Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jak Sprzętowo Przygotować Się Do Maratonu?


51 odpowiedzi w tym temacie

#1 krzysztofmk

krzysztofmk
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 05 grudzień 2016 - 09:58

Witam!

 

Do tej pory wszystkie moje przejażdżki planowałem tak, aby skończyć przed zmierzchem. Zabierałem co najwyżej małe lampki, żeby o świcie i zmierzchu być widocznym. Garmin 500 też bez problemu trzymał te 12h jazdy, a wszystkie potrzebne żele, rękawki itd. ładowałem do kieszonek (fakt, nie było to zbyt wygodne). Od przyszłego roku chciałbym jeździć dalej i dłużej, co wiąże się z jazdą nocą - stąd moje pytania:

 

Jak zabezpieczyć potrzebną ilość prądu do działania przyzwoitego oświetlenia przez całą noc?

Jakich świateł używacie, żeby nie bać się w nocy jechać ~30km/h po asfalcie?

Jak i do czego podłączyć garmina, żeby zapisywał ślad >12h? (żadne z mocowań, które widziałem nie dają dostępu do gniazda ładowania. Obecnie mam zamontowany na przedłużce)

Gdzie zapakować potrzebne ocieplacze, kurtkę, zapasy? (Mam rower na karbonowej ramie i podsiodłówce)

Co jeszcze powinienem mieć i co wiedzieć zanim zacznę jeździć szosą w nocy?

 

Z góry dzięki za odpowiedzi :)



#2 4gotten

4gotten
  • Użytkownik
  • 201 postów

Napisano 05 grudzień 2016 - 14:19

 

 

Jak zabezpieczyć potrzebną ilość prądu do działania przyzwoitego oświetlenia przez całą noc?

Jakich świateł używacie, żeby nie bać się w nocy jechać ~30km/h po asfalcie?

Jak i do czego podłączyć garmina, żeby zapisywał ślad >12h? (żadne z mocowań, które widziałem nie dają dostępu do gniazda ładowania. Obecnie mam zamontowany na przedłużce)

Gdzie zapakować potrzebne ocieplacze, kurtkę, zapasy? (Mam rower na karbonowej ramie i podsiodłówce)

Co jeszcze powinienem mieć i co wiedzieć zanim zacznę jeździć szosą w nocy?

 

Z góry dzięki za odpowiedzi :)

1. Można używać lampek zasilanych bateriami / akku AA, np. Ixon IQ Premium bądź Roxim Rx5. Obie przyzwoicie świecą w trybie wysokim przez około 5 godzin. Dodatkowy komplet baterii pozwoli bezproblemowo przejechać całą noc. Jeżdżąc w nocy można też nabrać nawyków oszczędzania energii przełączając lampkę na niższy tryb tam gdzie nie jest wymagane używanie pełnej mocy. Plusem zasilania z baterii AA jest ich dostępność na każdej stacji benzynowej.

Można również rozważyć użycie lampki zasilanej ogniwami 18650. Np. taka lampka jest dość popularna wśród maratończyków. Trzeba jednak dokupić jakieś lepsze ogniwa i obowiązkowo ładowarkę do nich.

2. Garmina można podłączyć do powerbanka. Ja tak robię. Żeby uzyskać dostęp do gniazda micro USB w moim Edgu 820 zamontowałem go na podstawce, takiej . Powerbank wożę w torebce na ramie, tzw tankbagu.

3. Do przewozu rzeczy można użyć dużej podsiodłówki, tzw saddlebaga. Ja używam produktu Apidury, ale liczba producentów oferujących takie torby jest całkiem spora.Warto zapoznać się z ofertą polskich firm bikepack czy też Triglav. Takie torby oferuje też Author, Giant i Specialized.

4. Do jazdy nocnej warto zaopatrzyć się w zapasową lampkę przednią i tylną, no zapasowe baterie / ogniwa. Dobrze aby używać odzieży z odblaskami, im więcej tym lepiej. Dodatkowo, można ponaklejać trochę pasków odblaskowych na rower, ale takich, które później łatwo można usunąć. Czasem po ultramaratonie jest z tym problem.



#3 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 474 postów
  • SkądPuławy

Napisano 06 grudzień 2016 - 07:31

Maratony odbywają się przeważnie w lecie. Noc nie jest wtedy taka długa. Z czystym sumieniem mogę polecić lampkę: http://latarki.pl/pr...erowa/5941.htmlnie mam oryginalnej tylko wishową:
31416426326_6cabb3d1d4_o.jpg

Na szosie spokojnie wystarcza tryb 15%. Dla pewności lub jazdy 3 dniowej (2 noce) można sobie dokupić dodatkowy akumulatorek. Albo zaopatrzyć się w magazynek do którego pakujemy 4 ogniwa 18650.

