Skocz do zawartości


Zdjęcie

01.09 - Parczew - Wyścig po Ziemi Parczewskiej / maraton


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
46 odpowiedzi w tym temacie

#1 Emilo

Emilo
  • Użytkownik
  • 410 postów

Napisano 31 sierpień 2012 - 20:40

Wybiera się ktoś ?

#2 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 2983 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 31 sierpień 2012 - 20:52

Nie wiedziałem, że coś takiego jest w okolicy. Niestety, jutro pracuję i już nie załatwię wolnego.

Z kolei 15.09 czasówka LTC w Dysie (10 km), tam może będę i polecam tą imprezę.

#3 Piotr92

Piotr92
  • Użytkownik
  • 730 postów
  • SkądBielsko-Biała

Napisano 31 sierpień 2012 - 20:54

Temat już był: http://www.forumszos...pic.php?t=12126
Ja się nie wybieram, kilku znajomych pojechało.

#4 Emilo

Emilo
  • Użytkownik
  • 410 postów

Napisano 31 sierpień 2012 - 20:59

ups nie widziałem :)

#5 Emilo

Emilo
  • Użytkownik
  • 410 postów

Napisano 31 sierpień 2012 - 21:02

temat ucięty nie wiele można się dowiedzieć , wyścig dla amatora czy raczej dla zaawansowanych ?

#6 bicicleta

bicicleta
  • Użytkownik
  • 364 postów
  • SkądRadom

Napisano 31 sierpień 2012 - 22:44

Sporo osób to zaawansowani, średnia w tej grupie wyjdzie ok. 40km/h, ale jadą też amatorzy. Z tym, że ja byłem (3x) na edycji wyścigu, która odbywa się wcześniej tak w okolicach czerwca.

#7 Koroliow

Koroliow
  • Użytkownik
  • 384 postów
  • SkądKaszuby

Napisano 01 wrzesień 2012 - 19:37

No i średnia była powyżej 40 km/h. Nawet dwie dziewczyny przyjechały w głównym peletonie, gdzie jedna czasami aktywnie pracowała w czole. Respekt! Wiedziałem, że jest mocna, bo na czasówce w Toruniu niezłą średnią wykręciła.
Na mecie niezły chaos i skończyło się niewielką kraksą. Starszego kolegę zabrała karetka - chyba sobie coś w nogę zrobił. U mnie na szczęście tylko szlif na kolanie.

#8 tamiza

tamiza
  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Skądz Toronto

Napisano 02 wrzesień 2012 - 00:02

kilka zdjęć z zakończenia >>>
https://picasaweb.go...ej1Wrzesnia2012

#9 siku

siku
  • Użytkownik
  • 154 postów
  • Skądkrakow

Napisano 02 wrzesień 2012 - 15:47

hmm coś mi nie bangla z tymi zdjęciami :) , a chętnie zobaczyłbym tą kraksę

#10 tamiza

tamiza
  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Skądz Toronto

Napisano 02 wrzesień 2012 - 17:19

zdjęcia są z zakończenia, czyli dekoracji...

https://picasaweb.go...ej1Wrzesnia2012

teraz powinno działać :-P

#11 bk

bk
  • Użytkownik
  • 137 postów
  • SkądZawiercie/Kraków

Napisano 02 wrzesień 2012 - 22:49

No i średnia była powyżej 40 km/h. Nawet dwie dziewczyny przyjechały w głównym peletonie, gdzie jedna czasami aktywnie pracowała w czole. Respekt! Wiedziałem, że jest mocna, bo na czasówce w Toruniu niezłą średnią wykręciła.

:-) Hehe, dzięki, to ja próbowałam coś tam namieszać w czole, ale uciekanie mi nie wychodziło, następnym razem postaram się bardziej :mrgreen:

#12 szamanviking

szamanviking
  • Użytkownik
  • 1198 postów
  • SkądWadowice

Napisano 02 wrzesień 2012 - 23:02

Fakt,Beata próbowała odjeżdżać i bardzo dobrze,fantazje trzeba mieć,a nie wozic sie po tyłach dla statystyki,czy próby zafiniszowania na koncówce,co zbyt często nie wychodzi poprostu. JUST FUN .Odjazd poszedł dość solidny,współpraca w ucieczce niemal wzorowa do ostatnich 5 km przed metą,potem przepiękny odjazd Korzenia,za co ogromne brawa.

