Skocz do zawartości


Zdjęcie

Łożyska Ezo


30 odpowiedzi w tym temacie

#1 puchaty

puchaty
  • Użytkownik
  • 648 postów
  • SkądGdynia

Napisano 28 grudzień 2016 - 16:52

Witam,

wymieniałem dzisiaj koledze łożyska w przednim kole (Fulcrum). Aby nie kupować najtańszych chińskich, wziąłem japońskie EZO. I tutaj dziwna sprawa. Po wciśnięciu tych łożysk - wciskałem fajną śrubą z podkładkami pasującymi pod łożyska - koło, kręcąc nim, wyraźnie chrobotało pod palcami. Jako, że okazało się, że mam jeszcze dwa takie same łożyska, również nowe i również EZO, założyłem kolejne. I znowu to samo chrobotanie. Teraz już sam nie wiem, czy to normalne, czy łożyska są wadliwe. Dodam, że mam różne koła i w zasadzie poza przełajowym na starej duraace z kulkowymi łożyskami, nigdzie takiego chrobotania nie zaobserwowałem. Acha, robiłem to czysto, tzn łoża łożysk, oś piasty i co tam było. wszystko wydmuchane sprężonym powietrzem, wytarte a potem lekko nasmarowane.



#2 nick

nick
  • Użytkownik
  • 1969 postów
  • Skądkrakow

Napisano 28 grudzień 2016 - 18:34

A sprawdzałeś łożyska w palcach przed wciśnięciem do piasty? Najczęściej da się wyczuć wtedy takie chrobotanie.  pozdr



#3 puchaty

puchaty
  • Użytkownik
  • 648 postów
  • SkądGdynia

Napisano 28 grudzień 2016 - 19:11

Zanim włożyłem to kręciłem nimi w palcach. Wtedy nic nie czułem, chodziły gładko. Po wyjęciu nawet w palcach troszkę czuć. Zastanawiam się, czy wciskanie w łoże nie spowodowało jakichś naprężeń, ale wchodziło to, chociaż z oporem, to równo i gładko.



#4 RBT

RBT
  • Użytkownik
  • 100 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 28 grudzień 2016 - 19:26

Może nie wypada pytać, ale czy wciskałeś wywierając nacisk tylko na pierścień osadzany?

#5 puchaty

puchaty
  • Użytkownik
  • 648 postów
  • SkądGdynia

Napisano 28 grudzień 2016 - 19:49

Podkładka, przez którą przepychałem jest odrobinę mniejsza od łożyska. Tak jak ją przymierzam to w zasadzie ma wielkość tej uszczelki, czyli pchałem wewnętrzną część łożyska oraz płaszczyznę uszczelki. Samego zewnętrznego pierścienia, jeśli choć trochę krzywo mi nie szło, nie zahaczyłem. Czyli to mogło być od tego?



#6 1415chris

1415chris
  • Użytkownik
  • 3300 postów
  • SkądSurrey

Napisano 28 grudzień 2016 - 21:43

Jakis czas temu wymienilem lozysko w suporcie Rotora, niewielki przebieg. W miskach nie chodzilo plynnie, cos tam rzezilo. Po wyciagnieciu, plynnie bez zadnych oporow. Wcisnalem je z powrotem i problem porocil. Poszlo do kosza.

#7 ROZMIAR

ROZMIAR
  • Użytkownik
  • 2459 postów
  • SkądPoznań

Napisano 28 grudzień 2016 - 22:31

Podkładka, przez którą przepychałem jest odrobinę mniejsza od łożyska. Tak jak ją przymierzam to w zasadzie ma wielkość tej uszczelki, czyli pchałem wewnętrzną część łożyska oraz płaszczyznę uszczelki. Samego zewnętrznego pierścienia, jeśli choć trochę krzywo mi nie szło, nie zahaczyłem. Czyli to mogło być od tego?

Tak . Poszukaj grubej podkładki wielkości całego łożyska i najlepiej jakaś śrubę drobnozwojną.


7602ede9d85aa0ebmed.png

 

Więcej satysfakcji daje dobra forma niż dobry sprzęt.

"Oni [w Sky] nazywają  to marginal gains, wszystko co jest dozwolone w granicach zasad, jest możliwe. TUE mieszczą się w tych zasadach. Jeśli w dalszym ciągu z jednej strony będzie się mówić o etyce w kolarstwie, a z drugiej strony tak postępować, to jest to działanie obłudne." Pat McQuaid


#8 Daniel_105

Daniel_105
  • Użytkownik
  • 117 postów

Napisano 28 grudzień 2016 - 23:18

Albo od biedy przez stare łożysko

#9 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1796 postów
  • SkądWLKP

Napisano 29 grudzień 2016 - 09:55

Też wciskam przez stare łożysko lub przez sam pierścień zewnętrzny. Nie wolno wciskać łożysk przez pierścień wewnętrzny choć czy tak odrazu powinno paść? Wydaje się to nieprawdopodobne, ale przez nieprawidłowe wciskanie mogły powstać jakieś naprężenie jak u Chrisa.

