high prevalence of obesity, dyslipidemia, insulin resistance, and diabetes, the focus should be on restricting the intake of excess energy, sucrose, HFCS (high-fructose corn syrup), and animal and trans fats and increasing exercise and the intake of vegetables, vegetable oils, fish, fruit, whole grains, and fiber.

 

Serio, literatura nie gryzie.

 

 

Ehhh, no i wyszły trzy posty z rzędu. Kajam się.

 

Zlitujże ty się.


rowerplus-logo-2.png

#42 Prozor

Prozor
  • Użytkownik
  • 3680 postów
  • SkądSulęcin

Napisano 16 lipiec 2016 - 12:18

Ano nie gryzie, tylko trzeba poszukać. Gorzej jak ktoś wybiera selektywnie i na tej podstawie wysuwa pochopne wnioski.

 

 

Dlaczego to bzdura? Może inaczej, pokaż mi na obecną chwilę naturalnego, biegacza/biegaczkę narciarskiego , kolarza albo kulturyste który, osiąga jakikolwiek sukces naturalnie. 

 

 

@Robertson  - dalej nie udowodniłeś swojego gołosłownego twierdzenia, że podstawą sportu zawodowego to koks, tylko żądałeś, żebyśmy udowodnili, że jednak nie. Jeśli wysuwa się jakieś twierdzenie to należy je udowodnić. W innym przypadku to nie twierdzenie tylko hipoteza, a w tym przypadku zakrawająca na totalną bzdurę. No chyba, że masz na myśli karków z osiedlowej siłowni, czy zawodowych kulturystów z lat 80 - 90 ubiegłego stulecia, to w tym przypadku mógłbym przyznać rację. Ale piszemy tu o kolarstwie i nie wyobrażam sobie kolarstwa bez zredukowania do zera wysiłku tlenowego!

 

Tak po prawdzie trochę treść od tematu odbiegła. Właściwie tak bardzo, jak Twoje twierdzenia od rzeczywistości ;)


Giant TCR Composite                                  24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png STRAVA 24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png
::::Powered by SRAM REDTM      GarminConnect.png
                                                   Grupa Forum na Garmin Connect - zapraszam!


#43 Greek

Greek
  • Użytkownik
  • 1876 postów
  • SkądKraków

Napisano 16 lipiec 2016 - 12:31

1. Skoro te owoce takie złe to czemu sportowcy jedzą mnóstwo bananów? Z kolei koksy z siłowni polecają grejpfruty.

2. Lody mają w składnikach na jednym z pierwszych miejsc syrop glukozowo-fruktozowy. Z tego co wiem, to jest jedno z największych świństw jakie można dodawać do jedzenia obok oleju palmowego czy tłuszczy trans.

 

1. Ale oni jedzą je w czasie wysiłku oraz w bezpośrednim okresie przed i po. Pokaż mi takiego, który ot tak sobie wsuwa banana np. na kolację (tylko nie Małysza :D ).

2. To jest kolejny beznadziejny mit, który rozpowszechnił się niestety dość szeroko. SGF to praktycznie nic innego jak zwykły cukier. A jeśli już mamy się upierać co jest gorsze, to będzie to właśnie cukier! W końcu to sacharoza, czyli 50:50 glukozy i fruktozy. W SGF fruktozy mamy 42%, czyli jest lepszy, choć minimalnie.


"Najgorsze koło czyni najwięcej hałasu", Antoine de Rivarol

 

Ragazza Ravennesa

 


#44 Robertson

Robertson
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 16 lipiec 2016 - 12:57

Ano nie gryzie, tylko trzeba poszukać. Gorzej jak ktoś wybiera selektywnie i na tej podstawie wysuwa pochopne wnioski.

