Skocz do zawartości


Zdjęcie

"Velo Carpathica" 22.09.2012


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
55 odpowiedzi w tym temacie

#21 plamowski

plamowski
  • Użytkownik
  • 88 postów
  • SkądBieszczady

Napisano 18 wrzesień 2012 - 11:51

Kiedy ostatnio aktualizowano wpłaty za Velo Carpathica na stronie Roadmaratonu? Zapłaciłem 20 sierpnia a na liście Roadmaratonu ciągle mam X zamiast OK.

Wpłaty aktualizowane były wczoraj. Jeśli wpłata została dokonana 20 sierpnia to być może nie została zauważone z powodu jej szybkości (sprawdzaliśmy od września). Ale jeśli przelew poszedł to do jutra sprawdzimy. Proszę się nie denerwować :-)

Pytanie jeszcze odnoście trasy. Jakich maksymalnych nachyleń można się spodziewać na trasie?


Nachylenia na trasie to średnio 10 - 12% (pomiar z GPS Garmin Edge705). Ale zdarzają się ponad 20% (na szczęście zaraz po szybkim, stromym zjeździe)

#22 Koroliow

Koroliow
  • Użytkownik
  • 384 postów
  • SkądKaszuby

Napisano 18 wrzesień 2012 - 14:04

Nachylenia na trasie to średnio 10 - 12% (pomiar z GPS Garmin Edge705). Ale zdarzają się ponad 20% (na szczęście zaraz po szybkim, stromym zjeździe)

Jakby nachylenie średnie wynosiło 10-12 % to suma przewyższeń+spadków wynosiłaby prawie 18 km a nie ponad 4 km.
Można wiedzieć w którym konkretnie miejscu jest to ponad 20 %?

#23 gooli

gooli
  • Użytkownik
  • 67 postów
  • SkądPolska

Napisano 18 wrzesień 2012 - 14:15

Autor na pewno miał na myśli średnie nachylenia podjazdów, a nie średnie nachylenie całej trasy :)

#24 plamowski

plamowski
  • Użytkownik
  • 88 postów
  • SkądBieszczady

Napisano 18 wrzesień 2012 - 19:29

Autor na pewno miał na myśli średnie nachylenia podjazdów, a nie średnie nachylenie całej trasy :)

Ależ oczywiście! :-)
Dziękuję za uściślenie - w imieniu autora!

#25 plamowski

plamowski
  • Użytkownik
  • 88 postów
  • SkądBieszczady

Napisano 18 wrzesień 2012 - 19:34

Nachylenia na trasie to średnio 10 - 12% (pomiar z GPS Garmin Edge705). Ale zdarzają się ponad 20% (na szczęście zaraz po szybkim, stromym zjeździe)

Jakby nachylenie średnie wynosiło 10-12 % to suma przewyższeń+spadków wynosiłaby prawie 18 km a nie ponad 4 km.
Można wiedzieć w którym konkretnie miejscu jest to ponad 20 %?

Krótki odcinek na Ostrym między kamieniołomem a punktem widokowym na Kaczmarewce. Kilka razy sprawdzałem i za każdym razem GPS pokazywał ponad 20%. Ale pokonuje się to z rozpędu.

#26 Koroliow

Koroliow
  • Użytkownik
  • 384 postów
  • SkądKaszuby

Napisano 18 wrzesień 2012 - 20:25

Krótki odcinek na Ostrym między kamieniołomem a punktem widokowym na Kaczmarewce. Kilka razy sprawdzałem i za każdym razem GPS pokazywał ponad 20%. Ale pokonuje się to z rozpędu.

No to trasa zapowiada się ciekawie. Z profilu wynika, że będzie albo z górki albo pod górkę, czyli podobnie jak na Kaszubach, tylko troszkę większe górki. Już się ciesze na moją pierwszą w życiu wizytę w Bieszczadach.

#27 frup

frup
  • Użytkownik
  • 10 postów
  • SkądRybnik

Napisano 19 wrzesień 2012 - 17:46

Witam szukam transporu na maraton w bieszczadach,jestem z okolic rybnika i mogę dojechać jak ktoś ma wolne miejsce

#28 plamowski

plamowski
  • Użytkownik
  • 88 postów
  • SkądBieszczady

Napisano 20 wrzesień 2012 - 12:34

Z ostatnich prognoz pogodowych na sobotę wynika, że deszczu nie będzie. Wypadać ma się dzisiaj (czwartek). Piątek, sobota, niedziela w Bieszczadach bez deszczu!

