Skocz do zawartości


Zdjęcie

Nowe Koła !


24 odpowiedzi w tym temacie

#1 Janao

Janao
  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 03 grudzień 2016 - 01:16

Witam !

Święta się zbliżają, a planuje zrobić sobie nowe buciki do Mojej szosy, więc pora coś wybrać, żeby wiedzieć co odpowiedzieć na pytanie żony ,,co chcesz dostać od dzieciątka"  :-D

Sprawa wygląda tak że obecnie mam koła na obręczach kellys spark, piasty shimano 105 5700 i 32 szprychy.

Na kołach są założone opony schawlbe lugano zwijane 255gr. Łączna waga kół z oponami to 3200gr.

 

Koła na pewno będę robił sam i proszę o pomoc w doborze części. 

nie chce dokładnie określać się co do kwoty, bo jak będzie potrzeba to wydam trochę więcej, ale zasada jest taka że jak za 1000zł uda mi się poskładać naprawdę dobre koła, a za 1500 zł będą o 5 gr lżejsze to wolę wydać 1000zł.

 

Wstalmy że jak będzie to 1000zł to będzie super, 1200zł bardzo dobrze, a 1500zł jak będzie potrzeba to wydam.

 

Wzrost 177cm.

Waga 76km, ale myślę że na sezon będzie coś ok 70.. 73kg

Rower  Kellys URC 30 na osprzęcie 105 jeśli ma to jakieś znaczenie ; )

 

lubie jeździć długie trasy, ale do tego w sumie będę miał stare koła na piastach 105 5700, aczkolwiek nie chce kół ultra super lekkich tylko na zawody w idealnych warunkach, a takie którę głownie mają być na zawody, ale też wypróbuje je sobie czasami na dłuższej trasie.

interesuje mnie tylko system dętkowy.

 

Pytanie:

Obręcz o wysokim/średnim/niskim profilu

Mniej szprych niż 32 jest to bezpieczne dla żywotności koła ?

najwyższe modele piast Novateca, swiss czy inne ?

 

Czekam na wasze sugestie ; )



#2 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1796 postów
  • SkądWLKP

Napisano 03 grudzień 2016 - 14:09

Moja propozycja: Kinlin 279 + piasty ze stajni Bitexa z nowym ABG na alu bębenku i jakieś szprychy Sapina D-Light, alu nyple. Składacze się pewnie wypowiedzą, ale 20/24 szprychy powinny ci prawdopodobnie wystarczyć.

Moja rada, szukaj piast ze stalowym bębenkiem lub z ABG w którym są przynajmniej trzy stalowe wkładki.

#3 Janao

Janao
  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 04 grudzień 2016 - 12:20

Moja propozycja: Kinlin 279 + piasty ze stajni Bitexa z nowym ABG na alu bębenku i jakieś szprychy Sapina D-Light, alu nyple. Składacze się pewnie wypowiedzą, ale 20/24 szprychy powinny ci prawdopodobnie wystarczyć.

Moja rada, szukaj piast ze stalowym bębenkiem lub z ABG w którym są przynajmniej trzy stalowe wkładki.

obecnie śmiagam na oponach 23mm i myślałem że też w takim rozmiarze będę kupował nowe.

kinlin 279 mają od środka 17mm, a zewnętrzna część 23mm, to rozumiem, że trzeba założyć trochę szersze opony.

Tak jak pisałem, preferuję tylko jazdę po asfalcie i jakoś nie interesowałem się szerszymi oponami. Co do piast bitexa to nie ma tego dużo z tego co widzę w internetach, tak samo jest z opiniami. Jedyne co piszą to że to samo co Novatec.

Jakie są dobre cena/jakość piasty z stalowym bębenkiem lub abg?



#4 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1796 postów
  • SkądWLKP

Napisano 04 grudzień 2016 - 14:04

Obecne trendy wskazują, iż znacznie lepiej jest zakładać opony 25mm, niemal wszyscy już się na takie przesiadają (także PRO). Mniejsze rozmiary to na jakieś czasówki czy na tor. Obręcz 17mm jest wręcz idealna do takich opon dla tego ci ją zaproponowałem, a do tego nie zrujnuje twojego portfela pozwalając zbudować koła w okolicy założonego budżetu.

