Skocz do zawartości


Zdjęcie

Napoje izotoniczne


449 odpowiedzi w tym temacie

#421 qrczakzul

qrczakzul
  • Użytkownik
  • 201 postów

Napisano 09 listopad 2016 - 22:30

Kupiłem Deboyo. Różnica względem poprzednich Decathlonowych za 4 dychy jest istotna, bidon trzyma temperaturę godzinę dłużej. Robiłem test w domu porównując go ze zwykłymi termosami za grosze i niestety porażka. Bidon jest ciepły z zewnątrz po 15 minutach. Elite się nie popisało.
Powyżej 2h w chłodne dni jest już bez rewelacji niestety. Za te piniądze nie polecam. Za rok może przetestuję coś innego.



#422 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1444 postów
  • SkądWLKP

Napisano 09 listopad 2016 - 22:51

Tzn ten termoso bidon Debojo jest ciepły z zewnątrz?



#423 qrczakzul

qrczakzul
  • Użytkownik
  • 201 postów

Napisano 09 listopad 2016 - 22:52

Dokładnie tak



#424 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1444 postów
  • SkądWLKP

Napisano 09 listopad 2016 - 23:00

To oddaj, jest rozszczelniony, o ile ma on faktycznie budowę termosa. Wydaje mi się, że tak, bo ma trzymać 12h. Muszą ci wymienić, bo produkt jest uszkodzony nie do naprawy.

Kiedyś tak miałem z termosem Primusa, po 3 miesiącach się rozszczelnił, nawet paragonu nie miałem. Mail do Szwecji z opisem i zdjęciami, a po 2 tygodniach kurier przyniósł nowy. 



#425 sempik

sempik
  • Użytkownik
  • 88 postów

Napisano 09 listopad 2016 - 23:02

Mam od zeszłej jesieni i sobie chwalę. Gorzej trzyma z zakrętką "rowerową". Z zakrętką "termosową" trzyma znacznie dłużej.

Rowerowa po prostu nie jest tak izolowana, bo ma dziubek.

Na zewnątrz zimny. Trochę "ciepławy" w miejscu łączenia z nakrętką. Główna część ma być zimna i u mnie jest.



#426 qrczakzul

qrczakzul
  • Użytkownik
  • 201 postów

Napisano 09 listopad 2016 - 23:03

Test domowy robiłem w zwykłej zakrętce metalowej.
Skontaktuję się ze sklepem, mam nadzieję, że będą szanować klienta



#427 wiedza

wiedza
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 14 styczeń 2017 - 12:30

woda z dodatkiem miodu i soku z cytryny nie raz o tym słyszałem więc chyba warto sprawdzić :)



#428 joesatch

joesatch
  • Użytkownik
  • 147 postów

Napisano 14 styczeń 2017 - 14:19

woda z dodatkiem miodu i soku z cytryny nie raz o tym słyszałem więc chyba warto sprawdzić :)

 

Miód to cukier, cytryna ma poprawić walory smakowe i dorzucić witaminy "C". A brakuje czegoś co czyni ten napój izotonicznym, uzupełniającym elektrolity... czyli soli, może być zwykła kuchenna, ale lepiej trochę zainwestować i kupić różową himalajską. Na bidon starczy szczypta lub dwie.

 

Pozdrawiam



#429 jerezano

jerezano
  • Użytkownik
  • 33 postów
  • SkądOkolice grodu Mieszka.

Napisano 14 styczeń 2017 - 16:26

A ja dodaję do tego co powyżej, łyżeczkę lub dwie, pyłku pszczelego. 



#430 joesatch

joesatch
  • Użytkownik
  • 147 postów

Napisano 14 styczeń 2017 - 17:03

wszystko co zdrowe i pożywne może się znaleźć w takim napoju... ale pomału wchodzisz w inny rodzaj napojów... izotoniczny ma uzupełnić wodę i elektrolity dodatkowo może mieć jakieś witaminy i/lub sole mineralne... to tyle. Żadnych złożonych dodatków w takich napojach raczej nie ma.

 

Pozdrawiam



#431 Greek

Greek
  • Użytkownik
  • 1964 postów
  • SkądKraków

Napisano 14 styczeń 2017 - 22:03

Czym się różni od zwykłej ta różowa sól? Ma jakiś inny sód i chlor?