 

@krzysztofmk - jeździsz z kimś, czy solo? Pytam, bo ostatnio wracałem z kumplem tylko na mojej lampce i spokojnie dojechaliśmy (w egipskich ciemnościach). Wtedy można oszczędzać baterię.

 

A może rozszerzyć temat do "jak przygotować się do maratonu" (bardziej ogólnie)? Trening, odżywianie itd.



#4 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1268 postów
  • SkądWLKP

Napisano 06 grudzień 2016 - 18:08

4 aku 18650? To powinno świecić ze 3 miesiące, a nie 12h. Nie wspomnę o wadze i objętości tego czegoś.

Na OLX jest chłopak co moduje różne latarki. Mod polega na wymianie chińskiej diody i sterownika. Tu proponuję sterownik programowalny. Jest kilka modeli do wyboru od 100 do 250zł, a uchwyty to żaden problem. W praktyce programujemy sobie kilka trybów (max. 5) i mamy zarówno dzień w nocy jak i spokojne światełko ktorego możemy używać kilka dni. Wszystko w zalezności od własnych preferencji. Oczywiście jakiś zapas w torebce się przyda, najlepsze są, a przynajmniej najpewniejsze aku Panasonica 3,4mAh.

https://www.olx.pl/i...ytkownik/25oE3/

#5 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 474 postów
  • SkądPuławy

Napisano 06 grudzień 2016 - 20:27

4 aku 18650? To powinno świecić ze 3 miesiące, a nie 12h. Nie wspomnę o wadze i objętości tego czegoś.

Na OLX jest chłopak co moduje różne latarki. Mod polega na wymianie chińskiej diody i sterownika. Tu proponuję sterownik programowalny. Jest kilka modeli do wyboru od 100 do 250zł, a uchwyty to żaden problem. W praktyce programujemy sobie kilka trybów (max. 5) i mamy zarówno dzień w nocy jak i spokojne światełko ktorego możemy używać kilka dni. Wszystko w zalezności od własnych preferencji. Oczywiście jakiś zapas w torebce się przyda, najlepsze są, a przynajmniej najpewniejsze aku Panasonica 3,4mAh.

https://www.olx.pl/i...ytkownik/25oE3/

Ari ogarnij się. Ile amaratonów ukończyłeś?



#6 diaremi

diaremi
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 06 grudzień 2016 - 20:34

Garmina 500 nie da się ładować podczas jazdy :) ponoć można jakoś pokombinować ale to sie trzeba zagłębić w temat


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#7 4gotten

4gotten
  • Użytkownik
  • 201 postów

Napisano 06 grudzień 2016 - 20:51

Znajomy swego czasu przerabiał Garmina 500, żeby ładować go z zewnętrznego źródła. Z tego co wiem to mu to działało.



#8 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1268 postów
  • SkądWLKP

Napisano 06 grudzień 2016 - 23:14

Ari ogarnij się. Ile amaratonów ukończyłeś?

Żadnego, a ma to jakieś znaczenie? 4 aku 18650 to mega ilość watogodzin, taka latarka jest w stanie świecić znacznie dłużej niż 12h przy 200lm, obstawiam ok. 32h. Kto to pisał?

https://latarki.pl/p...tarki/6049.html

Laik nie mający zielonego pojęcia. W 4szt 18650 i o najwyższej pojemności 3400mAh może być maks ~50Wh. Skąd im się wzięło 2x tyle? Z czego te 4V? Zawierzając tym danym, to w środku mamy 4x1100mAh i napięcie 3,7V a to daje raptem 16,2Wh i wtedy czas świecenia by się zgadzał :) Za taką jednak latarkę należy stanowczo podziękować.

 

Ponadto, jak w tym pakiecie wymienić w przyszłości akumulatory gdy wszystko jest polutowane?



#9 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 474 postów
  • SkądPuławy

Napisano 07 grudzień 2016 - 04:15

Żadnego, a ma to jakieś znaczenie? 4 aku 18650 to mega ilość watogodzin, taka latarka jest w stanie świecić znacznie dłużej niż 12h przy 200lm, obstawiam ok. 32h. Kto to pisał?

https://latarki.pl/p...tarki/6049.html

Laik nie mający zielonego pojęcia. W 4szt 18650 i o najwyższej pojemności 3400mAh może być maks ~50Wh. Skąd im się wzięło 2x tyle? Z czego te 4V? Zawierzając tym danym, to w środku mamy 4x1100mAh i napięcie 3,7V a to daje raptem 16,2Wh i wtedy czas świecenia by się zgadzał :) Za taką jednak latarkę należy stanowczo podziękować.

