Jump to content


Photo

[Geometrie] Co Do Czego !?!


6 replies to this topic

#1 joesatch

joesatch
  • Użytkownik
  • 360 posts

Posted 06 September 2015 - 18:42

Witam, przeglądam rynek z nadzieją że znajdę coś dla siebie w niedalekiej przyszłości. I mam mętlik w głowie... obecnie jest tyle różnych grup rowerów szosowych bądź "uszosowionych" i nie mam pojęcia czym się różnią bądź jakie specjalne przeznaczenie mają.

 

Sam szukam czegoś komfortowego, gdzie w lekki teren będę mógł spokojnie wjechać, a z racji mojej wagi i przyzwyczajenia na pewno wyposażonego w tarcze hydrauliczne.

 

Wiem że mamy rowery:

- o typowo wyścigowej geometrii,

- endurance - bardziej wyprostowana pozycja, co za tym idzie bardziej wygodna

- przełaje - pozycja jak w zywkłej szosie ale szersze opony wchodzą

- gavelbike - nie mam pojęcia co to i jakie mają właściwości te rowery.

 

I pewnie jeszcze kilka innych typów jest o których pewnie nie mam pojęcia.

 

Do niedawna myślałem że rower klasy endurance (canyon) będzie dla mnie najlepszy, później doszły przełaje ale ciężko tu o carbon w przystępnej cenie. A teraz na rynku pokazało się coś o nazwie gravelbike...

 

Czy ktoś mógłby wyjaśnić różnicę między różnymi geometriami ? i podpowiedzieć czego szukać

 

Pozdrawiam



#2 Gosc_tobo_*

Gosc_tobo_*
  • Gość

Posted 06 September 2015 - 20:48

Rower endurance często nie tylko różni się geometrią ale też konstrukcją ramy i widelca - dla poprawy komfortu.

Przełaje różnią się nie tylko możliwością montażu opon mniej lub bardziej terenowych ale również geometrią.

Gavelbike - gdybam że chodzi o gravelbike?

 

http://road.cc/conte...es-plus-11-best

 

Jeśli ogarniasz  po angielsku znajdziesz sporo informacji w nurtujących Cię kwestiach.

 

Czego masz szukać? Szosowy ścigant i endurance to rowery na asfalt, skoro chcesz też jeździć poza nim to odpadają. Pozostaje wybór między przełajem a szutrowcem. Z tym że zakup takiego to raczej nie w Polsce, to sprzęt lubiany przez Brytyjczyków.

Jedni nazwą szutrowce rozszerzeniem spektrum możliwości nabywcy inni szukaniem sposobu na wydojenie pieniędzy za "specjalizację".



#3 joesatch

joesatch
  • Użytkownik
  • 360 posts

Posted 06 September 2015 - 21:30

@tabo tak chodziło mi o gravelbike literówka przepraszam....

 

No to jakie są podstawowe różnice między przełajem a szutrowcem ?

 

Dzięki za stronkę, tłumacz google zawsze pomocny jest :)

 

Pozdrawiam



#4 RiverZG

RiverZG
  • Użytkownik
  • 51 posts

Posted 07 September 2015 - 18:14

Przełajówka to rower z założenia na zawody i do wyścigu wyróżniające cechy to:

 

-niska waga umożliwiająca efektywne bieganie z rowerem

- rama często z wysokim przekrokiem w celu stworzenia głównego trójkąta wygodnego do noszenia (tzn więcej miejsca na ramię)

- wypłaszczona górna rura (powód jak wyżej)

- topowe przełajówki to bardzo sztywne konstrukcje

- więcej miejsca na oponę to oczywista oczywistość

- hamulce canti (od niedawna UCI zaakceptowała tarcze)

kąty nieco inne niż w szosach aby zyskać na zwrotności roweru (ale tu sam ze sobą mógłbym polemizować bo jest masa przykładów gdzie klasyczne ramy szosowe od przełajowych się w zasadzie nie różnią kątami)

 

Gravelbike  to w zasadzie żadna nowość producenci podrapali się po głowie i wymyślili sobie, że jest spora grupa która śmiga na przełajówkach ceniąc ich wszechstronność a nie startująca w zawodach. Zatem gravelbike może być różny jak różne pomysły może mieć na taki rower producent zwłaszcza jeżeli chodzi o ramę od lekko slopingowych po klasyczne z różnymi pozycjami które w założeniu mają być bardziej wygodne na długich dystansach. podobnie jak praca tylnego trójkąta. We wszystkich jednak znajdziesz miejsce na montaż błotników i bagażnika. (a to to już zupełnie żadna nowość ja w Ridleyu z 2012 mam takie otwory)

 

I tu podstawowe pytanie do Ciebie coś się tak na ten karbon napalił :) Jeżeli szukasz wszechstronnego roweru nie do zawodów nie będziesz z nim ganiał na plecach to Alu będzie dla Ciebie super ( przy okazji zostanie kilka groszy na porządne ciuchy) no bo czy to przełaj czy jak zwał gravelbike w zimę musi być ujeżdżany :)



#5 joesatch

joesatch
  • Użytkownik
  • 360 posts

Posted 08 September 2015 - 08:35

Nie twierdze że napaliłem się na karbon. Napaliłem się na rower, którym chcę podróżować w miarę wygodnie. Na coś na kształt szosy choruję od jakiegoś czasu (zawsze taki chciałem mieć ;) ) i tu wybór się powiedzmy zawęża, no ale dylemat przychodzi jaki typ "uszosowionego" roweru kupić. Po głowie cały czas tłucze mi się GT Grade lub u nas niedostępny Jamis Renegade. Z drugiej strony Giant Defy lub Trek Domene 4.5 Disc.

Jeżdżąc po okolicy, mając orientacje w terenie kończącą się na własnej wiosce, planuje trasy na kompie i Edge 810 mnie prowadzi :) a co za tym idzie nawet mimowolnie muszę zjechać czasami z asfaltu na jakąś szutrową, leśną drogę by się nie zgubić :P .



#6 TatOR

TatOR
  • Użytkownik
  • 20 posts
  • SkądWrocław

Posted 11 October 2015 - 12:22

Na tą chwilę chyba najłatwiej dostać jest rowery Ridleya i Rose. Model Ridleya X-Ride ma taką samą ramę jak rama dla zawodowców tyle że alu. Nie mam do końca pewności czy taki rower - z natury - sportowy będzie wygodny na długie dystanse. 

Ja szukam w zasadzie tego co Ty ale z opcją że z 5 x w roku wyjadę na mini wyprawę i w związku z tym założę jakiś delikatny bagażnik (np tytanowy model Tubusa który waży około 250 gramów :-P ).

Pamiętaj że w necie ze 100 ogłoszeń w sklepach dostępnych jest może 5 rowerów...

 



#7 lukasz318

lukasz318
  • Użytkownik
  • 883 posts

Posted 11 October 2015 - 20:43

W sobotę moim domane miałem nieplanowane podróże po lesie bruk piach etc na oponach slik 25 mm myślę że na oponach z bieżnikiem 28 mm było by zupełnie bez problemu. Miałem takie opony w przelaju i smigalem po lesie bez lipy.



Reply to this topic