Zobacz jak szerokie klinczery robią potentaci i są to koła szosowe:

http://www.zipp.com/...n-clincher---/#

17,25mm

 

Jest osobny temat traktujący o szerokości opon, poczytaj.



#5 Janao

Janao
  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 04 grudzień 2016 - 20:37

Powiedzmy że nawet przekonałeś mnie do zmiany opony na 25mm i te obręcze może też będą git, ale kusi mnie jednak troche wyższy stożek. 

jakie stosuje się optymalne wysokości stożka, tak żeby na dłuższej trasie w dzień bez większych wiatrów zyskać trochę watów, ale też żeby mnie nie zmiotło z ulicy podczas podmuchu ; ) ?

 

Te piasty o których piszesz jakoś średnio mnie przekonują przez niewielką ilość informacji na polskich forach.

Chyba wolałbym coś bardziej sprawdzonego, jak dt swiss, czy novatec.

Piszą że niby te bitexy to novatec, ale sam piszesz że szukać na stalowym bebenku, a te bitexy są na alu ; > 



#6 shmoo

shmoo
  • Użytkownik
  • 1108 postów
  • SkądBrzeg, Wrocław, Bytom

Napisano 04 grudzień 2016 - 23:53

W styczniu w weloarcie będą Campagnolo Zonda 2017 w niewiele wyższej cenie.
 
W mojej opinii szkoda zachodu składać koła na własną rękę w cenie poniżej 2k.
Zjeżdziłem wiele kół od zjazdówek po mtb do szosy i moge powiedzieć że np podstawowe Fulcrum Racing 5 (od campagnolo) to super koła.
Mało prawdopodobne że koła składane będą lepsze od kół firmowych które są zaprojektowane i testowane przez inżynierów.
Mają sporo opinii w internecie więc i wiadomo na co się decydujemy.
 
W tej cenie możesz mieć Campagnolo/Fulcrum z:
- prostymi szprychami aero, w układzie 2:1 (2 x więcej szprych po stronie napędu)
- większym kołnierzem piasty po stronie napędu
- w modelach Zonda/Racing 3 z łożyskami o większej średnicy
- w modelach Zonda/Racing 3 sztywniejsze obręcze bez dziur na nyple
- w modelu Zonda 2017 oraz Fulcrum Racing 5 (2016) obręcz o szerokości 17C na bardziej komfortową i aerodynamiczną oponę 25 i większe
 
+ oczywiście serwis gwarancyjny
 
Które składaki dają takie opcje?
To tylko moja opinia!
  • kaloo lubi to

#7 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1796 postów
  • SkądWLKP

Napisano 05 grudzień 2016 - 00:22

I znowu te tajemnicze testy inżynierskie co na zaplotach 16/20 mogą udźwignąć 100kg :)
http://szosa.org/top...cz/#entry339253

Serwis gwarancyjny, a pogwarancyjny? Powiedz lepiej ile kosztuje szprycha do Zondy, ile kosztuje obręcz? Ja wiem ile do Vento szprycha i wiem ile to sztuk Sapima by było. A powiedz jeszcze, czy w ogóle do niższych modeli jakiekolwiek części oprócz szprych dokupisz? Już ci odpowiadam, nie.

To takie oczywiście mało istotne problemy, bo przecież inzyniery wszystko przetestowały :)

Polecać koła za 2 tyś. gdy budżet ograniczony do tysiąca? Trochę powagi.

Jano, to był przykład oczywiście, nie musisz się nim kierować, ja napisałem to z własnego doświadczenia jako użytkownik takich kół. Czy Novatec lepszy? Z czym, z rozpadającym się ABG, z marketowymi łożyskami? W Bitexie jest ABG, ale inaczej wykonane, na 3 wypustach, są łożyska Enduro, a reszta? Ta sama chińszczyzna. Poprostu Novatec ma dystrybutora w PL, a Bitex nie, stąd popularność.
Można wybrać DT, ale tylna piasta to 500zł, a nie 300, nadal podatny alu bębenek na wgryzanie luźnych koronek, jedynie system zapadkowy lepszy, sle czy zwykłe zapadki są złe?

