Skocz do zawartości


Zdjęcie

Gdzie Na Urlop Z Szosówką


43 odpowiedzi w tym temacie

#1 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 151 postów

Napisano 24 lipiec 2016 - 21:57

Koledzy

Podpowiedzcie, Beskid Krynica Zdrój czy jakaś inna miejscowość, będzie dobra na wyprawy szosowe, czy lepiej Bieszczady?

 



#2 piotrkol91

piotrkol91
  • Użytkownik
  • 1315 postów
  • SkądBrzesko

Napisano 24 lipiec 2016 - 22:10

Całe południe kraju jest świetne choć różnorodne :) Ciężko wskazać konkretne miejsce, zależy co kto lubi w sumie. Osobiście uwielbiam Podhale, ale Bieszczady też są magiczne. Beskid Sądecki oferuje masę świetnych spokojnych dróg, Beskid Niski mało popularny choć tereny tez fajne. No generalnie, gdzie nie pojedziesz tam będzie dobrze. Byle było to południe :) 



#3 glomo

glomo
  • Użytkownik
  • 69 postów

Napisano 25 lipiec 2016 - 08:13

Podhale chyba najfajniejsze, bo i górki największe :)



#4 haligówka

haligówka
  • Moderator
  • 826 postów
  • SkądRzeszów/Kraków

Napisano 25 lipiec 2016 - 08:22

W Bieszczadach stan asfaltów nie powala na kolana i ilość dróg do wyboru nie jest za duża. Widoczki i spokój na trasach za to bardzo na plus. 

 

Tatry, to z kolei bardzo duży ruch turystyczny i często dość nieuprzejmi kierowcy na głównych drogach. Ilość asfaltów już większa niż w Biesach, zwłaszcza polecam wybrać się choć raz na Słowacką stronę, gdzie są szosy, które zaprowadzą Cię na wysokość ponad 1500mnpm. 

 

Krynica i okolice to dość dobra jakość asfaltów, ruch mniejszy niż w Tatach, ale podjazdy już sporo krótsze niż w Tatrach. 

Żywiec/Wisła i te okolice, spora ilość asfaltów i podjazdów, ruch też sporo mniejszy niż w Tatrach i także możliwość pojeżdżenia po sąsiednich Czechach i Słowacji. 

 

Niestety nie wiem jak wygląda sprawa w kotlinie Kłodzkiej, ale mam nadzieję przekonać się w tym roku :P

 

Osobiście polecam Karkonosze. Okolice Szklarskiej, czy Karpacza. Bardzo duża ilość dróg, również możliwość wybrania się na stronę Czeską, gdzie niejeden asfalt prowadzi na ponad 1300mnpm. Można sobie dobierać trudność podjazdów właściwie jak tylko się chce. Wysokości względne podjazdów są większe niż w Tatrach (tak, tak), ale można znaleźć też krótsze podjazdy. Ruch samochodowy w okolicach Szklarskiej czy Karpacza zwiększony, ale tragedii nie ma.

 

 

pozdr!

 


  • big75 i Akwafan lubią to
Strava
Instagram
Z blatu po świecie- zapraszam na mój fotoblog!

#5 Silver Surfer

Silver Surfer
  • Użytkownik
  • 49 postów
  • Skądz łódki

Napisano 25 lipiec 2016 - 08:42

Tatry, to z kolei bardzo duży ruch turystyczny i często dość nieuprzejmi kierowcy na głównych drogach. Ilość asfaltów już większa niż w Biesach, zwłaszcza polecam wybrać się choć raz na Słowacką stronę, gdzie są szosy, które zaprowadzą Cię na wysokość ponad 1500mnpm.

Jeździłem w okolicach Zakopanego przez ostatnie 4 dni i tragedii nie było - wręcz przeciwnie. Ruch faktycznie spory, ale można wybierać drogi mniej uczęszczane a też jest ich trochę. Kierowcy też chamscy nie byli, jedynie busom zawsze się spieszy (ale dramatów nie było), można jednak unikać godzin szczytu. Sam się o tym przekonałem jak wybrałem się po 17 z Poronina na Cyrhlę, przez Zakopane. Myślałem, że mnie szlag trafi.


Got An Oldie But She's A Goldie

Why You ask me?

'cause Steal Is Real :)


#6 haligówka

haligówka
  • Moderator
  • 826 postów
  • SkądRzeszów/Kraków

Napisano 25 lipiec 2016 - 08:48

Na Podhalu jeżdżę szosą od 7 lat, minimum tydzień-dwa w roku, więc moje odczucia są z całego okresu. Byłem też 3 dni temu i na głównych drogach ruch był na prawdę spory.

