Skocz do zawartości


Zdjęcie

Sztafeta 500 na 500 Piła- skład Drużyna Szpiku


88 odpowiedzi w tym temacie

#81 Marras

Marras
  • Użytkownik
  • 100 postów
  • SkądGryfino

Napisano 30 maj 2013 - 09:21

(...) I zazdraszczam.(...)

Nie ma co zazdraszczać, tylko trzeba kiedyś wystartować :-P

#82 kryniu

kryniu
  • Użytkownik
  • 412 postów
  • SkądKórnik

Napisano 30 maj 2013 - 10:48

(...) I zazdraszczam.(...)

Nie ma co zazdraszczać, tylko trzeba kiedyś wystartować :-P


Na 1000-lecie miasta :mrgreen: pewnie dystans też będzie wówczas adekwatny :lol:

#83 RafalK

RafalK
  • Użytkownik
  • 457 postów
  • SkądPoznań

Napisano 30 maj 2013 - 14:05

Na 1000-lecie miasta

To już za rok? :mrgreen:

#84 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 30 maj 2013 - 15:21

Na 1000-lecie miasta

To już za rok? :mrgreen:


Za dwa, za rok jest sztafeta na 750-lecie :mrgreen:


#85 irimi

irimi
  • Użytkownik
  • 839 postów
  • Skądże znowu?

Napisano 30 maj 2013 - 16:48

(...) I zazdraszczam.(...)

Nie ma co zazdraszczać, tylko trzeba kiedyś wystartować :-P

Jak będzie sztafeta czysto rekreacyjna, to czemu nie :-P Kto by tam chciał takiego ślimoka w składzie :cry:

#86 Wigor

Wigor
  • Użytkownik
  • 131 postów
  • SkądPoznań

Napisano 03 czerwiec 2013 - 15:40

Kochane chłopaki...
Piszę dopiero teraz po maratonie w Niechorzu, sorki.
To był dla mnie honor i zaszczyt, móc służyć TAKIEJ drużynie.
Z serca dziękuję WAM. Jesteście naprawdę wielcy.
To mnie urzeka w Drużynie Szpiku, że mamy zdrowe podejście do życia, widzimy jego wszystkie kolory, przykładamy odpowiednią miarę do wszystkiego, mamy dystans do siebie i innych, pomagamy bezinteresownie, jesteśmy normalni, nie przeginamy, mamy poczucie humoru. Kiedy trzeba potrafimy iść na całość, kiedy trzeba potrafimy zrezygnować z czegoś nawet ważnego w imię wyższych celów. Nie jesteśmy małostkowi i mamy szerokie horyzonty.
Dziękuję za Wasze wielkie serca i wyrozumiałość. Kryniu mnie klepnął w strefie zmian i powiedział: jedź Wigor, nie ważny jest wynik, dojedź cało i szczęśliwie :) To się liczy i pamięta długo.
Uwielbiam taką walkę. Im trudniej tym lepiej. Wiatr na prostej powrotnej zmienił się. Nie wiał juz w plecy. Nie tłumaczę się, bo i tak dałem z siebie wszystko i cały czas martwiłem się o Cyborga, który miał jechac ostatni, bo warunki pogarszały się i robiło się ciemno, a ruch tam był duży.
Było to wspaniałe przeżycie i myślę, że nie ma co narzekać na pogodę. Jakaś pogoda jest zawsze. Jak mawiał Laskowik: jak się pogoda z kim trzeba, to się sama zrobi.
Dziekuję jeszcze raz Tobie Marras, szczególnie za jazdę na pierwszej zmianie o 4 rano w ulewie i ciemnościach i za całokształt, Tobie RafaleK, Kryniowi, Cyborgowi i Robertowi. Cieszę się, że przejechałem jedną rundę i w dodatku ostatnią jak przystało na kapitana, który schodzi z pokładu ostatni :)
Nie mniej dobrze, ze Piła nie ma 2000 lat :)))

#87 RafalK

RafalK
  • Użytkownik
  • 457 postów
  • SkądPoznań

Napisano 03 czerwiec 2013 - 18:23

Kochane chłopaki...

No.... poprostu KAPITAN :mrgreen:

#88 Marras

Marras
  • Użytkownik
  • 100 postów
  • SkądGryfino

Napisano 03 czerwiec 2013 - 19:05

I dlatego z maratonu na maraton potwierdza się, że wstąpienie do Drużyny Szpiku to była najlepsza decyzja w mojej zawodowej karierze kolarzysty amatora.

#89 kryniu

kryniu
  • Użytkownik
  • 412 postów
  • SkądKórnik

Napisano 03 czerwiec 2013 - 19:48

Kochane chłopaki...

No.... poprostu KAPITAN :mrgreen:


Może z Charlesem uruchomimy jakieś znajomości co byś się w MON-ie zahaczył na kapitański stołek :mrgreen:
a tak bardziej serio : miło jeździć w TAKIEJ ekipie :-D i z TAKIMI ludźmi



Dodaj odpowiedź