Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jaka Pierwsza Szosówka Do 13 000Zł

szosówka pierwsza do 13000zł rower

35 odpowiedzi w tym temacie

#1 szosak

szosak
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 31 grudzień 2016 - 16:32

Witam.

Szukam pierwszej szosówki w moim życiu. Na początku zamierzałem wydać jakieś 5000zł, ale tak przeglądając strony, swoim wyglądem zaczęły kusić mnie nieco droższe rowery i tak doszedłem do Kross Vento 8.0 2016 czy Scott Addict 20 2016.
 Teraz nie wiem czy w ogóle opłaca wydawać się aż tyle na pierwszą szosę.

Może lepiej kupić coś tańszego na przykład:

Rower Kross Vento 5.0 2017  lub Cube Attain GTC Race 2016 ??

Czy dla amatora takiego jak ja będzie w ogóle odczuwalna jakakolwiek różnica pomiędzy tymi rowerami?

Rowerem zamierzam jeździć dystanse po 100km. Czasami może do 400km.

Może wy mi doradzicie jaki kupić. Moje wymagania są takie żeby rower był karbonowy, w miarę lekki, osprzęt możliwie najlepszy i bardzo ważne dla mnie żeby był ładny  :-D bo nie mógłbym jeździć z przyjemnością na czymś co by mi się nie podobało.

Co radzicie? Czy kupić jakiś tańczy czy lepiej wydać więcej i cieszyć się przez lata?

Czy te modele, które podałem są warte uwagi? Może macie jakieś inne propozycje?

Z góry dzięki za pomoc



#2 lukasz318

lukasz318
  • Użytkownik
  • 835 postów

Napisano 31 grudzień 2016 - 17:43

Witaj

Przedwszystkim pomysl nad wyglądem aby Ci sie podobal oraz KONIECZNIE nad funkcjonalnością tarcze/zw hamulce, di2 czy mechanika itd.
Z uwagi na dystanse popatrz na geo i komfort opony, kiera , siodełko, możliwości montażu blotnikow etc.
Słowem to co dla Ciebie ważne.
Jeździłem i jeżdżę na różnych i między 105 a DA różnicy w działaniu nie widzę w wyglądzie i wykonaniu tak.
Do takiego użytkowania nadaje się zarówno sprzęt za 4t i 40t zrób tak aby wydane pieniądze znalazły odzwierciedlenie w zadowoleniu.
Jak coś to pomysl o dobrych kołach.

P. S.
Jest sporo nowych-używanych sprzętów
Dla mnie nie brać ich pod uwagę to błąd!

Najlepszego w nowym roku:)

#3 nick

nick
  • Użytkownik
  • 1858 postów
  • Skądkrakow

Napisano 31 grudzień 2016 - 18:02

Ambitne, ambitne. A na czym jezdziłeś do tej pory, jakie dystanse itd, itp?  A jak Ci się nie spodoba jazda na szosówce, zwłaszcza te 400km / może być baaardzo trudno/. Myślałeś o tym?  pozdr



#4 cauchy

cauchy
  • Użytkownik
  • 47 postów

Napisano 31 grudzień 2016 - 19:23

Chcesz wydać masę kasy na hobby to warto najpierw zainwestować trochę czasu i pobiegać po salonach, poprzymierzać różne modele. Może się okazać, że np. klasyczna wyścigówka jest niewygodna, za to endurance jest w sam raz. Bo się okaże, że kupisz drogi sprzęt którym więcej niż 20km nie będziesz robił bo się będziesz męczył. Bierz też pod uwagę swoją wagę, bo rowery mają zwykle okrojoną tolerancję w tym względzie. Gdy spodoba Ci się jakiś model, spróbuj poszukać dobrej używki, można trafić naprawdę dobre okazje na niewiele śmigane rowerki. 

 

Pierwsza szosa to trochę jak z pierwszym samochodem. Dopóki nie przejeździsz tych paruset km to nie wiesz co lubisz a co nie, z czym się dobrze czujesz a co przeszkadza. Warto kupić coś tańszego, dotrzesz się, zobaczysz co Ci pasuje a co chciałbyś wymienić. Moje podejście było takie, że założyłem budżet 6k i szukałem wygodnej szosy. Scott odpadł, Btwin odpadł, Meridy w ogóle nie dało się przymierzyć (bo w salonie nie mieli rowerów testowych mimo że mój rozmiar był) i jeszcze parę innych. Trek/Spec cholernie drogie w stosunku do wagi/osprzętu. Wsiadłem na Gianta Defy i już nie chciałem z niego schodzić. Potem jeszcze na kilku jeździłem. Wiem już np. że korba 50/34 jest dla mnie w sam raz, że hydrauliki dają najbardziej naturalne wyczucie w hamowaniu, że Di2 to taki fajny bajer, ma swoje plusy, ale nie warto pakować w to tyle kasy, tym bardziej że ciężka (ultegra) i nie jest wireless (jeszcze), że kierownica 44cm (a nie 42cm), itd. Ale to dopiero przychodzi z czasem gdy już miałeś parę modeli pod sobą. Suma sumarum wciągnąłem się, budżet się powiększył, bo odchudziłem rower o ponad 1kg i mam wszystko co chciałem. 



