Skocz do zawartości


Najbardziej lubiana zawartość


#324404 Zegarek Na Rękę Do Rowery I Na Co Dzień

Napisane przez brot w 20 czerwiec 2016 - 12:04

Szukam jakiegoś fajnego zegarka do kilku stówek. Takiego na co dzień i i na rower. W związku z tym, że dojeżdżam co dziennie do pracy rowerem - około 5 km będzie musiał być wygodny.

Mam na oku dwa rozwiązania. Pierwsze to zegarek smartwatch. I tutaj właśnie mam dylemat, czy warto w to wchodzić.

Cenowo wygląda to tak jak tutaj: http://www.ceneo.pl/...he_i_Smartbandy

Niektóe fajnie wyglądają tylko jak sprawdzają się w praktyce.

Druga opcja to zegarki Hugo Boss, czyli takie jak te tutaj http://www.zegarmist...0--default.html

 

Jeszcze budżet - najważniejsze. Mam na ten cel około 600 do max 800 zł. Jakieś typy?




#318495 Strona Cyclinghub

Napisane przez Pierzak w 02 maj 2016 - 20:57

Hejka, pewnie część z Was zna i kojarzy stronę jak w tytule, były na niej wszystkie powtórki w wersji "finiszu" i dłuższej z wyścigów wszelkiej maści, nie mogę znaleźć, google nie wyświetla. Może ktoś wie, czy zmienili adres czy zaprzestali "działalności"? Będę wdzięczny za info.




#327558 Mój Dzisiejszy Trening

Napisane przez astronom w 23 lipiec 2016 - 00:47

Bieszczady, wersja hard: start piątek 2:27, koniec sobota 0:50. W sumie 467.2km, 24.72/h (ze 70 % trasy wiało we mnie, no i z 10 min jechałem slalomem przez tamę na Solinie między tłumami z prędkością 5/h) oraz 5650 m w pionie ;)

Trochę skróciłem przez godzinne spóźnienie względem planu spowodowane głównie męczącym wiatrem (tj. z gatunku wieje z każdej strony i szarpie) i... podjazdami na Małej Pętli; tj. wypadło 2x6 km na Wołosate i z powrotem do Ustrzyk Górnych.

Trasa (w przybliżeniu):  www.strava.com/routes/5817524

 

 




#323345 Mój Dzisiejszy Trening

Napisane przez kr1s1983 w 11 czerwiec 2016 - 14:24

a co mi tam pochwale sie dzis spotkany na trasie Rafał Majka i wspólny trening

 

13269272_1006811502689685_72846240906230

 

13418960_1006811619356340_13371239210963

 

13435534_1006811729356329_40123590666391




#324770 Mój Dzisiejszy Trening

Napisane przez piotrkol91 w 23 czerwiec 2016 - 19:55

Dziś większa wyprawa. Pobudka o 3:58 nad ranem. Rano jak zawsze w lecie genialnie - pusto, przyjemnie chłodno i spokojnie. Potem już tylko gorzej. Kilka fajnych podjazdów po drodze - Przełęcz Widoma, Przełęcz Ostra, Sromowce Wyżne od Krośnicy i inne. Obejrzałem z bliska Trzy Korony i poleciałem przez Czerwony Klasztor na Słowację w kierunku Lubowli. Tam długi podjazd i zjazd do granicy PL w Piwnicznej. Powrót ciężki - upał i czołowy wiatr przez 120km. Mimo to jest fajnie ;)

 

https://www.strava.c...289915/overview

 

dst: 267km

średnia: 26,3kmh

przewyższeń: 3013m

odo: 8060km

 

Fotki: https://www.facebook...piotrkolarstwo/

 

Y0072092.jpg




#322991 Mój Dzisiejszy Trening

Napisane przez astronom w 08 czerwiec 2016 - 22:31

Roztoki Górne: 343.5 km, 3920 m w pionie, <25.7 km/h>: https://goo.gl/maps/VpzbUwEZv1z

 

Po niedzielnej trasie nałykałem się pyłków. W poniedziałek i wtorek ledwo żyłem (alergia + chyba wirus żołądkowy, aż musiałem spać w dzień), więc skasowałem plan trasy 440 km na Ustrzyki Górne i inne okoliczne miejsca. Ale we wtorek po południu poczułem się lepiej więc decyzja żeby jednak lecieć na Biesy, ale krócej (żeby nie przesadzić ze zdrowiem), tym bardziej że pogodę marną zapowiadali na 1.5 tyg do przodu...

