Skocz do zawartości


Zdjęcie

[Koła Karbonowe] W Który Element Najwięcej Zainwestować

DT Swiss 240s

91 odpowiedzi w tym temacie

#41 radomir82

radomir82
  • Użytkownik
  • 718 postów
  • SkądBergen

Napisano 08 styczeń 2017 - 22:19

Wymiana ratcheta tylko ze względu na przebieg a nie zużycie jest całkowicie bez sensu, łożyska wymienia się kiedy są zużyte. Po kupnie używki wystarczy skontrolować stan "bebechów" i zrobić serwis.



#42 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 162 postów

Napisano 09 styczeń 2017 - 21:01

Takie pytanie jeszcze o te koła FFWD z piastami FFWD, czy ktoś wie jaka jest ich konstrukcja (ratchety jak w dtswiss?), czy łatwo je serwisować i przywracać do stanu nowości?
Jaka jest żywotność takich obręczy? Da się to mniej więcej oszacować w tyś km? Najczęściej obręcze kończą żywot z powodu wytarcia warstwy hamującej?



#43 puchaty

puchaty
  • Użytkownik
  • 536 postów
  • SkądGdynia

Napisano 09 styczeń 2017 - 21:25

Najczęściej kończą z powodu uszkodzeń mechanicznych typu dzwon czy inna dziura, następnym w kolejności "końcem" jest GAS (gear acquisition syndrome). Dopiero potem pewnie bieżnie. Jak się kupi używane to jest szansa, że bieżnie będą przed GASem ;)



#44 jerezano

jerezano
  • Użytkownik
  • 33 postów
  • SkądOkolice grodu Mieszka.

Napisano 10 styczeń 2017 - 06:56

http://dt4you.com

Ostatnio kupowałem u nich koła, wypytywałem przed zakupem i mam wrażenie, że się znają na swissach ;) Pewnie doradzą Ci co i jak...

 



#45 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1594 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 10 styczeń 2017 - 13:50

Takie pytanie jeszcze o te koła FFWD z piastami FFWD, czy ktoś wie jaka jest ich konstrukcja (ratchety jak w dtswiss?), czy łatwo je serwisować i przywracać do stanu nowości?
Jaka jest żywotność takich obręczy? Da się to mniej więcej oszacować w tyś km? Najczęściej obręcze kończą żywot z powodu wytarcia warstwy hamującej?


Jeśli piasty są ffwd na licencji dt to najprawdopodobniej mają ratchety, jeśli zwykły mechanizm zapadkowy to raczej będzie to coś azjatyckiego.
Żywotności obręczy nie oszacujesz w żaden sposób. Zależy od warunków eksploatacyjnych i dbania o stan klocków.

Wg mnie powinieneś dobrze się zastanowić nad kupnem tego typu kół. Z ich używania i ewentualnych problemów nabawisz się komplikacji zdrowotnych.

#46 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 162 postów

Napisano 10 styczeń 2017 - 19:14

 

Wg mnie powinieneś dobrze się zastanowić nad kupnem tego typu kół. Z ich używania i ewentualnych problemów nabawisz się komplikacji zdrowotnych.

Mam nadzieję, że to z powodu prędkości dochodzących do 70km/h

Nie pytałem jeszcze o łożyska ceramiczne. Wiem, że są takie w sprzedaży, czy ktoś ma takie i uważa, że lepiej się na nich jeździ? Czy ktoś wstawił takie do starej piasty, może nawet do dtswiss ?



#47 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1594 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 10 styczeń 2017 - 22:06

Będziesz o 0.76 km/h szybszy. I o kilkaset zł uboższy. 

Wymagają takiego samego co do częstotliwości serwisu, co normalne łożyska, a może nawet częstszego, bo kosztują majątek i to przemawia do nabywców. Im droższy masz sprzęt tym więcej pieniędzy powinieneś mieć na jego serwisowanie lub więcej wiedzy i narzędzi by ogarniać to samemu. 