#29 wojszcz

wojszcz
  • Użytkownik
  • 8 postów
  • SkądZamośĆ

Napisano 20 wrzesień 2012 - 16:37

Jedzie ktoś z Krakowa jutro po południu i ma wolne miejsce?

#30 mickrz

mickrz
  • Użytkownik
  • 423 postów
  • SkądKatowice

Napisano 22 wrzesień 2012 - 17:29

Wyniki już na stronie :-D Oczywiście stronie roadmaraton.pl.

#31 Cycling

Cycling
  • Użytkownik
  • 119 postów
  • SkądGóry Świętokrzyskie

Napisano 23 wrzesień 2012 - 09:37

Kilka fotek na początek ... z mety oczywiście :)

https://picasaweb.go...feat=directlink

#32 Spalacz

Spalacz
  • Użytkownik
  • 202 postów
  • Skąd...

Napisano 23 wrzesień 2012 - 11:02

Ode mnie gratulacje i podziękowania za dobrą organizację, było grubo ;-)

#33 przemonr1

przemonr1
  • Użytkownik
  • 413 postów
  • SkądKobiernice

Napisano 23 wrzesień 2012 - 12:06

Jak dla mnie najlepsza trasa w całym cyklu, świetna jakość dróg (pomijając krótki fragment na jednym ze zjazdów) bardzo mały ruch, sporo podjazdów. Dziwne, że na długi dystans pojechało tak mało zawodników (choć i tak było się z kim pościgać :-) ), w następnej edycji polecam wszystkim.

Jeżeli chodzi o organizację to raczej skromna, ale porządna. Oznaczenie trasy całkiem dobre, brakowało strzałek w kilku miasteczkach, ale to podobno wina władz. Co do bufetów, to polecam robić ich mniej, ale postawić na jakość (podawanie napojów w locie itd). Finisz w niefortunnym miejscu. Jadąc do mety zastanawialiśmy się z Wojtkiem co zrobić jeżeli złapie nas czerwone światło - głupio byłoby gdyby 160km ucieczka skończyła się niepowodzeniem przez światła na 2km przed kreską. Na mecie bardzo dobre jedzenie no i napój regeneracyjny w niebieskiej puszcze :mrgreen: Podobno na specjalne życzenie użytkownika tego forum załatwiono nawet podium - to się nazywa podejście do klienta ;-)

Ogólnie z całej imprezy wynoszę jak najbardziej pozytywne wrażenia i oczywiście postaram się stawić za rok.

#34 misiek

misiek
  • Użytkownik
  • 73 postów
  • SkądRz

Napisano 23 wrzesień 2012 - 16:05

Ja się dziwiłem, że tak mało osób przyjechało. Rozumiem, większość rodaków ma do nas na Podkarpacie daleko ale trasa wyścigu przez Bieszczady jest na prawdę rewelacyjna i warta przejechania.

Jechałem bez numerka, treningowo-rekreacyjnie ;) Z tego co widziałem to organizacja była ok, narzekań nie słyszałem. Fakt - więcej osób na bufetach i podawanie fantów w locie powinno być na liście udoskonaleń na przyszłe lata.

Kto nie był, niech żałuje i przyjeżdża za rok!

#35 piatekan

piatekan
  • Użytkownik
  • 158 postów
  • SkądMysłowice

Napisano 23 wrzesień 2012 - 16:25

Zróbcie wreszcie tą autostradę to będzie więcej ludzi.
W zeszłym roku 300 km jechałem 6 godzin.

#36 plamowski

plamowski
  • Użytkownik
  • 88 postów
  • SkądBieszczady

Napisano 23 wrzesień 2012 - 17:08

Ja się dziwiłem, że tak mało osób przyjechało. Rozumiem, większość rodaków ma do nas na Podkarpacie daleko ale trasa wyścigu przez Bieszczady jest na prawdę rewelacyjna i warta przejechania.

Jechałem bez numerka, treningowo-rekreacyjnie ;) Z tego co widziałem to organizacja była ok, narzekań nie słyszałem. Fakt - więcej osób na bufetach i podawanie fantów w locie powinno być na liście udoskonaleń na przyszłe lata.

Kto nie był, niech żałuje i przyjeżdża za rok!


Z konieczności w tym roku organizacja była oszczędna :-( Ale uwagi przyjęte do wykonania :-)
Dziękujemy tym, którzy przyjechali, nie przestraszyli się odległości, prognozy pogody (jak zwykle nieprawdziwej) i chcieli zmierzyć się z bieszczadzkim interwałem.Ta trasa naprawdę wymaga dobrego przygotowania.
Wzmacniamy skład ekipy organizacyjnej o kolarską młodzież i może być tylko lepiej!

