Skocz do zawartości


Zdjęcie

Trainerroad ,jaki Postęp ?


11 odpowiedzi w tym temacie

#1 fafik

fafik
  • Użytkownik
  • 78 postów
  • SkądDarłowo

Napisano 27 sierpień 2017 - 08:44

Do tej pory kręciłem w zimie na zwykłym trenażerze i nie mam z tym żadnego problemu dlatego pomyślałem,że warto popracować zimą w jakiś ustrukturyzowany sposób, a nie kręcić tylko dla podtrzymania formy.Niestety nie posiadam wiedzy aby samemu ułożyć sobie plan dlatego wybór padł na TrainerRoad.Mam zamiar zakupić trenażer z możliwością sterowania z aplikacji(temat w innym dziale).Ogólnie informacje na temat takiej formy zimowego treningu dla amatora są tylko pozytywne ale ja chciałbym zapytać czy są tu osoby, które tak jak ja zaczęły trenować w zimie z trainerroad ,jaki postęp zanotowaliście w stosunku do ubiegłych lat, jakie są Wasze odczucia .Zimą mam sporo czasu dlatego planuję wybrać objętość medium choć nie wiem ,czy dam radę fizycznie, ktoś ma jakieś doświadczenia i może się nimi podzielić.Wiem,że w kwietniu pewnie sam się tego wszystkiego dowiem ale warto co nieco wiedzieć czego oczekiwać itd.....Pozdrawiam Piotr Kaczor



#2 1415chris

1415chris
  • Użytkownik
  • 3328 postów
  • SkądSurrey

Napisano 27 sierpień 2017 - 12:42

Bedziesz widzial postepy juz po pierwszej czesci "bazy". W tamtym roku robilem high intensity sweet spot I i II. Na ten rok pozmieniali te plany. Teraz high intensity ma wieksza objetosc. W tym roku bede zaczynal od mid intensity, potem sie zobaczy.
Wazne jest prawidlowe wyznaczenie ftp. Tak abys podczas sesji jezdzil w odpowiednich strefach, bez opieprzania sie ale i tez bez zajezdzania sie w trupa.


#3 fafik

fafik
  • Użytkownik
  • 78 postów
  • SkądDarłowo

Napisano 27 sierpień 2017 - 12:59

Dzięki Chris.Do tej pory jeździłem na podstawie tętna i w związku z tym parę razy robiłem test 20 min z 30 minutowej czasówki więc jakieś tam drobne doświadczenie w tej kwesti mam, a jak wyjdzie? Zobaczymy :-).



#4 Krzysztof303

Krzysztof303
  • Użytkownik
  • 137 postów

Napisano 05 październik 2017 - 09:32

Mi chyba wyszło zbyt słabe ftp, bo po 1 tygodniu treningu czułem niedosyt z treningów. Dołożyłem ręcznie +5% ftp i teraz czuje, że treningi są ok.

#5 skraburski

skraburski
  • Użytkownik
  • 36 postów
  • SkądWrocław

Napisano 05 październik 2017 - 09:36

U mnie podobnie, też czułem, że treningi są mało wymagające. Chyba w dniu testu miałem gorszy dzień i wynik wyszedł zaniżony. Teraz podniosłem FTP ręcznie o jakieś 7% i jest ok.



#6 Krzysztof303

Krzysztof303
  • Użytkownik
  • 137 postów

Napisano 09 listopad 2017 - 23:25

Drugi test po 6 tygodniach ciężkiej pracy. Fakt faktem poprzedni był moim pierwszym testem ftp i mimo, że dawałem z siebie wszystko mogło nie wyjść za dobrze. Tak czy siak przyrost mocny +48 wat ogromnie mnie zadowala i doszedłem w ostatniej minucie do mojego rekordowego tętna więc było super.
https://www.trainerr...g/rides/6810207

#7 sirkozi

sirkozi
  • Użytkownik
  • 1159 postów
  • SkądGdańsk

Napisano 10 listopad 2017 - 18:05

Ile ważysz? FTP pod 400W to świetny wynik. Gratuluję postępów.



#8 Krzysztof303

Krzysztof303
  • Użytkownik
  • 137 postów

Napisano 10 listopad 2017 - 18:09

No dużo ważę bo 100 kg także te ftp nie jest jakieś super, ale postęp już bardzo ładny.

Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka



#9 heavy_puchatek

heavy_puchatek
  • Użytkownik
  • 163 postów
  • SkądWroclaw

Napisano 09 styczeń 2018 - 19:57

To ja też się wpiszę.

 

Pierwszy test (chociaż nie pierwsza próba takiej czasówki) 6 tygodni temu pojechałem wg mnie bardzo dobrze i tak jak umiałem - FTP 225W czyli 4,02W/kg.

Drugi test czyli dzisiaj pojechałem nie tak równo jak pierwszy ale też nieźle, przy czym odczułem go nieco boleśniej :) Nowe FTP 239W czyli 4,27W/kg.

 

Masa pewnie spadła by o ten kilogram gdyby nie święta, nowy rok i takie tam bzdety.

 

Pomiędzy testami sweet spot base, high volume. Pierwsze 4,5 tygodnia jak królik doświadczalny nie opuszczając niczego i bez żadnych zmian. Ostatnie dni 5 tygodnia naparzanie na zewnątrz, szósty "lekki" tydzień to na przemian trenażer i naparzanie na zewnątrz :) Musiałem (chciałem) sprawdzić jak kręcenie bez przerwy na chomiku wpływa na osiągi na zewnątrz bo nigdy czegoś takiego nie robiłem wcześniej. Jest ok, tzn waty w domu i poza nim się zgadzają tak jak zgadzały się wcześniej. W domu tylko bardziej bolą :)

 

Liczyłem na odrobinę więcej niż te 14W ze względu na to, że to dopiero początek zabawy a na początku startuje się zwyczajnie z niskiego poziomu, ale może dalej nie będzie szczególnie gorzej. Za kolejne 6 tygodni chcę wycisnąć >250, nie może być inaczej!

 



#10 sirkozi

sirkozi
  • Użytkownik
  • 1159 postów
  • SkądGdańsk

Napisano 09 styczeń 2018 - 20:35

Po pierwsze coś mi to "heavy" w nicku nie pasuje. :P

Po drugie, wynik 4,27 to na pewno nie jest początek, według tabeli łapie się to już pod cat2-cat1 amatorów. Stąd też wątpię, żeby udało ci się dalej w szybkim tempie mocno poprawiać. W każdym razie powodzenia.



#11 mess

mess

    tłuścioszek

  • Użytkownik
  • 1659 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 10 styczeń 2018 - 10:51

jaki ten świat nieuczciwy, 230W to u mnie druga strefa, a W/K raptem  2.52 :|

zazdraszczam :(

 

@Krzysztof303 ile masz wzrostu?


Strava

 

sprzedam korbę (zestaw) Ultegra 6800 50/34


#12 czarusblitz

czarusblitz
  • Użytkownik
  • 411 postów

Napisano 10 styczeń 2018 - 12:23

Nie przejmuj sie, bo czasami czytając te wpisy z wynikami FTP, to zastanawiam sie czy ludzie dobrze przeliczaja to potem na 1kg. Często można spotykać z wyliczaniem W/kg od maksymalnych watow wykreconych w teście, a potem porównujesz swoje wyniki i sie dolujesz. W kazdym razie 4-4,5W/kg to już czołówka amatorów, a takimi wynikami często chwalą sie rekreacyjni rowerzyści (bez urazy dla nietrenujacych wyczynowo), wiec lepiej traktować to z przymrużeniem oka 😉
Using Tapatalk



Dodaj odpowiedź