 

U mnie masa rowerów kosztuje majątek, jest takich bardzo dużo. Nie zauważyłem jednak by, poza bardzo rzadkimi przypadkami, ktoś miał parcie na ceramikę. Na taki zakup stać wielu jednak - nawet zawodnicy czy amatorzy bawiący się na bardzo poważnie w ściganie - nie inwestują w to. Bardzo wiele osób jeździ z pomiarem mocy więc przy takim parciu na osiągi i oszczędności z pewnością byłoby wzięcie na taką egzotykę. Ale nie ma. 

 

Oczekujesz po sprzęcie cudów. Uważaj żebyś się w praktyce nie rozczarował. 


  • puchaty i Greek lubią to

#48 puchaty

puchaty
  • Użytkownik
  • 536 postów
  • SkądGdynia

Napisano 11 styczeń 2017 - 13:12

Oczekujesz po sprzęcie cudów. Uważaj żebyś się w praktyce nie rozczarował.


Nic dodać, nic ująć.
Wiem, wiem - chce dobrze wydać pieniądze i mieć możliwie jak najwięcej za jak najmniej.
Jest jednak cienka granica, poza którą sprzęt staje się celem samym w sobie, a zwykła jazda na rowerze schodzi na plan drugi.
Oczywiście i w tym nie ma nic złego - ale warto być tego świadomym gdy włos jest już podzielony na osiem ;)

#49 Greek

Greek
  • Użytkownik
  • 1922 postów
  • SkądKraków

Napisano 11 styczeń 2017 - 17:44

Wystarczy zerknąć ile bliźniaczych tematów Kolega założył, żeby zorientować się co jest grane. Niestety, na szukaniu cudownych sposobów, by bez wysiłku zyskać wiele (w każdej dziedzinie życia) ludzie zawsze się parzyli i parzyć się dalej będą, na to rady nie ma :)


  • marvelo i patolog lubią to

"Najgorsze koło czyni najwięcej hałasu", Antoine de Rivarol

 

Ragazza Ravennesa

 


#50 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 162 postów

Napisano 11 styczeń 2017 - 18:07

Kolego jadę treningiem z TR codziennie, więc wysiłek wkładam duży i to już teraz w sezonie zimowym. Nie chwalę się tym, wskazuję błąd w rozumowaniu.

 

Do 3 kolegów wyżej to samo chciałem powiedzieć - skąd takie wnioski w ogóle

 

 

Wiem, wiem - chce dobrze wydać pieniądze i mieć możliwie jak najwięcej za jak najmniej.
Jest jednak cienka granica, poza którą sprzęt staje się celem samym w sobie, a zwykła jazda na rowerze schodzi na plan drugi.

 

Założyłem równie dużo wątków na temat trenażerów i jaki sobie kupić. Jaką aplikację wybrać do treningu. To już zrobiłem wcześniej. Ten wątek nie jest o jeździe na rowerze. Czytam też książkę Biblia kolarza Górskiego. Raz lub dwa razy w tygodniu robię też trening siłowy.

 

Sorry więcej robić nie mogę, obowiązki i praca też są ważne.

 

Uważacie mnie chyba za gorszego od siebie. Może poziom kolarski mam niższy. Zacząłem dopiero w 2016 ale plany mam ambitne. Mam w tej chwili koła, które ważą 1900g bez opon i dętek. Z nimi będą ważyć pewnie z 2,5kg. Nowe będą ważyć 1800g z szytkami, nie wspominając o profilu 45-50mm. Nie jesteście zawodowcami. Mimo to, sami kupujecie takie lekkie koła. Skoro te 700g nie sprawi żadnej różnicy oprócz wizualnej, to co Wami kierowało przy zakupie takich kół?

 

 



#51 Greek

Greek
  • Użytkownik
  • 1922 postów
  • SkądKraków

Napisano 11 styczeń 2017 - 18:57

Skoro jesteś świadomy tego dublowania wątków, to dlaczego mimo tego i tak śmiecisz na forum?

 

 

Uważacie mnie chyba za gorszego od siebie. Może poziom kolarski mam niższy. Zacząłem dopiero w 2016 ale plany mam ambitne. Mam w tej chwili koła, które ważą 1900g bez opon i dętek. Z nimi będą ważyć pewnie z 2,5kg. Nowe będą ważyć 1800g z szytkami, nie wspominając o profilu 45-50mm. Nie jesteście zawodowcami. Mimo to, sami kupujecie takie lekkie koła. Skoro te 700g nie sprawi żadnej różnicy oprócz wizualnej, to co Wami kierowało przy zakupie takich kół?

