Skocz do zawartości


Zdjęcie

Przeskakiwanie Łańcucha, Przednia Korba?


14 odpowiedzi w tym temacie

#1 wojtek123

wojtek123
  • Użytkownik
  • 136 postów
  • SkądŁódź

Napisano 27 październik 2015 - 19:25

Hej, mam problem z przeskakującym łańcuchem na najwyższych przełożeniach na wolnobiegu. Wiem że tematów był milion, ale nie znalazłem odpowiedzi na swoje pytanie.

 

Mam 4 rzędowy wolnobieg ZZR i nowy łańcuch, acz na starym też przeskakiwał. Wolnobieg wygląda uczciwie, poza tym poza tym że ma 40 lat to ma mały przebieg. Spięte przerzutką Favorit PWB.

 

Na pewno mam krzywy przedni blat, bo kiedy jeszcze miałem singla to łańcuch raz naciągał się mocniej a raz słabiej.

 

Przeskakiwanie występuje dwa razy na jeden obrót korby. 

 

Teraz moje pytanie, czy faktycznie walnięty przedni blat może być winowajcą przeskakiwania na wolnobiegu? Zanim zmienię wolnobieg chciał bym wykluczyć ten przedni blat, bo jednak 4 rzędowy wolnobieg ciężej dostać niż rometowskie korby.

 

Wstawiam też zdjęcie tylnej przerzutki:

WP_20151027_19_17_21_Raw.jpg



#2 .Kamil

.Kamil
  • Użytkownik
  • 354 postów

Napisano 27 październik 2015 - 19:54

Wolnobieg po 40 latach wygląda ok, ale martwią mnie kółka tylnej przerzutki które, dawno skończyły swój żywot może to ta przyczyna ? A poza tym tylna przerzutka jest w środku usyfiona potraktój ją benzyną ekstrakcyją, sprawdzałeś czy hak prosty jest ?



#3 wojtek123

wojtek123
  • Użytkownik
  • 136 postów
  • SkądŁódź

Napisano 27 październik 2015 - 20:12

Co do haka to szczerze mówiąc ciężko mi powiedzieć, jest raczej prosty bo przerzutka jest w prostej linii z wolnobiegiem

 

Kółka faktycznie mogą mieć na to wpływ? Jutro w takim razie kupie nowe, chociaż wolał bym najpierw wykluczyć ze to wina korby.

 

ps. czy pozycja przerzutki(ze zdjecia w 1 poscie) nie wydaje wam sie nieprawidłowa? Ciężko mi jest ją ustawić, w zasadzie to jedyne ustawienie aby łańcuch był napięty.

WP_20151027_20_07_26_Raw.jpg



#4 FOBOS

FOBOS
  • Użytkownik
  • 402 postów
  • SkądReykjavík

Napisano 27 październik 2015 - 20:35

Jest pytanie :

 

1) Wiec przeskakuje na największej koronce z tyłu ?

 

2) Łańcuch w singlu wyciąga się w miejscach gdzie występują największe przeciążenia (wyciąga się nierównomiernie, ponieważ jego pozycja na zębatkach jest zawsze taka sama), jak jest nowy, to też napina się bardziej lub mniej, przy obrocie korby ?

 



#5 Coriner

Coriner
  • Użytkownik
  • 165 postów
  • SkądSwinoujscie

Napisano 27 październik 2015 - 21:24

Widzę mega odstęp kółka prowadzącego od zębatki. Czy nie za bardzo skróciłeś łańcuch? Przerzutka nienaturalnie jest wyprostowana /naciągnięta.



#6 wojtek123

wojtek123
  • Użytkownik
  • 136 postów
  • SkądŁódź

Napisano 27 październik 2015 - 21:32

Jest pytanie :

 

1) Wiec przeskakuje na największej koronce z tyłu ?

 

2) Łańcuch w singlu wyciąga się w miejscach gdzie występują największe przeciążenia (wyciąga się nierównomiernie, ponieważ jego pozycja na zębatkach jest zawsze taka sama), jak jest nowy, to też napina się bardziej lub mniej, przy obrocie korby ?

1. Na największej i kolejnej która jest za nią

2. Nowy też się napinał, przed chwilą wyczyściłem korby i skręciłem ponownie przednie blaty, jutro zobacze czy dalej się napina.

 

 

Widzę mega odstęp kółka prowadzącego od zębatki. Czy nie za bardzo skróciłeś łańcuch? Przerzutka nienaturalnie jest wyprostowana /naciągnięta.

