Skocz do zawartości


Zdjęcie

Alkohol a treningi


249 odpowiedzi w tym temacie

#241 beskidbike

beskidbike
  • Użytkownik
  • 682 postów
  • SkądBielsko-Biała

Napisano 22 sierpień 2015 - 21:19

Argumentem jest to,że kilka osób z mojego otoczenia po przyjeciu m.in LSD niestety nie wróciło i nigdy nie wróci do rzeczywistości. Po alkoholu,nawet w dużej dawce, prędzej czy później wszyscy mają się dobrze.

Moim zdaniem zabawy z narkotykami są po prostu niebezpieczne, nawet w małych ilościach. Tyle w temacie,bo chyba nie o tym było...



#242 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 5300 postów
  • SkądSzczecin/Poznań

Napisano 22 sierpień 2015 - 21:22

Po alkoholu,nawet w dużej dawce, prędzej czy później wszyscy mają się dobrze.

Statystyki mówią coś zgoła innego.
  • rowerowyninja lubi to
rowerplus-logo-2.png

#243 rowerowyninja

rowerowyninja
  • Użytkownik
  • 513 postów
  • Skądpodlaskie

Napisano 22 sierpień 2015 - 21:30

Alkohol jest narkotykiem, jak każda substancja psychoaktywna. W dodatku przy podziale na twarde i miękkie klasyfikowanym wśród twardych.

Wiec skończmy z podziałem na alkohol i narkotyki.

Nie znam Twoich znajomych, ale faktem jest, że długotrwałe i częste przyjmowanie narkotyków szkodzi każdemu. Z tą różnicą, że alkohol wyniszcza ciało i umysł. LSD tylko psychikę może skaleczyć. To faktycznie nie każdemu posłuży. Swoją drogą nie wierzę w jednorazowy kontakt z LSD i odpłynięcie z tego świata. Jedna z urban legend. Gdyby to było możliwe, miałbym o wielu mniej znajomych. Słyszę ten argument często przy takich dyskusjach i wiem, że ma on być argumentem ostatecznym, ale sorry, znam wiele osób eksperymentujących z narkotykami i żadnej, która po jednorazowym albo sporadycznym kontakcie z LSD nie ześwirowała. Wszelkie udokumentowane takie przypadki dotyczą ludzi stosujących często i krzyżujących z innymi narkotykami oraz nakładającymi się na to problemami życiowymi (które często pchają ludzi do nadużywania różnych substancji). Nie istnieje udokumentowany ani jeden przypadek, a przynajmniej nie słyszałem, żeby raz ktoś wziął LSD i nie wrócił. Zresztą po LSD nie ma skąd wracać. I samo to świadczy dla mnie o nieznajomości tematu. Bo LSD w przeciwieństwie do psylocybiny albo popularnych wśród młodzieży leków na kaszel typu Acodin nie powoduje pełnego oderwania od rzeczywistości. Raczej powoduje.... a sam sobie doczytaj...

Faktem jest, że LSD było skutecznie stosowane w terapii alkoholowej.

Ja nigdzie nie twierdzę, że LSD jest dobre. Twierdzę, że jeśli pośród substancji złych, szkodliwych, miałbym wybrać tę jedną, z którą zetknie się moja córka, alkohol byłby po trawie, LSD, MDMA. Żadnej z nich nikomu nie polecam. Wręcz odradzam.

Na LSD trzeba być przygotowanym, mieć poukładane w głowie. Nadużywane prowadzi do tego samego co nadużywany alkohol: psychozy.

P.S.

Pewnie nie byłoby Apple, gdyby nie LSD. A na pewno nie byłoby tego (żeby rozluźnić atmosferę):

 

P.P.S.
Dopiero, kiedy usiadłem do kompa, dostrzegłem, że to nie Ty z tą ascezą i wódą. Co do "dopalaczy" mam swoje zdanie takie, że eskalacja substancji szkodliwych nastąpiła po "wojnie" Tuska z dopalaczami. Zanim nie zaczęli wpisywać kolejnych substancji sprzedawanych w tych sklepach na listę zakazanych, były tam dostępne substancje znane od lat i niespecjalnie szkodliwe w większości. Na przykład szałwia wieszcza stosowana przez indian od zarania dziejów. Ale kiedy kolejne substancje wpadały w zakaz to biznes zaczął kombinować, mieszać aż uwarzyli mocarza. 

Ot i dowód na bezsens prohibicji...



#244 aron

aron
  • Użytkownik
  • 67 postów

Napisano 23 sierpień 2015 - 00:40

Podziwiam zaangażowanie niektórych w dyskusję.

Ciekawe jakie zdanie o połączeniu piwa z kolarstwem ma Fabian ;-)

Wysłane z mojego LT22i przy użyciu Tapatalka



#245 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 5300 postów
  • SkądSzczecin/Poznań

Napisano 23 sierpień 2015 - 06:41

Trzeba by go zapytać, ale po sposobie, w jaki otworzył tę butelkę, widać, że to nie pierwszyzna dla niego ;)
rowerplus-logo-2.png

#246 severall

severall
  • Użytkownik
  • 687 postów
  • SkądRzeszów

Napisano 23 sierpień 2015 - 07:14

Albo Adam Hansen ;)

 



#247 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 2578 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 09 wrzesień 2016 - 14:13

Profesor Żdanow już chyba był w którymś z tematów, ale ten konkretny wykład chyba nie:

Nie wiem, ile w tym prawdy naukowej, ale na emocje działa.

Ja w każdym razie nawet piwa już praktycznie nie piję (choć lubię). 

 



#248 Greek

Greek
  • Użytkownik
  • 1878 postów
  • SkądKraków

Napisano 09 wrzesień 2016 - 18:17

A to o ekskrementach i pierdach bakterii już było? ;)


"Najgorsze koło czyni najwięcej hałasu", Antoine de Rivarol

 

Ragazza Ravennesa

 


#249 FOBOS

FOBOS
  • Użytkownik
  • 293 postów
  • SkądReykjavík

Napisano 17 wrzesień 2016 - 21:02

____wiadomo wszystko z głowom  .



#250 hqvkamil

hqvkamil
  • Użytkownik
  • 600 postów
  • SkądBieszczady

Napisano 17 wrzesień 2016 - 23:46

Wasze zdrowie. :P
  • astronom lubi to
Focus user! :-P



Dodaj odpowiedź