Skocz do zawartości


Zdjęcie

[Koła Karbonowe] W Który Element Najwięcej Zainwestować

DT Swiss 240s

91 odpowiedzi w tym temacie

#1 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 181 postów

Napisano 02 styczeń 2017 - 19:21

Cześć,

 

Czy ma ktoś doświadczenie w użytkowaniu różnych kół o wyższym profilu np 50mm?

 

Zastanawiam się nad kołami składanymi na zamówienie a gotowcami w promocji. Przykładowo: https://www.bike24.c...u=1000,4,123,30

Jest to zestaw 60mm, waży 1400g wedle producenta.

 

Z drugiej strony jakbyście mieli możliwość wyboru poszczególnych komponentów z których składane są koła, czyli obręcze, piasty, szprychy, nyple to w który element byście zainwestowali najwięcej a który byście odpuścili kosztem np szytek takich jak Vittoria Corsa Speed G+ ? Czy może oszczędzilibyście na szytkach?

 

DT Swiss 240s - Czy ktoś użytkuje te piasty? Jaka jest prawdziwa różnica w ilości zapadek i ząbków dla szosowca chcącego utrzymać wysoką prędkość na płaskim terenie i czasem odjeżdżającego z peletonu?
 

Mieszkam na terenach płaskich, stąd zainteresowanie kołami o wyższym profilu.



#2 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1565 postów
  • SkądWLKP

Napisano 02 styczeń 2017 - 21:21

Osobiście to chyba najlepiej złożyć koła na komponentach równych sobie jakościowo. Pchanie piasty za 1kzł do chińskiej obręczy jest raczej bez sensu. Odwrotnie zresztą podobnie, obręcze za 5kzł, a piasta za 300? Pytanie też, czy jest realna przewaga dla amatora ścigającego się w lokalnych wyścigach, że założy całkiem dobre obręcze Tajwańskie, a nie Zippy?



#3 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1625 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 02 styczeń 2017 - 21:32

Używam i mam styczność z dużą ilością piast DT. Różnice w mechaniźmie co do ilości zazębień wg mnie nie mają w praktyce większego znaczenia. Serwisowałem wiele tych kół i nie pamiętam by ktokolwiek zapytał o "gęste" ratchety.

Jeśli chcesz zaoszczędzić to możesz kupić piasty 350tki, które mają gorszej jakości łożyska. Ma to ewentualnie znaczenie jedynie w mokrych warunkach, te w 350tkach są bardziej podatne na łapanie rdzy. 

DT mają ten plus że rozbiera się je bez dedykowanych narzędzi, wykonanie ogólnego serwisu/przeglądu jest bardzo proste.

 

Wykoanie pełnego serwisu piasty tylnej wymaga specjalnego klucza, który pozwala wykręcić pierścień trzymający wewnętrzny pierścień ratchet'a i tak uzyskać dostęp do łozyska w korpusie. 

Dt nie mają rewelacyjnego uszczelnienia, jednak dzięki łatwemu dostepowi do bebechów można je systematycznie i często czyścić. 

Sam mechanizm "zapakowy" jest bardzo trwały i bezproblemowy. Wszystkie części zamienne do tych piast dostaniesz bez większego problemu. 

 

 



#4 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 181 postów

Napisano 02 styczeń 2017 - 23:15

A możecie mi wytłumaczyć dlaczego każda z tych pias jest oceniania inaczej jeśli chodzi o wyścig szosowy? Na stronach dtswiss jest taki wskaźnik:

https://www.dtswiss....bs-Road/240s-RW

https://www.dtswiss....aightpull-db-RW

https://www.dtswiss....Road/240s-db-RW

https://www.dtswiss....straightpull-RW

 

Przykładowo 240s db RW jest oceniany gorzej od 350 straightpull RW



#5 Kumi

Kumi
  • Użytkownik
  • 83 postów

Napisano 02 styczeń 2017 - 23:26

Piasty pod tarcze są bardziej allround, a klasyczne bardziej race. Dziwnym nie jest.