Wyjazd rano 5:30, przy +3 C - chciałem wcześniej, ale nie lubię takich temperatur przez dłużej jak godzinę... Na 12 C weszło w Jaśle. Od tego momentu jechało się super, wiaterek słaby, pomagająco-przeszkadzający, chyba z lekką przewagą tego pierwszego. Piękna zieleń, niebieskie niebo, mały ruch w Biesach - cisza na drogach więc jazda dziś była samą przyjemnością. Rozdziewiczony jeszcze ciepły, nowy asfalt przez Czystogarb. Drogą ze Szczawnego na Bukowsko jechałem po raz drugi (pierwszy w 2011 r.), ale tyle teraz dziur że chyba wolę krajówkę 28 (albo drogę Komańcza-Tylawa, teraz po asfaltowaniu najgorszych odcinków nic jej nie pobije...). Wieczorem szybki spadek temperatury, nie lubię tego bo mnie łapie za gardło... Powrót ok 21:05.




#299779 Mój Dzisiejszy Trening

Napisane przez piotrkol91 w 17 listopad 2015 - 17:18

No i jest :)

Dziś na starym rowerze bo mokro i deszczowo. Ale cel osiągnięty: 15000km w tym roku :)

 

dst - 41,6km

avg - 23,6km/h ;p

odo - 15005km :D

 

15kkm_Mosaic.jpg

 

To kilka liczb tak jak kolega mess ostatnio ;)

 

Dystans - 15 005km

 

Ilość dni na rowerze - 256 z 321

 

Szosa - 99,5%

mtb - 0,4%

Inne - 0,1% 

 

Rekordy 'solo' czyli podczas jazdy samemu (coś jak indywidualne czasówki):

 

Godzina - 42,9km

10km - 47,6km/h

20km - 43,9km/h

50km - 39,2km/h

100km - 37,1km/h

 

Przewyższeń - 132 820m :)

 

Rekord dystansu - 401km

Rekord przewyższenia - 5149m

 

 

 

No to teraz byle do wiosny i trzeba poprawiać statystyki :D




#320904 Mój Dzisiejszy Trening

Napisane przez astronom w 20 maj 2016 - 20:06

Dziś masakra nóg podjazdami: 232.03 km, 3157 m podjazdów, <23.66 km/h>.

Przejrzystość w górach słaba, niby widać daleko ale w odbiorze widoków przeszkadza jakaś delikatna mgiełka, słońce za chmurami kontrast slaby, ogólnie widokowo niezbyt w porównaniu do tego co widywałem wcześniej, reszta tutaj: www.strava.com/activities/582365743 




#338365 Cervelo S5

Napisane przez 1415chris w 19 listopad 2016 - 17:37

30744261030_8122ec39d1_h.jpg


#331908 Mój Dzisiejszy Trening

Napisane przez impa w 10 wrzesień 2016 - 13:21

Dziś: 366,2 km ze średnią 29,8 km/h ;)


Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka




#326693 Wyjazd Na Tdf Mont Ventoux

Napisane przez sirkozi w 14 lipiec 2016 - 21:06

Bardzo krótka notka z dzisiejszego etapu Mont Ventoux:

- kolarze przewrócili się jakieś 50m przede mną bo nie wyhamowali za motocyklistą który gwałtownie zwolnił / zatrzymał się - nie widzę tu żadnego swojego udziału na szczęście, a nigdy przed kolarzy bym się nie pchał !
- wszyscy stanęli łącznie z motocyklistami za nimi
- przejeżdża Quintana i chyba atakuje
- dopiero wtedy bokiem i nikomu nie przeszkadzając przebiegłem przed kamerą !!!

