Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zdrowa pozycja na rowerze


369 odpowiedzi w tym temacie

#41 kr1zje

kr1zje
  • Użytkownik
  • 1165 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 04 maj 2009 - 15:12

Zrób zdjęcie swojego roweru ze szczególnym zwróceniem uwagi na kierownicę z profilu bocznego, może masz źle ustawioną kierownice/manetki.

#42 emer

emer
  • Użytkownik
  • 582 postów
  • SkądGalicja

Napisano 04 maj 2009 - 15:16

teraz w pracy jestem ...
klamki campy pionowo w dół, a dół niby baranka (bo teraz juz nie ma na baranka "na okrągło"), równolegle do podłoża ...
Mam dość długi kręgosłup, więc może lekko siodełko do tyłu , być moze jestem za bardzo "ściśniety" między siodełkiem i kierownicą ...

#43 Deadi

Deadi
  • Użytkownik
  • 2565 postów
  • SkądOpolskie

Napisano 04 maj 2009 - 15:27

Hmm nie wiem czy to ten sam ból, ale ostatnio chciałem sobie poprawić pozycje dłoni na kierownicy. Przyjechałem, zmieniłem i zostawiłem do kolejnej wycieczki (wczorajszej). Wczoraj już po 10 km czułem, że coś jest nie tak: dodam tylko, że miana polegała na obrocie kierownicy w stronę przedniego koła, efekty były takie, że klamki poszły w dól, a pozycja dłoni była opadająca, a zatem cały nacisk szedł na kciuka który bolał cały wieczór. Po powrocie zmieniłem i przekręciłem ja do siebie by podnieść klamki i wypłaszyczyc zagiecie kierownicy. Czy to cos pomoże? dzis sie przekonam ;)

#44 kr1zje

kr1zje
  • Użytkownik
  • 1165 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 04 maj 2009 - 18:04

Wierzch korpusu klamki powinien być równolegle do podłoża lub nawet nieco bardziej zadarty do góry.

#45 emer

emer
  • Użytkownik
  • 582 postów
  • SkądGalicja

Napisano 04 maj 2009 - 18:22

no ja mysle ze gdy korpus klamki campy jest tak jak mówisz, to wtedy własnie klamki sa prawie idealnie pionowo w dół ....
w TV , zwracałem uwage jak profi maja campe zamontowana (ale teraz juz nie, bo maja campe 11s i jest inna ta klamka), i własnie 90% mieli klamki pionowo w dół, a pozostali jak mówisz , leeeekko zadarte w góre ...

#46 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 05 maj 2009 - 11:51

Mam też ten problem, ale to co innego bo dopiero w tym roku zaczynam coś jeździć. Może pomierz się i oblicz na competitivecyclist?? Może wyjdą jakieś większe różnice.


#47 Damiano

Damiano
  • Użytkownik
  • 311 postów
  • SkądDąbrowa Górnicza

Napisano 14 maj 2009 - 10:15

W tym wątku chyba natknąłem się na stwierdzenie, że przy korbach ustawionych w poziomie, kolano powinno pokrywać się z osią pedału.
Wczoraj zauważyłem że u mnie tak nie jest tzn noga (piszczel) przy takim ustawieniu korb jest prostopadła do podłoża więc do osi pedału brakuje kilku cm..
Pokombinuje z przesunięciem siodełka do przodu bo teraz jest max odsunięte do tyłu. Nie wiem czy przez to nie bedę musiał kupić nowego dłuższego mostka-teraz mam 100mm.

Czy obecne ustawienie jest niewłaściwe? Na co ma wpływ, np na siłe itp? Bo jezdzi mi sie niby dobrze tylko tyłek po 60km boli.

#48 kr1zje

kr1zje
  • Użytkownik
  • 1165 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 14 maj 2009 - 12:30

Tym siodło masz bardziej odsunięte do tyłu tym więcej twojego ciężaru na nim spoczywa, przy pozycji oś pedału/rzepka jest optymalne ustawienie, w którym można najefektywniej wykorzystać mięśnie, ale budowa ciała też jest ważna.

#49 @ndy

@ndy
  • Użytkownik
  • 576 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 17 maj 2009 - 17:02

Cytat z książki Armstronga:

Opuść pion (nitkę z ciężarkiem) ze środka rzepki nogi, która znajduje się w przodzie. Powinien on zetknąć się ze środkiem osi pedału. Jest to położenie neutralne, które możesz zmienić przesuwając siodełko w przód lub w tył. Górale, czasowcy i niektórzy inni zawodnicy wolą, aby pionowa linia wypadała kilka centymetrów do tyło od osi pedału, żeby lepiej wykorzystywać siły przy twardych przełożeniach. I odwrotnie, torowcy i zawodnicy wyspecjalizowani w kryteriach ulicznych, wolą, aby ta linia wypadała bardziej w przodzie, gdyż mogą wtedy szybciej pedałować.

Jak czasowcy przesuwają siodło do tyłu skoro na czasówkach są ewidentnie przesunięci do przodu, coś mi tu nie gra.