Należy jednak pamiętać, że wszystko co najlepsze dla szosowców w Tatrach znajduje się poza głównymi drogami! :) 


Strava
Instagram
Z blatu po świecie- zapraszam na mój fotoblog!

#7 danek

danek
  • Użytkownik
  • 584 postów
  • SkądKoszalin

Napisano 25 lipiec 2016 - 15:18

Karkonosze i Kotlina kłodzka jest ok :D jezdze tam bo w sumiem mam najblizej :D


ROSE XEON CRS 5000 Campagnolo Chorus :D http://szosa.org/top...00/#entry261183

 

 


#8 Silver Surfer

Silver Surfer
  • Użytkownik
  • 49 postów
  • Skądz łódki

Napisano 25 lipiec 2016 - 15:26

Na Podhalu jeżdżę szosą od 7 lat, minimum tydzień-dwa w roku, więc moje odczucia są z całego okresu. Byłem też 3 dni temu i na głównych drogach ruch był na prawdę spory.

Należy jednak pamiętać, że wszystko co najlepsze dla szosowców w Tatrach znajduje się poza głównymi drogami! :)

Nie uważasz jednak, że w ciągu tych 7 lat kierowcy bardziej uważają na rowerzystów? Ja jeździłem 2 lata temu przez prawie tydzień, w tym cztery dni i odczucia mam pozytywne. Może dlatego, że tam gdzie asfalt był dobry jechałem grzecznie przy prawej krawędzi jezdni?

Zgadzam się, że najlepsze trasy są poza głównymi drogami - masz jakieś ulubione?


Got An Oldie But She's A Goldie

Why You ask me?

'cause Steal Is Real :)


#9 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 151 postów

Napisano 25 lipiec 2016 - 17:41

Super! dzięki za podpowiedzi. Pisałem o podjazdach.. zapomniałem powiedzieć, że aktualnie moja forma to 3 wycieczki 25km w tygodniu, trochę więcej pracy mam. Także podjazdów mega wcale nie musi być.

 

Dodatkowo chciałbym to tak zorganizować żeby w ciągu 14 dni na zmianę jeden dzień był na szosówce a drugi na szlak górski w okolicy.

 

Coś nam zadzwoniły te Karkonosze, bo tam jeszcze nie byliśmy.

 

Coś takiego znalazłem, jechaliście tamtędy? Może pamiętacie jakąś fajną inną trasę?: http://karpacz-szkla...odcinki-szosowe



#10 haligówka

haligówka
  • Moderator
  • 826 postów
  • SkądRzeszów/Kraków

Napisano 25 lipiec 2016 - 20:55

Zgadzam się, że najlepsze trasy są poza głównymi drogami - masz jakieś ulubione?

Całe mnóstwo! Number one to Łapszanka i widok z niej, przełęcz Knurowska też daje radę. Po stronie Słowackiej to na pewno przełęcz Prislop od Osturni, Popradske Pleso, Velicke Pleso.

 

 

Coś takiego znalazłem, jechaliście tamtędy? Może pamiętacie jakąś fajną inną trasę?: http://karpacz-szkla...odcinki-szosowe

Jeśli nie robisz jakichś mega długich dystansów na co dzień, to warto zacząć od tras w okolicach Karpacza, zalewu w Sosnówce. Droga na Polanę Jakuszycką od Piechowic cały czas bardzo lekko się wznosi, więc również dobra na start. W Szklarskiej można odbić na Świeradów i pojechać na rzeczony Zakręt Śmierci.

Bardziej zaawansowaną trasą będzie już podjazd Przesieka od Sosnówki, czy też przełęcz Okraj.

Na początku odpuściłbym podjazd pod Przełęcz Karkonoską od strony polskiej, bo jest to konkretna wyrypa, a przecież nie chodzi o to by zniechęcić do kolarstwa ;) Przełęcz Karkonoską można zdobyć świetnym podjazdem od strony czeskiej (spindlerovy Mlyn od Vrchlabi), jednak to wymagałoby dojazdu autem, bo w obie strony wyjdzie konkret kilometrów. 

Osobiście bardzo polecam podjazd na (do?) Vrbatovej Boudy - https://www.strava.c...?filter=overall. Rok temu gdy tam byłem to akurat wymieniali asfalt na nowy, więc podejrzewam, że teraz jest tam dywanik! Wyjazd na prawie 1400mnpm, widoczki niesamowite, a dodatkowo można sobie przedłużyć wyprawę i jechać dalej drogą ze szczytu po takim jakby płaskowyżu.


Strava
Instagram
Z blatu po świecie- zapraszam na mój fotoblog!