Nie wiem skąd taka fala hejtu. Jeden z drugim się przewrócili - ok.
Faktycznie na podjeździe było ciasno, ale nie na tyle żeby kolarze nie mieli miejsca. Pobiegłem z flagą, ale ani nikomu drogi nie zatarasowałem ani nic z tych rzeczy. To co pokazują kamery - to tylko w TV się komuś może wydawać, że o jejku jak oni tam jadą! Motocyklista zahamował a kolarze praktycznie jechali mu na kole !

Gdzie tu komukolwiek przeszkodziłem ?! Sorry nie wiem.. Jeden komentarz komentatorów z eurosportu nie sprawi że poczuję sie winny...

 

 

wmmr4z.jpg
 

Możecie mi dać bana, ale ten post wyżej to już jest szczyt.




#325760 Mój Dzisiejszy Trening

Napisane przez astronom w 05 lipiec 2016 - 23:34

Narodny Park Poloniny (Runina): 406.4 km, 4750 m pion, <25.5 km/h>

Trochę opisu tutaj: www.strava.com/activities/631378240

Wysokościówka: http://www.strava.com/routes/5635761




#324993 Mój Dzisiejszy Trening

Napisane przez qusiu7 w 26 czerwiec 2016 - 17:18

24h maraton w Mechowie, mój debiut na tego typu imprezie:

 

501,6km

avs 30,4 km/h

up 3036

 

3/55 dystans wśród uczestników

 

Człowiek jest w stanie dużo więcej niż mu się początkowo wydaje :)

https://www.strava.c...ities/621647965




#305941 Mój Dzisiejszy Trening

Napisane przez impa w 16 styczeń 2016 - 23:38

Dziś: 200,4 km ze średnią 26,3 km/h ;)




#304229 Mój Dzisiejszy Trening

Napisane przez piotrkol91 w 31 grudzień 2015 - 16:55

Ja zakończyłem rok już wczoraj, krótką 28km przejażdżką na pobliski podjazd. To był dobry rok co pokazuje moja infografika  :)

 

Trochę więcej na bikestatsie. piotrkol.bikestats.pl

 

 

asmall_Podsumowanie_Graficzne_2015_2.jpg

 




#301214 Czy Kolarstwo To Zabawa Dla Elity..?

Napisane przez mikroos w 01 grudzień 2015 - 20:40

Oho, wraca mój ulubiony temat.

Nie ma szosowców - tak mi źle, bo nie ma rynku, bo nie można kupić sprzętu od ręki w sklepie rowerowym, bo nas nie szanują na drogach, a wyścigów kolarskich nie pokazują w TV.

Pojawiają się szosowcy - tak mi źle, bo nie jesteśmy już elitą i nie możemy się poklepać z kolegami po plecach, jacy jesteśmy wspaniali.

A tak naprawdę mam wrażenie że chodzi o to, że kogoś bardzo boli, że coraz więcej jest w Polsce ludzi, których po prostu stać na wydanie 7 czy 10 kafli na kaprys. Na całe szczęście dysponują własnymi pieniędzmi, więc zaglądanie im do portfela jest nieco nieeleganckie.


Żyj i dać żyć innym, to naprawdę proste.



BTW

na zachodzie ludzie rozumieją specyfikę tego sportu

Też miałem takie złudzenie. Dopóki nie pojechałem na RVV - okazuje się, że w całej tej masie fanów kolarstwa jest naprawdę niewielu i tak naprawdę mało kogo obchodzi, w którym teamie kto jeździ. Po prostu jest fajna impreza, można się napić piwka pod gołym niebem, a poza tym klasyka: "obudź mnie jak będzie Małysz" ;) Serio, mamy jakąś obsesję na punkcie idealizowania zachodu, ale pierwszy wyjazd pozwala szybko ochłonąć.


