Napisano 19 sierpień 2014 - 11:14
Fabryczne klocki w tych hamulcach są całkiem przyzwoite. Oczywiście to nie klasa premium, ale nie powinny dawać aż takiego słabego efektu. Poza tym miękka klamka nie bierze się ze słabych klocków, tylko ze sprężystości pancerza (choć w tym przypadku wiem, co kupowałeś, i moim zdaniem jest to całkiem niezły pancerz), złego poprowadzenia linki/pancerza albo złego ustawienia klocków względem obręczy.
Poza tym: mocowanie sprężyny w innym otworze przy piwocie nie jest remedium na miękkość klamki - w ten sposób tylko pogorszysz sytuację, bo zwiększysz opór do pokonania, a siły hamowania nie poprawisz ani odrobinę. Te otwory służą wyłącznie do tego, aby ustawić siłę odbijania klocków, co może mieć np. znaczenie podczas jazdy w bardzo błotnistym terenie.
Proponuję, byś zaczął od nacentrowania koła, dopiero potem można marzyć o sensownym ustawieniu klocków. Potem - w kolejności rosnących kosztów - możesz pomyśleć na wymianą pancerza (choć tak jak pisałem, znam ten produkt i moim zdaniem jest OK - gdyby okazało się inaczej, daj znać na priv, pomyślimy co z tym zrobić), a na koniec nad klockami lub okładzinami. Tak przynajmniej ja bym zrobił.