Skocz do zawartości


Zdjęcie

Mój Dzisiejszy Trening


11645 odpowiedzi w tym temacie

#41 LoveBeer

LoveBeer

    Piwny Budda

  • Użytkownik
  • 702 postów
  • Skądz podium

Napisano 04 grudzień 2012 - 23:06

jak nie biegales do tej pory do daj kolanom kilka dni, magles po prostu wiazadla nadwyrezyc, co nie jest niczym nadzwyczajnym.

@kamil - 40 minut to imho bardzo dobry czas na pierwsze biegi, jak czujesz ze jest ok to pobiegaj tak z 10-14 dni, potem mysle mozesz zwiekszac dlugosc i ew. pchac sie w trudniejszy teren. ale tez moze nie od razu 30km po gorach ;)

ps: co do przyjemnosci z biegania - ja osobiscie wyznaje zasade ze jak cos mi jej nie sprawia to tego nie robie. bieganie np po plaskim mnie rozwala, jest dla mnie tak porywajace jak trenazer - czyli po prostu odpada, szkoda mi zycia na takie nudy. ale juz bieg w gorzystym terenie to dla mnie niemal takie samo przezycie jak rower (tez w gorach) - ciesze sie tym po prostu, wolnoscia, przyroda, tym ze moge tak spedzac czas. bieganie moze byc fajne ! :)

#42 kamil1891

kamil1891
  • Użytkownik
  • 69 postów
  • SkądBielsko Biała

Napisano 04 grudzień 2012 - 23:36

Dzięki wielkie za rady.

Tak zamierzam właśnie zrobić, przystosować się powoli do dluższych dystansów, a jeśli zobaczę jakieś skutki uboczne tego biegania to niestety będę musiał sobie je odpuścić. Jednak tak jak mówię, biegał będę tylko przez kawałek tej zimy, w Polsce i tutaj w Anglii jak pogoda będzie naprawdę zła lub będzie mało czasu bo jednak według mnie na mniej niż godzinę nie opłaca się za bardzo zbierać na rower :)

A w sumie jeszcze jedno pytanie, rozgrzewacie się jakoś specyficznie przed tym bieganiem? Dziś jak wyszedłem to w sumie nie zrobiłem żadnej rozgrzewki tylko zacząłem lżej, dopiero później lekko podkrecając tempo (wiedziałem, że nie będę się jakoś bardziej wysilał). Jedynie jak wróciłem to trochę się porozciągałem. Nie mam pojęcia czy dobrze czy źle ;) ale jak na razie nogi dobrze się mają... zobaczymy co będzie jutro :D

PS. Mi się zawsze bieganie kojarzyło z bólem, takim nieprzyjemnym. Na rowerze też boli, ale z tym jakoś zawsze sobie potrafiłem psychicznie poradzić. No ale jednak przekonałem się, że z bieganiem jest bardzo podobnie, wystarczylo się trochę do tego przygotować mentalnie i muszę przyznać, że było całkiem przyjemnie, a biegałem po ciemku i w deszczu :D

#43 ojcie_c

ojcie_c
  • Użytkownik
  • 311 postów
  • SkądRzeszów

Napisano 05 grudzień 2012 - 15:23

Nie powiem, korciło mnie dzisiaj, żeby pojeździć na rowerze, ale jednak zdecydowałem się pobiegać. Pierwszy raz od kilku lat złamałem 10km.

Dyst. 10.25km, 1h 00min 42sek.

#44 LoveBeer

LoveBeer

    Piwny Budda

  • Użytkownik
  • 702 postów
  • Skądz podium

Napisano 05 grudzień 2012 - 19:20

15km i 600up, ponownie w kopnym sniegu na turbacz, dzis powoli i uwaznie i bez zadnych przygod ;)

#45 astronom

astronom
  • Użytkownik
  • 960 postów
  • SkądBurzyn

Napisano 05 grudzień 2012 - 20:03

15km i 600up, ponownie w kopnym sniegu na turbacz, dzis powoli i uwaznie i bez zadnych przygod ;)


A gdzie tam w kopnym, nie oszukuj, do kopnego w Gorcach jeszcze daleko, inaczej bym Cię na Suhorę zapraszał :mrgreen:
Żeby nie było, dziś pieszo z 1000m (z Suhory) na 640m n.p.m. w Koninkach do spożywczego, a potem z powrotem 360m w pionie z 10 kg plecakiem jedzenia na cały tydzień. W sumie aż 2h10m łącznie z zakupami - kiepsko bo ostatnio kilka razy po 1h50 miałem. Pewno przez ten śnieg... :-)
www.youtube.com/user/AstronomzBurzyna

#46 Oslo

Oslo
  • Użytkownik
  • 165 postów
  • SkądPołomia

Napisano 05 grudzień 2012 - 20:10

trenażero 45 min plus siłka nogi.. ;]

#47 kubens

kubens
  • Użytkownik
  • 541 postów
  • SkądPodhale

Napisano 05 grudzień 2012 - 20:18

20 km jazdy ;]

