Skocz do zawartości


Zdjęcie

Wyścigi Masters


36 odpowiedzi w tym temacie

#1 blackwater

blackwater
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 06 listopad 2013 - 13:00

Od kilku lat działam na szosówce i w końcu pojawia się w głowie myśl czy spróbować się z innymi amatorami. Na czym polegają wyścigi masters? Warto w to wchodzić? Czy trzeba mieć zrobioną licencję kolarską? I przede wszystkim czy to naprawdę jest ściganie amatorskie :)

 



#2 localhost

localhost
  • Użytkownik
  • 368 postów
  • SkądMazowsze

Napisano 06 listopad 2013 - 13:23

Hmm, według mnie warto. W większości nie trzeba mieć licencji i zazwyczaj jest to tradycyjne ściganie na kreskę. Co do poziomu, bo chyba tego tyczy się ostatnie pytanie- średnia z płaskich 100km waha się zazwyczaj między 39, a 41km/h, to może wydawać się szybko, ale warto spróbować swoich sił.



#3 szymas

szymas
  • Użytkownik
  • 470 postów
  • SkądZgierz

Napisano 06 listopad 2013 - 16:49

Od kilku lat działam na szosówce i w końcu pojawia się w głowie myśl czy spróbować się z innymi amatorami. Na czym polegają wyścigi masters? Warto w to wchodzić? Czy trzeba mieć zrobioną licencję kolarską? I przede wszystkim czy to naprawdę jest ściganie amatorskie :)

musisz mieć 30 lat by zostać klasycznym Mastersem i mieć licencje

 

teraz co do opwowiedzi kolegi powyżej to zawiera trochę bzdur i niescisłosci

 

Tompoz



#4 szymas

szymas
  • Użytkownik
  • 470 postów
  • SkądZgierz

Napisano 06 listopad 2013 - 16:51

musisz mieć 30 lat by zostać klasycznym Mastersem i mieć licencje

 

teraz co do opwowiedzi kolegi powyżej to zawiera trochę bzdur i niescisłosci

 

Tompoz

http://www.kolarstwomasters.pl/

 

tu masz szczegóły



#5 mess

mess
  • Użytkownik
  • 1612 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 06 listopad 2013 - 19:24

ja tam mam zamiar zakosztowac tego rodzaju jazdy gdy tylko bede w stanie zrobic licencje :) 

 

tak sie zastanawiam, czy beda z grudnia 84 bede mogl ja zrobic, trzeba rocznikowo miec 30 czy ukonczone?



#6 Virenque

Virenque
  • Moderator
  • 1536 postów
  • SkądPoznań

Napisano 06 listopad 2013 - 20:15

Też jestem z grudnia 84 :D
Licencja liczy się od rocznika więc spoko ;)



#7 localhost

localhost
  • Użytkownik
  • 368 postów
  • SkądMazowsze

Napisano 06 listopad 2013 - 20:38

Licencja Masters/ Cyklosport, a więc licencja amatorska jest wymagana tylko do startu w MP tychże kategorii, na innych wyścigach nie jest wymagana.



#8 vuki

vuki
  • Użytkownik
  • 493 postów
  • SkądRawicz

Napisano 06 listopad 2013 - 21:22

przestańcie z tymi licencjami, zaliczyłem Trzebnice, Leszno i było po 1000 zawodników a może kilku miało licencje

blackwater, zapisz się na jakiś maraton i ciesz się jazdą i możesz się pościgać z kimś z Twoimi umiejętnościami

są osoby co mają i średnią 20 km/h, znajdziesz coś w swoim przedziale

jedynie musisz mieć kask sztywny i podpisujesz oświadczenie, że jesteś zdrowy ... no i sprawny rower, może być Wigry 3 ;-)



#9 solid_crank

solid_crank
  • Użytkownik
  • 491 postów
  • SkądRP

Napisano 06 listopad 2013 - 21:52

No i nadal brakuje czytania ze zrozumieniem, albo przynajmniej zapoznania się z tematem.

Trzebnica i Leszno, to inna bajka niż Masters, o co konkretnie pytał blackwater.

Więcej staranności, mniej nonszalancji - proszę Kolegów!



#10 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 06 listopad 2013 - 22:40

musisz mieć 30 lat by zostać klasycznym Mastersem i mieć licencje

 

teraz co do opwowiedzi kolegi powyżej to zawiera trochę bzdur i niescisłosci

 

Tompoz

Możesz podać gdzie kolega powyżej napisał bzdury i nieścisłości??