#6 Greek

Greek
  • Użytkownik
  • 2036 postów
  • SkądKraków

Napisano 03 styczeń 2017 - 08:16

Nie ma to jak patrzeć na chwytliwe wykresiki "oceniające", w dodatku tworzone przez producenta :D


"Najgorsze koło czyni najwięcej hałasu", Antoine de Rivarol

 

Ragazza Ravennesa

 


#7 mareksabik

mareksabik
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 03 styczeń 2017 - 10:12

Kupić znakomite obręcze i dać słabe piasty i/lub szprychy mija się z celem. W drugą stronę jeszcze gorzej. O wiele lepszy będzie 'przeciętny' zestaw wszystkiego lub po prostu gotowe kompletne koła.

 

A możecie mi wytłumaczyć dlaczego każda z tych pias jest oceniania inaczej jeśli chodzi o wyścig szosowy? Na stronach dtswiss jest taki wskaźnik:

https://www.dtswiss....bs-Road/240s-RW

https://www.dtswiss....aightpull-db-RW

https://www.dtswiss....Road/240s-db-RW

https://www.dtswiss....straightpull-RW

 

Przykładowo 240s db RW jest oceniany gorzej od 350 straightpull RW

 

Chyba żeby trochę zamieszać i żeby wyglądało, że dana piasta jest znakomita pod wyścig. DTSwiss lubi dodawać dużo dziwnych i nie wiadomo z czego branych własnych 'ocen'



#8 Helium

Helium
  • Użytkownik
  • 80 postów

Napisano 05 styczeń 2017 - 22:57

Jak już chcesz zaszaleć z piastami pomyśl o campagnolo. Mam koła na campie mam i na dt lżej toczą się te na campie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#9 Dandy Horse

Dandy Horse
  • Użytkownik
  • 529 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 06 styczeń 2017 - 01:17

Ja bym nie zwracał uwagi na to które piasty "lżej się toczą" bo tarcie łożysk stanowi znikomy procent całkowitego oporu generowanego podczas jazdy. Dużo większe znaczenie ma na przykład aerodnamika. Opór jaki stawiają piasty "w ręku" wynika zwykle z tarcia uszczelnień o pierścienie łożysk i nie ma nic wspólnego z jakością samych łożysk czy całych piast.

 

Dla przeciętnego użytkownika ilość punktów zazębienia w piaście nie ma większego znaczenia. DT 250 od 240 różni się głównie ilością materiału w korpusie (bez znaczenia dla użytkowania) oraz wielkością łożysk (na korzyść 350 - im większe łożyska, tym trwalsze) i jakością łożysk (na korzyść 240). No i ilością ząbków na ratechecie, ale jak już pisałem, według mnie nie ma to większego znaczenia. 



#10 Moody

Moody
  • Użytkownik
  • 138 postów

Napisano 06 styczeń 2017 - 13:14

 Różnice w mechaniźmie co do ilości zazębień wg mnie nie mają w praktyce większego znaczenia. Serwisowałem wiele tych kół i nie pamiętam by ktokolwiek zapytał o "gęste" ratchety.

 

A ja u siebie wymieniłem na "gęste" ratchety i pozbyłem się martwego ciągu. Denerwował mnie ten "jałowy bieg" - kultura pracy piasty się zwiększyła. Niektórzy twierdzą, że rachety z 36 ząbkami szybciej się zużywają. Regularnie przeglądam piasty, używam dedykowanego smaru DT i wszystko ze sprzęgłem jest OK.

No i ten niepowtarzalny odgłos pracy 36 zazębień :)



#11 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 181 postów

Napisano 06 styczeń 2017 - 21:31

Podsumowując temat, bo chciałem się zdecydować na zakup 240s lub 350 (ew. możecie zaproponować coś między 240s a 350)

 

Czy waga piast wlicza się do wagi rotacyjnej zestawu? Przykładowo zestaw Corima 47mm z piastą 350 jest tańszy o 1k od zestawu z 240s. Wagowo to jest coś koło 1320g i 1390g. Jeśli się wlicza i są to koła startowe, to chyba warto dołożyć do 240s?

 

Czy między DtSwiss 350 a 240s jest jakaś różnica w przyśpieszaniu / utrzymywaniu prędkości lub któraś znich gwarantuje mniejsze zużycie energii w maratonach?

 

Czy chodzi tylko o wytrzymałość tych piast? Jeśli tak, to po jakim przebiegu zaczynają być problemy?