#11 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 151 postów

Napisano 25 lipiec 2016 - 21:15

Myślę, że potrzebuje ok 7-8 tras na ok 4h umiarkowanego pedałowania w obie strony i piękne widoczki to podstawa :).  Ale jeśli baza to Karpacz, to do Dolnych Miseczek jest ok 65km - dojechałeś tam rowerem, samochodem i potem z Miseczek do tego rondka?

 

Jeśli tyle nie ma, to może jeden tydzień w jednym miejscu, drugi w drugim.. Tak mogę zrobić, piszcie dalej propozycje tras, wszystkie będę próbował na mapie umieścić.



#12 haligówka

haligówka
  • Moderator
  • 826 postów
  • SkądRzeszów/Kraków

Napisano 25 lipiec 2016 - 21:19

^^ 

Przyznam szczerzę, że chwilę mi zajęło zanim zrozumiałem o co chodzi z Dolnymi Miseczkami :D :D

 

Ja zrobiłem taką trasę: https://www.strava.c...ities/390661234

 

jednak uczulam na zjazd z Przełęczy Karkonoskiej na stronę Polską, bo to jest istny koszmar. Raz że stromo, a dwa, że mnóstwo dziur i nierówności.


  • big75 lubi to
Strava
Instagram
Z blatu po świecie- zapraszam na mój fotoblog!

#13 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 151 postów

Napisano 25 lipiec 2016 - 21:41

Spoko,to troche za duża trasa, potrzebuję jednorazowo ok 50-60km, można dojechać autem ze 30km, będę jeździł z narzeczoną, też na szosie, także do 100tki nie dobije pewnie. BTW ostatnio 100tke robiłem w centrum PL 2 tyg temu :)



#14 haligówka

haligówka
  • Moderator
  • 826 postów
  • SkądRzeszów/Kraków

Napisano 25 lipiec 2016 - 21:45

Myślę, że dojazd do Harrachova i stamtąd wyjazd na Vrbatova Bouda. Na prawdę warto :)


Strava
Instagram
Z blatu po świecie- zapraszam na mój fotoblog!

#15 big75

big75
  • Użytkownik
  • 1046 postów
  • Skądpolska

Napisano 25 lipiec 2016 - 22:38

^^ 

Przyznam szczerzę, że chwilę mi zajęło zanim zrozumiałem o co chodzi z Dolnymi Miseczkami  :D  :D

 

Ja zrobiłem taką trasę: https://www.strava.c...ities/390661234

 

jednak uczulam na zjazd z Przełęczy Karkonoskiej na stronę Polską, bo to jest istny koszmar. Raz że stromo, a dwa, że mnóstwo dziur i nierówności.

Misecki/Vrbatova można zrobić wersję light :

 tzn zjazd z góry nie na sam dół  ale po kilku km. odbić w lewo na Medvedin ( górna stacja wyciągu ) potem ''zejść z buta '' trasą zjazdową kilka minut.Odbić w lewo i zaraz jest asfaltowy zjazd do Spind. Mlyna coś jak tutaj -https://www.strava.c...038#14419604491.

 

Zjazd z Karkonoskiej jest  trochę ,,przereklamowany'' - nie jest to rewelacja ale też nie jakiś horror. Raptem 10 min popuszczania hamulca potem masz dodatkowy bonus=kolejne km z góry .Naprawdę 0 stresu nawet w deszczu chyba, że ktoś naciska cały czas gniecie hamulce( albo ma gotujące się koła).No ale z żoną to nie wiem. Co ważne - w Czechach na Okraj , Karkonoską , jeżdżą często Cyklobusy.

 

.

Myślę, że potrzebuje ok 7-8 tras na ok 4h umiarkowanego pedałowania w obie strony i piękne widoczki to podstawa :).  Ale jeśli baza to Karpacz, to do Dolnych Miseczek jest ok 65km - dojechałeś tam rowerem, samochodem i potem z Miseczek do tego rondka?

 

.

 Najładniejsze widoki to oczywiście Modre Sedlo/Lucni Bouda , Vrbatova Bouda,Cerna Hora  i góra Peca pod Sniezką.( np Prahzka Bouda) - jadą tam 3 asfalty każdy stromy.

(Tylko że te 30 km to ,,drogą samolotową''.

Autem możesz tylko przez Okraj albo Jakuszyce i od razu robi się 60-80 km.)

 

 

Taka strona - http://www.cykloserv...7879P16.46410P9 rozkład czeskich dróg rowerowych. Jak coś to pytaj - większość zjeżdżona , raczej wiem które to asfalty.

 

Z lekkich tras- to z Harrahova można zapętlić wąskimi asfaltami( w weekend naprawdę sporo rowerzystów tam jeździ)

Przykładowo taki segment      https://www.strava.com/activities/627570331/segments/15322613360 asfalt 

( dalej można sobie do Harrakhova zjechać) 

 

A może dla odmiany Izerskie - tzn np schronisko Smedawa ( bardzo popularnr wśród rowerzzystów) -z Jakuszyc albo Swieradowa rzut beretem .