#13 szalony ¶limak1

szalony ¶limak1
  • Użytkownik
  • 385 postów
  • SkądZabrze

Napisano 03 wrzesień 2012 - 08:33

Wyścig i organizacja super. Brawa dla Parczewa.

Co do postawy Beaty wielki minus. :-(
Fakt Beata dawała zmiany, Jednak Ewa miała od tego drużynę, która ją w piękny sposób chroniła przed wiatrem i super rozprowadziła.
Wygrana Beaty była zasługą tylko i wyłącznie kraksy Ewy, która została wypchnięta na barierki przed metą.
Zwycięstwo po trupach coś pięknego, tego sie nie po was nie spodziewałem.
Tym bardziej że Beata najpierw zeznała że była jedyną panią w "peletonie", a po chwili powiedziała że widziała leżącą Ewe na mecie podczas finishu.
Pozdr. Tomek
PS
Wyniki są już na stronie
Wyniki

#14 bk

bk
  • Użytkownik
  • 137 postów
  • SkądZawiercie/Kraków

Napisano 03 wrzesień 2012 - 09:19

Przepraszam bardzo, nie zeznałam że byłam jedyna w peletonie tylko że nie wiedziałam że Ewa jedzie w grupie... a zwycięstwem po trupach bym tego nie nazwała... mnie też jeden zawodnik Mayday prawie wywalił po tym jak mi zajechał drogę, a jak zobaczyłam co się dzieje na finiszu to wolałam pojechać nie rozpychając się za bardzo bo po co ryzykować kraksę (2 razy ktoś mnie zepchnął prawie na pobocze a potem facet przestał pedałować kawałeczek do mety i tak sobie spływał prosto na mnie środkiem pędzącego peletonu a ja nie miałam za bardzo gdzie odbić więc też musiałąm zwolnić)... to nie MŚ...
Ja tego dnia chciałam sprawdzić co jestem w stanie wytrzymać i nawet jakbym była 5ta byłabym zadowolona z tego że nie zostałam z grupy po tych zaciągach z przodu...
Jak ktoś wybiera spokojną jazdę z tyłu cały wyścig (bo potem słyszałam że z tyłu grupy tych zaciągów nie było czuć prawie wcale) a potem ryzykować kraksę wjeżdżając w środek takiego finiszu to już nie moja wina...
Co miałam zrobić widząc lecącą Ewą a przedemną leżących 2 facetów przed którymi sama ledwo wyhamowałam? Sama nie wiedziałam skąd się tam wzięła bo cały wyścig jej nie widziałam...
Nawet nie widziałam czy Ewa leżała przed czy za kreską... rozmawialiśmy i sama Ewa nie miała z tym problemu, a przynajmniej tak mówiła, a gdyby powiedziała że leżała za kreską nawet gdyby to nie byłaby prawda nie miałabym z tym problemu... finisz to finisz... trudno, kraksy się zdarzają, ja jej nie wywaliłam, czepiajcie się tego kto to zrobił
Zawodowcy jakoś nie oddawają sobie zwycięstw bo np Cavendish by wygrał 'gdyby go nie wywalili'... nasza drużyna też nie raz miała pecha, Szaman na niejedym wyścigu byłby dużo wyżej gdyby nie gumy... i co? jakoś nikt nie czuł się źle z tego powodu że wtedy był przed nim :-/

#15 szalony ¶limak1

szalony ¶limak1
  • Użytkownik
  • 385 postów
  • SkądZabrze

Napisano 03 wrzesień 2012 - 09:57

Beata
Napisałem gdzieś że powinnaś oddać wygraną ?
Napisałem to dlatego że chwalicie się zwycięstwem, a nikt nie napisał w jakich okolicznościach.
Po drugie twój kolega Szaman, by nie raz szedł do mety, gdyby nie pomoc np.Bikeholików, ponieważ jeździ bez odpowiedniej ilości zapasów / łatek.
I jeszcze pytanko ile razy przegrał z powodu gumy na linii mety?
To są moje indywidualne odczucia i tak juz zostanie.
Nie kwestionuje twoich umiejętności, tylko sposób podejścia do sprawy.
Zwycięstwo to nie wszystko.

