Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zaplatanie kol


391 odpowiedzi w tym temacie

#41 kubano

kubano
  • Użytkownik
  • 936 postów
  • SkądCzechowice-Dziedzice

Napisano 22 marzec 2009 - 11:48

Witam. Za niedługo będę składał koła. Pytanie dotyczy szprych. Mam zamiar dać 64szt (po 32 na każde koło). Mam pojedynczo oczkowane obręcze. Chce dać:
Szprychy Sapim Race
Nyple Dartmoor Alu 12mm

Cena szprych i nypli nie może przekroczyć 140zł. (szprychy kupuje po 1,75zł bez nypli w kpl.)
Waga szprych wyniesie ok 400g

#42 SPIKE

SPIKE

    Spike

  • Użytkownik
  • 4546 postów
  • SkądKraków

Napisano 22 marzec 2009 - 15:57

Karbon, jak będę miał luzy kiedyś to zaplote tak próbnie i wrzuce Ci zdjecia, bo jeśli chodzi o tarczówki to tutaj jest innu sposób zaplatania niż normalnie, chociaż z praktyki mojej - wariata górskiego rózny sposób zaplecenia , normalny , czy też odwrotny , czy też naprzemian nic nie powodował niepokojacego - jako całość koło, ale Shimano zaleca własnie odwrotne zaplatanie niż do zwykłych piast.

A co do 2 x od lewej strony w tylnym kole to, kiedyś zaplatając koło tak rozmyślałem czy właśnie sztywność po tej stronie nie zwiększyła siepoprzez krótsze szprychy, co za tym idzie mocniejszy naciąg, no chyba że siemyle, bo wiemy ze od strony kasety zawsze szprychy były "twardsze" niż z drugiej.

P.S.
Co do zrywania szprych to można się pokusić o taki drucik, którym się wiązało krzyże, no ale ktoś powie - waga sie zwiększa .

Kubano, nyple dartmora są po 15 zeta za paczke 64 szt., ale poczekaj troche będą w dobrej cenie nyple alu Cn spoke na dniach , no sporo lepsze od Dartmorów (jendorazówek )

#43 nick

nick
  • Użytkownik
  • 1925 postów
  • Skądkrakow

Napisano 22 marzec 2009 - 17:04

Spike - wiązanie szprych nic nie ma do pękania szprych. Wymyślili to domorośli tunerzy. pozdr

#44 dyki

dyki
  • Użytkownik
  • 323 postów
  • SkądTwickenhamus

Napisano 22 marzec 2009 - 17:14

Co do zrywania szprych to można się pokusić o taki drucik, którym się wiązało krzyże, no ale ktoś powie - waga sie zwiększa .


Kolo bedzie sztywniejsze przy zawiazanych drutem krzyzach. W przypadku gdy szprycha peknie, to przynajmniej wiazanie przytrzyma troche szpryche.

#45 travisb

travisb
  • Użytkownik
  • 1761 postów
  • Skąd54.351 N 18.645 E

Napisano 22 marzec 2009 - 17:21

Co do zrywania szprych to można się pokusić o taki drucik, którym się wiązało krzyże, no ale ktoś powie - waga sie zwiększa .


Kolo bedzie sztywniejsze przy zawiazanych drutem krzyzach. W przypadku gdy szprycha peknie, to przynajmniej wiazanie przytrzyma troche szpryche.


Wiązanie drutem? Przecież w trakcie jazdy, jeśli szprycha by pękła, to będzie ona minimalnie pracowała góra-dół (wg. sił powstających w kole), a więc będzie się przesuwała w wiązaniu. Lepsze IMO byłoby lutowanie na krzyżu.
Chyba, że się mylę ...

#46 kr1zje

kr1zje
  • Użytkownik
  • 1165 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 22 marzec 2009 - 17:30

Najpierw się owija drucikiem, a potem lutuje ten właśnie drucik, aby się trzymał.

#47 SPIKE

SPIKE

    Spike

  • Użytkownik
  • 4546 postów
  • SkądKraków

Napisano 22 marzec 2009 - 18:08

To siedawniej stosowało głównie w szosówkach.
Taki "specjalny " drucik sprzedaje AR-MAR przedstawiciel DT takze .
Ale mozna zastąpić to miedzienym drucikiem pocynowanym i zalutować cyną.
Czy podnosi to sztywnosć koła, nie wiem nie próbowałem "starych " wyanalazków, raczej przytrzymuje szpryche , jeśli pęknie przy nyplu lub główce, co przy dużej prędkosci róznie bywało.