#50 Damiano

Damiano
  • Użytkownik
  • 311 postów
  • SkądDąbrowa Górnicza

Napisano 10 maj 2010 - 18:43

Czy 15cm różnicy między wysokością siodełka a kierownicą, to nie jest zbyt dużo :?: :?:
Czytam na forum i widzę że ludzie mają po kilka lub max 10cm różnicy. Dodam, że mostek mam założony niekorzystnie tzn odwrotnie, czyli zadarty do góry. Mostek to ritchey logic chyba o standardowych kątach i długości 100mm.

#51 astronom

astronom
  • Użytkownik
  • 885 postów
  • SkądBurzyn

Napisano 16 czerwiec 2010 - 02:35

... znam dziewczyny które jeżdżą długie i bardzo długie dystanse - Choszczno 2007 mistrzostwa Polski czy sławne dookoła szczecińskiego u Wiechora (510km). I są to bardzo ładne dziewczyny ,nie narzekające na zdrowie.


Jak ja bym chciał jedną taką dziewczynę! W pogodne wiosenno-letnie weekendy jeździlibyśmy sobie na rowerach na kawę do Wiednia ... (zakładając, że mieszkalibyśmy w okolicach Krakowa).
www.youtube.com/user/AstronomzBurzyna

#52 Bartosz

Bartosz
  • Użytkownik
  • 998 postów
  • Skądwa-wa

Napisano 16 czerwiec 2010 - 09:03

Cytat z książki Armstronga:
Cytat:
Opuść pion (nitkę z ciężarkiem) ze środka rzepki nogi, która znajduje się w przodzie. Powinien on zetknąć się ze środkiem osi pedału. Jest to położenie neutralne, które możesz zmienić przesuwając siodełko w przód lub w tył. Górale, czasowcy i niektórzy inni zawodnicy wolą, aby pionowa linia wypadała kilka centymetrów do tyło od osi pedału, żeby lepiej wykorzystywać siły przy twardych przełożeniach. I odwrotnie, torowcy i zawodnicy wyspecjalizowani w kryteriach ulicznych, wolą, aby ta linia wypadała bardziej w przodzie, gdyż mogą wtedy szybciej pedałować.

Jak czasowcy przesuwają siodło do tyłu skoro na czasówkach są ewidentnie przesunięci do przodu, coś mi tu nie gra.



Pisząc do tyłu, pewnie chodziło im o "do przodu" :mrgreen:

#53 Damiano

Damiano
  • Użytkownik
  • 311 postów
  • SkądDąbrowa Górnicza

Napisano 16 czerwiec 2010 - 20:21

Koledzy!
Co sądzicie o tych 15 cm różnicy między siodełkiem a kierownicą?? Czy to normalne??
Pisałem o tym kilka postów wyżej.

#54 pafcio

pafcio
  • Użytkownik
  • 1343 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 16 czerwiec 2010 - 20:26

Koledzy!
Co sądzicie o tych 15 cm różnicy między siodełkiem a kierownicą?? Czy to normalne??
Pisałem o tym kilka postów wyżej.

Ustaw mostek tak, żeby Tobie było wygodnie a nie słuchaj durnych teorii - chyba, że jeździsz za karę :lol: .

#55 Damiano

Damiano
  • Użytkownik
  • 311 postów
  • SkądDąbrowa Górnicza

Napisano 16 czerwiec 2010 - 21:05

Mostek muszę mieć ustawiony do góry bo juz i tak mam dużą różnicę między siodełkiem a kierownicą.
Ciekawi mnie również, jak u innych wygląda ta różnica wysokości.

#56 MiSzA

MiSzA
  • Użytkownik
  • 805 postów
  • SkądKonstancin

Napisano 17 czerwiec 2010 - 12:15

Tak jak już parę osób mówiło - nie sugeruj się tym co mają inni - to nie ma nic do rzeczy. Owszem - są pewne "standardy" ale każdy ma inną budowę i czego innego potrzebuje. Jeżdżę relatywnie krótkie dystanse (100<) przy czym zasadnicza większość treningów to dla mnie nie więcej niż 50k - i mam raczej agresywną pozycję - u mnie różnica wysokości to coś koło 18cm - jednak wiem na pewno, że gdybym nie koncentrował się głównie na jeździe na czas i szosówkę ustawił na treningi pod szosę - to niemal na pewno kierownica powędrowała by wyżej - agresywna pozycja jest dobra - ale jeszcze trzeba ją utrzymać przez cały dystans - i co najważniejsze - musi być efektywna - nie efektowna ;-)

Musisz sam znaleźć złoty środek - najlepiej pożycz od kogoś / kup używany regulowany mostek i powoli znajdź pozycję w której będziesz mógł bez większych trudności wytrzymać typowe treningi - oraz przy której możesz generować odpowiednią moc (kwestia blokowania przepony, "ściśnięcia" płuc - ale też adaptacji do nowej pozycji) - niestety - pewną pracę trzeba wykonać samemu i wsłuchać się we własny organizm.