Koła na wyższym stożku? Ale to nie za 1500zł, musisz dołożyć drugie tyle, a jakby tak jeszcze szytki i mocno markowe komponenty, to i 3x tyle się uzbiera na składaki. Alu kół na stożkach +30/35mm nie ma sensu brać, bo waga takich obręczy idzie mocno w górę, a zysk aero i tak będzie znikomy.
  • marvelo lubi to

#8 shmoo

shmoo
  • Użytkownik
  • 1108 postów
  • SkądBrzeg, Wrocław, Bytom

Napisano 05 grudzień 2016 - 00:30

Do C/F można dostać większość części poza obęczami które są na zamówienie od Zonda/Racing 3 wzwyż.

Cany o których piszesz trochę się mijają z faktycznymi bo w promocji FR3 było około 1500zł a nowe Zonda będzie niewiele ponad 1700zł.

 

Jak rozwałałem obręcz to zwykle reszta równiez nie nadawała się do użycia. Nie wiem jak u reszty. W szosie nie mam jak na razie problemów.

 

Co do opinii o ilości szprych i wzmacnianiu obręczy to własnie tego chcą użytkownicy. W tym lepszego aero.

 

Złożysz koła i po czasie wrócisz do firmowych.



#9 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1796 postów
  • SkądWLKP

Napisano 05 grudzień 2016 - 00:44

Patrzę na stronę Wertykala, tam Zonda C17 kosztuje 2050zł.
Do niższych modeli poza szprychami za 15zł/szt. nic nie kupimy, nawet jednego koła się nie da. Jedna awaria i niestety koła lądują na śmietniku. Taki to jest interes nie wspominając o podlinkowanych przypadkach.

Zauważmy też wagę Zondy, 1550g na raptem 16/21 szprychach. Moje składaki na zaplocie 28/32 z powyższych komponentów w cenie 1300zł ważą równe 1500g. i wiem, że ich limit 110 kg nie jest na pewno przekłamany.

Oczywiście żeby nie było, Zondy to z pewnością dobre koła, ale raczej nie dla kogoś kto zastanawia się czy wydać 1000 czy maks 1500, bo to już świadczy, że w przypadku awarii zwyczajnie się rozryczy.

#10 shmoo

shmoo
  • Użytkownik
  • 1108 postów
  • SkądBrzeg, Wrocław, Bytom

Napisano 05 grudzień 2016 - 00:54

Nie widziałem tych składaków i na nich nie jeździłem więc trudno mi cokolwiek powiedzieć.

Te które mam na kinlinach + novatec chowają się przy najprostrzych FR5

Nikt nie potrafi nawet powiedzieć jaki naciąg powinny mieć.

Jak cena 1700 zł jest be to zostają FR5 też 17C

 

http://www.fulcrumwh...els/racing-5-lg

 

W mojej opini FR5 są pancerne no ale wiadomo, każdy swoje waży.

 

Mogę się tylko założyć że składaki rozwalę na pierwszej większej dziurze gdzie w FR pęknie dętka i opona a w obręczy będzie tylko małe wgniecenie bez bicia.



#11 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1796 postów
  • SkądWLKP

Napisano 05 grudzień 2016 - 11:18

 

Mogę się tylko założyć że składaki rozwalę na pierwszej większej dziurze gdzie w FR pęknie dętka i opona a w obręczy będzie tylko małe wgniecenie bez bicia.

Obyś się nie zdziwił kiedyś :)

Ponownie odsyłam do linku w poście 7 tego tematu, tam nie było żadnej dziury. Powiedz teraz chłopakowi, jak ma sobie te koło naprawić?



#12 shmoo

shmoo
  • Użytkownik
  • 1108 postów
  • SkądBrzeg, Wrocław, Bytom

Napisano 05 grudzień 2016 - 11:41

Jak mam okazję to opieram się na własnych doświadczeniach (ewentualnie znajomych) a tu nie miałem problemu z tymi kołami.
Chłopak napisał że kupił używane więc trudno powiedzieć co wcześniej się z nimi działo.

Może ktoś sprytny je wykrzywił a poźniej podociągał szprychy i przedobrzył a następnie sprzedał.
Choć na tyle sprzedanych sztuk zawsze się jakieś odrzuty trafią.