Skróciłem o zaledwie dwa ogniwa mam troche kłopot bo nie wiem w jakiej pozycji ustawić te przerzutkę, jeśli dam ją bardziej ku przodowi to łańcuch jest luźny...



#7 Gosc_marvelo_*

Gosc_marvelo_*
  • Gość

Napisano 27 październik 2015 - 22:35

Z tą przerzutką jest coś nie tak. Wygląda to na zatarty górny sworzeń. Przerzutka powinna się tam poruszać swobodnie, dzięki czemu sprężyna wózka może napinać całość, przesuwając przerzutkę do przodu. Obecnie kąt opasania wolnobiegu przez łańcuch jest zdecydowanie za mały i to może mieć wpływ na przeskakiwanie.

 

Jeśli chodzi o nierównomierne naciąganie się łańcucha w singlu to moim zdaniem jest to normalne zjawisko. Jakaś niewielka niewspółosiowość (mam na myśli przesunięcie środka zębatki względem osi obrotu) zębatki tylnej i przedniej zawsze występuje. Pamiętam to jeszcze ze składaka Wigry i to samo widziałem w holendrach z przekładnią planetarną. 

W rowerze z przerzutką zewnętrzną nie ma to większego znaczenia, bo przerzutka działa jako napinacz.

 



#8 wojtek123

wojtek123
  • Użytkownik
  • 136 postów
  • SkądŁódź

Napisano 27 październik 2015 - 22:48

Z tą przerzutką jest coś nie tak. Wygląda to na zatarty górny sworzeń. Przerzutka powinna się tam poruszać swobodnie, dzięki czemu sprężyna wózka może napinać całość, przesuwając przerzutkę do przodu. Obecnie kąt opasania wolnobiegu przez łańcuch jest zdecydowanie za mały i to może mieć wpływ na przeskakiwanie.

 

Jeśli chodzi o nierównomierne naciąganie się łańcucha w singlu to moim zdaniem jest to normalne zjawisko. Jakaś niewielka niewspółosiowość (mam na myśli przesunięcie środka zębatki względem osi obrotu) zębatki tylnej i przedniej zawsze występuje. Pamiętam to jeszcze ze składaka Wigry i to samo widziałem w holendrach z przekładnią planetarną. 

W rowerze z przerzutką zewnętrzną nie ma to większego znaczenia, bo przerzutka działa jako napinacz.

Górny sworzeń tz. ten zaznaczony na zdjęciu? Jeśli tak to chodzi on płynnie i lekko.

 

Ja nigdy nie miałem styczności z przerzutkami więc wybaczcie niewiedzę. 

Również gdy wrzucę z przodu najwyższy blat i z tyłu również, to przerzutka już nawija praktycznie tylko dolnym kółeczkiem tak sie napina, jednak na ciężkich przełożeniach łańcuch jest aż za luźny imho

 

asddd.png



#9 Gosc_marvelo_*

Gosc_marvelo_*
  • Gość

Napisano 27 październik 2015 - 23:04

Tak, chodzi o ten sworzeń.
Mimo wszystko dziwnie się zachowuje ta przerzutka. 

Wnioskując z opisanych objawów i ze zdjęcia mam wrażenie, że łańcuch jest za krótki, a sprężyna napinająca wózka za słaba. Nie wiem  dokładnie jak to jest w przerzutkach Favorit, ale w moim Romecie Pasacie miałem trochę inną Favoritkę (taką aluminiowo-plastikową) i  tam była możliwość regulacji naciągu tej sprężyny. Najlepiej zdemontuj łańcuch i odkręć śrubę ampulową mocującą wózek. Możliwe że są tam trzy otworki do mocowania sprężyny. Wózek może da się też lekko obrócić przed dokręceniem śruby w odpowiednią stronę (aby bardziej napinał).

 



#10 wojtek123

wojtek123
  • Użytkownik
  • 136 postów
  • SkądŁódź

Napisano 27 październik 2015 - 23:23

Wydaje mi się że to może być to, wózek słabo odbija i to dopiero od pewnego momentu. 

 

Tutaj jest chyba trochę inaczej, próbowałem dobrać się do tej sprężyny od wózka ale nie potrafie tego odkręcić, a nie chce nic uszkodzić. :/



#11 pajak

pajak
  • Użytkownik
  • 383 postów
  • SkądGdynia

Napisano 28 październik 2015 - 08:52

tak się pacze.. Czy przypadkiem pulley ("dolne kółeczko", to nie na osi wózka) nie powinno jednak być tym dolnym? Wydaje mi się, że masz łańcuch założony odwrotnie.. Nie ma szans pracować dobrze (ba, nawet jakkolwiek). Łańcuch musi "owijać" wolnobieg tyle ile się da, a przerzutka "iść do przodu".

