Jeśli chodzi o opinie muzułmanów na świecie na różne ważne tematy (na podstawie badań przeprowadzanych przez Pew Research Centre w krajach z dominującym islamem):
https://www.youtube....xde3gNa_FDEVQyp
Albo jeśli wolisz w formie pisanej: https://drive.google...ExhBItXx2a/view
Oczywiście możesz chcieć to zanegować, ale może warto wyciągnąć wnioski.
Być może napisałem do tej pory za mało po polskiemu albo zbyt mało zrozumiale dla Ciebie: nie twierdzę że Islam to uosobienie propagowania ideologii łagodności i miłości i że wyznawcy kochają ludzi tylko wyrażają tą miłość w niezrozumiały dla nas sposób.
Dla mnie istotniejsze jest jednak to w jaki sposób to zagraża Tobie, w polskiej rzeczywistości.
Podałem Ci jak wygląda moja lokalna rzeczywistość w której nie dochodzi do żadnych aktów muzułmańskiej agresji, bo gdyby były to byłoby o nich głośno a konsekwencją byłaby nienawiść i przemoc ze strony Anglików czy tym bardziej Polaków, którzy pokorni nie są.
Osoby z którymi mieszkam i pracuję w jednym mieście, gdzie jest kilkanaście procent muzułmańskiej społeczności, są tu naście lat i nie mają nic w tym względzie do powiedzenia.
Jeśli więc w takich realiach nie dzieje się muzułmańskie zło to w Twoich polskich a tym bardziej Twoich lokalnych szansa na to że stałeś się ofiarą dżichadu jest zerowa (A o to pytałem) i nadal taka jest.
Dlatego uważam że zbędnie się nakręcasz a energię którą zużywasz na strach możesz spożytkować na coś sensownego. Ale Twoja gonitwa myśli to Twój wybór, może tak lubisz.
Oni żyli i żyją w różnych miejscach na świecie, czasem od setek lat. Ilość dokonanych przez nich aktów terroru jest śladowa w stosunku do ilości wyjść do sklepu po mleko czy bułki. Miażdżąca przewaga tych ludzi chce zwyczajnie żyć, tak jak Ty.




