Skocz do zawartości


Zdjęcie

Pompki awaryjne


347 odpowiedzi w tym temacie

#41 ketaspeed

ketaspeed
  • Użytkownik
  • 3 postów
  • SkądRacibórz-Krowiarki

Napisano 09 luty 2014 - 08:42

Co sądzicie o uszczelniaczach piankowych w aerozolu?  Złapałem kapcia na szosówce i próbowałem ratować się sprajem. Nic nie wyszło. Powietrze cały czas uciekało. Po dopompowaniu również pianka z powietrzem wylatywała  na zewnątrz  opony. Czy są jakieś zasady stosowania uszczelniaczy? W końcu na miejscu  wymieniłem dętkę. Zawsze wożę dętkę i pompkę i kiedyś spraj ( teraz już nie). :->



#42 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 5695 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 09 luty 2014 - 09:15

Czy są jakieś zasady stosowania uszczelniaczy?

Tylko jedna: nie używać w szosówkach ;)

A tak a poważnie: przy tak wysokich ciśnieniach spreje po prostu nie działają. Bardzo często zaklejają otwór i "trzymają" np. do 4-5 bar, a później puszczają i całe powietrze ucieka. To samo dotyczy zresztą różnego rodzaju mleczek zapobiegających przebiciu.

Jeżeli szukasz wygodniejszego sposobu na naprawę, osobiście polecam łatki Tip-Top albo dobre łatki samoprzylepne (np. Park Tool GPp2 albo Topeak Flypaper), przy czym te drugie podczas zakładania przy złej pogodzie mogą nie zawsze chcieć się przykleić w 100% szczelnie. Klejowe są nieco bardziej uciążliwe, ale niemal w 100% pewne.
rowerplus-logo-2.png

#43 elcidx

elcidx
  • Użytkownik
  • 657 postów
  • Skądłódzkie, Rawski-Tomaszowski

Napisano 09 luty 2014 - 13:52

Uszczelniacze nie mają zastosowania w kolarce, a przynajmniej takie jest moje zdanie.
Osobiście wożę ze sobą zawsze dętkę, łatki i pompkę, i taki zestaw jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. 
Podstawą jest dobra pompka, bez niej wymiana dętki może przypominać męczarnię :)
Co do łatek samoprzylepnych jestem równie sceptyczny co mikroos, w niższych temperaturach potrafią nie zadziałać. Lepszy jest zestaw z klejem nawet za 3 zł.


Mój rower własnej roboty Stealth Cx Homemade :)


#44 ketaspeed

ketaspeed
  • Użytkownik
  • 3 postów
  • SkądRacibórz-Krowiarki

Napisano 09 luty 2014 - 17:26

Tylko jedna: nie używać w szosówkach ;)

A tak a poważnie: przy tak wysokich ciśnieniach spreje po prostu nie działają. Bardzo często zaklejają otwór i "trzymają" np. do 4-5 bar, a później puszczają i całe powietrze ucieka. To samo dotyczy zresztą różnego rodzaju mleczek zapobiegających przebiciu.

Jeżeli szukasz wygodniejszego sposobu na naprawę, osobiście polecam łatki Tip-Top albo dobre łatki samoprzylepne (np. Park Tool GPp2 albo Topeak Flypaper), przy czym te drugie podczas zakładania przy złej pogodzie mogą nie zawsze chcieć się przykleić w 100% szczelnie. Klejowe są nieco bardziej uciążliwe, ale niemal w 100% pewne.

 Dziękuję za informację. Własnie na własnej skórze się o tym dowiedziałem. Zapasowa dętka i pompka to najlepsze zabezpieczenie. Zawsze je wożę ze sobą. Zabawa z sprejem więcej czasu mnie kosztowała niż sama wymiana dętki. Był mróz  i chciałem szybko naprawić kapcia. Okazało się, tak  jak napisałeś,  nic w mojej szosówce z tego nie wyszło. Tylko zmarzłem i starciem czas. Teraz już mam lżejszy ekwipunek - nie wożę sprejów.  Wielkie dzięki za informację. Pozdrawiam, Janek.

P.S jestem początkującym szosowcem :-D


  • mikroos lubi to

#45 m__f

m__f
  • Użytkownik
  • 67 postów

Napisano 13 luty 2014 - 15:24

Czy ktoś używał  zefal air profil micro ? Da się tym rzeczywiście nadmuchać oponę do tych 7 bar, bądź na tyle by można było bezpiecznie kontynuować jazdę (przy 82 kg wagi) ?



#46 Canyon990

Canyon990
  • Użytkownik
  • 152 postów

Napisano 13 luty 2014 - 16:44

Mam tę pompkę Zefal Air Profil Micro. Kupiłem 2 lata temu i dopiero w niedzielę testowałem w terenie :)

 

Kiedy ją kupowałem to wg producenta pompowała max. 6 barów.

 

 

Opony mam do 10 barów, napompowałem Zefalem do około 5. Ważę 72kg.  Da radę jechać, ale raczej do domu niż kontynuować trening ;)

 

 

Szczerze to gdybym musiał dziś kupić pompkę tego typu to wybrałbym BlackBurn.