 

Ponadto, jak w tym pakiecie wymienić w przyszłości akumulatory gdy wszystko jest polutowane?

Wymienić nie dasz rady. Kupujesz nowy akumulator, albo zasobnik na 4 x 18650 i ładujesz do niego dowolne ogniwa. Podobno są i 9900 mAh. Tylko czy można w to wierzyć?

689gnu.jpg

Żółta rasa przychodzi z pomocą :).

 

Nie wiem jak z ładowaniem Garmina, ale Mio Cyclo 200 można spokojnie podczas jazdy podłączyć do power bank. No i ma micro USB jak zwykły telefon.

vgis19.jpg



#10 krzysztofmk

krzysztofmk
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 07 grudzień 2016 - 13:16

@Cyklo Ziutek ten Falcon wygląda spoko, ale przypadkiem nie oślepia kierowców z naprzeciwka?

Może ktoś sprzedaje takie kable do ładowania garmina?

Jak rozwiazujecie sprawę smarowania łańcucha? Shimano PTFE odmawia działania po 400km. Zabieracie smar ze sobą?

Ile można naładować do podsiodłówki zamontowanej do karbonowej rury? Sam ważę 80kg.

#11 4gotten

4gotten
  • Użytkownik
  • 201 postów

Napisano 07 grudzień 2016 - 13:30

  1. Do ładowania używa się takiego samego kabla, który służy do przesyłu danych do komputera, mini bądź micro USB.
  2. W zależności od rodzaju imprezy i dystansu olej można zabrać ze sobą. W tym celu można użyć małej buteleczki po kroplach do oczu itp. wystarczy na jedno bądź dwa dosmarowania. Jeśli jest to maraton zorganizowany czasem jest opcja przepaku, gdzie można część rzeczy zapakować do osobnej torby, która będzie dostępna gdzieś na trasie maratonu.
  3. Wagę mam identyczną i również używam karbonowej sztycy. Do podsiodłówki śmiało można włożyć kilka kilogramów, nic się nie stanie. Sporo osób jeździ w podobnej konfiguracji i nigdy nie słyszałem o złamanym wsporniku z powodu przeładowania torby. Jeśli istniej opcja przepaku, o którym pisałem powyżej, nie wszystko musimy zabierać ze sobą.


#12 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 474 postów
  • SkądPuławy

Napisano 07 grudzień 2016 - 17:18

@krzysztofmk

Powiem krótko. Za dużo na temat maratonów to się ode mnie nie dowiesz. Bo jeszcze w żadnym nie startowałem. Może robisz trasy dłuższe niż ja. Mój maksymalny dystans w tym roku, to tylko 238km. Ale spokojnie mogłem dalej jechać.

Wszedłem w ten temat, bo może w tym roku zdecyduję się na dłuższe wypady. Tak do 450÷500km.

 

Do tego chińskiego zasobnika można (chyba) spokojnie podłączyć kabel USB z komputerka.

Smarowanie. Na 100% będę stosował: http://www.moto-opin...d_produktu=9623

Moja masa też oscyluje w granicach 80kg. W sezonie może 78kg. Sztyca karbonowa powinna spokojnie wytrzymać.

Lampka nie oślepia kierowców, bo jeszcze mi nikt nie migał z naprzeciwka. Trzeba ją tylko odpowiednio skierować. Dzisiaj jeździłem po zmroku i lampka daje radę.



#13 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1268 postów
  • SkądWLKP

Napisano 07 grudzień 2016 - 18:45

Wymienić nie dasz rady. Kupujesz nowy akumulator, albo zasobnik na 4 x 18650 i ładujesz do niego dowolne ogniwa. Podobno są i 9900 mAh. Tylko czy można w to wierzyć?

Żółta rasa przychodzi z pomocą :).

I o to chodzi, musi się dać coś zrobić z tymi aku w przyszłości, bo inaczej jest tragedia. Całe szczęście, że ci Chińczycy istnieją ;)

 

Nie, nie ma ogniw 9900mAh i jeszcze pewnie długo nie będzie. Póki co maks to 3450, a wszystko co ma więcej zawiera w środku piach prosto z pustyni Gobi. Mówiąc bardziej obrazowo, do litrowego słoika nie nalejemy dwóch litrów wody.

