Skocz do zawartości


Zdjęcie

Mozna Reklamowac Support>


28 odpowiedzi w tym temacie

#1 kr1s1983

kr1s1983
  • Użytkownik
  • 683 postów
  • SkądNowy Sacz

Napisano 12 październik 2016 - 06:44

heja,

po 3 miesiacach i jakies 3tys km support tiagry HII zlapal luzy.Mam rachunek. Czy nie osmiesze sie reklamujac to?lekka przesada zeby tak szybko



#2 m.arek

m.arek
  • Użytkownik
  • 150 postów

Napisano 12 październik 2016 - 06:47

Można. Powinien wytrzymać 2 lata.

#3 Maciejos

Maciejos
  • Użytkownik
  • 227 postów

Napisano 12 październik 2016 - 09:14

Gdzie jest napisane, że powinien wytrzymać dwa lata?



#4 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 5633 postów
  • SkądSzczecin/Poznań

Napisano 12 październik 2016 - 10:09

3000 km to zupełnie normalny wynik jak na tę klasę osprzętu. Baaardzo wątpię, czy Shimano uzna Ci taką reklamację, choć prawo do złożenia reklamacji masz zawsze.

 

BTW masz splanowaną mufę w ramie?


rowerplus-logo-2.png

#5 m.arek

m.arek
  • Użytkownik
  • 150 postów

Napisano 12 październik 2016 - 10:09

w ustawie o warunkach sprzedaży konsumenckiej



#6 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 5633 postów
  • SkądSzczecin/Poznań

Napisano 12 październik 2016 - 11:08

Nigdzie nie jest napisane, że element mechaniczny ma działać przez dwa lata i że sprzedawca ponosi odpowiedzialność za jego zużywanie się.

 

Rozumiem, że jak kupujesz płyn do naczyń i skończy Ci się po miesiącu, też go reklamujesz? ;)


rowerplus-logo-2.png

#7 ROZMIAR

ROZMIAR
  • Użytkownik
  • 2427 postów
  • SkądPoznań

Napisano 12 październik 2016 - 11:12

w ustawie o warunkach sprzedaży konsumenckiej

"W przypadku gwarancji, cokolwiek się stanie oddajesz sprzęt i ma on zostać naprawiony, koniec, kropka. Proste jak budowa cepa.
W przypadku niezgodności towaru z umową musisz udowodnić, że wada istniała w chwili zakupu. Jak pisałem wyżej, gratulacje dla osoby, której się to uda…"

Ogólnie ustawa gwarantuje 6-miesięcy spokoju. Aczkolwiek sprzedawcy często idą na rękę klientom.


7602ede9d85aa0ebmed.png

 

Więcej satysfakcji daje dobra forma niż dobry sprzęt.

"Oni [w Sky] nazywają  to marginal gains, wszystko co jest dozwolone w granicach zasad, jest możliwe. TUE mieszczą się w tych zasadach. Jeśli w dalszym ciągu z jednej strony będzie się mówić o etyce w kolarstwie, a z drugiej strony tak postępować, to jest to działanie obłudne." Pat McQuaid


#8 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 5633 postów
  • SkądSzczecin/Poznań

Napisano 12 październik 2016 - 11:19

"W przypadku gwarancji, cokolwiek się stanie oddajesz sprzęt i ma on zostać naprawiony, koniec, kropka. Proste jak budowa cepa.

O warunkach gwarancji decyduje producent, a nie konsument - dlatego absolutnie nie można mówić, że cokolwiek jest "koniec, kropka". Na dobrą sprawę producent może w gwarancji napisać nawet to, że gwarancja wygasa z chwilą otwarcia pudełka, i nie można mu tego zabronić.

 

Jedyne, co producent ma obowiązek zrobić w ramach gwarancji, to wydać dokument gwarancyjny i trzymać się tego, co w nim obiecał.

