Jeździ ktoś z okolic PIASTOWA, PRUSZKOWA bądz URSUSA ?
Started By
Nastyk993
, 23 wrz 2009 21:47
4326 odpowiedzi w tym temacie
#1841
Napisano 29 maj 2011 - 22:05
Na starcie 8 ale na końcu tylko 1 czyli Piotrek vel. Kiler :mrgreen:
Było chyba mocno, bo po 100 km średnia wynosiła 34,8 :shock: dalej nie wiem, bo zostałem urwany :mrgreen:, ale z tego, co słyszałem to tylko szybciej, bo Piotrek się spieszył :mrgreen: :mrgreen:
Szacunek - mocny jest...
No i dziękujemy kolegom Condoor i Fujibike i liczymy na kontynuacje wspólnych treningów.
Było chyba mocno, bo po 100 km średnia wynosiła 34,8 :shock: dalej nie wiem, bo zostałem urwany :mrgreen:, ale z tego, co słyszałem to tylko szybciej, bo Piotrek się spieszył :mrgreen: :mrgreen:
Szacunek - mocny jest...
No i dziękujemy kolegom Condoor i Fujibike i liczymy na kontynuacje wspólnych treningów.
#1843
Napisano 31 maj 2011 - 12:40
Piotrek jest mocny, i bardzo ładnie jedzie, płynnie bez szarpania, na jego kole mógłbym jechać długo z dużą przyjemnością. Spróbuję go namówić do pomocy na 850/24, bo potrzebuję ludzi którzy pojadą właśnie w takim spokojnym stylu jak jeździ Killer. Bardzo przypomina mi Perkiego.Na starcie 8 ale na końcu tylko 1 czyli Piotrek vel. Kiler :mrgreen:
Było chyba mocno, bo po 100 km średnia wynosiła 34,8 :shock: dalej nie wiem, bo zostałem urwany :mrgreen:, ale z tego, co słyszałem to tylko szybciej, bo Piotrek się spieszył :mrgreen: :mrgreen:
Szacunek - mocny jest...
No i dziękujemy kolegom Condoor i Fujibike i liczymy na kontynuacje wspólnych treningów.
#1846
Napisano 31 maj 2011 - 13:31
Broń Boże nie tworzę żadnego mitu tylko stwierdzam, że jest dość tajemniczy bo niewiele mówi o sobie. Nie ma się co bać Pruszkowa :mrgreen:
Sam bardzo lubię jeździć z Piotrkiem Killerem mimo, że często później pół dnia dochodzę do siebie :-( Jeździ pewnie, równo i dzięki temu czuję się bezpiecznie. No może czasem skrzyżownia przecina za szybko ale każdy ma swój rozum
Sam bardzo lubię jeździć z Piotrkiem Killerem mimo, że często później pół dnia dochodzę do siebie :-( Jeździ pewnie, równo i dzięki temu czuję się bezpiecznie. No może czasem skrzyżownia przecina za szybko ale każdy ma swój rozum
#1856
Napisano 31 maj 2011 - 20:39
Ja bym się pisał na sobotę.....oby tylko nie przygnało burzy gradowej lub coś w tym guście :-> A dystans, może by jeszcze zrobić powtórkę ze 130-tki Panie Prezesie ? W niedzielę, mimo wiatru, całkiem fajnie się jechało :-)To kto wpada w sobotę do Pruszkowa?
Jaki dystans chcemy pojechać?