 

 

 

@Robertson  - dalej nie udowodniłeś swojego gołosłownego twierdzenia, że podstawą sportu zawodowego to koks, tylko żądałeś, żebyśmy udowodnili, że jednak nie. Jeśli wysuwa się jakieś twierdzenie to należy je udowodnić. W innym przypadku to nie twierdzenie tylko hipoteza, a w tym przypadku zakrawająca na totalną bzdurę. No chyba, że masz na myśli karków z osiedlowej siłowni, czy zawodowych kulturystów z lat 80 - 90 ubiegłego stulecia, to w tym przypadku mógłbym przyznać rację. Ale piszemy tu o kolarstwie i nie wyobrażam sobie kolarstwa bez zredukowania do zera wysiłku tlenowego!

 

Tak po prawdzie trochę treść od tematu odbiegła. Właściwie tak bardzo, jak Twoje twierdzenia od rzeczywistości ;)

Ostatni post, sport ma łączyć a nie dzielić :) Każdy ma swoje zdanie i organizm. Tylko niestety koks to podstawa.

http://cdn2.se.smclo...it_bjoergen.jpgKobieta nie ma szans tak wyglądać naturalnie. Idąc dalej tym tropem wszystkie Panie które, z nią rywalizują na poziomie podobnym/zbliżonym są na bombie.

kulturysta naturalny http://www.criticalb...m/Dan-Lurie.htmprzynajmniej mała szansa na to że miał dostęp do dużej ilości środków.

https://i.ytimg.com/...g/hqdefault.jpgtu mamy już testosteron i dianabol. 

http://acrobolix.com...yates_diary.jpgdorian, to samo co wyżej ale  leci już hormon wzrostu i trenbolon.

http://www.bodybuild...an_photo607.jpgmniej tłuszczu a brzuch większy:) insulina i igf1+ to co poprzednicy.

http://www.forum.ani...h15-t27186.htmltutaj ciekawy temat, sporo faktów od zwodnika "pro" i to nie samej czołówki.

Lance sam się przyznał :) ale.. warto coś zobaczyć. https://en.wikipedia...iki/Alpe_d'Huez
Scrollujcie na czasy podjazdu. Wszystkie top 14 wyników jest na koksie. 15 Quintana świeży wynik i strata to Lance niewielka. Lance brał wszystko, Kolumbijczyk albo bierze coś czego nie ma na listach wada albo  uci.... nie ważne. Ważne jest to że Froom jest jeszcze lepszy od niego.

Jest w internecie badanie które, pokazuje zależność między czterema grupami osób. Nie mogę znaleźć ale nie chce mi się już produkować  i uczuć ludzi za darmo bo normalnie moje porady  kosztują rozdawanie wiedzy za darmo byłoby nie fair w stosunku do osób które, prowadzę. Sprawa wygląda tak że 1 grupa ćwiczy, 2 nic nie robi, 3 bierze testa 200mg i nie ćwiczy chyba 4 ćwiczy i bierze towar.
Skalując  1sza grupa osiąga wynik przyrostu=1. Druga grupa 0, Trzecia grupa 1,3-1,4!!!!. 4 grupa 2,8. Szybki wniosek, towar daje więcej niż trening ale lepiej trenować żeby nie marnować potencjału towaru :) Pozdro ostatni post z mojej strony idę na rower.





 


  • Greek lubi to

#45 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 5297 postów
  • SkądSzczecin/Poznań

Napisano 16 lipiec 2016 - 13:56

Czeeekaj. Prowadzisz ludzi jako trener i nie masz pod ręką literatury, na której opierasz swoją praktykę? :shock: Zabawne, że nawet wartości liczbowe pamiętasz i przytaczasz, ale nawet nazwiska autora nie potrafisz przytoczyć.


rowerplus-logo-2.png

#46 lukasz318

lukasz318
  • Użytkownik
  • 808 postów

Napisano 16 lipiec 2016 - 14:25

Cyt Prozor
"Jeśli wysuwa się jakieś twierdzenie to należy je udowodnić. W innym przypadku to nie twierdzenie tylko hipoteza"

