Droga do zostania zawodowym kolarzem
#22
Posted 20 November 2009 - 18:29
Nie wiem ile jeździsz ale ak nie przejeżdżasz z 10 000 rocznie lub więcej to też nie masz co myśleć o zawodowstwie, jaką średnią prędkością jeździsz? Musisz śmigać powyżej 45Km/h wtedy będą z Ciebie ludzie.
Kolarstwo w Tv tylko wygląda na łatwe i przyjemne
Pozdrawiam
#23
Posted 11 December 2009 - 18:58
z którym za dawnych dobrych czasów miałem przyjemność trenować .Co z tego że wygrywali
tam wyścigi słabsi od nich jeżdżą już w gronie profi a dlaczego bo są Francuzami a nie Polakami ,Polacy mają zapieprzać na żabojadów i tyle ,nie wystarczy talent trzeba mieć jeszcze plecy niestety.Jak widać w Polsce też można się pokazać i zaistnieć w jednej
z grup zawodowych przykład Bodnara czy kilku innych zawodników .
Teraz o wieku jak już wcześniej koledzy pisali można i po dwudziestce zacząć poważne
ściganie ,mój dobry kolega zaczynał ściganie razem ze mną w Mastersach w wieku 20 lat
potem przeszedł do elity bo amatorów golił równo miał talent szczególnie w jeździe po górach
po krótkiej przygodzie w Polsce wyjechał właśnie do Francji i wrócił do kraju po kilku sezonach bo jak pisałem wyżej sam talent nie wystarczył .Zresztą nawet Sylwek Szmyd
miał poparcie naszego super szosowca Zenona Jaskuły bo bez tego raczej dzisiaj
nie prezentowałby takiego poziomu .Na temat innych potęg kolarstwa nie wypowiadam się
bo nie wiem jak jest ale wiem jak to wygląda w krainie Tour de France.
#24
Posted 11 December 2009 - 21:00
P S
Chyba trener wie lepiej jakie dystanse i jakimi prędkościami mam jeździć. (pokaż mi juniora, albo juniora młodszego w Polsce, który na wyścigu ma średnią powyżej 45km/h nie na czasówce)
Kolarstwo w Tv tylko wygląda na łatwe i przyjemne
#25
Posted 11 December 2009 - 22:26
Mój epizod z kolarstwem (może nie zawodowym, ale licenja była;) ) zaczął się od zwykłej ciekawości. Jako, że nie mam możliwości studiowania zdecydowałem się po technikum elektronicznym podjąć pracę. Udałem się do Szczecina. Dowiedziałem się, że mają tor kolarski więc w pewną niedzielę by go obejrzeć. Nigdy nie widziałem toru prócz tego z telewizji i wywarł na mnie duże wrażenie. Nie daleko toru był jakiś dom, na którym było graffiti 2 kolarzy. Zrobiłem kilka zdjęć i usłyszałem pytanie "Co ty tu robisz?" Zobaczyłem, że jakiś starszy koleś trenuje na ergonometrze w budynku z otwartym oknem. Chwilkę pogadałem, wytłumaczyłem, że interesuję się kolarstwem itp pierdoły. Pytam, jak idzie trening. Odpowiedz: "sam zobacz. Przyjdź jutro o godz..." Okazało się, że to Waldemar Mosbauer, trener Gryfa Szczecin. Po kilku treningach przedstawił mnie prezesowi sponsora. Zainteresowali się moimi możliwościami;) Jednak gdy przyszło wyjawić, że mam 21 lat, zmieszali się ( do dzisiaj nie wiem dlaczego ). Tłumaczyłem się, że dam z siebie wszystko, by mieć możliwość rozwoju. Trener mówił, że wiek nie ma znaczenia. Szurkowski zaczynał jak miał lat 21. Zaczęły się systematyczne treningi małe zawody na torze, ustawki z zawodnikami (i zawodniczkami;) ) z pobliskiego BO-GO Szczecin. Pracowałem po 10 godzin a zaraz po robocie na treningi. Wszystko było fajnie, ale nastąpiły ciężkie czasy w rodzinie i musiałem wracać do swojego małego, bez perspektyw miasta.
Są dobre strony. Nikt już mi nie odbierze wspólnych treningów z D. Zielińskim, T. Balcerem, R. Poerem, R. Ratajczykiem (wtedy był spoko, po wpadce stracił u mnie wszystko
Wszystko to udowadnia, że trzeba mieć szczęście, zawziętość, determinację i wielkie poświęcenie. Kto wie, co byłoby dalej. Może na torze nie robiłbym furory (choć trener wystawiał mnie na scratch), ale miałbym może możliwość trenowania i ścigania na szosie.
#27
Gosc_Pegos_*
Posted 04 April 2010 - 19:10
#31
Posted 05 April 2010 - 17:43
#32
Posted 18 July 2013 - 22:53
mam 12 lat i ostatnio na etapie 12km600m zrobiłem przeciętną chyba 30.33 ale czas to był 24.57 chcę z całego serca zostać kolażem ale nie wiem czy to jest dobry wynik naprawde taki zrobiłem nie mówcie że się nie znam na kolarstwie bo zacząłem jeździć w wieku 11 lat a wczoraj zrobiłem wynik na 22km 29km/h ale był podjazd 14% i 4 wychamowania do zera
nie wiem czy jak na 12 latka to dobry wynik więc chce się zapytać czy mam szanse zostać zawodowym kolarzem nie zamierzam przerywać treningów nie jeźdżę w klubie i chcę w wrześniu wystartować w wyścigu.
Co o mnie myślicie moge zostać zawodowcem?????????
#33
Posted 19 July 2013 - 06:11
Nikt na to pytanie Tobie nie odpowie. Szansę każdy ma bardzo małą (zobacz, ilu ludzi jeździ na rowerach i ilu w maleńkich klubach, a ilu kończy jako "prawdziwi" zawodowcy) ale w końcu niektórym się udaje, prawda? ;-)
Idź do klubu, pogadaj z trenerem, wytrzymaj miesiąc treningów i znowu pogadaj z trenerem - wtedy będziesz wiedział odrobinę więcej.

A Ty masz już swoje CZARNE ODBLASKI?
#34
Posted 22 July 2013 - 15:34
wiem ze zmieniam temat ale mam pytanie
mam 12 lat i ostatnio na etapie 12km600m zrobiłem przeciętną chyba 30.33 ale czas to był 24.57 chcę z całego serca zostać kolażem ale nie wiem czy to jest dobry wynik naprawde taki zrobiłem nie mówcie że się nie znam na kolarstwie bo zacząłem jeździć w wieku 11 lat a wczoraj zrobiłem wynik na 22km 29km/h ale był podjazd 14% i 4 wychamowania do zera
nie wiem czy jak na 12 latka to dobry wynik więc chce się zapytać czy mam szanse zostać zawodowym kolarzem nie zamierzam przerywać treningów nie jeźdżę w klubie i chcę w wrześniu wystartować w wyścigu.
Co o mnie myślicie moge zostać zawodowcem?????????
Pomyliłeś forum - "kolaż" - to technika artystyczna polegająca na formowaniu kompozycji z różnych materiałów i tworzyw itd.
O drugim ortografie nie wspomnę.
System