#5 lukasz318

lukasz318
  • Użytkownik
  • 835 postów

Napisano 31 grudzień 2016 - 21:06

Czyli na początek dobrze przemysł rozmiar i typ.
Wiele firm ma testowki skorzystaj z tego.
Najważniejsza jest rama wybierz taka aby starczyło na dłużej. Ja polecam endurance.
Nowe rowery katlalogowo po 17k są na alle < 10k jak rozmiar Ci przypasuje to możesz o tym pomyśleć.
Lepiej 10x zapytać niż 1x źle kupić!

#6 glomo

glomo
  • Użytkownik
  • 81 postów

Napisano 01 styczeń 2017 - 14:47

Najlepiej przymierz się do obu ram, zobacz jak ci się siedzi. Jakby udało Ci się przejechać na jakimś to w ogóle super



#7 Rosebikes.pl

Rosebikes.pl
  • Użytkownik
  • 408 postów
  • SkądWrocław

Napisano 04 styczeń 2017 - 19:56

Jeśli budżet jest tak wysoki to można zajrzeć do nas. 

 

Za 3000 euro plus 50 euro wysyłka można mieć coś takiego na pełnej Ultegrze, komponentach Mavic i nowych kołach Cosmic Carbone Mavika:

https://www.rosebike...veX-E2veY-E2veZ

z możliwością pełnej konfiguracji (przełożenia, opony, koła, kierownica, mostek)

 

lub za ok 2750 euro wraz z wysyłką jeden z najlepszych w klasie rowerów na maratony:

https://www.rosebike...R25-ECKP1-ECKP2

doposażony w świetne koła R22 Dicut DT SWISS oraz prawie pełną (prócz korby) grupę DURA ACE 9000.

 

Pomogę w wyborze odpowiedniej konfiguracji oraz doborze wielkości ramy.  

 

 



#8 zwykly_gosc

zwykly_gosc
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 05 styczeń 2017 - 23:47

Fajny sprzęt. Gdybym nie zamówił  juz swojej, wziałbym poważnie pod uwagę.



#9 Frania.Bania

Frania.Bania
  • Użytkownik
  • 48 postów
  • SkądWielkopolska

Napisano 12 styczeń 2017 - 20:21


Rowerem zamierzam jeździć dystanse po 100km. Czasami może do 400km.

 

Cześć, Srututu Gaty z Drutu pierwsza szosa i 100km Ha Ha,   nie znam się ale to nie realne, moja pierwsza Szosa wisi na Haku

 

To nie takie proste, ja też tak myślałam, dzisiaj nawet nie wiem ile mam powietrza w oponach a przejechane 80km na Szosówce

 

Koledzy delikatnie potraktowali nowicjusza

 

Pozdrawiam i Życzę Wszystkim Zdrowia w Nowym Roku i Samych Sukcesów



#10 krokodyl1220

krokodyl1220
  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 12 styczeń 2017 - 23:14

Cześć, Srututu Gaty z Drutu pierwsza szosa i 100km Ha Ha,   nie znam się ale to nie realne, moja pierwsza Szosa wisi na Haku

 

To nie takie proste, ja też tak myślałam, dzisiaj nawet nie wiem ile mam powietrza w oponach a przejechane 80km na Szosówce

 

Koledzy delikatnie potraktowali nowicjusza

 

Pozdrawiam i Życzę Wszystkim Zdrowia w Nowym Roku i Samych Sukcesów

 

Pierwszą 100km trasę na pierwszej szosie zrobiłem miesiąc po zakupie.

Miałem parę ładnych lat przerwy w jakiejkolwiek aktywności rowerowej, a potem przez jakieś 4 miesiące jeździłem na trekkingu.

Jakby nie było, działo się to dopiero w zeszłym roku, proces odkałduniania nawet się wtedy porządnie nie zaczął.

 

Także chciałoby się powiedzieć...

Nie mierz innych swoją miarą, bo nic konstruktywnego to do tematu nie wniosło...



#11 Robertson

Robertson
  • Użytkownik
  • 97 postów

Napisano 15 styczeń 2017 - 12:14

To samo ja po 2 tygodniach trenowania zrobiłem 99km więc 100 to żaden wyczyn jak ktoś ma mocne nogi. 



#12 cauchy

cauchy
  • Użytkownik
  • 47 postów

Napisano 15 styczeń 2017 - 12:30

Frania, przecież 100km w jeden dzień na szosie to nie jest wyczyn dla nikogo. Rower jest bardzo sprawnym środkiem transportu, nawet jak ktos jedzie średnio 20km/h i nawet jak nie jeździ regularnie to da radę. Może na fatbike'u byłby to wyczyn :) Oczywiście mówię o zdrowych dorosłych ludziach, z wagą w normie, nie o kimś kogo ciągle strzyka w boku albo ma problemy z kręgosłupem czy kolanami czy połowę roku jest na L4 albo ma taką nadwagę że nie może butów zawiązać.  

