Mam do Was prośbę, jeśli byliście tam w okolicach, to na pewno macie trasy godne polecenia z różnych względów, liczę na Was, choć sam kilka tras już opracowałem, lecz od przybytku głowa nie boli. Najlepiej by było trudno, wysoko i pięknie
Trydent Na Szosie
#1
Posted 30 June 2015 - 22:01
Mam do Was prośbę, jeśli byliście tam w okolicach, to na pewno macie trasy godne polecenia z różnych względów, liczę na Was, choć sam kilka tras już opracowałem, lecz od przybytku głowa nie boli. Najlepiej by było trudno, wysoko i pięknie
- bicicleta likes this
#2
Posted 30 June 2015 - 22:51
#3
Posted 30 June 2015 - 23:07
#4
Posted 30 June 2015 - 23:26
#7
Posted 01 July 2015 - 07:50
A po przeciwnej stronie masz Monte Baldo, najwyższy szczyt w okolicy, podobno tez warto wjechać, ja niestety tam nie byłem
Do tego mnóstwo malowniczych miasteczek,z których mnie najbardziej podobały się Sirmione i Garnano.
Ładna jest też Riva i to taka mekka kolarstwa, mnóstwo kolarzy i rowerów
Poniżej kilka wycieczek
http://www.bike2b.pl...y-rowerowe-386/
#8
Posted 01 July 2015 - 08:32
Stworzyłem kilka tras:
https://www.strava.com/routes/2707828
https://www.strava.com/routes/2707699
https://www.strava.com/routes/2540223
Mam nadzieję, że wszędzie jest chociaż asfalt
#9
Posted 01 July 2015 - 13:20
#11
Posted 01 July 2015 - 13:57
SS - drogi krajowe, na bank asfalt zwykle dobrej jakości (strade statale)
SP - drogi o mniejszym znaczeniu dla kraju zarządzane są przez prowincje (strada provinciale)
SR - nie znalazłem
SR = strada regionale, droga województwa, między SS, a SP. Chodzi często o byłe drogi krajowe. Nie ma ich dużo.
Ogólnie mówiąc, polecam unikać SS/SR jeśli tylko możliwe - wyjątkiem stanowią słynne podjazdy. Mniejsze drogi we Włoszech mają często dobrą nawierzchnię, zwłaszcza w porównaniu z mniejszymi polskimi drogami (choć w Polsce jest coraz lepiej).
#12
Posted 01 July 2015 - 14:05
#14
Posted 01 July 2015 - 15:42
To jeśli chodzi o nawierzchnię, ale rozumiem, że żadnych zakazów rowerowych się na nich spodziewać nie muszę?
We Włoszech nie wolno na rowerze jeździć autostradą, ani drogami dwujezdniowymi podobnymi do autostradów. Nie dotyczy oczywiście ulic w miastach (oprócz jakich obwodnic). Nie wiem czy w Trydencie w ogóle istnieją takie drogi dwujezdniowe.
Ogólnie mówiąc, oprócz autostrad możesz jeździć wszędzie. Weź pod uwagę, że wiele dróg ma bardzo dużo ruchu, też ciężkiego, zwłaszcza jeśli to jedyna droga między dwoma dolinami lub na wybrzeżu jeziora.
W Trydencie jest też - choć nigdy nie byłem - kilka bardzo fajnych ścieżek rowerowych, np. wzdłuż rzeki Adige (przynajmniej tak myślę).
- haligówka likes this



