Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zwiększenie Prędkości Maksymalnej! Giant Defy Endurance.


57 odpowiedzi w tym temacie

#41 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1629 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 26 wrzesień 2016 - 19:40

Może Emondy mają lekkie ramy ale to co najwyżej w hierarchii produktów Treka, bo realnie to (jak na dzisiejsze standardy) lekkie nie są. Plusem serii S jest mufa press fit, bezproblemowa a w serii SL patent z łożyskami osadzanymi bezpośrednio w ramie. 

 

 

Która Emonda  bo są S , SL,Slr...?

 

(Tak patrzę bo są jakieś niby przeceny model S4 albo S5( np. u nas S4 rozmiar 58 za 4874pln) , piszą że najlżejszy rower produkowany seryjnie. O co w tym chodzi kiedy to jednak trochę  waży- rozmiar 56  ca. ponad 8,5 kg?   przykładowo taki Aluminiowy Rose na podobnym osprzęcie ca.8 kg )

Niby S5 To jakieś ,,gorsze włókno węglowe'' ale po co tak piszą.

 

Jeszcze pytanie  serio:

geometrię ma jakąś super, że na góry jest Ok?

 

Emonda niczym nie błyszczy jeśli chodzi o to jak jest reklamowana. Treki w poszczególnych przedziałach/kategoriach od wielu lat ważą tyle samo. Seria S ma te same koła, kierownicę, osprzęt co wcześniejsze Madone serii 3, nawet jest gorzej bo najniższy Madone miał sztycę karbonową a Emonda ma aluminiaka. 



#42 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 640 postów
  • SkądPuławy

Napisano 26 wrzesień 2016 - 19:41

...(Tak patrzę bo są jakieś niby przeceny model S4 albo S5( np. u nas S4 rozmiar 58 za 4874pln) ...

To jest dobra cena :).?



#43 big75

big75
  • Użytkownik
  • 1113 postów
  • Skądpolska

Napisano 26 wrzesień 2016 - 20:24

Może Emondy mają lekkie ramy ale to co najwyżej w hierarchii produktów Treka, bo realnie to (jak na dzisiejsze standardy) lekkie nie są. Plusem serii S jest mufa press fit, bezproblemowa a w serii SL patent z łożyskami osadzanymi bezpośrednio w ramie. 

 

 

Na żywo ta mufa + główka ramy wyglądają dla mnie ....b kozacko.

(porównując do aluminiowej ALR to  przynajmniej pod względem estetycznym/wyglądu różnica kolosalna)



#44 lechoo80

lechoo80
  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 27 wrzesień 2016 - 07:07

Zyskasz 1kg. Ciekawe w jaki sposób? Prędzej 200g.
Zacznij przygotowania od zimy na mtb. Nie wystarczy jeździć regularnie i tłuc km. Po zrobieniu bazy musisz wejść w jazdę interwałową itd.
Jak będziesz miał okazję, to przejedź się w grupie, np 10 osób. Zobaczysz na czym polega siła peletonu, gdzie pracuje czoło i idą regularne ostre zmiany np co 400m. Warto nauczyć się jeździć w grupie i trzymać koło w bliskiej odległości, bo jak będziesz się bał i jechał  metr za kołem, to ujedziesz się jak w pojedynkę.
Teraz jest dobry moment, bo czasami wieje fajnie wietrzyk i wtedy można to docenić.
Nie jeden profi na TdF już się o tym przekonał. Przewaga topnieje w oczach i peleton mijają uciekiniera np 300m przed kreską, mimo że on mało nie dostanie zawału :). Krótko mówiąc z grupą nie wygrasz. Nawet jak to będzie 3÷4 osoby. Co było widać dobitnie na ostatniej Olimpiadzie.