 

Co do spadania łańcucha.. Sprawdź jeszcze stan osi. Kiedyś jak skakało, to był dobry znak zakładania nowej osi (najczęściej chwilę po tym miało się już dwie półosie :) )

 

I z tym małym przebiegiem.. Jeździła kobieta do kościoła? :P Niektóre zęby przybierają kształt płetwy, a rozjechanie widać na pierwszy rzut oka. W tej "technologii" to oznacza naprawę dużo, mam wolnobiegi z tamtych lat.. które wciąż wyglądają jak spod prasy.



#12 wojtek123

wojtek123
  • Użytkownik
  • 136 postów
  • SkądŁódź

Napisano 28 październik 2015 - 16:36

tak się pacze.. Czy przypadkiem pulley ("dolne kółeczko", to nie na osi wózka) nie powinno jednak być tym dolnym? Wydaje mi się, że masz łańcuch założony odwrotnie.. Nie ma szans pracować dobrze (ba, nawet jakkolwiek). Łańcuch musi "owijać" wolnobieg tyle ile się da, a przerzutka "iść do przodu".

Założone jest na 99% dobrze, jednak chyba znalazłem winowajcę.

 

Wózek nie odbija od początku, ma pewien momentu luzu i dopiero od pewnego momentu sprężynuje, dlatego tak to wygląda. Gdyby od "początku" odbijał to (przynamniej jak przymierzałem) nawijał by łańcuch od dołu tak jak powinien. 

 

Spróbuję jakoś rozebrać te przerzutkę, szkoda by było ją wywalać bo ciekawy model. :/

 

I z tym małym przebiegiem.. Jeździła kobieta do kościoła?  :P Niektóre zęby przybierają kształt płetwy, a rozjechanie widać na pierwszy rzut oka. W tej "technologii" to oznacza naprawę dużo, mam wolnobiegi z tamtych lat.. które wciąż wyglądają jak spod prasy.

Po prostu, to rower po moim dziadku który praktycznie na nim nie jeździł, przeleżał na strychu/w garażu dobre 20 lat.



#13 FOBOS

FOBOS
  • Użytkownik
  • 402 postów
  • SkądReykjavík

Napisano 28 październik 2015 - 17:38

Ołkej. Wolnobieg jest rozbieralny ?, jedna z opcji:

 - przekręcić zębatki (na których przeskakuje), na lewą stronę.

 

Na zdjęciu widać, że łańcuch jest ciulowo naciągnięty, powinien bardziej zachodzić od dołu.



#14 wojtek123

wojtek123
  • Użytkownik
  • 136 postów
  • SkądŁódź

Napisano 28 październik 2015 - 17:52

Okej, udało mi się ustawić przerzutkę. Teraz chyba pozycja jest w miarę ok?(udało mi się naciągnąć wózek)

 

Łańcuch dalej skacze tak samo, jutro jeszcze wymienie te kółka. Na zdjęciach jest nienapięty ale po założeniu na blat i wolnobieg jest ok.

 

Wrzucam jeszcze foty wolnobiegu, wydaje mi się że raczej nie jest rozbieralny(przynamniej w sposób "opłacalny")

 

 
wp-20151028-17-37-12-raw.jpg
Dla porównania fotka z instrukcji obsługi przerzutki
Favorit%20PWB%201-filtered.jpg
wp-20151028-17-37-40-raw.jpg
 
wp-20151028-17-37-50-raw.jpg
 


#15 wojtek123

wojtek123
  • Użytkownik
  • 136 postów
  • SkądŁódź

Napisano 29 październik 2015 - 15:57

Uwaga, problem rozwiązany! :)

 

Problemem okazało się zbyt słabe naciągnięcie łańcucha wynikające ze zbyt słabego napinania wózka przerzutki(dlatego kolega pajak odniósł wrażenie że źle założyłem łańcuch na wózek).

 

Na szczęście w tej przerzutce naciąg sprężyny wózka można regulować, więc wystarczyło obrócić go o 180% i napina elegancko. 

Szkoda tylko że udało mi się do tego dojść po zakupie nowego wolnobiegu(którego nawet nie założyłem), ale cóż, człowiek uczy się na błędach. Mam nadzieje że komuś to pomoże i oszczędzi niepotrzebnych zakupów. :)





Dodaj odpowiedź