 

 

A ja u siebie wymieniłem na "gęste" ratchety i pozbyłem się martwego ciągu.

Nie qmam tego zdania :) możesz wyjaśnić?



#12 Kumi

Kumi
  • Użytkownik
  • 83 postów

Napisano 06 styczeń 2017 - 22:00

Jak masz przykładowo 2 zapadki punkty zazębienia się piasty to w skrajnym przypadku musisz zrobić pół obrotu kasetą, żeby "zabrała", tak w uproszczeniu.

4 "zapadki" to tylko ćwierć obrotu, a jak jest ich 36 to tyle co nic, mniej niż 1 ząb na największej tylnej koronce.

 

PS. To co powyżej to jest uproszczenie - piasty są skonstruowane różnie i ilość zapadek nijak ma się do ilości pozycji, w których potrafią się zazębić/zasprzęglić z bębenkiem czy co tam jest w piaście w środku.
Ząbków w bębenku jest zwykle ze dwadzieścia+ i zwykle piasta ma co najmniej tyle punktów zazębienia.

Chyba, że jest zjechana w stopniu "do wyrzucenia" i ma w środku trzy zęby na krzyż.



#13 Moody

Moody
  • Użytkownik
  • 138 postów

Napisano 06 styczeń 2017 - 22:43

Dzięki Kumi, sam lepiej bym tego nie wyjaśnił.

#14 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 181 postów

Napisano 06 styczeń 2017 - 22:51

350tka nie jest dostępna pod 24 szprychy z tyłu także odpada, większa ilość szprych wpływa na jazdę. Może jest jakaś dobra alternatywa ale tańsza od 240s ?



#15 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 2733 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 06 styczeń 2017 - 23:16

Jak masz przykładowo 2 zapadki to w skrajnym przypadku musisz zrobić pół obrotu kasetą, żeby "zabrała", tak w uproszczeniu.

4 zapadki to tylko ćwierć obrotu, a jak jest ich 36 to tyle co nic, mniej niż 1 ząb na największej tylnej koronce.

Trochę zbyt mocno to uprościłeś.

W rzeczywistości ilość zazębień na jeden obrót (i związany z tym martwy ciąg lub inaczej skok jałowy) wynika nie z ilości zapadek, a z ilości nacięć na wieńcu zębatym w korpusie piasty. Zapadki mogą być dwie, trzy lub więcej. W piastach DT rozwiązane jest to inaczej, bo tam są dwie zębatki o identycznej liczbie nacięć, a nie ma klasycznych "piesków". Wygląda to tak:

https://cdn.shopify....429888959249973

Moim zdaniem ilość zazębień na jeden obrót ma większy wpływ w jeździe terenowej, zwłaszcza na odcinkach technicznych, przy małej prędkości. Mam dwa komplety kół do górala. Te lepsze mają z tyłu piastę XT, a zimowe jakiegoś starego Altusa (dużo rzadsze zazębianie niż w XT) i muszę powiedzieć, że różnica jest odczuwalna, ale tak jak wspomniałem, tylko w niektórych sytuacjach. Na szosie nie zauważam. 



#16 Kumi

Kumi
  • Użytkownik
  • 83 postów

Napisano 06 styczeń 2017 - 23:25

Owszem, ale z pytań kolegi herbatniczek wynika, że on nie jest za bardzo "techniczny" bo inaczej sam by się domyślił o co chodzi.

W związku z tym uznałem daleko idące uproszczenie za zasadne ;)



#17 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1625 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 07 styczeń 2017 - 01:11

Problem w tym że Twoje uproszczenie jest niestety błędne. 

Przy dwóch zapadkach nie wykonasz obrotu korbą o 180 stopni żeby mechanizm załapał. 

 

 

 

Podsumowując temat, bo chciałem się zdecydować na zakup 240s lub 350 (ew. możecie zaproponować coś między 240s a 350)

 

Czy waga piast wlicza się do wagi rotacyjnej zestawu? Przykładowo zestaw Corima 47mm z piastą 350 jest tańszy o 1k od zestawu z 240s. Wagowo to jest coś koło 1320g i 1390g. Jeśli się wlicza i są to koła startowe, to chyba warto dołożyć do 240s?

