Skocz do zawartości


Zdjęcie

szytki


1212 odpowiedzi w tym temacie

#1201 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1595 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 08 marzec 2017 - 16:02

Najciężej wchodzące szytki to Continentale. Inne , szczególnie Vittorie zakłada się łatwo.

#1202 1415chris

1415chris
  • Nieaktywny
  • 2928 postów
  • SkądSurrey

Napisano 08 marzec 2017 - 16:58

Mam taki problem z szytkami - kleje je zawsze na klej i zawsze mają bicie góra-dół. Próbowałem kilku różnych sposobów, różnych klei, różnych szytek, wszystko na różnych obręczach. Efekt zawsze jest ten sam - po przyklejeniu jest bicie góra-dół. Bicie jest na samej szytce, koła idealnie wycentrowane. Jakieś pomysły co mogę robić źle, że taki efekt się pojawia? Bicie około 3mm.

To dziwne, ze zawsze i to przy roznych szytkach i kolach....?

Moze to wskazywac na bledna technike zakladania ?

Czasami problem, w glownej mierze pojawia sie przy wentylu. Kolejna rzecz to zakladanie szytek na stary klej. Stare podloze czesto bywa nierowne. Przy nakladaniu swiezej warstwy trzeba na to zwracac uwage i gdzie trzeba dac troche wiecej kleju. Podobnie moze byc na ponownie klejonej szytce z pozostalosciami starego kleju.

 

Sa szytki, ktore niemalze same wskakuja i ukladaja sie prosciutko, bez wiekszego masowania.

Wszystkie Veloflexy jakie mialem i mam, zaliczaja sie do tego typu szytek. Podobnie jest z Vittoria Pave, nie wiem jak z nowymi Vittoriami. Ale juz np z szytka z tego samego gatunku, recznie klejonych, FMB Comp, musialem sie troche namasowac, zeby zalozyc ja na obrecz. Wczesniej nawet nie sprawdzilem, jak ona wchodzi, zakladajac, ze nie bedzie zle, majac doswiadczenie z veloflexami.



#1203 szprot

szprot
  • Użytkownik
  • 99 postów
  • Skądkatzenfurt

Napisano 08 marzec 2017 - 21:59

witam tez mam ten problem.na sucho nie ma bicia a jak namaze klejem to ten klej zaraz lapie szytke i nic juz nie mozna zrobic.przod mam na tasme i teraz po tych cyrkach z biciem bede zakladal tal tez na tasme



#1204 1415chris

1415chris
  • Nieaktywny
  • 2928 postów
  • SkądSurrey

Napisano 08 marzec 2017 - 22:32

Eeee nie mozna... zrywasz laczenie kleju i ukladasz jak trzeba. Kleje do szytek to nie super glue.

#1205 mag...

mag...
  • Użytkownik
  • 587 postów
  • Skądpomorskie

Napisano 09 marzec 2017 - 09:34

Kluczem jest pierwsze "przyłożenie". Mam na myśli że po włożeniu wentyla i podczas naciągania szytki w poziomie, tak że szytka prócz styku z wentylem nigdzie jeszcze nie przylega do obręczy - wtedy trzeba użyć całej pary w łapach aby ją naciągnąć najmocniej jak się da. Wtedy robimy przyłożenie na godzine ok 3 i 9 na obręczy i reszta to pikuś. Warunek odpowiednia para w łapie przy pierwszym naciągnięciu :)

#1206 szprot

szprot
  • Użytkownik
  • 99 postów
  • Skądkatzenfurt

Napisano 09 marzec 2017 - 09:46

tak nie robilem.wydawalo mi sie ze szytka sama sie rozciagnie.moze jeszcze raz sprobuje.na YTwyglada to latwiej.



#1207 1415chris

1415chris
  • Nieaktywny
  • 2928 postów
  • SkądSurrey

Napisano 09 marzec 2017 - 13:50

To wszystko zalezy od rodzaju szytki. Tak jak pisalem, niektore niemalze same wchodza na obrecz, z innymi trzeba sie troche nasilowac, a inne bez wczesniejszego rozciagania, wogole nie wejda.



#1208 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1348 postów
  • SkądWLKP

Napisano 09 marzec 2017 - 19:02

Nie, nie, tu nie chodzi o końcowe naciągnięcie, a o równomierne począwszy od wentyla. Tak jak pisałem na samym początku, skoro na sucho szytka nie bije, a po przyklejeniu tak, to problem leży w nierównym jej naciągnięciu na obręcz. Klej nie pozwala już szytce przemieścić się po obręczy i tu jest pies pogrzebany. Właśnie o takim postępowaniu jak napisał mag myślałem - od samego wentyla trzeba szytkę rozciągać, a nie najpierw delikatnie, a końcówka rozciągana bo nie wchodzi.



#1209 glomo

glomo
  • Użytkownik
  • 93 postów

Napisano 10 marzec 2017 - 10:53

Kluczem jest pierwsze "przyłożenie". Mam na myśli że po włożeniu wentyla i podczas naciągania szytki w poziomie, tak że szytka prócz styku z wentylem nigdzie jeszcze nie przylega do obręczy - wtedy trzeba użyć całej pary w łapach aby ją naciągnąć najmocniej jak się da. Wtedy robimy przyłożenie na godzine ok 3 i 9 na obręczy i reszta to pikuś. Warunek odpowiednia para w łapie przy pierwszym naciągnięciu :)

 

Też wydaje mi się że to będzie kluczem. W ten sposób poprawiłem bicie z 3mm do 1.2mm. I tak duże, ale bez porównania mniejsze. Pozostaje więc tylko ćwiczyć i udoskonalać technikę. 

 

@1415chris - Ty w ogóle nie masz bicia góra-dół czy jest ono po prostu bardzo małe, do powiedzmy 0.5mm?



#1210 1415chris

1415chris
  • Nieaktywny
  • 2928 postów
  • SkądSurrey

Napisano 10 marzec 2017 - 11:21

Jak jest, to na tyle male, ze sie tym nie przejmuje.
Wez tez pod uwage ze sama szytka moze miec swoja "niedoskonalosc".

#1211 glomo

glomo
  • Użytkownik
  • 93 postów

Napisano 10 marzec 2017 - 13:48

Jak jest, to na tyle male, ze sie tym nie przejmuje.
Wez tez pod uwage ze sama szytka moze miec swoja "niedoskonalosc".

 

Też mi się wydaje, że może tak być. Koło na pewno nie, bo miało bicie góra-dół max 0,3mm przed założeniem szytki. Myślę, że na samej szytce może być większa niedokładność. Guma to guma



#1212 nick

nick
  • Użytkownik
  • 1894 postów
  • Skądkrakow

Napisano 10 marzec 2017 - 13:58

A może jeśli kochać szytki " to nie indywidualnie Tylko we dwóch"  jak śpiewał Michnikowski w "Kabarecie Starszych Panów". pozdr



#1213 kociol

kociol
  • Użytkownik
  • 7 postów
  • SkądŚrem

Napisano 10 marzec 2017 - 20:36

Continental sprinter gatorskin, może ktoś powiedzieć jakie wyczuł różnice vs competition ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk



Dodaj odpowiedź