 

 

Oczywiście czymś zupełnie innym jest niezgodność towaru z umową (a dokładniej: rękojmia) - tu uprawnienia konsumenta są dużo większe i są uregulowane przez ustawę.


rowerplus-logo-2.png

#9 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 633 postów
  • SkądPuławy

Napisano 12 październik 2016 - 11:36

Reklamowałem kiedyś po 5 miesiącach suport w MTB Wheelera, przebieg około 3000km. Producent roweru olał moją reklamację, mimo, że w warunkach gwarancji było tylko zastrzeżenie, że nie ponosi odpowiedzialności za ogumienie i nie zezwala na zmiany konstrukcyjne. Sprzedawca wymienił suport we własnym zakresie. 3 000km jak na suport Tiagry, to trochę mało. Mój ma już 8 740km i nic mu nie dolega.



#10 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1625 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 12 październik 2016 - 11:56

Wydłub plastiki i uszczelki, sprawdź czy w łożyskach jest rdza. Jeśli nie ma - powalcz.

#11 adamoz

adamoz
  • Użytkownik
  • 117 postów
  • SkądPoznań

Napisano 12 październik 2016 - 11:57

Skoro zepsuł się po 3 miesiącach, to śmiało możesz reklamować. W ciągu roku od zakupu istnieje domniemanie, że wada lub jej przyczyna istniała już w momencie wydania Ci suportu, czy też całego roweru, w którym suport się znajdował. Zatem to po stronie sprzedawcy leży obalenie tego domniemania, czyli wykazanie, że wada powstała z Twojej winy i nie istniała w momencie sprzedaży.



#12 Prozor

Prozor
  • Użytkownik
  • 3886 postów
  • SkądSulęcin

Napisano 12 październik 2016 - 12:12

Wydłub plastiki i uszczelki, sprawdź czy w łożyskach jest rdza. Jeśli nie ma - powalcz.

 

Jak wydłubie to o reklamacji może zapomnieć. Zresztą gdzie tu sens, gdzie logika? Wydłubie uszczelki, żeby sprawdzić, czy były szczelne (brak rdzy) i jak szczelne to ma walczyć o wymianę? A jak były nieszczelne (wada fabryczna?) i łożyska pordzewiały to wtedy co, ma odpuścić? Po co grzebać? 3 miesiące i 3 tys. km to raczej zbyt mało, żeby łożyska się zużyły. Czy na pewno luz jest (i czym się to przejawia?) na łożyskach? Może wystarczy dociągnąć korbę?


Focus Izalco ::::Powered by SRAM REDTM      24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png STRAVA 24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png    GarminConnect.png

                                                                                                                       Grupa Forum na Garmin Connect


#13 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1625 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 12 październik 2016 - 12:28

Dlaczego ma zapomnieć? Ja wyjmuję plastiki i uszczelki bez śladu wyciągnięcia.
Nieszczelne to one są wszystkie, bez względu na model. Jeśli w środku jest rdza to sprzedawca może przyczepić się do zaciorania suportu przez eksploatację w ciężkich warunkach. Jeśli w środku jest czysto a jest luz to znaczy że łożyska są kiepskiej jakości /kiepski materiał.
Przy obecnej jakości rower eksploatowany w trudnych warunkach wymaga (bardzo) częstego serwisu.
Garmin w instrukcji do Vectorów podaje że serwis powinien być robiony raz w miesiącu przy jeździe w deszczu. Kiepska konstrukcja i materiał ale życie można przedłużyć wielokrotnie, serwisujac je.

#14 ROZMIAR

ROZMIAR
  • Użytkownik
  • 2427 postów
  • SkądPoznań

Napisano 12 październik 2016 - 13:34

O warunkach gwarancji decyduje producent, a nie konsument - dlatego absolutnie nie można mówić, że cokolwiek jest "koniec, kropka". Na dobrą sprawę producent może w gwarancji napisać nawet to, że gwarancja wygasa z chwilą otwarcia pudełka, i nie można mu tego zabronić.