"Najgorsze koło czyni najwięcej hałasu", Antoine de Rivarol

 

Ragazza Ravennesa

 


#432 qrczakzul

qrczakzul
  • Użytkownik
  • 201 postów

Napisano 14 styczeń 2017 - 22:05

Tym samym czym Żywiec-Zdrój od Cisowianki. Woda to nie czyste H2O, tak samo sól to nie jest tylko NaCl ;)

#433 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 5515 postów
  • SkądSzczecin/Poznań

Napisano 14 styczeń 2017 - 22:09

To, że jest inna i droższa, nie znaczy automatycznie, że jest lepsza. W dodatku nie każdy ma takie same potrzeby, bo inne minerały można uzupełniać np. poprzez dietę, która jest u każdego inna. Dlatego pytanie @Greeka jest bardzo zasadne.


rowerplus-logo-2.png

#434 Greek

Greek
  • Użytkownik
  • 1964 postów
  • SkądKraków

Napisano 14 styczeń 2017 - 22:14

Dokładnie, pytam dlatego że jeżeli ta sól różni się od zwykłej tym samym co brązowy cukier od białego to w najlepszym przypadku ją tylko wyśmieję :P A jej cenę tym bardziej.


"Najgorsze koło czyni najwięcej hałasu", Antoine de Rivarol

 

Ragazza Ravennesa

 


#435 nick

nick
  • Użytkownik
  • 1915 postów
  • Skądkrakow

Napisano 14 styczeń 2017 - 22:46

Nawiasem mówiąc, różową sól o składzie b.podobnym do himalajskiej wydobywa też nasza Kłodawa.  Nie jestem znawcą, ale sól warzona a naturalna i tylko mielona, to dwie różne sole.  pozdr



#436 Nosek

Nosek
  • Użytkownik
  • 138 postów
  • SkądDębica

Napisano 15 styczeń 2017 - 08:55

Sól Himalajach zdobyła taka popularność tylko dlatego że jej pokłady leżą juz od zamieszchlych czasów i z tego powodu są niedotkniete zanieczyszczeniami jak choćby w przypadku soli morskiej, gdzie wodę z morza wysusza się w specjalnych zbiornikach a potem zbiera ładowarką. Zupełnie tak samo jak w Himalajach. Jak wcześniej ktoś wspomniał nasza klodawska niczym się nie różni :)

Wysłane z mojego SM-N915FY przy użyciu Tapatalka



#437 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 5515 postów
  • SkądSzczecin/Poznań

Napisano 15 styczeń 2017 - 10:54

A kto w ogóle w Polsce sprzedaje sól morską, kiedy mamy jej w opór łatwo dostępną pod ziemią? ;)


rowerplus-logo-2.png

#438 sts

sts
  • Użytkownik
  • 269 postów
  • SkądMazowsze

Napisano 15 styczeń 2017 - 14:44

+1 za Kłodawską

 

Warto przeczytać:

http://www.racjonali...um.php/s,670606


ridley-logo.jpg

#439 Krzysztof63

Krzysztof63
  • Użytkownik
  • 74 postów
  • SkądŚwidnica

Napisano 15 styczeń 2017 - 21:06

A kto w ogóle w Polsce sprzedaje sól morską, kiedy mamy jej w opór łatwo dostępną pod ziemią? ;)

 

Wszystkie markety i sklepy z tzw. zdrową żywnością. Głównie dlatego, że wygląda bardziej "zdrowo" i z tego powodu jest kilkakrotnie droższa. Połączenie mody na zdrowe odżywianie z nieuctwem skutkuje takim właśnie frajerstwem. 

 

Pamiętacie aferę sprzed kilku lat, gdy parę firm sprzedawało tzw. sól drogową jako sól spożywczą? Panika w mediach, setki ofiar, takie klimaty. Otóż ta sól drogowa to po prostu nieoczyszczona sól kopalna z Kłodawy, najprawdopodobniej zdrowsza niż sól warzona. Ale niestety tańsza, więc trzeba było zrobić z tym porządek. W niedostępnych dla turystów poziomach kopalni w Wieliczce widziałem sól we wszystkich kolorach tęczy na jednej ścianie. Krótko mówiąc, nie ma się czym podniecać, tylko sypać do izotonika zwykłą sól, a jak już ktoś chce być bardziej ambitny i popracować nad składem, to niech raczej kupi stosowne odczynniki w sklepach chemicznych, a nie eksperymentuje ze "zdrowymi" solami.



#440 jerezano

jerezano
  • Użytkownik
  • 33 postów
  • SkądOkolice grodu Mieszka.

Napisano 15 styczeń 2017 - 21:23

Ma jakiś inny sód i chlor?

Oczywiście. Himalajski. :)





Dodaj odpowiedź