#47 Senninho

Senninho
  • Użytkownik
  • 747 postów
  • SkądSzczecinek

Napisano 13 luty 2014 - 17:58

Ja wybrałem blackburn airstik 2 stage ale tylko preste pompuje. Przewaga Zefala to dwa wentyle. Wcześniej do mtb miałem zwykłą Beto za kilkanaście złotych i paru fajnych ludzi poznałem łatając i nabijając koło. Teraz będzie ciężej pomóc ;-)



#48 elcidx

elcidx
  • Użytkownik
  • 657 postów
  • Skądłódzkie, Rawski-Tomaszowski

Napisano 13 luty 2014 - 18:42

Ja mam BLACKBURN  Air Stik Long Neck EVO spokojnie da się nią napompować rower pod ponad 100 kg wagi, można przytrzymać nogą, ma dwa zawory i wężyk, lepszej pompki chyba się nie znajdzie. 
Teraz ciężko ją gdzieś dostać, ale się temu nie dziwię.
 


Mój rower własnej roboty Stealth Cx Homemade :)


#49 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 5695 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 13 luty 2014 - 18:52

Teraz ciężko ją gdzieś dostać, ale się temu nie dziwię.

Ja też się nie dziwię, bo moja pękła w pierwszym dniu testów :D Żartuję sobie, oczywiście nie oceniam modelu na podstawie awarii jednego egzemplarza!

Gdyby ktoś (tak jak ja po tej historii) miał niechęć do plastikowych pompek, polecam Zefala RG01 - bardzo udany i niemal niezniszczalny produkt.
rowerplus-logo-2.png

#50 gumolyt

gumolyt
  • Użytkownik
  • 46 postów
  • SkądKujawy i Pomorze

Napisano 14 luty 2014 - 18:18

Mam dwie pompki BLACKBURN Airstik i SKS Diago. Sks pompuje szybciej i mocniej i jest też wygodniejsza dla ręki, jednak (kolor biały) mocno porysowała się od uchwytu mocującego, dlatego jak coś to na pewno kolor czarny. Blackburn natomiast wykonana z lepszych materiałów, trochę mniejsza i lżejsza. Od strony praktycznej plus dla Sks za wizualną i jakościowo Blackburn.



#51 wojtekmtb

wojtekmtb
  • Użytkownik
  • 367 postów
  • Skądmazury

Napisano 04 marzec 2014 - 19:38

Mam pytanie do użytkowników Lezyne, zamierzam nabyć którąś z ich oferty ale sporo tego jest i cały czas się zastanawiam którą :-(
No i nie wiem czy brać HP czy HV , ma ktoś porównanie ? zamierzam używać zarówno do szosy jak i mtb.

#52 1415chris

1415chris
  • Użytkownik
  • 3111 postów
  • SkądSurrey

Napisano 04 marzec 2014 - 20:44

Jak do szosy to HP, HV maja max 90psi, czyli w rzeczywistosci bedzie ciezko nadmuchac taka pompka nawet do takiego cisnienia.

Road Drive max 160psi, w 3 rozmiarach, ja mam medium, jak dla mnie super dmuchawka.

Aluminiowa, solidna konstrukcja, co wazne wezyk, nakrecana koncowka.

Do mtb wolalbym raczej cos o wiekszej objetosci. Ale jak masz zamiar wybrac jedna, to HP. MTB kola bedziesz po prostu pompowal nieco dluzej ale napompujesz, czego nie zrobisz HV w przypadku kol szosowych, chcac miec ok. 8bar (120psi).



#53 wojtekmtb

wojtekmtb
  • Użytkownik
  • 367 postów
  • Skądmazury

Napisano 04 marzec 2014 - 22:33

Dzięki Chris, też tak myślę i bardziej skłaniam się ku HP.
Dwóch nie będę kupował, mam jeszcze pompkę Crank Brosa jak coś.
O Lezyne już dawno myślałem właśnie ze względu na wężyk i jakość wykonania.

#54 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 2775 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 07 marzec 2014 - 21:42

Niestety po dzisiejszym złapaniu gumy muszę stwierdzić, że minipompka (a raczej mikropompka) Barbieri Nana jest pompką praktycznie jednorazową. Problem tkwi w małej, cienkiej, okrągłej gumce-uszczelce, która po jednym (no, może kilku użyciach pompki) ulega destrukcji. Podczas pompowania tarcie o gwintowaną część zaworu powoduje jej rozdarcie i brak szczelności. Dymasz, a całe powietrze uchodzi bokiem. Uratowała mnie dzisiaj mała gumka recepturka, którą miałem ściśniętą dętkę zapasową. Owinąłem ją wokół zaworu i jakoś się głowica pompki uszczelniła, umożliwiając w końcu napompowanie do jakichś 3-4 barów.

