Co do 200 to podstawa to dobre tempo, znaczy równe i spokojne, tak więc fajnie jak by ktoś rozsądny prowadził, bez szarpania itd.
A ja zobaczę czy będę, bo jeszcze na rower nie wsiadałem, ale się przymierzam
Napisano 14 czerwiec 2011 - 10:33
Napisano 14 czerwiec 2011 - 11:05
Jak zamierzasz wpaść w sobotę to koniecznie pamiętaj o wałówce i porządnym napitku ;-)
Napisano 14 czerwiec 2011 - 11:53
A z czego się chcesz kurować? :-) Jedyne lekarstwo na taki stan ducha to przyjechanie i dojechanie z grupą
Napisano 14 czerwiec 2011 - 21:05
Napisano 15 czerwiec 2011 - 06:26
Napisano 15 czerwiec 2011 - 08:38
Jest dwóch Bartków :-) Przeczytaj wyżej, Pafcio wyjaśnił.A z czego się chcesz kurować? :-) Jedyne lekarstwo na taki stan ducha to przyjechanie i dojechanie z grupą
Napisano 15 czerwiec 2011 - 09:35
Nam MTB-owcom pogoda nie przeszkadzaJeśli prognozy na weekend, które teraz nam serwują, pozostaną aktualne to weekend pewnie spędzimy na imprezach :cry: .W sobotę mimo chęci nie mogę z Wami pojechać, ale powodzenia :-)
No, ale w ubiegłą sobotę też miało lać a było pieknie :-P .
Napisano 15 czerwiec 2011 - 09:47
Jeśli prognozy na weekend, które teraz nam serwują, pozostaną aktualne to weekend pewnie spędzimy na imprezach :cry: .W sobotę mimo chęci nie mogę z Wami pojechać, ale powodzenia :-)
No, ale w ubiegłą sobotę też miało lać a było pieknie :-P .
Napisano 15 czerwiec 2011 - 10:17
ale i tak zalece w sobote pod fontanne aby zobaczyc ilu "desperatow" wybierze sie na te 200 kmJeśli prognozy na weekend, które teraz nam serwują, pozostaną aktualne to weekend pewnie spędzimy na imprezach :cry: .W sobotę mimo chęci nie mogę z Wami pojechać, ale powodzenia :-)
No, ale w ubiegłą sobotę też miało lać a było pieknie :-P .
Pafcio na pogodynce pogoda lampa :-) na sobotę.
Sławek no cóż nie każdy lubi piach w zębach :-P