Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jaki Wkład Suportu Zamiast Shimano


4 odpowiedzi w tym temacie

#1 DivisionBell

DivisionBell
  • Użytkownik
  • 369 postów
  • SkądSanok/Kolonia

Napisano 19 maj 2017 - 13:39

Panowie polećcie jakiś dobry suport. Obecnie mam Ultegra SM BBR 60 i to jest rozpacz. Wcześniej miałem identyczny i też z nim były problemy. Przede wszystkim żeby łożyska były lepiej uszczelnione i waga nie większa. Może być trochę droższy jak ten który mam obecnie.

 



#2 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 2295 postów
  • SkądWLKP

Napisano 19 maj 2017 - 15:41

Żeby łożyska były lepiej uszczelnione potrzebny jest system podwójnego uszczelnienia czyli uszczelka samego łożyska + zewnętrzna, dodatkowa uszczelka. Mało jest takich wkładów, a jak są to bardzo drogie. Ja robię inaczej, delikatnie wyciskam łożyska Shimano i montuję je odwrotnie dzięki czemu mam podwójne uszczelnienie od zewnątrz. Inną metodą jest podejść do ślusarza by ten pogłębił o 1mm miski, a wtedy zamontujesz standardowe łożyska 2RS i efekt będzie ten sam. Plusem drugiego będzie możliwość montażu dobrych łożysk, bo te Shimanowskie jakością raczej nie grzeszą.

#3 DivisionBell

DivisionBell
  • Użytkownik
  • 369 postów
  • SkądSanok/Kolonia

Napisano 22 maj 2017 - 10:28

Wziałem na próbę Dura Ace bo jest w niezłej cenie. Zobaczymy jak to będzie działać.



#4 Kekacz

Kekacz
  • Użytkownik
  • 898 postów
  • SkądRzeszów

Napisano 22 maj 2017 - 10:59

Tak z ciekawości, po jakim dystansie ten BBR60 sprawia Ci problemy? Mój, odpukać, 8000 km i nie wskazuje oznak zużycia. Ale staram się nie jeździć w warunkach deszczowych.


Trzepak 

"MAMIL"


#5 DivisionBell

DivisionBell
  • Użytkownik
  • 369 postów
  • SkądSanok/Kolonia

Napisano 22 maj 2017 - 12:45

Hmm, te liczby będą mocno na oko ale: pierwszy przejechał pewnie z 8 tysięcy ale potem już strasznie głośno chodził plus dodatkowo też tam jakieś skrzypienie, zgrzytanie występowało. No a ten drugi to pewnie z tysiąc najwyżej. Wyciągałem go ostatnio i ewidentnie dostał się do łożysk jakiś piach albo nawet malutkie kamyczki. Jak jest deszcz to też na szosę nigdy nie wychodzę, no ale czasem złapie na trasie i nie ma rady :) W tym roku nie mam szczęścia do pogody i parę razy mnie już zmoczyło.





Dodaj odpowiedź