 

Czy między DtSwiss 350 a 240s jest jakaś różnica w przyśpieszaniu / utrzymywaniu prędkości lub któraś znich gwarantuje mniejsze zużycie energii w maratonach?

 

Czy chodzi tylko o wytrzymałość tych piast? Jeśli tak, to po jakim przebiegu zaczynają być problemy?

 

Nie qmam tego zdania :) możesz wyjaśnić?

 

 

Problemy (jeśli w ogóle się pojawią) zależą nie od przebiegu tylko od warunków eksploatacji. 

Jeździsz w deszczu, serwis musisz robić częściej i bardziej się liczyć z padnięciem łożysk. To samo jeśli jesteś ciężki albo masz siłowy styl kręcenia. 

Najistotniejsza różnica między 350tkami a 240tkami to jakość łożysk. Zależnie od wymienionych wyżej warunków różnica jakościowa może ale nie musi być zauważalna. Jak będzie mokro to łożyska w obu modelach skisną, w 240tkach ewentualnie ciut później. 

Zależnie od warunków piasty warto otworzyć (bardzo proste) sprawdzić jak np po miesiącu jazdy z np 10krotnymi opadami wygląda ich środek. Wyciągnąć jedną z pokrywek/uszczelek łożyska w bebenku, sprawdzić w jakim stanie jest tam smar. Jest dobrze (czyli Twoje warunki użytkowania nie zrobiły w środku bagna) okresy przeglądu możesz wydłużyć, np co dwa miesiące. Rozebranie piast DT to bardzo łatwa i szybka czynność. Wyciągasz koło z roweru, ściągasz bębenek z osi razem z kasetą (jest łatwiej niż sam bębenek), zaglądasz do ratcheta , składasz, gotowe.

 

 

 

 



#18 Kumi

Kumi
  • Użytkownik
  • 83 postów

Napisano 07 styczeń 2017 - 07:41

@tobo Otóż nie jest błędne. Nie korbą, tylko kasetą. Czytać należy uważnie i ze zrozumieniem. 

 

I jeżeli przyjmiemy, że "zapadki" czy też bardziej precyzyjnie mówiąc "punkty zazębiania się piasty" (jak zwrócił uwagę @marvelo, zależne od kombinacji rzeczywistych zapadek i nacięć czy też w ogóle od technicznego rozwiązania tego elementu) są rozmieszczone symetrycznie i regularnie, to będzie dokładnie tak jak napisałem.

Rozrysować Ci? :)



#19 Jarek-LT

Jarek-LT
  • Użytkownik
  • 409 postów
  • SkądKolberg

Napisano 07 styczeń 2017 - 08:25

KUMI - narysuj - nie nam tylko SOBIE bo jesteś w błędzie.

 

Standardowy wybierak/zębatka ma 28 ząbków i to się nie zmienia.

Zmienia natomiast się liczba piesków/zapadek których może być 2, 3, 4, 6.

Każdy obrót kasetą o 1/28 daje zazębienie w podporze dwóch, trzech, czterech lub sześciu piesków/zapadek.

 

Te zapadki są kwintesencją dobrego zazębienia się. 

Przy dwóch zapadkach - mocarz jeżdzący sprintami może normalnie to rozpieprzyć 

przy sześciu już bardzo wątpię ponieważ orzech kasety zazębia się w sześciu miejscach/zapadkach przenosząc siłe bikera

nie w dwóch.

 

 

A teraz zapodaj rysunek....

 

Jarosław-LT

 



#20 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1565 postów
  • SkądWLKP

Napisano 07 styczeń 2017 - 12:40

6 się nie zazębia. W tym systemie zazębienie następuje w układzie 2x po 3, czyli raz zazębi się jedna trójka, a drugim razem druga. Trochę mylące jest to, że 6szt. W praktyce jednak na 28 ząbków pierścienia mamy 56 zazębień na jednym obrocie o 360*. i to jest plus bębenków na 6 zapadek, piesków, kotków i innych zwierzaków :D

 

bitex-how-it-works-0.jpg

Teoretycznie zatem, najmocniejszym systemem jest system 4 zapadkowy, ale najkrótsze martwe punkty są do uzyskania w systemie 6 zapadkowym.





Dodaj odpowiedź