Lutowanie krzyżowania szprych, :-) no może najlepiej pospawać, nie no raczej tego nie proponuje hehe,

Jest jeszcze sposób zaplatania na warkoczyk, sztywność wzrastała ,ale w szosie , nie widziałem tego, może ktoś ma.

Poza tym koło nie może być ekstremalnie sztywne, musi pracować bo by nam nadgarstki pourywało .

#48 kubano

kubano
  • Użytkownik
  • 936 postów
  • SkądCzechowice-Dziedzice

Napisano 22 marzec 2009 - 18:35

SPIKE, Co do tych nypli Cn spoke to gdzie będą dostępne :?: Bo nie bardzo rozumiem co to znaczy "na dniach".

#49 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1876 postów
  • SkądŁódź

Napisano 22 marzec 2009 - 19:48

Nyple Dartmoor są twardsze od DT i mają znacznie trwalszą anodę. Jednak na stronę kasety koniecznie musza być nyple mosiężne. Nyple aluminiowe jest sens dać jedynie do szprych 1,5 mm. Mocne szprychy są ograniczane przez alu nyple gdyż nie można naciągnąć odpowiednio mocno bo nyple się odkształcają nawet w najlepszych kluczach.

Do kół pod tarcza szprychy się zaplata inaczej. Szprychy ciągnące układa się odwrotnie - stonę tarczy przyjmuje się za stronę kasety.

Dodam jeszcze, ż ewłaśnie skończyłem budować koła na obręczach DT RR1.1, piastach Novatec, szprychach Sapim Race i nyplach Dartmoor alu, oraz mosiężnych Polyax'ach do stronie kasety. Powiem tylko, ze Dartmoor'y sprawiły się bardzo dobrze. W ani jednym nyplu nie uszkodziłem anody, co jest trudne do osiągnięcia w przypadku nypli alu DT. Twarde są te Dartmoor'y, ale na stronę kasety nie polecam ich stosować. Kiedyś jeden Dartmoor skruszył się mi w kluczu, ale to był pojedynczy przypadek i z niczym podobnym się wcześniej nie spotkałem.

#50 dyki

dyki
  • Użytkownik
  • 323 postów
  • SkądTwickenhamus

Napisano 22 marzec 2009 - 21:21

Lepsze IMO byłoby lutowanie na krzyżu.


Mowiac o wiazaniu szprych mam zawsze na mysli razem z lutowaniem ;-)

#51 Zawisza

Zawisza
  • Użytkownik
  • 277 postów
  • SkądPolska

Napisano 22 marzec 2009 - 21:44

Pisałem o takim zabiegu w moim rowerze ale Karbon wręcz mnei wysmial i stwierdzil ze moje kola na CXP 33 i 28 szprychach sa wystarczajaco sztywne i to bez sensu.
Jesli by były sztywne to tak bym tego nie robił. Ja narazie je tylko zwiazalm i juz widac pod palcem, że szprychy są jak napiete, znaczna róznica ale ejszcze się gna minimalnie. W trakcie jazdy narazie nie zauwazylem różnicy zapewne przez miękką ramę argh

Dyki warto je zlutowac ? Czy ten zabieg ma rzeczywiście sens? Co pozniej kiedy bede musial wycentrowac kolo...?

Pozdrawiam

#52 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1876 postów
  • SkądŁódź

Napisano 22 marzec 2009 - 21:54

Nie wyśmiałem Cię, ale zauważyłem fakt, że te obręcze są tak pieruńsko sztywne, że gdy koła są dobrze zbudowane to nie ma sensu wiązać krzyży.

#53 tozik

tozik
  • Użytkownik
  • 530 postów
  • SkądPietrzykowice

Napisano 22 marzec 2009 - 21:57

Jednak na stronę kasety koniecznie musza być nyple mosiężne.