 

Do tego chińskiego zasobnika można (chyba) spokojnie podłączyć kabel USB z komputerka.

 

Trzeba by w opisie przeczytać by się upewnić, czy ta końcówka USB ma na wyjściu 5V, a wtedy ten cały zasobnik działał by jak zwykły Powerbank. W sumie byłoby to bardzo fajne rozwiązanie, tylko ta ilość kabli jest z deka przerażająca. Podaj link do tego, kiknę co to.



#14 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 474 postów
  • SkądPuławy

Napisano 08 grudzień 2016 - 06:56

... Trzeba by w opisie przeczytać by się upewnić, czy ta końcówka USB ma na wyjściu 5V, a wtedy ten cały zasobnik działał by jak zwykły Powerbank. W sumie byłoby to bardzo fajne rozwiązanie, tylko ta ilość kabli jest z deka przerażająca. Podaj link do tego, kiknę co to.

Z linkiem może być kłopot. Trzeba szukać na wich.com.

Jest jeszcze jedna alternatywa zasilania. Przednia piasta z prądnicą: https://www.centrumr...mano,92817.html
Kolega ma w swoim wyprawowcu Speca. Używa głównie do zasilania lampki przedniej i tylnej, ale podobno przy prędkości >15km/h jest możliwość wykorzystywać jako ładowarkę. Tylko do kolarki to chyba jednak słaba sprawa. Waga około 500g.



#15 gielu

gielu
  • Użytkownik
  • 117 postów

Napisano 08 grudzień 2016 - 12:10

Z linkiem może być kłopot. Trzeba szukać na wich.com.

Jest jeszcze jedna alternatywa zasilania. Przednia piasta z prądnicą: https://www.centrumr...mano,92817.html
Kolega ma w swoim wyprawowcu Speca. Używa głównie do zasilania lampki przedniej i tylnej, ale podobno przy prędkości >15km/h jest możliwość wykorzystywać jako ładowarkę. Tylko do kolarki to chyba jednak słaba sprawa. Waga około 500g.

ta piasta o której piszesz nadaje sie do zasilania lampek jesli chcesz coś ładować przez usb robi się problem z podłączeniem gniazda usb inne napięcie. mam taką piastę w trekkingu z lampką która ma wyjście usb, jak ładujesz telefon przełączasz w tryb ładowania ale wtedy lampka nie świeci. samo ładowanie jest do bani dzisiejsze telefony mają ładowarki 2A z tej piasty masz max0,5A jeszcze po zmianie z6V do 5V na usb pewnie trochę spada przez straty, jak byłem na wyprawie rano wsiadałem na rower tel miał 100% to wieczorem przy lajtowej jeździe ponad 100km miał 90%. 2 nie wiem ale wydaje mi się ze trekking ma szersza piaste wiec do szosy nie wejdzie. testowałem różne rzeczy na dłuższe wypady najlepszy jest powerbank i lampy które długo trzymają ładowane usb. Jeśli chodzi o licznik i problem z ładowaniem podczas jazdy nie wierzę żeby ktoś jechał dystanse 500+ (nie chodzi o dopłatę do kolejnego dziecka) nie schodząc z roweru, a robiąc małe przerwy można doładować licznik, a podczas jazdy lampki



#16 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 474 postów
  • SkądPuławy

Napisano 08 grudzień 2016 - 12:47

ta piasta o której piszesz nadaje sie do zasilania lampek jesli chcesz coś ładować przez usb robi się problem z podłączeniem gniazda usb inne napięcie. mam taką piastę w trekkingu z lampką która ma wyjście usb, jak ładujesz telefon przełączasz w tryb ładowania ale wtedy lampka nie świeci. samo ładowanie jest do bani dzisiejsze telefony mają ładowarki 2A z tej piasty masz max0,5A jeszcze po zmianie z6V do 5V na usb pewnie trochę spada przez straty, jak byłem na wyprawie rano wsiadałem na rower tel miał 100% to wieczorem przy lajtowej jeździe ponad 100km miał 90%. 2 nie wiem ale wydaje mi się ze trekking ma szersza piaste wiec do szosy nie wejdzie. testowałem różne rzeczy na dłuższe wypady najlepszy jest powerbank i lampy które długo trzymają ładowane usb. Jeśli chodzi o licznik i problem z ładowaniem podczas jazdy nie wierzę żeby ktoś jechał dystanse 500+ (nie chodzi o dopłatę do kolejnego dziecka) nie schodząc z roweru, a robiąc małe przerwy można doładować licznik, a podczas jazdy lampki

Ładowarka mojego Samsunga ma 5V i 1A. Z telefonem jest najmniejszy problem, bo mogę go wyłączyć kiedy nie chce dzwonić.