 

Jedyne, co producent ma obowiązek zrobić w ramach gwarancji, to wydać dokument gwarancyjny i trzymać się tego, co w nim obiecał.

 

 

Oczywiście czymś zupełnie innym jest niezgodność towaru z umową (a dokładniej: rękojmia) - tu uprawnienia konsumenta są dużo większe i są uregulowane przez ustawę.

Ta ustawa to bubel. Ale co do gwarancji to się zgodzę co napiszą to ich obowiązuje.

 

A ten suport reklamuj, wymienią Ci bo 3miesiące to wstyd.


7602ede9d85aa0ebmed.png

 

Więcej satysfakcji daje dobra forma niż dobry sprzęt.

"Oni [w Sky] nazywają  to marginal gains, wszystko co jest dozwolone w granicach zasad, jest możliwe. TUE mieszczą się w tych zasadach. Jeśli w dalszym ciągu z jednej strony będzie się mówić o etyce w kolarstwie, a z drugiej strony tak postępować, to jest to działanie obłudne." Pat McQuaid


#15 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 5633 postów
  • SkądSzczecin/Poznań

Napisano 12 październik 2016 - 13:37

Bubel czy nie, obowiązuje obie strony. Natomiast dobra wola i zdrowy rozsądek sprzedawcy to oczywiście osobna kwestia.


rowerplus-logo-2.png

#16 SPIKE

SPIKE

    Spike

  • Użytkownik
  • 4546 postów
  • SkądKraków

Napisano 12 październik 2016 - 20:13

nie ma czegoś takiego .

Łożyska nie podlegają gwarancji, rejkomii itd, są to elementy konstrukcyjne, składowe scierające się i  zużywające, w czasie użytkowania, w zależności od klasy wkłady mają lepsze i gorsze łożyska a także uszczelnienia ( róznice w cenach ) . Wkład można załatwić po jednej jeździe już, myjąc rower kercherem .

Jeśli wkład ma luzy to znaczy że łożysko dostało wodę ( a nie jest napisane że jest wodoodporne )  pordzewiało i zostało uszkodzone mechanicznie przez użytkownika - brak konserwacji lub też sprawdzenia stanu komponentów w rowerze.

 

3000 to i tak dobry wynik, nie ma co płakać, żadna firma a tym bardziej Shimano nie ma napisane w kartach produktów, czy gwarancyjnych określonych przebiegów eksploatacyjnych gwarantujacych prawidłową pracę, bo to jest uzależnione od warunków zew, użytkownika i konserwacji.

Tak samo piasty, maja gwarancje 2 letnią ale nie na łożyskowanie, gwarancja dotyczy osi żeby nie pękła, czy korpusu.

 

Ciekaw jestem czy tak szybko reklamujecie łańcuchy ze się rozciągają po 3 tysiącach, to też posiada łożyskowanie, które się ściera  i jest nieodporne na warunki zewnętrzne.

 

 

kr1s1983  musisz zciągnąć korbowód i placami pokręć sprawdź jak pracują łożyska , będzie szurało jak diabli, co gorsza, doprowadzenie do stanu takiego że występuje luz powoduje ścieranie się osi korby po lewej stronie, tak  samo jak jazda na zatartym łożysku, oś ślizga się po plastykach, więc  warto od czasu do czasu zwrócić uwagę na konserwację tego elementu jeśli nie znasz się na serwisowaniu to po prostu przynajmniej raz na pół roku daj go na szybki obgląd , po to są serwisy , sprawdzą , szosówka to prosty rower.

 

I nie zwalacie wszystkiego na sprzedawce i producenta  bo w 99% przypadków to wina nieprawidłowej konserwacji .

 

Ostatnio miałem klienta, kupił sobie gdzieś piastę i jojcy ...że ma luzy na bębenku  już ;po 6 miesiącach ( bębenek miał 2 łożyska maszynowe)

 

Co się okazało, na zapadkach w środku bębenka było totalne błoto, łożyska zajechane w trupa, kulki miały o połowę mniejsza średnicę niż powinny, wszystko pordzewiało nawet zapadki .....czyli syf i brak konserwacji dla prawidłowego działania..   Wynik - zakup nowego całego bębenka bo łożyska nie da się wyciągnąć bo się rozsypały a bieżnie "zespawały" z korpusem .