Moje sprawują się nadal dobrze i wymieniam tylko łożyska, pomimo kraks i dziur w ziemi.
Innym życzę tego samego.

https://dgtzuqphqg23...E-2048x1152.jpg

#13 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1796 postów
  • SkądWLKP

Napisano 05 grudzień 2016 - 12:15

Chłopak napisał że kupił używane więc trudno powiedzieć co wcześniej się z nimi działo.
 

Ale czytasz tam, że nie jest to pierwszy przypadek, ja miałem kupione jako nowe i dokładnie to samo. Rozum podpowiada, że winą należy obarczyć zaplot 3G, który w niemal jednym punkcie wywiera duże siły na obręcz. Z czasem następuje zmęczenie materiału i pojawia się pękniecie.

A dołożyć do tego możliwość uszkodzenia w wyniku dzwona? Jak to naprawić się pytam? Koła za 1000/1500zł i na śmietnik, kogo stać na takie ryzyko?



#14 beskidbike

beskidbike
  • Użytkownik
  • 1154 postów
  • SkądBielsko-Biała

Napisano 05 grudzień 2016 - 13:19

Są tacy których stać...i nie ma co dyskutować dalej na ten temat ;)



#15 4gotten

4gotten
  • Użytkownik
  • 376 postów
  • SkądStargard/Bergen

Napisano 05 grudzień 2016 - 13:58

. Czy Novatec lepszy? Z czym, z rozpadającym się ABG, z marketowymi łożyskami? W Bitexie jest ABG, ale inaczej wykonane, na 3 wypustach, są łożyska Enduro, a reszta? Ta sama chińszczyzna. Poprostu Novatec ma dystrybutora w PL, a Bitex nie, stąd popularność.
 

 

Skąd te informacje o marketowych łożyskach? Kiedy składałem koła na piastach Novateca, zarówno w tylnej jak i przedniej piaście zastosowano japońskie łożyska EZO. Na kołach przejechałem już ponad 20000 km i piasty mają się dobrze. Łożyska w tylnym wymieniałem po ok. 15000km, natomiast w przednim wytrzymały dłużej, ale są już wyczuwalne luzy, dlatego wkrótce będę je wymieniał.

Koła używane cały rok i traktowane myjką wysokociśnieniową, z wyczuciem oczywiście.



#16 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1796 postów
  • SkądWLKP

Napisano 05 grudzień 2016 - 14:24

Bo Novatec stosuje 2 rodzaje łożysk, jedne mają EZO, a inne NBK. To właśnie te drugie są tragiczne i padają po kilkuset km mimo, iż o czystość się dba.



#17 Dandy Horse

Dandy Horse
  • Użytkownik
  • 548 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 06 grudzień 2016 - 00:42

Nie chcę się wdawać w polemikę czy lepsze koła składane czy systemowe, ale pozwolę sobie sprostować kilka rzeczy:

1. Bitex nie ma nic wspólnego z Novatekiem. To dwaj różni producenci, których nic nie łączy poza krajem, w którym istnieją. Zapewniam, że Bitexy są o niebo lepiej wykonane. 

2. Piasty Bitex mają łożyska TPI (również tajwańska firma), tak jak DT Swiss. TPI wytrzymują bez problemu 20 tys km i więcej. 

3. Łożyska EZO są bardzo dobrej jakości, ale Novateki mają miękkie osie, które skracają życie łożysk. 

4. Jak by nie było koła systemowe też są składane, tyle że w fabryce w Chinach lub na Tajwanie. W systemowych kołach stosuje się różne nietypowe rozwiązania zwykle nie dlatego, że są lepsze, tylko żeby utrudnić serwis i móc potem sprzedawać szprychy na podmiankę za kilkadziesiąt, a nie kilka złotych (czyli tyle ile są warte). Zaplot G3 i podobne temu dziwactwa to marketingowy chwyt i jednocześnie przekleństwo dla osób, które mają te koła kiedyś naprawiać.