Klucz w tym, że Ty oczekujesz zauważalnych zysków - tutaj posłużę się wymownymi cytatami:

 

Zainteresowałem się tematem z powodu wyścigów / maratonów na którym już a starcie jestem 3-4km/h średnio gorszy przy tym samym wkładzie siły mając rower Rose pro sl2000 na 105tce i na kołach Mavic Aksium.

 

Zastanawiałem się, jakie koła mogą dodać 3-4km/h do średniej prędkości na terenie płaskim i dystansie 50-100km

, które świadczą o Twoim spojrzeniu na temat. I nie dajesz sobie wytłumaczyć, że Twoje oczekiwania są podobne do tych, które mają ludzie chcący się odchudzić bez diety i ruchu.


  • patolog lubi to

"Najgorsze koło czyni najwięcej hałasu", Antoine de Rivarol

 

Ragazza Ravennesa

 


#52 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 162 postów

Napisano 11 styczeń 2017 - 19:06

Ale przecież jest ruch i dieta. Przyśpieszyłem metabolizm treningiem. Po prostu nie napisałem tego wcześniej, ale można było dopytać, czy trenuję i jestem na diecie.

 

Może zaufałem za bardzo tym artykułom, które linkowałem i dlatego tak rozpocząłem od kół, które dadzą wzrost średnich prędkości. Ale czy to świadczy o tym, że nic nie robię? Gdzieś tam podawałem linki do artykułów opisujących czy to wzrost średnich prędkości przy tych samych watach, czy też wpływ kształtu obręczy na aerodynamikę. Założyłem, że są takie koła i zapytałem o to, właściwie celem potwierdzenia. W kolejnym sezonie chce być lepszy a mają mi w tym pomóc budowanie formy w zimie przy użyciu trenażera, TR i nowe koła. Wiadomo, że trening czyni mistrza ale wedle tych artykułów linkowanych jest realny wzrost prędkości średniej.

 

Dublowanie wątków - powiem szczerze, żaden się nie rozwinął tak jak ten, a tego utworzyłem jako ostatni, jak był temat, który chciałem wydzielić obok, to wydzieliłem, np konkretnie - prośba o opinie kół ffwd f4r.



#53 puchaty

puchaty
  • Użytkownik
  • 536 postów
  • SkądGdynia

Napisano 11 styczeń 2017 - 19:16

 

Uważacie mnie chyba za gorszego od siebie. Może poziom kolarski mam niższy. Zacząłem dopiero w 2016 ale plany mam ambitne. Mam w tej chwili koła, które ważą 1900g bez opon i dętek. Z nimi będą ważyć pewnie z 2,5kg. Nowe będą ważyć 1800g z szytkami, nie wspominając o profilu 45-50mm. Nie jesteście zawodowcami. Mimo to, sami kupujecie takie lekkie koła. Skoro te 700g nie sprawi żadnej różnicy oprócz wizualnej, to co Wami kierowało przy zakupie takich kół?

 

Nikt Cię nie traktuje jako gorszego. Jeśli tak czujesz to po prostu sam czujesz się niepewnie - ale nie o tym. Sporo chłopaków jeździ na lekkich zestawach. Sporo z nich wydało kilka tysięcy na te koła. Każdy przejechał już pewnie w życiu pewnie blisko 100.000 lub i więcej na rowerze. Ale co znamienne - większość z nich mówi Ci w tym i innych wątkach, że w gruncie rzeczy nie jest to aż tak ważne, czy zapadek jest 3 czy 6, czy wymienisz łożyska od razu po zakupie, czy czekać będziesz aż zaczną huczeć/piszczeć. Że w zasadzie nie jest to aż tak ważne, czy łożysko jest ceramiczne, a obręcz jest w kształcie U a nie V. Nie mówię już o tym, że podlinkowujesz koła, na których ktoś zdecydował się ścigać na wyścigu o MP Masters i się zastanawiasz, czy dla Ciebie wystarczą, a jeździsz, jak piszesz, od roku. Jeśli masz takie problemy teraz, gdy masz za sobą raptem rok jazdy, to wybacz, ale zdecydowanie jest to przerost formy nad treścią. 