Pozwolę się nie zgodzić - ja do tyłu dałem wszędzie aluminiowe Dartmoory i kółko sprawuje się bez zarzutu. Na ale jak się waży niecałe 60kg to se można pozwolić na różne eksperymenta :-P

Dodam jeszcze, że właśnie skończyłem budować koła na obręczach DT RR1.1, piastach Novatec, szprychach Sapim Race i nyplach Dartmoor alu, oraz mosiężnych Polyax'ach do stronie kasety. Powiem tylko, ze Dartmoor'y sprawiły się bardzo dobrze.

Potwierdzam - mam dokładnie ten sam zestaw z przodu i kółeczko zaplotło się migiem po prostu. Aluminiowych nypli Dartmoora nie udało mi się zepsuć nawet używając normalnego klucza kiedy zaplatałem tylne koło - dopiero później zafundowałem sobie czterostronnego Park Toola - i mimo że tył udalo się zapleść bez tego to jednak warto wydać te kilka złotych więcej za taki kluczyk jeśli ma się zamiar coś więcej bawić z kołami.

Ostatnio postanowiłem reanimować mój stary komplet kół - jako koła zapasowe lub na czas wiosennego syfu na drogach. W tym celu postanowiłem wymienić szprychy w tylnym kole bo od pękania starych zaczęła się moja cała przygoda z zaplataniem kół :mrgreen: Dałem tam zwykłe 2mm MACH1 z mosiężnymi nyplami. I mam następujące spostrzeżenia porównując zaplatanie: szprychy cieniowane + nyple alu a szprychy zwykłe + nyple mosiężne.
1) Nyple mosiężne jest o niebo łatwiej "objechać" niż alu - nawet z czterostronnym kluczem.
2) Szybciej udało mi się zapleść koło na szprychach cieniowanych niż zwykłych. Zaplatając przednie koło na Sapimach Race - bałem się żeby nie ukręcić szprychy (tak jak min ostrzegał Karbon) - tymczasem wszystko poszło gładko. Mam takie dziwne wrażenie, że przy cieniowanych szprychach szybciej się one układają na sobie i dokręcanie nypla wyraźniej przenosi się na przesunięcie obręczy - a co za tym idzie koło łatwiej wycentrować.
Ale może to tylko takie złudzenie?

#54 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1876 postów
  • SkądŁódź

Napisano 22 marzec 2009 - 22:20

Nyple mosiężne jest o niebo łatwiej "objechać" niż alu - nawet z czterostronnym kluczem.

Pewnie używałeś jakiś tandetnych mosiądzów? Zgodze się, że niektóre sa miękkie i jak się przesiadasz na aluminiowe to wydają się one znacznie twardsze i obracają się w obręczy nie "maślanie". Ale polecam spróbować z mosiężnymi Sapim'ami Polyax'ami. Są jeszcze twardsze niż alu. + genialny kształt łebka - to najlepsze nyple i ważą akceptowalnie (32 szt. = 29,1g).

Szprychy 1,8 mm są nadal bardzo sztywne i można je nierozsądnie mocno naciągnąć, a one i tak się nie rozciągną. Im sztywniejsza obręcz i szprychy tym łatwiej się koło buduje. Dla przykładu napiszę, że na Alexrims'ach DA28 i szprychach 2,0mm Mach1 oraz piaście Sh105 zrobiłem tylne koło niedawno w niecałe pół godziny.

Używał ktoś nowego klucza Park Tool SW-20? Pewnie główka jest ta sama co w SW-40, ale korpus inny: http://www.velo.com....11&pk=%&id=2115
SW-40 jest bardzo wygodny, ale SW-20 łatwiej się zakłada i zdejmuje z nypli.

#55 SPIKE

SPIKE

    Spike

  • Użytkownik
  • 4546 postów
  • SkądKraków

Napisano 22 marzec 2009 - 22:39

hm, a co byś polecił z Alexrimsa przyzwoitego w średniej półce cenowej ??