 

Także .... konserwujcie, sprawdzajcie wcześniej niż za późno, najczęściej w rowerze sypią się wkłady suportu i łożyska w piastach - elementy zużywające się.



#17 Marky

Marky
  • Użytkownik
  • 62 postów

Napisano 12 październik 2016 - 20:30

Ja kiedyś złapałem taki luz, że aż plastik zmieliło i mam teraz deczko wyżartą oś korby. Kupiłem nowy suport shimano i gdy łożyska się skończyły wybiłem je i zapodałem sobie takie za parę złoty. Śmigam sobie teraz bezstresowo bo w razie padnięcia łożysk nie zapłacę dużo za regenerację suportu :-)



#18 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 2733 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 12 październik 2016 - 20:55

3000 to i tak dobry wynik, nie ma co płakać

Co za czasy?

Kiedyś zwykłe suporty na kwadrat (np. Shimano BBUN25, podstawowe VP. Kinex czy  Neco) potrafiły wytrzymać ponad 20 000 km bez zaglądania do środka. Zresztą suporty typu cartridge ze swej natury nie przewidywały czegoś takiego, jak konserwacja, nawet te dające się rozkręcić wkłady Shimano. Oczywiście konserwacja mogła przedłużyć życie takiego produktu, ale zasadniczo klient spodziewał się długiej bezawaryjnej pracy bez jakiejkolwiek ingerencji. 

3000 km dla suportu, zwłaszcza w rowerze szosowym, to trwałość bardzo słaba. 

Jeśli produkt wymaga rozkręcania i smarowania po każdej jeździe w deszczu to ja dziękuję za taki produkt. Świadczy to po prostu o złym projekcie albo bardzo słabych materiałach. W przypadku HT2 i niektórych piast na łożyskach maszynowych bardziej podejrzewam to pierwsze. Dlatego zwłaszcza w mtb pozostanę przy kwadracie i klasycznych, całkiem nieźle uszczelnionych piastach Shimano ze średniej i wyższej półki, które pomimo prawie całkowitego braku serwisowania potrafią chodzić latami.

Suportu HT2 na szczęście nie posiadam w żadnym rowerze i nie zamierzam. Już Octalink V1, który mam w szosówce jest zbyt przekombinowany i za drogi, choć i tak dużo trwalszy od HT2. 



#19 nick

nick
  • Użytkownik
  • 1924 postów
  • Skądkrakow

Napisano 12 październik 2016 - 21:32

3 tys i luzy? Bez jaj. Reklamuj to. U mnie jeden suport Tiagry przejechał co najmniej 20 tys i sprzedałem go bez żadnych luzów. Teraz kolejna Tiagra ma nie mniej niż 10-12 tys bez żadnych złych oznak.  pozdr



#20 puchaty

puchaty
  • Użytkownik
  • 583 postów
  • SkądGdynia

Napisano 13 październik 2016 - 06:50

Jeśli produkt wymaga rozkręcania i smarowania po każdej jeździe w deszczu to ja dziękuję za taki produkt. Świadczy to po prostu o złym projekcie albo bardzo słabych materiałach.

 

Nie koniecznie. Świadczy to także, albo głównie, o dążeniu do obniżania wagi przy jednoczesnym zwiększaniu sztywności. A przeserwisowanie, czy właściwiej, konserwacja suportu typu pressfit czy HII jest banalna w porównaniu z pie....niem się z kwadratem razem z tymi wszystkimi ściągaczami i luzami na płaszczyznach. Nie mówiąc już o tym, że jak taka korba na kwadrat spadnie na palec u nogi to i złamać go może.





Dodaj odpowiedź