#48 szamanviking

szamanviking
  • Użytkownik
  • 1198 postów
  • SkądWadowice

Napisano 05 grudzień 2012 - 20:20

No to się zaczęło....ciśniemy. Narazie lajtowo,co by nie zakwasić :-P

#49 LoveBeer

LoveBeer

    Piwny Budda

  • Użytkownik
  • 702 postów
  • Skądz podium

Napisano 05 grudzień 2012 - 20:22

A gdzie tam w kopnym, nie oszukuj, do kopnego w Gorcach jeszcze daleko, inaczej bym Cię na Suhorę zapraszał :mrgreen:


wyglada to tak ze na 700mnpm jest 10 cm, na turbaczu jest 40, wiec jak dla mnie kopny ;)

#50 Riddick

Riddick
  • Użytkownik
  • 402 postów
  • Skądmałopolska

Napisano 06 grudzień 2012 - 00:15

9,5 km biegałem :mrgreen:

#51 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 2781 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 06 grudzień 2012 - 01:27

Dzisiaj nocna jazda góralem na kolcach. Mróz, ale całkiem przyjemnie.

Dystans: 15,7 km
Czas: 1 h 1 min
V śr.: 15 km/h
Temp: -6 st. C
Na polach i w lesie u nas już sporo śniegu, trzeba kręcić na miękkich biegach i sporo pracować ciałem nad utrzymaniem kursu. Wieczorem na asfalcie nawet trochę lodu, ale ruch prawie zerowy, więc całkiem bezpiecznie.
Po takim treningu na świeżym powietrzu samopoczucie od razu lepsze.

#52 Lukasz Kwiatkowski

Lukasz Kwiatkowski
  • Użytkownik
  • 265 postów
  • SkądKlucze

Napisano 06 grudzień 2012 - 13:26

Trenażer, trening według planu (pulsu)
Czas 40min
AVHR 115
MAXHR 171
AVCAD 87

#53 LoveBeer

LoveBeer

    Piwny Budda

  • Użytkownik
  • 702 postów
  • Skądz podium

Napisano 06 grudzień 2012 - 18:14

tylko 20 kilometrow i 850up, ale ponad 2.30 biegu i 3h w sumie. extremalny bieg, z lopusznej do kiczory pozaszlakowo, po nieprzetartym, potem do turbacza niby byl jakis slad, ale rownie dobrze mogloby go nie byc ;) niebieski do lopusznej tez w wiekszosci nieprzetarty. w sumie mysle ze w ten sposob jakies 70% biegu ;)

a taki znakomity byl warun ;)

Dołączona grafika
kiczora

Dołączona grafika
ostatni podbieg na turbacz

#54 szamanviking

szamanviking
  • Użytkownik
  • 1198 postów
  • SkądWadowice

Napisano 06 grudzień 2012 - 19:18

Trenażerek 120 min

#55 Oslo

Oslo
  • Użytkownik
  • 165 postów
  • SkądPołomia

Napisano 06 grudzień 2012 - 19:25

woda ... 3700 m ..

#56 Mediana

Mediana
  • Użytkownik
  • 262 postów
  • SkądLublin

Napisano 06 grudzień 2012 - 22:55

Śnieg.
MTB na oponach o dużym klocku (DH), wycieniowanych do wagi ok. 1 kg przy rozmiarze 2,35 !!! - mowa o CST C 1388 czyli opona, która generuje potężne opory toczenia oraz przyjemny hałas po twardym.
Temperatura minus 12 - oczywiście bez kominarki tylko cienka czapeczka na windstoperze.
Jazda obok ścieżek rowerowych czyli po trawie na której jest śnieg, który nieźle "trzyma".

DST 16,5 km
AVG ok. 15 km/h
Time 1 h 3m
PLS 145/178

Pozdr.
M...
Czytasz ??

#57 kris91

kris91
  • Użytkownik
  • 1244 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 06 grudzień 2012 - 23:54

mój dzisiejszy trening... http://kris91.bikest...-mikolajki.html

trenażer i siłka:))

#58 rafallo207

rafallo207
  • Użytkownik
  • 121 postów
  • SkądBełżyce/Lublin

Napisano 07 grudzień 2012 - 09:02

Wczoraj pobiegałem, ale po 4 km przy -13C miałem totalnie dosyć.
4 km w 22 minuty.

#59 LoveBeer

LoveBeer

    Piwny Budda

  • Użytkownik
  • 702 postów
  • Skądz podium

Napisano 07 grudzień 2012 - 12:52

dzis bieg po plaskim, 70% po 'nieasfalcie', 15.2km @ 1h10min.

piernicze to, wole gory :D

#60 Lukasz Kwiatkowski

Lukasz Kwiatkowski
  • Użytkownik
  • 265 postów
  • SkądKlucze

Napisano 07 grudzień 2012 - 13:55

Trenażer
1g
AVHR 120
MAXHR 144
AVCAD 83



Dodaj odpowiedź