 

Co do startów to poniżej 30 roku życia jest jeszcze kategoria CYKLOSPORT. Generalnie na wyścigach licencja nie jest wymagana. Zwykle są to wyścigi na pętlach, dystanse średnio 60-80km, zdarzają się imprezy po 30km a także długie wyścigi 120km. Tempo od startu dość mocne, oprócz mocnej nogi ważne jest doświadczenie w peletonie, kolarski spryt i cwaniactwo. Ja nie jesteś mocny to pierwsze starty mogą skończyć się szybkim odpadnięciem od grupy, ale głowa do góry, trzeba zbierać doświadczenie i wyciągać wnioski.


  • solid_crank lubi to


#11 sum

sum
  • Użytkownik
  • 706 postów
  • SkądWłocławek

Napisano 07 listopad 2013 - 06:40

przestańcie z tymi licencjami, zaliczyłem Trzebnice, Leszno i było po 1000 zawodników a może kilku miało licencje

blackwater, zapisz się na jakiś maraton i ciesz się jazdą i możesz się pościgać z kimś z Twoimi umiejętnościami

są osoby co mają i średnią 20 km/h, znajdziesz coś w swoim przedziale

jedynie musisz mieć kask sztywny i podpisujesz oświadczenie, że jesteś zdrowy ... no i sprawny rower, może być Wigry 3 ;-)

 

vuki to nie mastersi tylko supermaratony - to inne imprezy

http://www.supermaratony.org/

 

maciej1986 ma rację ale jak ostatnio widzę "kolega" Tempoz próbuje mieć monopol na wiedzę "tajemną" :D

#12 blackwater

blackwater
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 07 listopad 2013 - 07:07

Mimo, że zdania są podzielone to mimo wszystko zaczyna mi się wyłaniać obraz kolarstwa amatorskiego. Może się mylę, ale mam takie odczucie, że jak człowiek chce dopiero zacząć przygodę ze współzawodnictwem na poziomie amatorskim to za bardzo nie wie czego się trzymać i jakie zasady obowiązują.

Rzuciłem okiem na stronę tegorocznego wyścigu w rybniku gdzie, jak słyszałem, mogą się też pościgać amatorzy. Z informacji na stronie wywnioskowałem, że ci amatorzy to tzw. masters, a w regulaminie nie było słowa o obowiązku posiadania licencji. Natomiast już na stronie masters widnieje (kolega szymas dał odnośnik), że taka licencja musi być. I jak tu być mądrym?

Zapytałem o masters bo żyłem w przekonaniu, że tylko taka forma ściagania amatorskiego jest w Polsce. Teraz widzę, że tak nie jest i dzięki za otwarcie perspektyw :)

Jestem krótko po 30 i przede wszystkim chodzi mi o wyścigi dłuższe. Kryteria mnie przerażają :)



#13 sum

sum
  • Użytkownik
  • 706 postów
  • SkądWłocławek

Napisano 07 listopad 2013 - 07:19

dłuższe to supermaratony [od 75 do 400km] i brevety [200km+]

http://www.randonneu...alendarz-imprez

 

dalej 1008

http://www.1008.pl/

 

mastersi to start wspólny, czasówki, kryteria itd

 

jest też road maraton

http://www.roadmaraton.pl/2013/

start wspólny i czasówki

 

bardzo fajną imprezą w tym roku była cyklogdynia

http://cyklogdynia.pl/ - jak zrobią za rok to polecam :)



#14 szymas

szymas
  • Użytkownik
  • 470 postów
  • SkądZgierz

Napisano 07 listopad 2013 - 07:31

przestańcie z tymi licencjami, zaliczyłem Trzebnice, Leszno i było po 1000 zawodników a może kilku miało licencje

blackwater, zapisz się na jakiś maraton i ciesz się jazdą i możesz się pościgać z kimś z Twoimi umiejętnościami

są osoby co mają i średnią 20 km/h, znajdziesz coś w swoim przedziale

jedynie musisz mieć kask sztywny i podpisujesz oświadczenie, że jesteś zdrowy ... no i sprawny rower, może być Wigry 3 ;-)

moim zdaniem formuła maratonów kolarskich w Polsce to żadne ściganie tworzenie grup po 10-20 osób nic nie ze sciganiem na zwykłej ustawce jest ściganie start całej grupy i heja do boju. A maratony to trcohę formuła nie trafna moim zdaniem.