Napisze na podstawie swoich obserwacji i znajomych.
Towar. Towar i jeszcze raz towar
Każdy kto spróbował to wie a największe koksowniki zawsze są 100% czyści- przynajmniej tak twierdzą:)

Na amatorskim poziomie trening na towarze to przepaść a na zawodowym mogę tylko przypuszczać, nie widzę możliwości konkurowania 100% bez wspomagania (w całym okresie kariery sportowej/amatorskiej)

Mam te informacje od trenerów i zawodników
Nie napisze od jakich bo takich rzeczy się nie robi wierzcie lub nie albo spróbujcie i zobaczycie sami efekty są zaskakujące.


Cyt: "W przypadku sportu zawodowego na najwyższym poziomie, w zasadzie to co zjedzą schodzi na drugi plan. Tam jest istotna zaawansowana suplementacja: testosteronem i hormonem wzrostu. Do poziomu 6-8% tkanki tłuszczowej schodzą przed telewizorem zmieniając tylko środki na Trenbolon,T3,Clen i HGH.Cardio ogranicza się do wyprowadzania psa albo pójścia do MC (dozwolone tylko 4x w tygodniu)."

Wg. Mnie tak to nie działa
- towar wspomaga i to bardzo
ale dobra (dopasowana) dieta i mega ciężki trening to podstawa sukcesu + oczywiście predyspozycje.
Towar podkreci wyniki przy diecie +treningu

Towarem nazwałbym różnego rodzaju wspomaganie jeden wybierze epo i hormon inny dobre suple kiedyś pro hormony były zwykła odżywka.
Wg. Mnie takie wspomaganie to zabawa jak z dopalaczami - nie mam z nimi doświadczenia:) chodzi mi o wymyslanie i stosowanie substancji które jeszcze nie zostały zabronione na tzw. Legalu.

#47 Prozor

Prozor
  • Użytkownik
  • 3680 postów
  • SkądSulęcin

Napisano 17 lipiec 2016 - 21:23

Przede wszystkim te "przykłady" to pro pakerzy, przez ładnych parę lat (choć prawie ćwierć wieku temu) trochę żelaza się przerzucało i z doświadczenia wiem, że to co oni prezentują bez koksu się nie da. Do pewnego stopnia i owszem, nawet lepiej niż te przykłady z lat sześćdziesiątych (chyba jeszcze wyglądam dość dobrze, choć aktualnie siłownia incydentalnie, no ale że pół wieku na karku to zaczyna być to raczej niezbędne...), ale np. mój młodszy kolega nigdy nawet nam do pięt nie dorastał, a teraz... szafa trzydrzwiowa. Oczywiście na koksie, bo jak inaczej - cudów nie ma. Drugi podobnie, ale odpuścił w pewnym czasie i teraz beczka tłuszczu... Głupota i tyle.

 

Przykład do kolarstwa czyli Lance to też trochę zamierzchła przeszłość, teraz sito badań jest zdecydowanie szczelniejsze, paszporty biologiczne też robią swoją robotę... Większość takich ludzi jak ja jeździ (biega, pływa itd.) nie dla tego, żeby być lepszym od innych (choć dla niektórych jest to priorytet), ale po prostu dla zdrowia - stosowanie koksów w tym przypadku oznacza kompletne zaprzeczenie celu. 

 

Zresztą co to wszytko ma wspólnego z tematem? Kompletnie nic...


Giant TCR Composite                                  24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png STRAVA 24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png
::::Powered by SRAM REDTM      GarminConnect.png
                                                   Grupa Forum na Garmin Connect - zapraszam!


#48 lukasz318

lukasz318
  • Użytkownik
  • 808 postów

Napisano 17 lipiec 2016 - 21:54

Ok wracając do tematu
Również mam ciśnienie na lody głównie magnum 1 dziennie/ co 2 dni. Ew lody z automatu tylko z jednej cukierni są najlepsze mniam czy to za dużo?