#56 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1876 postów
  • SkądŁódź

Napisano 22 marzec 2009 - 23:01

Na jaką masę? Najbardziej uniwersalne są DA22 - uważam je za "atrakcyjniejsze" od Mavik'ów CXP22. Lżejsze, bardzo sztywne, bardzo dobrze wykończone powierzchnie hamulcowe i tanie.
DA28 - bardzo sztywne, nawet oczkowanie jest zbędne. Zdarzają się niedoróbki w wykończeniu (niejednolity kolor szczególnie przy krawędzi). Powierzchnia hamulcowa dobrze wyfrezowana, ale bardzo niska przez co trzeba niektóre klocki przycinać, aby nie ścierały anody. Masa katalogowa 480g, realna 497-498g.
Kiedyś były oponowe Crostini R1.1 - bardzo lekkie (<400g) i sztywne obręcze, ale kolejne edycje nie wiedzieć czemu były coraz cięższe aż w końcu przestali je produkować. Na tylne koła można było dać asymetryczną R2.1.
Z tej samej serii jest R3.1 - jest wersja na 24 lohy, więc najprawdopodobniej jest sztywna. Myślę, że to obręcz niobowa, a te są zawsze sztywne.
Działałem jeszcze na AT450. Wpadła mi w ręce za 30 zł. Złożyłem na niej przednie koło dla klienta ważącego 115 kg. Katalogowo podają, że waży 450g, realnie...534g. Jest ona bardzo wąska, ale sztywna. Fajna obręcz, chociaż bardzo ciężka.
Ciekawe wydają się tez Tubular 1.0 i 2.0, a szczególnie ta pierwsza.

#57 dyki

dyki
  • Użytkownik
  • 323 postów
  • SkądTwickenhamus

Napisano 22 marzec 2009 - 23:34

Dyki warto je zlutowac ? Czy ten zabieg ma rzeczywiście sens? Co pozniej kiedy bede musial wycentrowac kolo...?



Zalezy ile wazysz, jesli duzo to warto. Wiazanie i lutowanie to stary torowy trick. Szprychy nie sa zlutowane jedynie drut, zeby oplot trzymal sie w calosci. Z centrowaniem nie powinno byc najmniejszych problemow w tym przypadku. Uwazac tylko trzeba, zeby tylko nie przegrzac szprych. Jak przyjdzie reszta szprych do moich torowych kol, to zacznie sie lutowanie ;-)

Doszly mnie sluchy, ze Alexrims ma wypuscic niobowa obrecz w wadze ok 340g. Ciekawe jak bedzie cenowo. Sadzic po podobnej obreczy MTB, nie bedzie tak przystepnie wyceniona. [Wie ktos gdzie mozna dostac Alex tubular 1.0?]

#58 SPIKE

SPIKE

    Spike

  • Użytkownik
  • 4546 postów
  • SkądKraków

Napisano 23 marzec 2009 - 08:12

A coś takiego robiłeś ? http://www.ampbike.p...700x32otw_.aspx

#59 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1876 postów
  • SkądŁódź

Napisano 23 marzec 2009 - 08:25

To jest coś pomiędzy DA22 a AT450. Na pewno sympatyczna obręcz.

#60 tozik

tozik
  • Użytkownik
  • 530 postów
  • SkądPietrzykowice

Napisano 23 marzec 2009 - 09:51

Mogę potwierdzić, że DA22 to co najmniej przyzwoite obręcze. Ważą nie więcej niż to co podają katalogi - ok 445g (katalog: 450g). Mają bardzo dobrze wykończoną powierzchnie hamowania. Kiedy w zeszłym roku w tylnym kole właśnie na DA22 zaczęły pękać szprychy - po pierwszej nieudanej próbie reperacji - odłożyłem pokrzywione koło na półkę i poskładałem całkiem nowe na nowych komponentach. Na jesieni postanowiłem reanimować stare koła i rozplotłem to pokrzywione na DA22 - byłem pewien, że po kilku miesiącach przebywania w stanie deformacji - obręcz będzie skrzywiona. Tymczasem po rozpleceniu i porównaniu z nowiutką DT R1.1 okazało się że stara DA22 (ok 15kkm przebiegu) jest nadal niemal idealnie prosta. Rowek wskazujący zużycie powierzchni hamowania nadal jest dość dobrze widoczny - więc zakładam że te zapasowe koła treningowe posłużą mi jeszcze dość długo.
Dodajmy że cena ok 80zł jest całkiem atrakcyjna za tej klasy obręcz. Właściwie (przynajmniej jak chodzi o szosę czy trekking - nie wiem jak MTB i inne "dirty" ;)
Alex nie robi bubli - do rowery żony założyłem ACE 18 - jest leciutka jak na crossową obręcz (niecałe 500g) i sprawuje się bez zarzutu.



Dodaj odpowiedź