 

Wprawdzie producent dołącza do opakowania jedną zapasową uszczelkę i specjalny kluczyk do jej wymiany w głowicy, ale nie jest to wielkie pocieszenie, bo ta też pewnie na długo nie wystarczy. Mogli już dać z 10-20 sztuk, bo przecież to nic nie kosztuje.

https://encrypted-tb..._zfcr9WchAIrag9   



#55 MaRcIn30

MaRcIn30
  • Użytkownik
  • 349 postów
  • SkądPomorskie

Napisano 08 marzec 2014 - 17:48

Ja używam Barbieri Nuda i nie mam żadnych problemów, system uszczelek w obu pompkach jest taki sam. W tamtym sezonie padła mi pompka stacjonarna i zanim kupiłem nową to "dymałem Nudą"  i nie straciła ani trochę na szczelności.



#56 Gosc_Małopolanin_*

Gosc_Małopolanin_*
  • Gość

Napisano 08 marzec 2014 - 18:52

Ja używam Barbieri Nuda i nie mam żadnych problemów, system uszczelek w obu pompkach jest taki sam. W tamtym sezonie padła mi pompka stacjonarna i zanim kupiłem nową to "dymałem Nudą"  i nie straciła ani trochę na szczelności.

Też mam Barbieri Nude ! i też jak narazie złego słowa o niej powiedzieć nie moge. Już kilka kół nią napompowałem-od zera !



#57 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 2775 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 09 marzec 2014 - 20:14

Nuda jest jednak sporo dłuższa i w każdym cyklu pracy wdmuchuje znacznie więcej powietrza niż Nana.

 

W każdym razie ja tym filigranowym gumeczkom już podziękowałem. Już miałem ze złością tą pompkę wyrzucić do śmieci (tzn. do przechowalni, bo jestem z tych co gromadzą śmieci ;-) ) gdy wpadł mi do głowy pomysł, aby w otwór powstały po wykręceniu tego aluminiowego elementu w głowicy wsadzić jakąś uszczelkę z innej pompki. W oczy rzuciła mi się stara, mała, tandetna pompka Luma (leżała sobie w przechowalni śmieci). Jej uszczelka miała taką średnicę, że akurat na wcisk weszła w ten otwór (około 10 mm). Pierwsza próba napompowania koła już była zachęcająca, ale jeszcze trochę syczało. Owinąłem więc wszystko taśmą izolacyjną, zrobiłem później w taśmie otwór, założyłem na zawór i zacząłem pompować. Bingo! Praktycznie idealna szczelność. Pompuję i nic nie ucieka. Wprawdzie przy 5 barach opór jest już bardzo duży, a mała długość pompki powoduje, że powietrze sprężone w tym krótkim cylindrze praktycznie nie jest już w stanie pokonać zaworu. Ale te 5 barów uzyskuje się w sposób pewny, a nie tak jak wcześniej - lekkie przekrzywienie pompki i już 2 bary poszły w atmosferę.

 

Tak to obecnie wygląda:

DSCF1072J_erraxqx.JPG

 

Niestety waga wzrosła o 3 g (czyli aż o 10 %), więc dla ścigantów taka modyfikacja jest z pewnością nie do przyjęcia  ;-)



#58 bans

bans
  • Użytkownik
  • 464 postów
  • SkądPszczyna

Napisano 13 marzec 2014 - 10:33

A ja mam prośbę - zamiast pisać "ekstra pompka!", "świetnie pompuje",  "napompowałem do 6 atm" czy podobne niewiele mówiące ogólniki - podawajcie ilu ruchów wymaga napompowanie do danego ciśnienia.

 

Ja od 3 lat mam pompkę PRO Performance (to ta forma PRO od Shimano ;), nie pamiętam, ile kosztowała, ale na pewno poniżej 100zł, bo więcej nie wydałbym na pompkę.

 

Napompowanie dętki w oponie Vittoria Zaffiro Pro II 25mm do około 7,5atm wymaga 250 ruchów tłokiem. Dla mnie - ujdzie, ale nie mam porównania z innymi szosowymi.



#59 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 5695 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 13 marzec 2014 - 11:32

A jakie to ma znaczenie, ilu ruchów potrzeba? Wolę wykonać wygodnie 300 ruchów niż 150 z wykręcaniem nadgarstków.
rowerplus-logo-2.png

#60 bans

bans
  • Użytkownik
  • 464 postów
  • SkądPszczyna

Napisano 13 marzec 2014 - 13:45

To zależy, czy jesteś bardziej wytrenowany siłowo, czy kondycyjnie ;)

 

A co jeśli trzeba wykonać 600 ruchów? Nie mów, że to cię nie zmęczy. A i taki szajs w przypadku mtb spotykałem, prędzej bym napompował tę dętkę gębą ;)

 

Gdzieś nawet chyba w Magazynie Rowerowym były testy chyba nawet kilkudziesięciu pompek, w których 90% to był jakiś totalny badziew, który po 100 machnięciach pozwalał napompować koło...  ledwo poniżej 1atm (!). 

 

A zatem to że pompka pozwala na nabicie np. 9 atmosfer mało mnie obchodzi, jeśli czas potrzebny na wykonanie tej czynności staje się absurdalnie długi.





Dodaj odpowiedź