Zacznij od starych "prawideł" - siodło poziomo, linia rzepka (ale przednia część) oś pedału - odpowiednie ustawienie bloków w butach; no bardzo stara, zasłyszana "prawda" - w dolnym chwycie, podczas "normalnej" jazdy kierownica powinna "przesłaniać" przednią piastę. Tyle teoria. A co dla ciebie będzie najlepsze - możesz jedynie sam ocenić; ale nie spiesz się - zmiany powinny być dokonywane stopniowo i bez rewolucji - daj swojemu ciału szansę na zaadoptowanie się do nowości.

#57 Damiano

Damiano
  • Użytkownik
  • 311 postów
  • SkądDąbrowa Górnicza

Napisano 17 czerwiec 2010 - 21:32

Dzięki za słowa otuchy :mrgreen: :-P :mrgreen:
W obecnej pozycji jeździ się niby nie najgorzej (oprócz tyłka raczej nic nie boli), ale -zmieniłem siodełko i jego czubek jest oddalony od osi suportu o prawie 7cm, a powinno być chyba koło 5cm. Dziś chciałem sprawdzić jak ma się kolano do osi pedału, ale pomiary wychodziły mi różne i jutro spróbuję to jeszcze sprawdzić.
Sztyce mam bez setbacku i się zastanawiam czy można kupić z setbackiem i dać go zamiast do tyłu to do przodu, żeby siodełko się zbliżyło do suportu.

Ostatnio w ogóle coś ciężko mi się jeździ, nogi mam zamulone. Jeżdżę co drugi dzień 50-70km, więc zbytnio się nie przeciążam. Nie wiem czy ten spadek "formy" to wina ustawień, czy czegoś innego :?: :?:

#58 MiSzA

MiSzA
  • Użytkownik
  • 805 postów
  • SkądKonstancin

Napisano 17 czerwiec 2010 - 21:57

Te 5 cm od linii osi suportu to nic innego jak minimalny dopuszczalny limit (chyba że się ma potwierdzone przez komisję lekarską "odstępstwo" - ale to dotyczy w większości niskich zawodników z długimi rękami...) - więc owe 5 cm to tyle ile max możesz się zbliżyć zgodnie z regulaminem UCI. Bardzo dużo zależy od geometrii ramy - np. gdy rama ma kąt rury podsiodłowej = 73 stopnie, to siodło ustawione idealnie na środku sztycy prostej (bez setbacku) będzie odzwierciedlać ten kąt - ergo - każde wychylenie - przesunięcie siodła do przodu bądź do tyłu względem pozycji środkowej, skutkuje zwiększeniem bądź odpowiednio - zmniejszeniem tego kąta. Ostrzejsze kąty (warte odnotowania w ramach czasowych które obecnie są produkowane głównie na 75 stopni i więcej (sam jeżdżę na ok. 80 stopni) powodują "wypchnięcie" miednicy niejako do góry i do przodu - co zmienia charakterystykę pedałowania - był bardzo dobry art na ten temat na slowtwitch - obecni tutaj triathlonowcy zapewne od tamtejszego forum rozpoczynają dzień przed kompem ;) - jak dokopię się do linka - podrzucę (ang.) - pisany co prawda pod kątem optymalizacji pozycji TT dla osób uprawiających triathlon - jednak mnóstwo wartościowych i doskonale podanych informacji dla wszystkich - szosowców, TTców czy też triathlonistów.

#59 tcp

tcp
  • Użytkownik
  • 365 postów
  • SkądZ nienacka

Napisano 18 czerwiec 2010 - 10:21

Te 5 cm od linii osi suportu to nic innego jak minimalny dopuszczalny limit

Ciekawe, bo mi z kalkulatora competytive wyszło 1-1,5 cm i tak jest OK.

#60 MiSzA

MiSzA
  • Użytkownik
  • 805 postów
  • SkądKonstancin

Napisano 18 czerwiec 2010 - 10:57

Ciekawe, bo mi z kalkulatora competytive wyszło 1-1,5 cm i tak jest OK.


Nie ma w tym nic dziwnego - limit 5 cm jest wartością arbitralną narzuconą przez UCI - czyli po prostu dla zawodników; nie jeździsz w zawodach rangi UCI, PZKOL - nie interesuje Cię ta wartość - nie musisz się tego trzymać - aczkolwiek - biorąc pod uwagę tzw. everymana oraz klasyczną ramę z kątem rury podsiodłowej (73 stopni) - to owe 5 cm ma w zasadzie dawać optymalne ułożenie nóg w trójkącie siodło - pedały - kierownica - w relacji do suportu. Ot co.

A wiadomo że każdy jest inny, dużo jest nowych ram - każda ma inną geometrię - więc rośnie liczba "dopuszczalnych mechanicznie" ustawień gwarantujących odpowiednią pozycję na rowerze :)

To nie czasy kiedy były do wyboru tylko dwie ramy, jeden typ sztycy, jedna kierownica - a pozycję ustawiało się poprzez dobranie wielkości ramy i długość mostka :-P



Dodaj odpowiedź