#10 puchaty

puchaty
  • Użytkownik
  • 648 postów
  • SkądGdynia

Napisano 29 grudzień 2016 - 10:39

Dzięki! Z tym starym łożyskiem to trochę się boję, że zostanie w środku - tam jest dosyć głęboko. Muszę poszukać jakiegoś pasującego pierścienia albo podkładki.



#11 RBT

RBT
  • Użytkownik
  • 100 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 29 grudzień 2016 - 17:55

Płaska podkładka może wywierać nacisk również na pierścień wewnętrzny co doprowadzi do uszkodzenia łożyska, chyba, że będzie miała średnicę wewnętrzną większą od wew. pierścienia łożyska. Łożysko osadzone w gnieździe zaciska się, stąd większe "chrobotanie", które po wyjęciu może być niewyczuwalne. W wypadku zbyt ciasnego pasowanie należy montować łożyska z większym luzem promieniowym (np. C3-C5 SKF).

#12 glomo

glomo
  • Użytkownik
  • 127 postów

Napisano 01 styczeń 2017 - 11:02

Wydaje się to nieprawdopodobne, ale przez nieprawidłowe wciskanie mogły powstać jakieś naprężenie jak u Chrisa.

 

Czemu wydaje się to nieprawdopodobnie? Wg. mnie to bardzo możliwe że jak chodź trochę źle montujemy łożyska to powstają przesunięcia./naprężenia



#13 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1796 postów
  • SkądWLKP

Napisano 01 styczeń 2017 - 13:29

Nieprawdopodobne w sensie spostrzeżenia zjawiska, bo jednak rzadko występuje, a tak naprawdę jest to normalne zjawisko spowodowane pewnymi naprężeniami. 



#14 Dandy Horse

Dandy Horse
  • Użytkownik
  • 548 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 01 styczeń 2017 - 22:12

Łożysko mogło się uszkodzić podczas wciskania - najlepiej robić to prasą z odpowiednio dobranymi kształtkami. Nie wolno wciskać, lub co gorsza wbijać łożyska naciskając na wewnętrzny pierścień, bo prawie na pewno się uszkodzi i będzie chrobotać. Druga opcja jest taka, że weszło trochę koślawo i nie jest w osi. Ten problem również rozwiązuje zwykle prasa do łożysk. 


  • puchaty lubi to

#15 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1667 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 02 styczeń 2017 - 19:02

Wiele łożysk, nawet firmowych (Enduro, wspomniane Ezo i inne) po wciśnięciu w gniazda zaczynają tak właśnie "tykać". Łożyska są najprawdopodobniej zbyt mało sztywne (zewnętrzny pierścień) i ulegają deformacji. 

Spotkałem się z tym wielokrotnie. Inne łożyska zamontowane w tym samym miejscu tą samą metodą kręcą się płynnie.



#16 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1796 postów
  • SkądWLKP

Napisano 02 styczeń 2017 - 21:23

To może ważnie ten luz roboczy C3/C5 jest lekarstwem? Kurna, to by trzeba jakiegoś inżynierka od łożysk popytać.



#17 MaciekWawa

MaciekWawa
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 11 styczeń 2017 - 11:37

 Łożyska są najprawdopodobniej zbyt mało sztywne (zewnętrzny pierścień) i ulegają deformacji. 

 

'Zbyt mało sztywne' masz na myśli sztywność/twardość samego materiału czy luz jaki mają?



#18 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1667 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 11 styczeń 2017 - 12:27

Łożysko ulega deformacji.

#19 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1796 postów
  • SkądWLKP

Napisano 11 styczeń 2017 - 14:31

Ale za to, że łożysko ulega takiej deformacji odpowiada pasowanie. Gniazdo może być o mikrony źle wyszlifowane i stąd problem. Lekarstwem w takim przypadku powinno być łożysko z luzem właśnie. Normą jest sytuacja odwrotna i wklejanie łożysk właśnie po to, by takie naprężenia od ciasnego pasowania nie następowały.

#20 zuczek342

zuczek342
  • Użytkownik
  • 42 postów

Napisano 03 luty 2017 - 17:27

A tuleja pomiędzy łożyskami koła jest ? Nie bębenka, a koła.Ta którą trzeba przesunąć aby wybić łożyska.

Jeśli jej nie ma, to automatycznie, kiedy skręcasz oś, wewnętrzne bieżnie łożyska są ściskane.

Na sucho pracują jak masło, podczas skręcenia ośki jest spory opór.





Dodaj odpowiedź