#16 bk

bk
  • Użytkownik
  • 137 postów
  • SkądZawiercie/Kraków

Napisano 03 wrzesień 2012 - 10:01

gdzie napisaliśmy, że wygrałam? i nikt nie wie, czy Szaman nie walczył by na kresce gdyby wcześniej nie złapał gumy... chwała Bikeholikom i wszystkim innym za to że dzielą się dętkami itd... a to że Szaman nie ma czasem zestawu naprawczego wynika tylko z tego że nawet gdyby szybko się z defektem uporał przechodzi mu ochota na wszystko więc czasem tego nie bierze jak wie że i tak mu to nie pomoże...

#17 Tomek Wójcik

Tomek Wójcik
  • Użytkownik
  • 75 postów
  • SkądKraków

Napisano 03 wrzesień 2012 - 12:23

Proszę tylko by ktoś nie odniósł wrażenia że mamy do kogoś pretensje i chcieli byśmy " spłaty jakiś długów"
Bikeholicy się tu przewijają w co drugim zdaniu i bardzo mi się to nie podoba, bo sprawia wrażenie że mamy do kogoś jakieś pretensje.
Bardzo proszę nie robić Nam tu uwag czy ktoś się woził czy nie woził w peletonie. Jak ktoś tam jechał to widział ile osób pracowało a ile korzystało z pracy innych, mi jakoś nie przychodzi do głowy nikogo wywoływać do tablicy.

Piszę to wyłącznie dla tego, że za kilka postów może się okazać że ta cała na finiszu to wina naszej Drużyny.
Proszę o więcej spokoju i trochę powściągnięcie emocji.

#18 Koroliow

Koroliow
  • Użytkownik
  • 384 postów
  • SkądKaszuby

Napisano 03 wrzesień 2012 - 12:37

Przepraszam bardzo, nie zeznałam że byłam jedyna w peletonie tylko że nie wiedziałam że Ewa jedzie w grupie...

Jak byś miała lusterko, to widziałabyś ją często :mrgreen: . Na ostatniej pętli prawie Ci z koła nie schodziła... gdy byłaś w środku peletonu. Jak wychodziłaś na czoło, to raczej Ewa nie miała na to odwagi.

szalony ślimak1 za co minus Beacie :shock: !? Za to, że ośmieliła się wygrać?, że się nie wyłożyła, że na nią nie pracowała drużyna a sama aktywnie walczyła przez prawie cały wyścig?

Dla mnie nawet, gdyby Beata nie wygrała na mecie, to i tak byłaby zdecydowaną zwyciężczynią wśród Pań, za to co pokazała na trasie.

Zresztą jak dla mnie to i Ewa, i Beata zasługują na duży podziw, ale wygrała Beata i należało się jej to za ilość pracy włożonej podczas wyścigu. A gdyby nie wygrała, to nie sądzę żeby miała do kogoś o to pretensje.

#19 Tomek Wójcik

Tomek Wójcik
  • Użytkownik
  • 75 postów
  • SkądKraków

Napisano 03 wrzesień 2012 - 13:15

Jak wychodziłaś na czoło, to raczej Ewa nie miała na to odwagi


Kolego Koroliow proszę nie zarzucaj Ewie braku odwagi, chyba że wiesz coś więcej niż ja.
Zawodnicy z mojej drużyny mieli na odprawie przed startem jasno postawione zadania.
Pooglądaj sobie jak pracują teamy na wyścigach i wciągnij wnioski nim komuś publicznie będziesz robił uwagi.

#20 Koroliow

Koroliow
  • Użytkownik
  • 384 postów
  • SkądKaszuby

Napisano 03 wrzesień 2012 - 13:44

Z tą odwagą to przyznaję, że troszkę niefortunnie napisałem. Bynajmniej nie posądzam kogokolwiek o brak odwagi. Wystarczyło napisać, że nie wychodziła na przód peletonu.