  • piotrkol91 lubi to

#54 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 162 postów

Napisano 11 styczeń 2017 - 19:27

 

Ale co znamienne - większość z nich mówi Ci w tym i innych wątkach, że w gruncie rzeczy nie jest to aż tak ważne, czy zapadek jest 3 czy 6, czy wymienisz łożyska od razu po zakupie, czy czekać będziesz aż zaczną huczeć/piszczeć.

 

I za to dzięki, bo tego nie wiedziałem przed założeniem tego wątku, czy można wywnioskować z tego że nic nie robię?

 

MP Masters i się zastanawiasz, czy dla Ciebie wystarczą (a jeździsz, jak piszesz) od roku.

Nie zastanawiam się nad tym, czy mi wystarczą, nie pomyślałem nawet o tym w ten sposób. Tutaj to już literalnie pojechałeś.

 

Pytam, żeby się nie nadziać i nie okazało się, że kupiłem jakiś złom. Ty mi je poleciłeś ale inni odradzają zakup od zawodnika. Niektórzy nie wierzą w opis aukcji. Dodatkowo tylko od bardziej doświadczonych ludzi mogę się dowiedzieć o różnicach między różnymi łożyskami i obręczami, skoro takiej nigdy nie miałem. Dużo się w tym wątku dowiedziałem o różnych rozwiązaniach w budowie kół i o to mi tutaj chodziło. Przy okazji o pomoc w zakupie lub złożeniu kół.

 

Powiedzcie mi dlaczego sami kupujecie takie lekkie koła z wyższym profilem ?



#55 Greek

Greek
  • Użytkownik
  • 1922 postów
  • SkądKraków

Napisano 11 styczeń 2017 - 20:07

Ale przecież jest ruch i dieta. Przyśpieszyłem metabolizm treningiem. Po prostu nie napisałem tego wcześniej, ale można było dopytać, czy trenuję i jestem na diecie.

 

Może zaufałem za bardzo tym artykułom, które linkowałem i dlatego tak rozpocząłem od kół, które dadzą wzrost średnich prędkości. Ale czy to świadczy o tym, że nic nie robię? Gdzieś tam podawałem linki do artykułów opisujących czy to wzrost średnich prędkości przy tych samych watach, czy też wpływ kształtu obręczy na aerodynamikę. Założyłem, że są takie koła i zapytałem o to, właściwie celem potwierdzenia. Byłem na jednym wyścigu i zająłem na nim 3 miejsce, to było na 30km ale nie ma się czym chwalić, bo jechałem sam, bez przygotowania i średnia to tylko 31km/h. W kolejnym sezonie chce być lepszy a mają mi w tym pomóc budowanie formy w zimie przy użyciu trenażera, TR i nowe koła. Wiadomo, że trening czyni mistrza ale wedle tych artykułów linkowanych jest realny wzrost prędkości średniej.

Wskaż mi, gdzie pisałem, że nic nie robisz. Gdzie pisałem, że nie ma sensu kupować lepszych części, bo jesteś za słaby.

Dalej nie wykazujesz poprawnego czytania ze zrozumieniem. Dalej nie wyłapałeś o czym ja piszę. Więc zacytuję sam siebie, może teraz to uchwycisz:

 

Klucz w tym, że Ty oczekujesz zauważalnych zysków 

 

Aha i po co Ci ta średnia prędkość, w jaki sposób chcesz na jej podstawie określać zyski?