#319881 Mój Dzisiejszy Trening

Napisane przez piotrkol91 w 12 maj 2016 - 18:26

Męczyło, męczyło i w końcu się udało, czyli pierwsze 200 w tym roku. I to w okrągłą setną jazdę tego roku. Jak zawsze trasa wybierana starannie, aby omijać nieprzyjemne krajówki, a zahaczać o fajne podjazdy. Cel główny - Przehyba, czyli jeden z trzech podjazdów w naszym kraju "poza kategorią". 13,5km ze średnim 6%. Oprócz niego Przełęcz Słopnice czyli 11km @3% z 17% końcówką. No i sporo mniejszych hopek jak chociażby Chomranice 1,6km @8% itp. W sumie weszło całkiem sporo przewyższeń...

 

Dystans: 202km

Czas: 8g:04m

Przewyższenia: 3227m

Odo: 5486km

 

image.jpg




#314892 Mój Dzisiejszy Trening

Napisane przez piotrkol91 w 06 kwiecień 2016 - 19:36

To może dość śmieszne ale dla mnie dziś taki trochę historyczny dzień/trening. Bo jeszcze 4 lata temu kupowałem koszulki kolarskie w rozmiarze XXL, a dziś pierwszy raz założyłem kolarską S'kę ;) Noga naturalnie podawała nieźle z tego powodu i spędziłem całkiem miły dzień na lokalnych pagórkach. 

 

dst: 61km @26,1km/h i 800m w pionie :)

 

DSC_0281.jpg




#303177 Mój Dzisiejszy Trening

Napisane przez impa w 20 grudzień 2015 - 01:52

Sobota: 200,2 km ze średnią 28,2 km/h wink.png

lfMpSLH.jpg




#290861 Mój Dzisiejszy Trening

Napisane przez astronom w 28 sierpień 2015 - 02:13

Dookoła Tatr z dojazdem w obie strony rowerem ;)

Łącznie 501 km, 5140 m w pionie, średnia 25.18 km/h.

Mapa: www.strava.com/routes/3194737

Jak widać, na mapie pion o prawie 75% za duży !

 

Wyjazd czwartek 2:32, przyjazd piątek 1:36. Czyli netto 23h04m. Brakło 7 km do równego rachunku więc dokręciłem i to wcale nie po całkiem płaskim ;)

Wiatr po słowackiej stronie w 80% przeciwny, jechałem jak w smole, zero młynka, siłowo. Dobra średnia z początku jazdy poszła w pizdu.

W plecy dopiero od podjazdu na przełęcz Huty od Liptovkiego jeziora. Kurcze, to dopiero podjazd, bez bicia przyznaję że 3 razy stawałem...

Podobnie przystawałem 3x na podjeździe na Łapszankę od Jurgowa (czyli drogą Potok Wojtyczków). 

 

Ruch duży, po obu stronach Tatr. Myślałem, że sezon się skończył no ale nie. Sznury aut. Trzeba na przyszłość pamiętać: w Tatry tylko maj i czerwiec, z wykluczeniem weekendów...

Asfalty - myślałem że u Słowaków lepiej. Szczególnie zjazd z Zuberca na Oravice mnie wkur... Myślałem że rower się rozleci albo con. kapcia złapię.

U nas coraz bardziej staje się chropowata nawierzchnia przez Chochołów na Zakopane. Opony cały czas skomliły. 

Niestety trafiłem też na prawie świeże sypanie gryzem odcinka Zakopane-Cyrhla-rondo (Łysa Polana, Glodówka). Wylatywał spod kół aut, nieraz dostałem mocno... Tak mnie to zmęczyło, że nawet myślałem by skręcić na Bukowinę T. i szukać kwatery...

Udały się wyliczenia "przedtrasowe", by na Łapszance zamledować  się niedługo przed zachodem słońca, byłem tam na 0.5 h przed. 

Pierwsza noc temperatura 11.7C na starcie, o dziwo dolina Białej bez mgieł. Podobnie dolina Dunajca. 

Niekiedy (Wojnarowa-Korzenna) spadało  na 8.8 C. Druga noc cieplejsza, zwykle 17-18 C, pod koniec 15-14.4 C. Całkiem nieźle. 

Podhale rano długo chłodne, dopiero po 8mej rano temperatura wyszła ponad 13 C.