Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ridley Vs Wilier


32 odpowiedzi w tym temacie

#21 Gosc_adazz_*

Gosc_adazz_*
  • Gość

Napisano 23 październik 2015 - 12:02

Do Heliuma SL trzeba dołożyć ponad 3000zł, pytanie czy trochę dłużej zaczekać, dozbierac pieniędzy i wziąć model SL czy nie warto.

 

To już musisz sam rozstrzygnąć czy chcesz model SL *(kasa, czas, itp.), no i czy wykorzystasz lekkość modelu SL w praktyce.

 

 

Czy komponenty Deda to lepszy wybór jak 4ZA ?

 

Komponenty Dedy niekoniecznie muszą być dużo lepsze, o ile w ogóle, od 4ZA które są "brandem" Ridleya, wśród komponentów 4ZA są przyzwoite karbonowe komponenty *(sztyce, kierownice) - podejrzewam że cena 4ZA będzie atrakcyjniejsza niż Deda. Co do siodełek to nie mam pojęcia, to kwestia w pełni indywidualna.



#22 SzefSzefow

SzefSzefow
  • Użytkownik
  • 107 postów

Napisano 23 październik 2015 - 20:21

Do Heliuma SL trzeba dołożyć ponad 3000zł, pytanie czy trochę dłużej zaczekać, dozbierac pieniędzy i wziąć model SL czy nie warto.

Czy komponenty Deda to lepszy wybór jak 4ZA ?

 

3000zł?  :huh:  to jest roznica w cenie ramy miedzy Helium a Helium sl?

 

to nie ma sensu  ;)



#23 wojtek85

wojtek85
  • Użytkownik
  • 72 postów

Napisano 23 październik 2015 - 20:46

Niestety, tyle ta przyjemność kosztuje, tak wynika z oferty, która otrzymałem. Helium SL ma lepszy karbon i jest tylko 100g lżejszy w porównaniu do Heliuma. A czy wykorzystałbym ta lekkość modelu SL to watpię, góralem nie jestem ;)

#24 beskidbike

beskidbike
  • Użytkownik
  • 2475 postów
  • SkądBielsko-Biała

Napisano 23 październik 2015 - 21:11

Jeśli się nie ścigasz, to moim zdaniem nie ma sensu dokładać do SL-a. Chyba że cię stać i tylko po to żeby "mieć" ;)

Geometria jest taka sama, a 100g na pewno nie odczujesz.



#25 SzefSzefow

SzefSzefow
  • Użytkownik
  • 107 postów

Napisano 24 październik 2015 - 09:55

Jeśli się nie ścigasz, to moim zdaniem nie ma sensu dokładać do SL-a. Chyba że cię stać i tylko po to żeby "mieć" ;)

Geometria jest taka sama, a 100g na pewno nie odczujesz.

 

W pewnych warunkach odczuje... ale 3000zł można włożyć w lżejsze koła o te 100g, z pewnoscią będą to lepiej wydane pieniądze :)


  • Xelius lubi to

#26 mburs

mburs
  • Użytkownik
  • 347 postów
  • SkądPoznań

Napisano 24 październik 2015 - 13:09

Jednak dalej twierdzę że geometria i amortyzacja to dwie różne sprawy.

 

Zwłaszcza w przypadku Ridleya. Geometria zarówno Heliuma jak modelów endurance jest identyczna, ale wcale nie endurance tylko mocno wyciągnięta i sportowa.

Z kolei tłumienie wstrząsów w Heliumie jest naprawdę dobre.

Nie wiem czy warto dopłacać do samej ramy SL 3k,100gr różnicy na ramie jest mało odczuwalne, a wersja bez SL też jest naprawdę lekka.  Wolałbym to wydać na koła (Shamal Mille+3k=Bora One;D, mam Eurusy, najlepsze aluminiowe koła z jakimi miałem do czynienia, ale karbon pod szytki jest po prostu fajniejszy, a koła 1200gr o cechach aero to bajka niedościgniona) albo jeszcze lepiej jakiś wyjazd. 

Z kolei bardzo polecam Chorusa, dwa chrupnięcia i się ma łańcuch na drugim skraju kasety.

Wilier to fajna sprawa, kiedyś Ridley był zauważalnie tańszy co upraszczało wybór, teraz się to powoli zaciera ;(

Mam Heliuma, na Chorusie, koła Eurus/custom karbon pod szytki, tak że troszkę się orientuję.



#27 wojtek85

wojtek85
  • Użytkownik
  • 72 postów

Napisano 24 październik 2015 - 17:52

Dzięki za informację, jeszcze daleka droga przede mną do zakupu Heliuma ;) Dzisiaj robiłem sesję Domane na sprzedaż, ale jak patrzę na te zdjęcia to aż żal sprzedawać...

 

DSC08800.jpg



#28 Gosc_adazz_*

Gosc_adazz_*
  • Gość

Napisano 02 listopad 2015 - 16:42

Wygląda fajnie ten Trek ;)

 

Szykuj go na sobotę i niedzielę, ma być słonecznie to może jakiś Rejviz?



#29 wojtek85

wojtek85
  • Użytkownik
  • 72 postów

Napisano 03 listopad 2015 - 05:26

Priv :)

#30 wojtek85

wojtek85
  • Użytkownik
  • 72 postów

Napisano 11 grudzień 2015 - 14:28

Rower sprzedany wiec można podjąć ostateczna decyzje ws zakupu, mam do wyboru dwa modele, Ridley Noah SL i Ridley Helium w customowym malowaniu retro. Po głębszej analizie dochodzę do wniosku, ze oba rowerki mi sie podobają ze wskazaniem na Noah SL, chociaż z drugiej strony wiem, ze Helium bedzie uniwersalny i lepszy na warunki w których jeżdzę. Rowery maja identyczna geometrię, rożne zastosowanie ale słyszałem opinie, ze Noah SL jest rownież uniwersalnym rowerem z wykluczeniem bruków a Noah Fast to juz bardzo sztywny rower do walki na kresce. Co o tym myślicie? Który byście polecili? :)

Edit: Po brukach nie bede jeździł, czasami jakis fragment moze sie zdarzyć lub gorszy asfalt jak to w Polsce, pozatym to Czechy i Jeseniki.

#31 er_te

er_te
  • Użytkownik
  • 710 postów

Napisano 11 grudzień 2015 - 17:37

Jak góry to Helium.



#32 1415chris

1415chris
  • Użytkownik
  • 4485 postów
  • SkądSurrey

Napisano 11 grudzień 2015 - 22:31

Te Noah wygladaja niezle, troche przypominaja Pine F8.
Helium traci na gietym widelcu, imo.

#33 wojtek85

wojtek85
  • Użytkownik
  • 72 postów

Napisano 11 grudzień 2015 - 22:47

Sprawdziłem i rama Heliuma wazy ok 100-120g mniej od Noah SL, nie wiem czy to bedzie miało większe znaczenie w górach. Ja i tak predyspozycji na górala nie mam...



Dodaj odpowiedź