Skocz do zawartości


Zdjęcie

Cross na szosę.


10 odpowiedzi w tym temacie

#1 Trojano

Trojano
  • Użytkownik
  • 50 postów
  • SkądPolska

Napisano 30 wrzesień 2009 - 17:31

Witam! Posiadam od kilku miesięcy rower Merida Crossway 10-V 2009. Wybrałem go ze względu na to, że kolarką nie pojeżdżę powiedzmy w lesie, a czasem po takowym terenie jeżdżę. Jednak jeżdżę głównie po drogach asfaltowych i chciałbym w nim zmienić coś co ulpeszy go pod szosę. Cross to 50% kolarki, a 50% MTB, a ja bym chciał dokupić coś do niego aby proporcję się zmieniły na przewagę kolarki. Myślałem nad kierownicą baranek ale jestem nowicjuszem w sprawach kolarstwa i nie wiem czy korzystna będzie taka wymiana kierownicy. Proszę o radę. Z góry dziękuję.

#2 Gosc_szanowny_pan_*

Gosc_szanowny_pan_*
  • Gość

Napisano 30 wrzesień 2009 - 17:41

Crossa trzymaj do jazdy zimowej i kup kolarke to będziesz miał 100%/0% i będziesz zadowolony :mrgreen:

Jeżeli się nie zdecydujesz to proponuję oponki 1,5 maxiss xenith (ok 55zł sztuka), maksymanie odchudzić rower, wstawić jakąś większą korbę, z barankiem możesz poeksperymentować, być może będzie Ci wygodnie się jeździło chociaż opinie są różne. Możesz też spróbować z lemondką. Oponki polecam bo świetnie się toczą po asfalcie, czuje się różnicę już w porównaniu z 1,75 a po drugie są mocne i szybko ich nie zajeździsz, chociaż w terenie jak gdzieś wpadniesz w większy piaseczek albo mokrą trawę to może być niebezpiecznie :-)

#3 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 30 wrzesień 2009 - 19:15

Co do walki z crossem, ostatnio skłądałem rower dla dziewczyny pod kątem miasta, szutrowych dróg i asfaltu. Jak coś ma być do wszystkiego to jest do niczego... Wyszedł rower szybszy na asfalcie od roweru mtb, ale wolniejszy od szosówki. Na szutrówkach jest jego miejsce, szybszy od mtb kolarką strach wjechać. Jak zacznie się jakiś większy teren typu kopny piasek, głębsze błoto, dziurawa droga to już jest problem... więc jedyne co mogę zaproponować to oponki o szerokości ok 32-37mm z delikatnym bieżnikiem, korbę masz zapewne 48 więc zmiana na szosowe 52 nie ma sensu. Zaproponowałbym kasetę szosową, pewnie masz korbą trójtarczową więc 11-21 wystarczy.

Pozdrawiam!!!!


#4 SPIKE

SPIKE

    Spike

  • Użytkownik
  • 4694 postów
  • SkądKraków

Napisano 30 wrzesień 2009 - 19:43

Witam! Posiadam od kilku miesięcy rower Merida Crossway 10-V 2009. Wybrałem go ze względu na to, że kolarką nie pojeżdżę powiedzmy w lesie, a czasem po takowym terenie jeżdżę. Jednak jeżdżę głównie po drogach asfaltowych i chciałbym w nim zmienić coś co ulpeszy go pod szosę. Cross to 50% kolarki, a 50% MTB, a ja bym chciał dokupić coś do niego aby proporcję się zmieniły na przewagę kolarki. Myślałem nad kierownicą baranek ale jestem nowicjuszem w sprawach kolarstwa i nie wiem czy korzystna będzie taka wymiana kierownicy. Proszę o radę. Z góry dziękuję.


Przy baranku jest problem bo musiałbyś kupić klamkomanetki dodatkowo i niestety byłby problem z hamulcami, klamkomanetki szosowe współpracują tylko z cantileverami.

Prosta kierownica, dobrane rogi, na szose wąskie opony, no może nie Maxxisy bo na mokrym szaleja, jesli zabraknie przełożeń to zmień korbe na szosowy trójtarcz albo dwutarcz - sa produkowane firmowo takie hybrydy, górskie i trekingowe z korbą szosową typowo na asfalty.

