Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ffwd F4R 45Mm Czy Corima S1 47Mm


10 odpowiedzi w tym temacie

#1 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 305 postów

Napisano 30 listopad 2017 - 19:25

Panowie, krótkie pytanie, te koła mam dostępne w podobnej cenie (różnica 500pln), czy warto dopłacać do Corimy S1, podobno są o wiele lepsze ale np wagowo wypadają gorzej: 1300g vs 1400g, więc w czym są lepsze, bo sprzedawca tak twierdzi :)

 

Będę wdzięczny za szybką odpowiedź, bo oferta jest ważna krótko :)



#2 szprot

szprot
  • Użytkownik
  • 122 postów
  • Skądkatzenfurt

Napisano 30 listopad 2017 - 19:41

na Corimach jezdzi Nibali

ja mam zipp 303 i waga 1170g a pod gore i tak trza sie spinac.co kupic to nie wiem



#3 Michal1906

Michal1906
  • Użytkownik
  • 655 postów

Napisano 30 listopad 2017 - 21:17

Skad ci taka waga wyszla w zipach?

#4 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 305 postów

Napisano 30 listopad 2017 - 21:37

No właśnie:

ZIPP 303 Firecrest Tubular Carbon Wheelset - QR - Matte Black

1390 gram (manufacturer's specs (FW: 605g, RW: 785g))

 

Corima S1 47mm

FW: 615g, RW: 785g

 

FFWD:

1325 gram oba

 

 

Ten gość mówi, że jego Corimy są dla niego za sztywne, ale nie qmam, jak koła mogą być za sztywne, to chyba ich zaleta ? Mówi, że czuje nierówności na drodze ale pewnie nie aż tak jak na aluminiowych co nie?

 



#5 mareksabik

mareksabik
  • Użytkownik
  • 215 postów

Napisano 01 grudzień 2017 - 11:05

Ten gość mówi, że jego Corimy są dla niego za sztywne, ale nie qmam, jak koła mogą być za sztywne, to chyba ich zaleta ? Mówi, że czuje nierówności na drodze ale pewnie nie aż tak jak na aluminiowych co nie?

 

Jeśli chodzi o sztywność skrętną i boczną to koło generalnie im sztywniejsze tym lepsze. Jeśli chodzi o sztywność pionową to mniej sztywne będzie lepiej tłumiło nierówności i to jest zaletą. A carbony w tym aspekcie na pewno lepsze od alu, nawet sztywne jak są bardzo. 



#6 1415chris

1415chris
  • Użytkownik
  • 3606 postów
  • SkądSurrey

Napisano 01 grudzień 2017 - 11:21

Jeszcze pare lat temu kola Zippa byly sporo lzejsze od obecnych modeli.
Jak 303 1170g, to musi to byc model z przed 2012 Firecresta.
Moj zestaw 303 Firecrest 2012 wazyl 1220g.
Wczesniejsze obrecze mialy inny profil, do tego obecne modele maja ciezsze (lepsze piasty) piasty.

Co do kol w pytaniu, te Corimy sa cienkie, w sensie szerokosc obreczy tylko 22mm. To jak nadzisiejsze standardy, troche malo.
Corima ostatnimi czasy zaczela wprowadzac szerokie 26mm obrecze, modele bodajze oznaczone symbolem WS.

Jeszcze jedno, kola pokazane na YT, sa zupelnie inne od tych w pytaniu (karbonowe szprychy). Takie kolo bedzie sztywniejsze od kola na stalowych szprychach.

#7 szprot

szprot
  • Użytkownik
  • 122 postów
  • Skądkatzenfurt

Napisano 01 grudzień 2017 - 12:36

fakt.tylna piasta juz wymieniona.te nowsze sa szersze a ja mam te starsze

 



#8 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 305 postów

Napisano 02 grudzień 2017 - 11:27

Apropo szerszej obręczy - 25mm vs 22.6mm w Corima WS i S, to ta szersza chyba ma wpływ na lepsze zachowanie podczas podmuchów bocznych? Ale czy coś więcej oprócz mody? Na przykład może mieć to wpływ na utrzymanie prędkości albo oszczędności w watach?



#9 uraz

uraz
  • Użytkownik
  • 1002 postów
  • SkądLublin

Napisano 02 grudzień 2017 - 16:47

Jeśli chodzi o sztywność skrętną i boczną to koło generalnie im sztywniejsze tym lepsze. Jeśli chodzi o sztywność pionową to mniej sztywne będzie lepiej tłumiło nierówności i to jest zaletą. A carbony w tym aspekcie na pewno lepsze od alu, nawet sztywne jak są bardzo.