Akumulatorki lampki czołowej 16850 można ładować prądem 0,5 ÷ 1A przez micro USB. Podobnie jest z Mio 200. Podczas maratonów owszem schodzisz z roweru, ale generalnie jedzie się non-stop. Wiara nie ma tu nic wspólnego z ładowaniem, bo nie zawsze masz dostęp do zasilania żeby podłączyć ładowarkę. Mio Cyclo 200 trzyma pewnie max 8h. W przypadku długich tras robi się problem. Najlepiej gdyby podpowiedział jak sobie z tym poradzić ktoś, kto jeździ 1008.

 

Od rana do wieczora zrobiłeś >100km? Musiałeś być maksymalnie wylajtowany :). Nie jeżdżę na zapalenie płuc, ale staram się trzymać tempo około 25km/h.



#17 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 2590 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 08 grudzień 2016 - 13:05

 2 nie wiem ale wydaje mi się ze trekking ma szersza piaste wiec do szosy nie wejdzie. 

Spokojnie, wejdzie. Przednie piasty powinny mieć szerokość 100 mm niezależnie czy szosa, trekking czy mtb. Przynajmniej takie klasyczne ma szybkozamykacz. Sztywne osie i fatbike-i to już inna sprawa.



#18 gielu

gielu
  • Użytkownik
  • 117 postów

Napisano 08 grudzień 2016 - 13:16

przecież wszystko można sobie wyliczyć na ile starczy dana lampka itd o bierzesz np powerbank 10A i sprawdzasz ile razy naładujesz daną lampkę czy licznik i wiesz czy ci wystarczy np na 40h jazdy a ta piasta i tak nie wejdzie do szosy. chodziło mi o to że jak by mial raz ładować lampkę raz licznik to niczego by nie naładował ta piasta jest ok ale tak jak mówiłem ładowanie przez tą lampkę z wyjściem usb jest do bani jeździłem wyprawy parodniowe pod namiot i najlepszy był powerbank. teraz mam lampke treelok przednią z wyświetlaczem który mi pokazuje czas pracy na danym trybie świecenia i czas jest od 6h max do 47h mini w warunkach szosowych można ustawić tak że starczy na 20h latem to 3 doby i problem oświetlenia rozwiązany do licznika powerbank i też po problemie a piasta musisz wymienić koło plus kupić ładowarke od piasty na usb



#19 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1268 postów
  • SkądWLKP

Napisano 08 grudzień 2016 - 17:27

samo ładowanie jest do bani dzisiejsze telefony mają ładowarki 2A z tej piasty masz max0,5A jeszcze po zmianie z6V do 5V na usb pewnie trochę spada przez straty

Co z tego, że niektóre ładowarki mają 2A skoro elektronika telefonu nie pozwala na ładowanie takim prądem i w konsekwencji czas ładowania jest taki sam jak przy 1 czy 0,7A? By szybciej ładował się telefon musi być on przystosowany do ładowania dwoma amperami, a nie jednym, inaczej nie ma to znaczenia.

Prąd nie spadnie (no chyba że tak to skonstruowano specjalnie) wzrośnie ilość energii zgromadzonej np. w aku, ale w prądnicy nie ma to znaczenia.
  • Cyklo Ziutek lubi to

#20 gielu

gielu
  • Użytkownik
  • 117 postów

Napisano 08 grudzień 2016 - 18:41

Żeby ta ładowarka dawała 1A to było by ok.
Ale ona nie daje nawet 0.5A nie piszę tego z teorii tylko z praktyki ładowanie z piasty można o kant d rozbić jest świetne rozwiązanie do rowerów miejskich czy turystycznych ale jako źródło zasilania lamp. Poza tym wydaje mi się że piasty mtb są szersze od szosowych. Do tego całość waży dosyć dużo i kosztuje. Ta lampka z usb kosztuje około 400zl do tego cena koła około 150 power bank 100zl 10A/h i nie ma żadnych kombinacji uważasz że łatwiej wsadzić dwukilowe koło lampkę niż wziąść w torbę powerbank który starczy z powodzeniem na tysiąc km jazdy to powodzenia



Dodaj odpowiedź