 

Tompoz



#15 szymas

szymas
  • Użytkownik
  • 470 postów
  • SkądZgierz

Napisano 07 listopad 2013 - 07:37

teraz co do licencji Masters to od kilku lat zrobił się haos w tych wyścigach. Kiedyś wiadomo było Masters licencja kategorie a teraz pierw problem z osobami z przedziału 18-29 lat . I do tego powymyslano że na MP z kategoriami Masters sa zdublowane inne kategorie. W dawnych czasach jak Masters się nazywało cyklosport była zasada że 5 lat kasrencji od innej licencji UCI i tyle.

Ze względów ubezpieczeniowych, historycznych itd. itd. polecam startującym w wyścigach Masters wykupienie licencji. Masters to wieloletnie tradycja w Polsce to byli kolarze Mastersi kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu zapoczotkowlai ustawki w Polsce tradycje ważna tradycje która tak naprawdę ciagła amatroskie ściganie szosowe w Polsce bez pieniędzy bez pomocy władz itd. itd.

 

Tompoz



#16 sum

sum
  • Użytkownik
  • 706 postów
  • SkądWłocławek

Napisano 07 listopad 2013 - 09:27

Ze względów ubezpieczeniowych,  ... polecam startującym w wyścigach Masters wykupienie licencji.

 

Tompoz

możesz to rozwinąć bo ja nie widzę plusów zakupu licencji względem ubezpieczenia ?



#17 szymas

szymas
  • Użytkownik
  • 470 postów
  • SkądZgierz

Napisano 07 listopad 2013 - 10:33

Jeśli w regulaminie będzie napisane że musi być licencja a zawodnik za zgodą organizatora ustna wystartuje bez licencji to ubezpieczyciel bardzo szybko to wykorzysta. A niestety tak się często dzieje że organizatorzy dopuszczaj mimo zapisów w regulaminie że trzeba mieć licencje Masters.

 

 

Tompoz



#18 szymas

szymas
  • Użytkownik
  • 470 postów
  • SkądZgierz

Napisano 07 listopad 2013 - 10:37

Moim zdaniem winno być jak kiedyś jest wyścig Masters to zawodnik ma mieć licencje Masters i basta . A nie jakies twory typu licencja Amator licencja Cyklosport itd. itd. Niestety w kolarstwie tego trzeba pilnować to nie bieganie gdzie można zrobić bieg na 500 osób gdzie i wystartuje Mistrz olimpisjki i amator biegający 7 min/km . zrobił się haos.

Portale internetowe kolarskie nawet nie potrafią odróznic MŚ Masters od Pucharu Świata. Kolejna rzecz tu wielki zarzut do Pana Tomka z Eurosportu nigdy przez te lata nie wspomniał o Mastersach na szosie. Mimo że Polacy zostawali Mistrzami Świata i zdobywali medale.

 

Tompoz



#19 sum

sum
  • Użytkownik
  • 706 postów
  • SkądWłocławek

Napisano 07 listopad 2013 - 10:40

czy Ty piszesz o ubezpieczeniu indywidualnym jako zawodnika czy ubezpieczeniu zawodów przez organizatora

 

bo jak liczysz na rozsądne odszkodowanie z polisy organizatora w razie kraksy to się przeliczysz ...

a jak indywidualne to licencja nie ma nic do tego - liczy się tylko zakres ubezpieczenia a o tym decydujesz TY przy jego zawieraniu !



#20 blackwater

blackwater
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 07 listopad 2013 - 11:18

Moim zdaniem winno być jak kiedyś jest wyścig Masters to zawodnik ma mieć licencje Masters i basta . A nie jakies twory typu licencja Amator licencja Cyklosport itd. itd. Niestety w kolarstwie tego trzeba pilnować to nie bieganie gdzie można zrobić bieg na 500 osób gdzie i wystartuje Mistrz olimpisjki i amator biegający 7 min/km . zrobił się haos.

Portale internetowe kolarskie nawet nie potrafią odróznic MŚ Masters od Pucharu Świata. Kolejna rzecz tu wielki zarzut do Pana Tomka z Eurosportu nigdy przez te lata nie wspomniał o Mastersach na szosie. Mimo że Polacy zostawali Mistrzami Świata i zdobywali medale.

 

Tompoz

 

Nie trzeba dodawać nie więcej. Chaos to odpowiednie słowo. Ogarnięcie tego dla amatora, który dopiero chce zacząć się ścigać to duże wyzwanie.
 





Dodaj odpowiedź