Jaka prędkość na finiszu ?
#1
Posted 07 September 2009 - 20:23
I w naszych amatorskich wyścigach i w wielkich tourach. Proszę o wypowiedzi teoretyków i praktyków. ;-)
W poprzednim tygodniu na Vuelcie, realizatorzy transmisji podali prędkość na płaskim na finiszu zwycięzcy A. Greipela 58 km/h. To jakiś żart, nie ?
#3
Gosc_Pegos_*
Posted 07 September 2009 - 20:43
#4
Posted 07 September 2009 - 20:57
predkosc na finiszu na torze (pierwszy lepszy film z yt):
64 km/h
spis rekordow swiata w jezdzie godzinnej na torze - przebyty dystans pokazuje srednia predkosc, obecnie 56,375 km/h
http://pl.wikipedia....ździe_godzinnej
predkosc na finiszach wyscigow ze tak powiem zwyklych (na asfalcie) wacha sie wlasnie w granicach 60 km/h (przy plaskiej koncowce)
#6
Posted 07 September 2009 - 21:42
Jeśli rzeczywiście jeden z etapów wyścigu z grona Grand Tour, zgadza się były dwie hopki po drodze - wjazd na ok. 500 i 350 m n.p.m., wygrywa się prędkością 58 km/h pokonując m.in. T. Boonena to jestem mocno zaskoczony. Po prostu wolno. ;-)
To zależy od charakterystyki finiszu, np. wiatr przeciwny, albo zakręt na kilkaset metrów przed metą, czy też minimalnego często niewidocznego podjazdu. A same liczby nie obrazują finiszu ktoś powie że wolno a w takiej sytuacji przy takiej prędności nie utrzymał by nawet koła. A długość etapów na tą prędkość za bardzo nie wpływa po przy wytrenowaniu tych zawodników przejechanie 200km płaskiego etapu w peletonie nie kosztuje ich zbyt wiele.
#7
Posted 08 September 2009 - 07:40
realizatorzy transmisji podali prędkość na płaskim na finiszu zwycięzcy A. Greipela 58 km/h. To jakiś żart, nie ?
Mało? po 200km w siodle, zapewne ostatnich 10 km w "pociągu", gdzie najsłabsi PRO nawet na płaskim odpadają to jest mało? Poza tym patrz na generowaną moc, a nie prędkość, bo ta nic ci nie powie jakie warunki były (może był czołowy wiatr? pamiętaj jak wtedy rośnie opór przy prędkości). Najmocniejsi na końcowych sprintach mają max 1800W, ale np. Cavendish jak wygrywał w TdF miał tylko 1300. To mniej od torowców (sprinterów), ale mimo wszystko po ogromnym wysiłku przez 200 km wcześniej, te wartości są naprawdę duże. To, że ktoś potrafi osiągnąć 1500W będąc świeżym nic nie znaczy
#8
Gosc_Tompoz_*
Posted 08 September 2009 - 07:51
Tompoz
#9
Gosc_Anonymous_*
Posted 08 September 2009 - 08:18
Przecież finisz z peletonu nie polega wbrew pozorom na osiągnięciu maksymalnych prędkości. Przecież każdy wie, że liczy się taktyka, spryt, doświadczenie i trochę szczęścia.prędkość na płaskim na finiszu zwycięzcy A. Greipela 58 km/h. To jakiś żart
I napewno nie oznacza to, że na finiszu wygrałbyś z Greipelem ;-)Na ustawkach miałem 2 razy 62km/h .Na płaskim.
#10
Posted 08 September 2009 - 09:27
Miło wiedzieć, że są czynniki (wspomniane przez was wyżej), które także ich wyhamują.
Arnoldzik, wiem spryt, doświadczenie itp. ale ostatnie metry kilku chętnych ciśnie ile fabryka dała - a na pewno zwycięzca finiszu. A tam już tylko prędkość/moc decyduje.
#15
Gosc_dzosef_*
Posted 08 September 2009 - 17:33
Np w W-wie na ostatniej pętli prędkość oscylowała dokładnie między 60 a 70km/h, jaka prędkość na samym finiszu - myślę, że conajmniej jakieś 5km/h więcej, tego nie wiem, bo sędziowie już nie puszczali, no ewentualnie można przyjąć jakiś błąd licznika w motocyklu około 10%, chociaż nie wydaje mi się. Co prawda warunki były optymalne. Na pozostałych płaskich końcówkach różnie, od 50 w górę - mówię tutaj o ostatnich 15-20kilometrach.
Co do tempa w ogóle to było różnie, między 30 a 100km/h, no i taka ciekawostka na krętej drodze z góry kolarz jest szybszy niż motocykl!
#16
Posted 08 September 2009 - 17:57
Że szybszy niż samochód to wiem, bo widziałem jak dyrektorzy sportowi byli "przyciskani" przez kolarzy na zjazdach mimo, że prowadzili samochody jak wariaci. No ale, że kolarz jest szybszy niż motocykl to mnie zaskoczyłeś, ale przecież wiesz o czym piszesz, a w umiejętności nie wątpię skoro byłeś tam zatrudniony.na krętej drodze z góry kolarz jest szybszy niż motocykl!
#18
Gosc_dzosef_*
Posted 08 September 2009 - 18:56
wystarczy trochę prostej, żeby odkręcić gaz i odskoczyć, a na zakręcie dochodzą i tak w kółko, ale ogólnie zabawa przednia