Komplet całych kół w Defy waży 3,5kg(!) spokojnie znajdę koła w okolicach 1,7kg do tego opony i dętki i mam myślę około 1kg mniej na wadze:)



#45 lechoo80

lechoo80
  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 27 wrzesień 2016 - 07:09

Na kola przyjdzie czas. Teraz zainwestuj w jakis turbo trainer i plan treningowy. Solidnie przepracuj jesien i zime. Da ci to nieporownywalnie wiecej niz jakiekolwiek nowe kola.

Trenażera do bloku nie zamierzam kupować. Za to zamierzam jeździć zarówno jesienią jak i zimą. Mam jeszcze rower crossowy także nie widzę problemu by go zima wykorzystać;)



#46 gielu

gielu
  • Użytkownik
  • 119 postów

Napisano 27 wrzesień 2016 - 14:31

Mam scultura 4000 fabrycznie ma jakieś koła na normalnych szprychach po 32szt, waga trochę ponad 2kg kupiłem fulcrum racing 5o wadze około 1700g szprychy aero 18 przód 21 tył asymetryczna felga teoretycznie powinna być mega różnica a ja specjalnie jej nie widzę. Miałem wcześniej defi Alu na 105 5700. Dwa lata temu na defi przejechałem jednego dnia 260km że średnią 26.5km/h a tydzień temu na karbonowej scultura przejechałem 130km że średnią 26.5km/h, patrząc tak jak ty myślisz powinno być znacznie lepiej a nie jest bo wychodzi SKS i brak jazdy w zeszłym roku. Myślę że jeżeli masz rower za 4000 to jak kupisz taki za 50000 to wtedy będziesz szybszy. Średnia Ci wzrośnie 0.5km/h

#47 grzesiek32

grzesiek32
  • Użytkownik
  • 928 postów
  • Skądśląskie

Napisano 27 wrzesień 2016 - 21:40

Prędkości max rzędu 37 km/h, moim zdaniem to nie są prędkości ograniczane ani przez koła ani przez ramę.
Oczywiście można zostać nowo europejcem pełna gębą i lecieć zaraz po rower za xxx tysiecy ale po co ? :P Dla tej 0.5 km/h tak jak ww wspomniano,zwyczajnie się nie opłaca .W dalszym ciągu można zostać objechanym i to nie tylko przez takich na rowerach szosowych

#48 smolar16

smolar16
  • Użytkownik
  • 94 postów
  • SkądRadom

Napisano 28 wrzesień 2016 - 12:29

Lepszy rower nie sprawi, że nagle zaczniesz osiągać wyższe średnie prędkości. Wartość roweru zauważa się dopiero na wyścigach albo podczas rywalizacji na ustawkach. Lżejsza, sztywniejsza rama, zapewnia lepsze przyśpieszenie, przerzutki wyższych grup większą precyzję i szybkość zmiany biegów. Podczas zwykłej jazdy nie jest to tak odczuwalne, ale w czasie wyścigu, gdzie ciągle jest rwane tempo i trzeba reagować na ataki już tak.

Nie bez powodu w rowerach czasowych dla zawodowców nie ma takiego nacisku na wagę roweru. Przy osiąganiu jak największej średniej prędkości główną rolę odgrywa aerodynamika.

 

Dla przykładu polecam obejrzeć ten film:

 


  • lechoo80 lubi to

#49 lechoo80

lechoo80
  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 16 październik 2016 - 21:40

Dziękuję wszystkim za odpowiedź. Jesień i zimę spędzam na trenażerze , Zobaczymy jakie będą efekty. Na wiosnę planuję wymienić koła na Fulcrum Racing Quattro. Spowoduje to zbicie wagi roweru o około 1kg. W tej chwili koła fabryczne ważą 3,5kg.



