Jeździ ktoś z okolic PIASTOWA, PRUSZKOWA bądz URSUSA ?
Started By
Nastyk993
, 23 wrz 2009 21:47
4326 odpowiedzi w tym temacie
#2742
Napisano 12 sierpień 2011 - 18:29
swiatek, powiem szczerze, że nie mam problemów po deszczu z rowerem (a też mam BB30) oprócz zwykłego mycia i szorowania napędu, co chyba oznacza, że jednak można zrobić to dobrze. Na razie nie doświadczam żadnych problemów z karbonem, o których tak wiele można przeczytać na forum.
Nie podobają mi się prognozy pogody na jutro :evil: . Może być dupa blada, ale zobaczy się rano.
Nie podobają mi się prognozy pogody na jutro :evil: . Może być dupa blada, ale zobaczy się rano.
#2743
Napisano 13 sierpień 2011 - 07:17
NO I DUPA - PROGNOZY SIĘ SPRAWDZIŁY. U MNIE PADA RÓWNO. WRACAM DO WYRA.
Na sat24.com widać niestety, że dziś nad polską równa pokrywa chmur i w najbliższych godzinach może być także deszczowo. :evil:
to juz taka nasz niedzielno-sobotnia tradycja,ze pogoda musi byc do d...... :evil:
Ten post wygaśnie.
#2753
Napisano 14 sierpień 2011 - 08:55
Frixfrot no właśnie teraz jakoś te chmury się rozeszły. Wyjdzie na to, że tych co pjechali na RB to nawet nie zmoczyło. Pewnie masz rację i za 2-3 h będzie w miarę sucho.
Ja niestety chciałem dziś z samego rana pokręcić i nawet wstępnie miałbym partnera w postaci Killera, ale wyszło jak wyszło. A teraz to już obowiązki rodzinne.
Ja niestety chciałem dziś z samego rana pokręcić i nawet wstępnie miałbym partnera w postaci Killera, ale wyszło jak wyszło. A teraz to już obowiązki rodzinne.
#2757
Napisano 14 sierpień 2011 - 09:56
Aura jaką mamy osotatnio zmusiła mnie do poszukania sobie alternatywnego treningu i odkryłem indoor cycling. Godzina treningu bez oszukiwania siebie daje w nogi. Po treningu odnowa w saunie. Rewelacja. Ciekawi mnie jak to się przełoży na warunki szosowe.
#2759
Napisano 14 sierpień 2011 - 10:21
Ja się bawiłem w indoor cycling, z trenerem, z muzyką, najwyższy poziom trudności i dla mnie to porażka, bo paru sesjach nie mogłem na to patrzeć, a co dopiero chodzić. Nuda, brak możliwości jednoznacznego ustawienia siły oporu, brak wyzwań. To już bardziej polecam ergometr wioślarski.


