Skocz do zawartości


Zdjęcie

[2500Zł] Rower Do Pracy


9 odpowiedzi w tym temacie

#1 JJ

JJ
  • Użytkownik
  • 24 postów
  • SkądPoznań

Napisano 17 marzec 2014 - 17:13

Hej,

 

oprócz roweru szosowego poszukuję czegoś do pracy. Pomożecie mi wybrać :)? Chciałbym, aby był bez amortyzatora na kołach 28'. Najlepiej do 2tys, maksymalnie 2500zł. Mam 175cm.

 

Rozważałem takie rowery:

http://www.kross.pl/pl/2014/urban/seto - osprzęt w stosunku do ceny jest ok?

http://www.kross.pl/...014/urban/inzai - martwią mnie biegi w piaście, jaki rozmiar powinienem mieć?

Trek 7.X FX

http://www.bikestacj...i/category/417/

http://www.bikestacj...n/category/417/ - nie wiem czy brać kolejną szosę, mija się to chyba z celem

http://www.bikestacj...k/category/417/  - troche dużo jak za single speed

http://www.giant-bic....1/17676/73866/ - albo inny model niż 1

 

 

Oczekuje przedewszystkim, aby ważył mniej niż 12kg i był bardziej sportowy niż rekreacyjny.

 

Może jakąś rame i postarać się złożyć coś?



#2 MichalD

MichalD
  • Użytkownik
  • 157 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 17 marzec 2014 - 18:03

Po jakim terenie jeździsz ?  Czy będziesz roweru używał cały rok ?

 

Poszukaj roweru typu Fitness z możliwością zamontowania błotników i ewentualnie bagażnika. 

 

W tego typu rowerze tarczówki moim zdaniem są zbyteczne, V-brake czy Mini-V brake mają wystarczającą silę hamowania. 

 

Jeśli nie ma górek, to napęd 1x3-11 jest w zupełności wystarczający. Przecież ścigać się nie będziesz, nie będziesz jechał z maksymalną prędkością aby do pracy nie przybyć cały mokry i czerwony burak (o ile nie masz prysznica w pracy).  

 

 



#3 R32

R32
  • Użytkownik
  • 47 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 17 marzec 2014 - 19:29

jeżeli ma to być dojazdówka do pracy, a pracujesz w mieście i niejednokrotnie musisz się przebijać przez korki - to brał bym fixa..

 

niedawno widziałem na allegro leader'a w dobrej cenie..

 

widziałem też fajną klasyczną rame bianchi w dobrej kondycji za 720 ziko - podejrzewam że była by do wyjęcia za jakieś 650ziko.. reszta to koszt kół dedy pista korby etc..



#4 JJ

JJ
  • Użytkownik
  • 24 postów
  • SkądPoznań

Napisano 17 marzec 2014 - 20:35

Rower ma być docelowo całoroczny, etap fascynacji ostrym mi przeszedł. Będę brał single speeda w ostateczności.

 

W zupełności przy tarczówkach się nie upieram, nawet wolałbym zwykłe - mniej bajerów, mniej naprawy. Chciałbym mieć coś na czym jednak pojadę szybciej - wolna jazda nie sprawia mi przyjemności - gdyby tak było wybrałbym holendra.

 

Mamy prysznice w pracy : )



#5 R32

R32
  • Użytkownik
  • 47 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 17 marzec 2014 - 20:57

Rower ma być docelowo całoroczny, etap fascynacji ostrym mi przeszedł. Będę brał single speeda w ostateczności.

 

W zupełności przy tarczówkach się nie upieram, nawet wolałbym zwykłe - mniej bajerów, mniej naprawy. Chciałbym mieć coś na czym jednak pojadę szybciej - wolna jazda nie sprawia mi przyjemności - gdyby tak było wybrałbym holendra.

 

Mamy prysznice w pracy : )

 

no to dosnoventa lub cinelli..


zapewniam że nie zrobisz szybciej tego odcinka nawet na dura ace





11 rzędowym :D
[biorąc pod uwagę fakt że masz te prysznice w robocie..]



a to dsnv:
2_zoom.jpg

 

 

fixy to w tej chwili najszybsze rowery.. sprawdź kolarstwo torowe i walkę o 0,001sekundy..
 



#6 er_te

er_te
  • Użytkownik
  • 710 postów

Napisano 17 marzec 2014 - 22:43

Pomyśl o przełajówce. Idealny pomysł na rower całoroczny, późną jesienią i zimą zrobisz na niej wartościowy trening.

 

Cinelli Mash i ramy Dosnoventy mają tyle wspólnego z kolarstwem torowym, co my wszyscy z pro tourem. Ostre na ramie Masha lub Vigorelli za 2,5 tysiąca - zabawne.



#7 JJ

JJ
  • Użytkownik
  • 24 postów
  • SkądPoznań

Napisano 18 marzec 2014 - 08:45

R32, też widziałem film Line of Sight - kozak, ale chyba mija się z celem wklejanie mi zdjęcia ramy za 900ojro. Gdybym chciał rower torowy to bym pewnie wybrał Canyona V-drome, albo coś podobnego. Jak fix może być najszybszym rowerem? Zawsze myślałem, że łyda się liczy...

 

 

Dao, myślałem o przełajówce. Taki rower brałem pod uwagę na samym początku, ale nic nie mogę znaleźć do 2-2.5tys - wszystko zaczyna się od 3.5tys.



#8 er_te

er_te
  • Użytkownik
  • 710 postów

Napisano 18 marzec 2014 - 08:51

W Polsce znajdziesz w tej cenie Jamisa na sh2300. W sklepach brytyjskich wybór jest znacznie większy. Za 2,5 tys. można się już pokusić o złożenie sscx na ramie z mielca. Błagam, nie piszmy fix, bo ten jest knorra (; ostre koło to ładna nazwa.

#9 JJ

JJ
  • Użytkownik
  • 24 postów
  • SkądPoznań

Napisano 18 marzec 2014 - 10:40

Widzę tylko rama 61cm. Pewnie została po zeszłym sezonie.

 

Dao, w rozmowie używam nazwy ostre, ale w pracy staram się pisać szybko ;).

 

Co sądzisz o tym?

http://allegro.pl/ro...4068605757.html



#10 er_te

er_te
  • Użytkownik
  • 710 postów

Napisano 18 marzec 2014 - 10:58

Nie ogarniam Campy, jeżdżę na SH i Sramie. Empella to jednak bardzo znany producent ram, zwłaszcza przełajowych. Licz się z tym, że przełajówki mają cięższe życie niż szosy.

Na Twoim miejscu kupiłbym nowy rower (Jamis, Ridley, Focus, jeśli zakup zagranicą nie jest dla Ciebie problemem, to patrz też na Wiggle lub Evansa), brakujący tysiąc można zawsze skredytować.

Jeżeli nie potrzebujesz roweru na już, to warto rozważyć opcję budowy. Przełajówki za 2,5 tys. może nie uda się złożyć na nowych częściach, ale SSCX już jak najbardziej.

Niedawno stałem przed podobnym wyborem, miałem szosę i ostre koło, które przegrało uniwersalnością z przełajówką, która służy mi właśnie do dojazdów do pracy, jeździe po mieście, wieczornych treningów szosowych i okazyjnych wypadów na rundę przełajową w okolicy. Ot, taki wygodny wół roboczy, który w odróżnieniu od szosy jest tani w utrzymaniu. Wybrałem model Ridley X-Bow 20, nie namawiam absolutnie na niego, ale na przełaj już bardzo. 





Dodaj odpowiedź