Poza tym , najprościej kup szoske uzywaną nawet bez klamkomanetek i też będzie jazda.

Profesjonalny serwis i montaż kół do rowerów  www.velotech.pl   

Serwis rowerowy - Kraków  tel: 666-316-604[email protected]

Masz pytanie o koła - to zadzwoń najpierw !!!!!!!  w godz. - 12.oo - 19.oo


#5 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 30 wrzesień 2009 - 20:02

SPIKE skladając teraz rower na ramce Accent Shannon miałem problem z korbą Tiagry 4400 na kwadrat bo ocierała o tylne widełki musiałem dać suport dłuższy...


#6 Plejstocen

Plejstocen
  • Użytkownik
  • 170 postów
  • SkądSilesia

Napisano 30 wrzesień 2009 - 20:11

Przy baranku jest problem bo musiałbyś kupić klamkomanetki dodatkowo i niestety byłby problem z hamulcami, klamkomanetki szosowe współpracują tylko z cantileverami.

Mini V-łki.

#7 Trojano

Trojano
  • Użytkownik
  • 50 postów
  • SkądPolska

Napisano 02 październik 2009 - 17:57

Posiadam opony CST C-1393 700x40C z bieżnikiem o szerokości 1.5 typu slick. Ich bieżnik wygląda dokładnie tak:http://www.rowerymerida.com.pl/img_upl/czesci/308_.jpg . Pompuję je do ok 5 barów (5.1 to dla nich max)na stacji Orlen więc nie sądzę, że wymiana na maxxisy ma sens. Wolałbym jakieś opony typowo szosowe, a nie do uszosowione do MTB. Czy nie da się zamontować zwykłych klamek hamulcowych i manetek (akurat mam je połączone) na kierownicę baranek. Mogły by być w obojętnie w jakim miejscu.

#8 Hombre

Hombre
  • Użytkownik
  • 167 postów
  • SkądPolice

Napisano 04 październik 2009 - 12:04

Teoretycznie się da, ale w praktyce nawet jak byś zamontował, to dostęp do hamulców miał byś wyłącznie z pozycji takiej jak mając prostą kierownicę.

#9 Mac

Mac
  • Użytkownik
  • 418 postów
  • SkądPuławy

Napisano 04 październik 2009 - 16:05

Jedyną sensowną rzeczą jaką można zrobić w rowerze tej klasy to wg. mnie wymiana opon na węższe,gładsze. Oczywiście nie możesz dać za wąskiej opony-na tyle na ile pozwala szerokość obręczy.Opróćż tego obniżenie pozycji na rowerze poprez dobranie odpowiedniego mostka,obniżenie kierownicy. Do tego dochodzi ewentualna zmiana amortyzatora na widelec sztywny. Najlepiej też warto byłoby zmienić obręcze (koła) na bardziej szosowe. Baranek itp to już fanaberia dla tej klasy roweru,to się po prostu zupełnie nie opłaca. Najlepiej zostawić sobie crossa do jazdy turystycznej,lekkich wypadów w teren, a na szosę zakupić jakaś tania używaną kolarkę na początek.
Ew. jak bardzo juz chcesz jeździć tylko tym, to mozna go tylko uszosowić wstawiając odpowiednie opony (no i ew widelec), ale tak naprawde nic więcej.

#10 Trojano

Trojano
  • Użytkownik
  • 50 postów
  • SkądPolska

Napisano 04 październik 2009 - 20:10

No właśnie - opony. Jaki mi doradzacie. Jakieś cieńsze od 1.5 które posiadam. A obręcze jakie?

#11 Mac

Mac
  • Użytkownik
  • 418 postów
  • SkądPuławy

Napisano 06 październik 2009 - 14:08

Troche za szerokie-opony najlepiej 700x32,o dość gładkim bieżniku(nie musi być zupełnie gładki slick).
Wymiana obręczy to juz troche nie bardzo,to za duże koszta.Nie wiem tez czy ten rower przyjmie waskie szosowe obręcze,czy hamulce da się ustawić do węższych obręczy. Powtarzam ze to za niskiej klasy sprzęt by sie pakować w coś wiecej niż tylko leciutki szosowy tuning. To się po prostu nie opłaca.



Dodaj odpowiedź