#49 tessio

tessio
  • Użytkownik
  • 74 postów

Napisano 18 lipiec 2016 - 08:22

Zdecydowanie za dużo, limit to jedna gałka co 3 dni w specjalnie wyselekcjonowanych cukierniach.



#50 Kanczelara

Kanczelara
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 18 lipiec 2016 - 20:42

Dzisiaj z ciekawości sprawdziłem czym są słodzone lody pewnego polskiego lodziarza, tego co ma te dorodne córki. Cukru jest w opór, bo aż 25g/100g lodów, ale jest to w 100% GLUKOZA z ziemniaków. Jeżeli to prawda to jest to super karma kolarska lepsza od batonów czy żelu, a nawet koli. Od tej pory w wiejskich sklepikach na pogórzu i Beskidach tego będę szukał.

Niby temat z tzw. pogranicza psychiatrii z reklamą jeszcze bardziej neurotycznej diety ale ma jakieś plusy dodatnie...

#51 Greek

Greek
  • Użytkownik
  • 1876 postów
  • SkądKraków

Napisano 19 lipiec 2016 - 10:29

Dzisiaj z ciekawości sprawdziłem czym są słodzone lody pewnego polskiego lodziarza, tego co ma te dorodne córki. Cukru jest w opór, bo aż 25g/100g lodów, ale jest to w 100% GLUKOZA z ziemniaków. Jeżeli to prawda to jest to super karma kolarska lepsza od batonów czy żelu, a nawet koli. Od tej pory w wiejskich sklepikach na pogórzu i Beskidach tego będę szukał.

Niby temat z tzw. pogranicza psychiatrii z reklamą jeszcze bardziej neurotycznej diety ale ma jakieś plusy dodatnie...

Tylko problemem jest to, że lody tego Pana są z gatunku tych "prawdziwych", czyli na śmietance. Paradoks jest taki, że w w tym wypadku lepsze jest to co nieprawdziwe :)


"Najgorsze koło czyni najwięcej hałasu", Antoine de Rivarol

 

Ragazza Ravennesa

 


#52 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 5297 postów
  • SkądSzczecin/Poznań

Napisano 19 lipiec 2016 - 10:40

A co jest niedobrego w śmietance?
rowerplus-logo-2.png

#53 Greek

Greek
  • Użytkownik
  • 1876 postów
  • SkądKraków

Napisano 19 lipiec 2016 - 11:18

Mają przez to więcej kalorii, przez większą zawartość tłuszczy (głównie nasyconych). Sam nie demonizuję tł. nasyconych, uważam że przesadą jest strach przed poszczególnymi składnikami pokarmowymi, niemniej piszę tu w kontekście kalorii, bo jednak jeśli chodzi o tematy odżywiania, to one są tym, co większości osób najbardziej interesuje. Osobiście zawsze traktowałem lody jako stosunkowo niskokaloryczną słodkość, natomiast Grycany już tej cechy nie mają :) Niemniej fakt słodzenia glukozą jest bardzo ciekawy, więc i do sprawdzenia, choć mam wątpliwości czy to rzeczywiście we wszystkich z ich produktów i czy tak rzeczywiście w 100% :)


"Najgorsze koło czyni najwięcej hałasu", Antoine de Rivarol

 

Ragazza Ravennesa

 


#54 Koniunl

Koniunl
  • Użytkownik
  • 682 postów
  • SkądHolandia

Napisano 19 lipiec 2016 - 11:44

Panowie - jogurt grecki pełnotłusty 200ml, 1 mango (najlepiej dojrzałe świeże), łyżka płynnego miodu i blender.

 

Mango kroimy na kosteczki i mrozimy (można też kupić już zamrożone)

Jogurt z lodówki pakujemy do blendera, do tego wrzucamy zmrożone mango i miód, po zmiksowaniu na jednolitą masę jak najszybciej przekładamy do uprzednio schłodzonej miseczki (aluminiowa sprawdza się świetnie)

 

Po godzinie w zamrażalniku mamy mega dobre lody - ważne, by użyć płynnego miodu i pełnotłustego jogurtu, dzięki czemu uzyskamy kremową konsystencję. 