 

No i jeszcze Okraj - tam po  czeskiej stronie to nie tylko główna droga ( 252) ale też  wąskie asfalty którymi można zjechać na sam dół . ( np .przez Albertice - nowy asfalt). albo wyżej - schr.Jelenka 

 

( ale najlepiej spróbuj preanalizować Cykloserwer)

 

 

 

 

 

 

 

 

 


  • haligówka lubi to

#16 maron126

maron126
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 26 lipiec 2016 - 06:56

Koledzy polecam inny kierunek Polski,jestem z Elbląga ale jak ktoś chce urlop z rowerem to nad mierzeje (Jantar,Stegna,aż po Piaski).Z Krynicy Morskiej jest stateczek na Tolkmicko lub Frombork a już z tych miejscowości są fajne drogi stara 7 aż do Miłomłyna(BARDZO MAŁY RUCH) lub kierunek Orneta aż po Lidzbark Warmiński i Bartoszyce(513)oraz 503 i kilka bocznych dróg lub powrót z powrotem rowerkiem na mierzeje ale tylko w tygodniu bo w weekend to jedzie się szybciej od aut i wszyscy są nerwowi...



#17 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 151 postów

Napisano 29 lipiec 2016 - 20:02

Panowie, co lepsze, z podanych tras na stravie wychodzi, że jak dla mnie Szklarska Poręba, wypadło by z niej poniżej 100km taka pętla?: https://www.strava.c...nts/15322613360

Ta trasa była na szosówce? Nie mogę jej poprowadzić google mapsami..

 

Jak korzystać z tego cykloververa, wchodzę tam, nie widzę żadnych tras/



#18 big75

big75
  • Użytkownik
  • 1046 postów
  • Skądpolska

Napisano 29 lipiec 2016 - 20:34

Powiększysz ( zoom)  to masz na mapie drogi rowerowe - sam sobie możesz obmyślić gdzie jechać.  

 

 

( jest też takie coś https://mapy.cz/zakl...49.8022514&z=8  potem zmienic mapę na ,,Turisticka''  można sobie próbować kreślić trasy- wyskakuje profl ,kilometry , przewyższenia ...)

 

Chciałbyś gotowe trasy ??? jak dobrze rozumiem. 

( co najwyżej mogę podpowiedzieć czy nawierzchnia przejezdna na kolarce)

 

Ta trasa ze Stravy co podlinkowałeś- to z Misecek kilka km( dokładnie 2.8km- na stravie odcinek  od 65,9 km  )  szutru - do asfaltu który zjeżdża do Spindl, na kolarkę ten kawałek nie bardzo - choć kiedyś jechałem. 



#19 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 151 postów

Napisano 29 lipiec 2016 - 20:56

Szukam najlepiej gotowych tras szosowych. Próbuję ułożyć polecaną pętlę, baza w Szklarskiej by mogła być, ale coś nie mogę koła narysować. https://mapy.cz/zakl..."tt":2}&rt=&rt=

 

Narazie mam tylko te pewniaki: http://karpacz-szkla...odcinki-szosowe



#20 big75

big75
  • Użytkownik
  • 1046 postów
  • Skądpolska

Napisano 29 lipiec 2016 - 21:15

Wejdz na RIde with gps https://ridewithgps.com   trzeba się zarejstrować się ale to chwilę trwa i za darmo wszystko. Tam lepiej to wszystko się kreśli ( masz do wyboru opcje pieszy, samochod , rower - albo linia prosta( Draw Line) b.przydatne jak nie chce prowadzić  tak jak chcemy)

Na dole od razu leci wykres wysokości po każdym dodanym punkcie.

 

Co do tego powyżej to już widzę, że proponuje ,,Drogę pod Reglami '' nie dość że to szuter to jeszcze najczęściej błoto. 

 

( Taka uwaga- na Czechy możesz kliknąc żeby liczył dla roweru - w Polsce rzadko ( bo proponuje szutry) .Ja najczęściej używam dla samochodu - jak Czechy to w górach pieszy albo rower .

 

 

Jak ten kawałek Przełęcz Karkonoska -Szklarska Poręba to bym proponował tak 

https://ridewithgps....routes/15460509

 

( ewentualnie zjechać na sam dół do Podgórzyna i w lewo na Piechowice )

 

Podaj ile godzin  i km jesteś w stanie zjechać  i ile przewyższenia,  ( bo to może nawet wazniejsze- to cos zapodam)

 

Ta trasa z Alfredką to ,,tylko '' 100 km ale ponad 2000 w górę i miejscami stromo .





Dodaj odpowiedź