"Najgorsze koło czyni najwięcej hałasu", Antoine de Rivarol

 

Ragazza Ravennesa

 


#56 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 162 postów

Napisano 11 styczeń 2017 - 20:13

To jak sie bawimy w cytowanie to ten tekst jest o tym, że bez kolega bez wysiłku oczekuje cudów:

 

Wystarczy zerknąć ile bliźniaczych tematów Kolega założył, żeby zorientować się co jest grane. Niestety, na szukaniu cudownych sposobów, by bez wysiłku zyskać wiele (w każdej dziedzinie życia) ludzie zawsze się parzyli i parzyć się dalej będą, na to rady nie ma :)

A tutaj drugi:

 

, które świadczą o Twoim spojrzeniu na temat. I nie dajesz sobie wytłumaczyć, że Twoje oczekiwania są podobne do tych, które mają ludzie chcący się odchudzić bez diety i ruchu.

 

No więc wysiłku trochę w treningi wkładam.

 

 

Aha i po co Ci ta średnia prędkość, w jaki sposób chcesz na jej podstawie określać zyski?

To jest faktycznie bez sensu, ale jak inaczej określić zysk? Artykuły mówią o watach, ja nie wiem jak waty przekładają się na prędkość dlatego wygodniej mi zapytać czy jest jakiś efekt w prędkościach średnich i jaki przy tym samym wysiłku. Czas dojazdu do mety się zmniejsza, więc czas na określonym dystansie też jest jakąś miarą, która mi coś powie. Ale to faktycznie chyba tylko w labolatorium można sprawdzić.

 

 

Tak naprawdę to to jest zaśmiecanie wątku ;) Jak chciałem pogadać o kołach. A gadamy o czymś innym.



#57 beskidbike

beskidbike
  • Użytkownik
  • 737 postów
  • SkądBielsko-Biała

Napisano 11 styczeń 2017 - 20:45

To jest faktycznie bez sensu, ale jak inaczej określić zysk? Artykuły mówią o watach, ja nie wiem jak waty przekładają się na prędkość

A więc najprościej jak się da.
Waty na prędkość przekładają się tak, że możesz przejechać ten sam odcinek z wiatrem z dużą średnią prędkością i małą mocą, a pod wiatr z mniejszą średnia prędkością, ale większą mocą. Rozumiesz?
Średnia nie jest żadnym wyznacznikiem włożonego wysiłku, bo dużo czynników zewnętrznych ma na to wpływ.

#58 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 162 postów

Napisano 11 styczeń 2017 - 21:17

Tak to rozumiem. To co napisałeś jest oczywiste. Wydaje mi się że pytasz złośliwie albo nie zrozumiałeś kontekstu pytania.

 

Tutaj są liczby, o które mi chodziło, nie musisz już mi nic tłumaczyć: https://intheknowcyc...er-ways-part-2/



#59 Greek

Greek
  • Użytkownik
  • 1922 postów
  • SkądKraków

Napisano 11 styczeń 2017 - 21:20

To jak sie bawimy w cytowanie to ten tekst jest o tym, że bez kolega bez wysiłku oczekuje cudów:

A ja się pytałem, gdzie Cię oskarżam o brak wysiłku, a nie gdzie piszę czego Ty oczekujesz. Skoro chcesz być nagle szybszy o 3-4km/h tylko za sprawą jakiegoś zakupu to jest to oczekiwanie zysku bez wysiłku. A że jednocześnie można podejmować ciężką pracę to jest już zupełnie inna sprawa.

 

 

To jest faktycznie bez sensu, ale jak inaczej określić zysk?

Test na torze. I o 3-4km/h możesz sobie pomarzyć przy przesiadce z szosy na czasówkę, a nie przy zakupie jakichś tam kółek ;)


  • patolog lubi to

"Najgorsze koło czyni najwięcej hałasu", Antoine de Rivarol

 

Ragazza Ravennesa

 


#60 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 162 postów

Napisano 11 styczeń 2017 - 21:31

Możemy tak w nieskończoność, założyłeś (błędnie), że oczekuję tych rezultatów bez wysiłku. Zakup kół daje lepszy wynik bez wysiłku - tak jest w artykułach / testach - są dwie próby z różnymi kołami i jest różnica. Ja powtarzam 3 raz, że nie liczę na lepszy wynik bez wysiłku. No ok, nieporozumienie. Wiesz, że 40 sekund to jest 20 miejsc na pewno, więc te 40 sekund na 70km to może być dużo a to tylko za sprawą zmiany kół.





Dodaj odpowiedź