#37 Koroliow

Koroliow
  • Użytkownik
  • 384 postów
  • SkądKaszuby

Napisano 23 wrzesień 2012 - 17:52

Dla chcącego nic trudnego. Ja do Ustrzyk miałem prawie 800 km w jedną stronę. Właśnie wróciłem do domu.
Warto było zobaczyć piękne Bieszczady. Urocze góry, piękna natura, mało zabudowań i brak hord turystów. Nawet w centrum Ustrzyk można było w nocy usłyszeć ryk jeleni (dla jasności jelenie nie były w centrum Ustrzyk)

Trasa wyścigu też mi się podobała - asfalty bardzo dobre i dobre (poza krótkim odcinkiem specjalnym, gdzie asfalt był w stanie szczątkowym), super podjazdy (na każdym kolejnym podjeździe coraz bardziej mi prąd odcinało), no i zjazdy jeszcze lepsze - długie, szybkie, bez konieczności ciągłego ścierania klocków hamulcowych. Choć jeden ostry zakręt mnie zaskoczył i hamowałem tam z piskiem szytek. Po dość długiej prostej nic nie zapowiadało tak ostrego zakrętu a tu niespodzianka.
Najgorszy był wiatr czołowy na końcówce, byłem wykończony, zziębnięty, od ostatniego poważnego podjazdu jechałem sam, a tu jeszcze taki w mordęwind, że można było zwątpić.

Ale ogólnie mogę powtórzyć za poprzednikami, kto nie był niech żałuje.

Gratulacje dla zwycięzców za udaną ucieczką. Myślałem, że was dojdzie grupa z Korzeniowskim, ale widzę, że przewaga była spora.

#38 plamowski

plamowski
  • Użytkownik
  • 88 postów
  • SkądBieszczady

Napisano 24 wrzesień 2012 - 06:12

Dla chcącego nic trudnego. Ja do Ustrzyk miałem prawie 800 km w jedną stronę. Właśnie wróciłem do domu.
Warto było zobaczyć piękne Bieszczady. Urocze góry, piękna natura, mało zabudowań i brak hord turystów. Nawet w centrum Ustrzyk można było w nocy usłyszeć ryk jeleni (dla jasności jelenie nie były w centrum Ustrzyk)

Trasa wyścigu też mi się podobała - asfalty bardzo dobre i dobre (poza krótkim odcinkiem specjalnym, gdzie asfalt był w stanie szczątkowym), super podjazdy (na każdym kolejnym podjeździe coraz bardziej mi prąd odcinało), no i zjazdy jeszcze lepsze - długie, szybkie, bez konieczności ciągłego ścierania klocków hamulcowych. Choć jeden ostry zakręt mnie zaskoczył i hamowałem tam z piskiem szytek. Po dość długiej prostej nic nie zapowiadało tak ostrego zakrętu a tu niespodzianka.
Najgorszy był wiatr czołowy na końcówce, byłem wykończony, zziębnięty, od ostatniego poważnego podjazdu jechałem sam, a tu jeszcze taki w mordęwind, że można było zwątpić.

Ale ogólnie mogę powtórzyć za poprzednikami, kto nie był niech żałuje.

Gratulacje dla zwycięzców za udaną ucieczką. Myślałem, że was dojdzie grupa z Korzeniowskim, ale widzę, że przewaga była spora.


W nawiązaniu do ryczących jeleni, które słychać w centrum Ustrzyk Dolnych to zapraszam do obejrzenia krótkiego filmiku na stronie https://www.facebook...emenaros?ref=hl nakręconego wczoraj pod wieczór na jednym z pasm górskich otaczających Ustrzyki przez Radosława Plamowskiego.
Jeszcze raz dziękujemy tym którzy przyjechali i zapraszamy tych którzy nie byli :-)

#39 Koroliow

Koroliow
  • Użytkownik
  • 384 postów
  • SkądKaszuby

Napisano 24 wrzesień 2012 - 06:58

Ciekawe czy wilki i niedźwiedzie też można w Ustrzykach usłyszeć, a może nawet zobaczyć na jakimś otaczającym zboczu? W każdym bądź razie muszę kiedyś zawitać na dłużej w Bieszczady i powędrować po tych górach.
A tutaj dla tych co nie byli dowód, że trasa była znakomita:

#40 ojcie_c

ojcie_c
  • Użytkownik
  • 311 postów
  • SkądRzeszów

Napisano 24 wrzesień 2012 - 07:53

Ja raz widziałem wilka przebiegającego przez drogę Cisna - Ustrzyki Grn. w okolicach Przełęczy Wyżniańskiej.