 

 

 

 



#55 biedronsky

biedronsky
  • Użytkownik
  • 40 postów

Napisano 20 lipiec 2016 - 13:19

uwielbiam lody, a zwłaszcza te najbardziej kaloryczne: czekoladowe, ciasteczkowe. Ostatnio odkryłem np. słony karmel (karmelowe z solą morską). Są mega pyszne.

Latem jem lody raz dziennie, raz na 2-3 dni. Nie zauważyłem efektów ubocznych ani w kondycji, ani wadze czy samopoczuciu. Samopoczucie jest wręcz o niebo lepsze :)

 

ps. narobiliście mi smaka - idę do zamrażarki ;)



#56 Kanczelara

Kanczelara
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 20 lipiec 2016 - 17:22

Miód niestety zawiera fruktozę.

Drugi model lodów od ojca dorodnych córek - smak Malaga niestety zawiera sacharozę 25g/100g. Czekoladowe miały kawałki czekolady i tylko glukozę wg opakowania.



#57 puchaty

puchaty
  • Użytkownik
  • 521 postów
  • SkądGdynia

Napisano 20 lipiec 2016 - 17:35

No cóż, lody są nawet OK, prawdziwy mężczyzna może sobie pozwolić od czasu do czasu wziąć "liza" od partnerki. Porozmawiajmy lepiej o piwie. ;)

 


  • parmenides lubi to

#58 Prozor

Prozor
  • Użytkownik
  • 3680 postów
  • SkądSulęcin

Napisano 20 lipiec 2016 - 18:48

Miód niestety zawiera fruktozę.
 

 

Jabłka też. I gruszki. I śliwki. I inne owoce. I co, mam tego unikać? W żadnym wypadku!!!

Właściwie to miód zawiera glukozę (~34%), fruktozę (~39%),  sacharozę, maltozę (7,3%) oraz melecytozę (choć tylko miody spadziowe). Tak wiem - procenty nie sumują się do 100, zgadnij dlaczego ;p

 

@Koniul - podczas mrożenia mieszać czy bez mieszania też wyjdzie kremowe? Bo jak robiłem mrożony jogurt to raczej w trakcie mrożenia należało mieszać co jakiś czas, żeby się nie zbryliło. 


  • mikroos lubi to

Giant TCR Composite                                  24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png STRAVA 24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png
::::Powered by SRAM REDTM      GarminConnect.png
                                                   Grupa Forum na Garmin Connect - zapraszam!


#59 Koniunl

Koniunl
  • Użytkownik
  • 682 postów
  • SkądHolandia

Napisano 21 lipiec 2016 - 10:33

Podczas mrozenia nie trzeba mieszac, wazne, aby dosc sporo bylo miodu i aby mrozic jak najszybciej i w jak najnizszej temperaturze. 


  • Prozor lubi to

#60 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 456 postów
  • SkądPuławy

Napisano 29 lipiec 2016 - 08:20

2l lodów? To chyba jakiś żart. Tak mniej więcej jak gdyby mnich 1x w miesiącu bawił się w seryjnego mordercę :).

Z perspektywy czasu widzę, że zdrowe odżywianie to totalny brak diety. Jeść trzeba wszystko!

Odstawienie pieczywa, to totalna bzdura, jeżeli ktoś nie jest na diecie bezglutenowej.

Tak samo jak chudy nabiał. Nie widziałem krowy, która daje mleko 0% tłuszczu.

Smalec też jest dobry do smażenia. Oczywiście nie codziennie. Dla alergika to wręcz lekarstwo.

 

Na początek proponuję 150ml lodów co kilka dni, a nie 2l raz w tygodniu. No chyba, że ktoś głodzi się 6 dni i w ten sposób ładuje akumulator :). Ale to nic zdrowego.





Dodaj odpowiedź