#50 gielu

gielu
  • Użytkownik
  • 119 postów

Napisano 20 październik 2016 - 17:49

3.5kg koła to chyba razem z oponami detkami i kaseta plus jeszcze zaciski, koła waży się bez zacisków i bez opasek, a i tak to co podają sklepy nijak się ma do rzeczywistości zawsze trzeba dołożyć kilkadziesiąt gram

#51 lechoo80

lechoo80
  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 21 październik 2016 - 08:20

3.5kg koła to chyba razem z oponami detkami i kaseta plus jeszcze zaciski, koła waży się bez zacisków i bez opasek, a i tak to co podają sklepy nijak się ma do rzeczywistości zawsze trzeba dołożyć kilkadziesiąt gram

3.5kg tyle ważą koła gotowe do jazdy wraz z osprzętem i ogumieniem. Są to koła fabryczne od gianta sr2. Mam wrażenie że trochę słabo się toczą dlatego myślę, że fulcrumy będą o niebo lepsze.

#52 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 640 postów
  • SkądPuławy

Napisano 21 październik 2016 - 08:29

3.5kg tyle ważą koła gotowe do jazdy wraz z osprzętem i ogumieniem....

Tylko nikt tak nie waży.

Fulcrum R3 (już chyba to pisałem) 1585 komplet bez zacisków. Z zaciskami 1700g. Toczą się wyśmienicie.

Bontrager (koła z Emondy S4) 2000 gołe i 2140 z zaciskami. Toczą się jak krew z nosa. Inna sprawa, że konusy są już do wymiany po 8 000km.

Proponuję też zainwestować w lepsze ogumienie. Osobiście wolę 700x25 Velofelx niż 700x23 Bontragera.



#53 lechoo80

lechoo80
  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 21 październik 2016 - 09:22

Tylko nikt tak nie waży.
Fulcrum R3 (już chyba to pisałem) 1585 komplet bez zacisków. Z zaciskami 1700g. Toczą się wyśmienicie.
Bontrager (koła z Emondy S4) 2000 gołe i 2140 z zaciskami. Toczą się jak krew z nosa. Inna sprawa, że konusy są już do wymiany po 8 000km.
Proponuję też zainwestować w lepsze ogumienie. Osobiście wolę 700x25 Velofelx niż 700x23 Bontragera.

Ważyli właśnie je w ten sposób w magazynie Bike Board podczas testów kilku szosówek.same koła ważą w moim giancie prawie 2.4 kg.
Ogumienie też oczywiście wymieniam.

#54 gielu

gielu
  • Użytkownik
  • 119 postów

Napisano 21 październik 2016 - 11:53

Miałem giant defi 2014r na 105 koła ważyły coś koło 1700
  • lechoo80 lubi to

#55 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1629 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 21 październik 2016 - 12:11

Tylko nikt tak nie waży.
Fulcrum R3 (już chyba to pisałem) 1585 komplet bez zacisków. Z zaciskami 1700g. Toczą się wyśmienicie.
Bontrager (koła z Emondy S4) 2000 gołe i 2140 z zaciskami. Toczą się jak krew z nosa. Inna sprawa, że konusy są już do wymiany po 8 000km.
Proponuję też zainwestować w lepsze ogumienie. Osobiście wolę 700x25 Velofelx niż 700x23 Bontragera.


8000 w tym przypadku obłędnie dobry wynik na granicy niemożliwości :)

#56 lechoo80

lechoo80
  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 22 październik 2016 - 09:06

Miałem giant defi 2014r na 105 koła ważyły coś koło 1700

 

To miałeś go na kołach PR-2. A to zupełnie inne koła od tych w mojej szosie.

Miałeś cuś takiego:

 


  • gielu lubi to

#57 drm

drm
  • Użytkownik
  • 359 postów

Napisano 22 październik 2016 - 17:56

Zrobiłem sporo km na Pr-2 w starej szosie.

Koła pancerne ale faktycznie ciężkie.

Moja waga to przód 792g, tył 1077g. Sporo.



#58 lechoo80

lechoo80
  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 22 październik 2016 - 18:19

Zrobiłem sporo km na Pr-2 w starej szosie.

Koła pancerne ale faktycznie ciężkie.

Moja waga to przód 792g, tył 1077g. Sporo.

Moim zdaniem to normalna waga;) nie jest źle. Fulcrumy racing Quattro , które zamierzam kupić mają podobna wagę;)





Dodaj odpowiedź