Jump to content


Photo

Wolnobieg 4 Rzędowy Czy Kaseta Ug? Zzr Huragan 570


4 replies to this topic

#1 Xenon100

Xenon100
  • Użytkownik
  • 3 posts

Posted 25 December 2014 - 00:49

Witam wszystkich.

 

Będzie to mój pierwszy post tutaj więc proszę o wyrozumiałość :)

 

Dostałem do renowacji ZZR Huragan typ 570. Przy odkręcaniu elementów do czyszczenia, piaskowania i malowania, zwróciłem uwagę na dość nietypowy moim zdaniem wolnobieg. Jest 4 rzędowy 14-16-18-20, nie wiem jakiej firmy bo nic nie jest napisane. Chciałbym go zdjąć ze starej piasty i przełożyć do nowej, którą zamierzam kupić.

 

Jak mogę odkręcić ten wolnobieg? Czy będę mógł go przełożyć do nowej piasty? Wyczytałem gdzieś, że to również może być kaseta w standardzie UG (UniGlide)?

 

https://onedrive.liv...thint=photo,jpg

 

W razie co, mogę też wrzucić zdjęcia roweru.

 

Pozdrawiam

Mariusz



#2 Gosc_solid_crank_*

Gosc_solid_crank_*
  • Gość

Posted 25 December 2014 - 12:42

Mam jeszcze w szufladzie klucz do odkręcania tego wolnobiegu. To 570 oznacza wielkość ramy. A kaseta UG, to nieporozumienie. Wolnobieg i kaseta, to zupełnie inne rozwiązania techniczne. Warto powalczyć z Twoim wolnobiegiem, bo nie wygląda na zajechany.


  • ssnowak likes this

#3 FOBOS

FOBOS
  • Użytkownik
  • 402 posts
  • SkądReykjavík

Posted 26 December 2014 - 01:02

Mam jeszcze w szufladzie klucz do odkręcania tego wolnobiegu.

 

solid_crank pokaż ten klucz, proszę cie bardzo. Ma on jakąś nazwę ?

 

Zębatki oceniam na db -, ale jak da się je założyć lewo, prawo, to napęd funkiel nufka :-)



#4 pajak

pajak
  • Użytkownik
  • 383 posts
  • SkądGdynia

Posted 26 December 2014 - 11:44

solid_crank pokaż ten klucz, proszę cie bardzo. Ma on jakąś nazwę ?

A czy przypadkiem nie jest to "typowy" klucz do odkręcania wolnobiegów (ale tych jednorzędowych "bmx", a nie wieloklin)? Na pierwszy rzut oka tak to wygląda..1.jpg
"Ukradzione" z allegro, nie pozycjonowanie produktu :P

#5 Gosc_solid_crank_*

Gosc_solid_crank_*
  • Gość

Posted 26 December 2014 - 13:30

Jestem poza domem. Wrócę to wydobędę mój z szuflady i fotkę prześlę. Był robiony na zamówienie wg mojego pomysłu, tak ze sto lat temu ;-), kiedy nie było Allegro :-). Jest bardziej prymitywny, ale idea ta sama. Najważniejsza(!) zdecydowanie sprawa, to zamocowanie tego klucza przed odkręcaniem. Z praktyki wiem, że nie wystarczy nasadzić go na wielotryb i próbować odkręcać. Prawie zawsze wyskakuje z wielotrybu i uszkadza się albo klucz, albo wielotryb. Praktykowało się umieszczanie klucza w imadle, nakładanie wielotrybu na wypusty klucza i obracanie całym kołem, przy dociskaniu go do klucza. I tak wyskakiwało :-(

Moja sprawdzona metoda jest następująca:

- wytrzeć wszystkie brudy, smary przy styku wielotrybu i piasty, tzn. zarówno od strony szprych jak i od strony łożyskowania

- spryskać solidnie WD40(lub innym penetrującym preparatem) styk wielotrybu z piastą

- z osi od strony wielotrybu zdjąć nakrętki, podkładki dystansowe pozostawiając ew. sam konus

- od lewej strony wpuszczamy w oś zacisk(bez spężynek!), po prawej stronie nakładamy klucz na wielotryb(uwolniona od nakrętek oś wchodzi w klucz) i nakręcamy na zacisk jego nakrętkę. Nakręcamy ją do oporu, bez przesady, ale klucz musi bez luzów siedzieć w wielotrybie. Teraz już tylko długoramienny klucz (zwykle 17) i odkręcamy( w lewo, oczywiście). Teraz UWAGA: jak tylko poczujemy, że "puściło", odkręcamy całkowicie nakrętkę zacisku. Dalej wielotryb odkręci się już leciuteńko, bez 17tki, paluszkami pokręcimy tym kluczem "wielotrybowym" i ... jest nasz!

A jak będzie wracał na piastę, to koniecznie gwint na piaście i na wielotrybie nasmarować gęstym smarem(np. tzw. towotem). Odwdzięczy się przy kolejnym odkręcaniu :-)





Reply to this topic