 

Czytam/oglądam te wszystkie mądre rady jak się przygotować do pierwszej 100km/200km - tu masz taki trening, a taki, jeździj tego dnia tyle, potem przerwa, potem tyle, jedz to a to, rozpiski na całe tygodnie dni.. Ludzie. W sierpniu wybrałem z koleżanką jej pierwszy rowerek od 2 lat, treka z damską ramą, ok 14kg. Dwa dni później śmignęła 200km z Wawy do Lublina. A za kolejne dwa dni z powrotem 200km. I tak czytam te mądre rady i sobie myślę żeby im postawić Renatkę przed oczami i zobaczyć ich miny hahahaaa :D Ok mi też szczena opadła, próbowałem ją tonować, weź zrób na rozgrzewkę chociaż te 50km. Uparła się. Tak samo jak się uparła po pierwszej wycieczce po dolinach w Tatrach, że następnym razem idzie na Rysy :) poszła za trzecim razem co prawda, ale i tak szacun :)



#13 szosak

szosak
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 16 styczeń 2017 - 22:24

Nadal zastanawiam się nad moją pierwszą szosą. I tak myślę czy nie wziąć Kross Vento 5.0 2017 ? Podoba mi się a doszedłem do wniosku że raczej nie warto wydawać ponad 10 tys zł. Jak myślicie? Lepiej kupić coś tańszego a później ewentualnie ulepszać czy od razu brać coś konkretnego? Waham się pomiędzy Tym Krossem 5.0 a Kross Vento 8.0 2016 którego nie musiałbym już raczej ulepszać w przyszłości a do tego też mi się bardzo podoba :D

Jest jeszcze taka kwestia że nie posiadam pedałów ani butów SPD które musiałbym kupić i do tego pewnie jeszcze jakiś kask.. Wiec to pewnie dodatkowo jakieś 1500zł wydatku.

Jak radzicie? Co byście wybrali?



#14 lukasz318

lukasz318
  • Użytkownik
  • 835 postów

Napisano 16 styczeń 2017 - 22:59

Ja oprócz roweru bym kupił
Buty, pedały, kask, rękawiczki min 2 pary,
Spodnie, koszulki, bluza, kurtka,rękawki i nogawki, oświetlenie, licznik, bidon, pompke, detke, czapka pod kask
i uwierz mi że to tak na szybko bez przesady. Sam ocen co jest ważniejsze.

Pomysl o modyfikacji może będziesz wolał inne opony, siodełko etc.
Rower to początek wydatków a nie koniec.

#15 Robertson

Robertson
  • Użytkownik
  • 97 postów

Napisano 16 styczeń 2017 - 23:19

Mając 13k nie rozpatruj Krossa, tylko Cannondale,Trek,Spec i inne tego typu.

 

Co do pedałów to jeśli nie jeździłeś to kup najpierw pedały i poćwicz.



#16 lukasz318

lukasz318
  • Użytkownik
  • 835 postów

Napisano 16 styczeń 2017 - 23:29

Jakiego rozmiaru szukasz?

#17 beskidbike

beskidbike
  • Użytkownik
  • 712 postów
  • SkądBielsko-Biała

Napisano 17 styczeń 2017 - 08:49

Kup na poczatek jakąś używkę i zobacz czy ci się w ogóle spodoba ta "odmiana" kolarstwa.

Postawiłbym na coś średniej klasy np. na 105-tce, żeby zobaczyc jak to działa, jakich potrzebujesz przełożeń, czy potrzeba czegoś lepszego/to co jest wystarczy/czy nawet Tiagra będzie zadowalająca.

Druga kwestia, to geometria i pozycja. Będziesz miał punkt odniesienia: długość ramy, wysokość główki, sloping, długość mostka. Na kąty nie ma co patrzeć, bo i tak nie poczujesz subtelnych różnic ;)

Na tej podstawie, po sezonie, będziesz wiedział czego docelowo szukać, a dotychczasową używaną szosę sprzedasz z niewielką stratą.

Dodatkowy plus, to po sezonie, powiedzmy od października, możesz też liczyć na dobre ceny w wyprzedażach.

Jest jeszcze jedno stare kolarskie powiedzenie, które równiez u mnie się sprawdza, że dopiero trzeci rower jest tym najbardziej odpowiednim ;)

Także nie ma się co za bardzo przywiązywać do sprzętu i załamywać przy pierwszych nietrafionych wyborach i zakupach ;)


  • CoDrvr lubi to

#18 szosak

szosak
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 17 styczeń 2017 - 08:59

Mając 13k nie rozpatruj Krossa, tylko Cannondale,Trek,Spec i inne tego typu.

Co do pedałów to jeśli nie jeździłeś to kup najpierw pedały i poćwicz.

Co jest nie tak z Kross em?

#19 szosak

szosak
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 17 styczeń 2017 - 09:00

Jakiego rozmiaru szukasz?

Szukam rozmiaru 22"

#20 beskidbike

beskidbike
  • Użytkownik
  • 712 postów
  • SkądBielsko-Biała

Napisano 17 styczeń 2017 - 09:09

W szosach trochę inaczej określa się rozmiar





Dodaj odpowiedź



  

Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: szosówka, pierwsza, do, 13000zł, rower