5. Niektórzy wierzą w magiczną moc napisów znanych marek. Naprawdę, to że na kołach jest duży napis znanej firmy nie sprawia, że badziew przestaje być badziewiem. To ciekawe, że na Novateki wiele osób narzeka (ja również nie jestem ich fanem), a na piasty powertapa czy HEDa z tego co wiem niewiele osób. A tak się składa, że zarówno piasty powertap i te w kołach HEDa produkuje Novatec. Przy okazji sprzedam pro tipa: do piast obu tych marek pasują bębenki Novatec kosztujące kilka razy mniej niż "oryginalne". 

 

Shmoo, jeżeli nikt nie potrafi powiedzieć jaki powinny mieć naciąg, to znaczy że nie miał ich w ręku nikt, kto ma pojęcie o składaniu kół. Napisz do nas, możemy je przeserwisować i poprawnie naciągnąć. 


  • piotrkol91 i 2xB lubią to

#18 Janao

Janao
  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 06 grudzień 2016 - 06:16

Ja miałem moją piastę do serwisu. Ale ze akurat znalazłem nowa 205 5700 w dużej promocji, to kupiłem i sam poskładałem tylne koło. Jak zaniosłem koło do serwisu w Mojej okolicy to facet powiedział mi że jest pod wrażeniem, bo zrobiłem koło perfekcyjnie. Na pewno będę składać koła, bo przy rowerze robiłem już totalnie wszystko i czuję się na siłach. Tak jak piszesz, gotowe koła też są składane, więc nie wiem co to za dziwne teorie ; ) No ok. Przekonałem się do szerszych obręczy i opon (aczkolwiek nie mi ktoś powie dlaczego opona 25mm będzie bardziej aero niż 23mm? Bo tak ktoś pisał na tym forum) i w sumie przekonaliaxie mnie do bitexów, tylko że one mają Alu bębenki, a Arni pisał żeby szukać Piast na stalowych. No i też z tego co pisze w aukcji są wyjątkowo lekkie, a ja po informacjaxh z forum chyba nie potrzebuje lekkie piasty, tylko obręcze i opony, więc może cięższe będą bardziej wytrzymałe? Czy te bitexy będą lepsze nawet od dużo cięższych ?

#19 Dandy Horse

Dandy Horse
  • Użytkownik
  • 548 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 06 grudzień 2016 - 13:20

Jeżeli ktoś jest uważny i ma sprawne ręce, to złoży koło samemu w domu, ale poprawne naciągnięcie koła, bez narzędzi i doświadczenia już nie jest możliwe. 

 

W nowych Bitexach bębenki mają stalowe blaszki w bębenku, które zapobiegają wżynaniu się zębatek w aluminiowy korpus. Sprawuje się to całkiem nieźle. 

 

"Lekkość" piast to sprawa względna. Dla jednego lekki komplet piast szosowych powinien ważyć poniżej 250 g, dla innego 400 g jest do wytrzymania. Jak dla mnie ważne jest, żeby piasta miała korpus, który wytrzyma poprawny naciąg (np. szprychy w przedniej piaście Extralite Cyberfront SL można naciągać do max 70 kgf - czyli według mnie za mało) i żeby miała łożyska w sensownym rozmiarze. Większość super-hiper-mega lekkich piast ma tycie łożyska, które padają (jak dobrze pójdzie) po kilku tysiącach kilometrów. 



#20 Janao

Janao
  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 06 grudzień 2016 - 14:12

Ja nie miałem, ani narzędzi, ani doświadczenia w składaniu koł i robiłem to 1raz. Do tego nie było to koło z przodu, tylko z tyłu, gdzie z jednej i drugiej strony są inne dlugosci szprych. Naciagałem szprychy na wyczucie i po sprawdzeniu przez fachowca miernikiem do naciągu szprych okazało się że zrobiłem to idealnie ; ) wiadomo że np. Mój brat, któremu od lat wymieniam koła z letnie/zimowe, bo on jest w stanie sam tego zrobić to nie da rady sobie nawet z rozebranie i przesmarowaniem łożysk w piascie, więc nie kazdy złoży samemu koła, ale ja jestem dowodem na to że się da zrobić to bez narzedzi, a koło zrobiło już troche km bez zabawy w częste centrowanie ; )



Dodaj odpowiedź