 

Z moich obserwacji wynika, że carbonowe wysokie obręcze są dużo mniej komfortowe (na wybojach) niż niskie aluminiowe niezależnie od użytych szprych. Coś jak rower aero vs klasyczny.


Wspólne zamówienie ubrań kolarskich 2019 ★ Black is the new fluo ★ Don't feed the troll


#10 mloody

mloody
  • Użytkownik
  • 68 postów
  • SkądTurek

Napisano 27 grudzień 2017 - 19:08

Też chętnie poczytam o opiniach na temat kół wymienionych w temacie z tym, że Corimy planuje z Alu piastami i oczywiście tylko szytka. Obręcze w ffwd i corimach są tej samej szerokości, biorąc pod uwagę normalną wersje Corimy. Max szytka 25mm spokojnie wejdzie , szerszych nie planuje. Cena podobna. Skłaniam się ku Corimie, jednak do końca nie jestem pewien podobnie jak autor tematu. Może posiadacze tych kół się wypowiedzą.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka



#11 herbatniczek

herbatniczek
  • Użytkownik
  • 305 postów

Napisano 27 grudzień 2017 - 21:34

Ja rozważam różnice między tymi kołami i oponami z perspektywy prędkości (komfort, przebicia, bezpieczeństwo schodzą na drugi plan). I dla mnie np 40 sek na 50km to jest dużo.

 

Z tego co doczytałem, to w kołach na płaskie tereny liczy się stożek, ilość szprych, waga obręczy i sztywność. Corima ma opinie sztywniejszych kół, w środku jest jakaś pianka usztywniająca. Mają mniej szprych więc i lepszą aerodynamikę. Z drugiej strony dochodzi 100gram na secie ale nie wiadomo dokładnie jak to się rozkłada. Waga obręczy Corima S1 to 370g, FFWD nie podają, może można by zapytać dystrybutora. Obstawiam, że różnica w wadze ukryła się również w piastach. Dalej trzeba by już się umówić na spotkanie na torze z rowerem z pomiarem mocy, dwoma setami kół i stestować przy stałej mocy, żeby wyliczyć czy większa sztywność i mniej szprych daje przewagę nad mniejszą wagą FFWD, ale ja obstawiam, że tak w terenie płaskim i niekoniecznie w terenie górskim.

 

FFWD ma coś fajnego - program crash replacement. Jak się zarejestruje koła, to potem w razie wypadku na rowerze możesz im je odesłać, zaplotą stare piasty w nowe obręcze i szprychy i za części wezmą 50% ceny.

 

Oba modele mają obręcze 22mm i jeśli wierzyć w aerodynamikę, to trzeba dobrać opony 23mm, bo pod takie opony te koła były konstruowane. Jak się poczyta różne fora, to niektórzy piszą, że zmienili na 25mm i są wolniejsi. Obstawiam, że to właśnie zależy od powierchni na których jeżdżą i od ciśnienia.

 

Nie wiem, czy w ogóle warto dopłacać do Corima WS, bo nie widziałem miarodajnego testu na dworze albo na torze dowodzącego wyższości szerszej obręczy i opon. Z tego co ogarnąłem, jak na wyścigu jest szuter albo kocie łby, to wtedy szersze opony mają sens. Na dobrym asfalcie czy zwykłych treningach to nie jestem już taki pewien. Nie popadajmy też w paranoję, przecież nie jeździmy szosą po dziurach, tylko wybieramy sobie dobre nawierzchnie a wyścigi najczęściej są organizowane w miejscach o bardzo dobrej nawierzchni.

 

A tutaj jest mowa o szerszych oponach i ich przewadze 3:29 na niskim ciśnieniu (50 psi) na chropowatym asfalcie. Niestety to tylko koleś na rowerze a nie test na żywo na torze. Stestowali też duże ciśnienie na lepszej jakości asfalcie i o ile w labie wyszło, że jest lepiej, to w praktyce zyski z wyeliminowania wibracji są większe niż z twardej opony i jej mniejszym uginaniu. (Chyba, że coś przekręciłem :D) W każdym razie sugerują jazdę na mniejszym ciśnieniu i nie chodzi mi o bezpieczeństwo, komfort, tylko o prędkość, bo niby u nich nie ma dobry dróg :) ?

Jest też mowa o tym, że jak 25mm to i szersza obręcz, żeby te opony się "dobrze" wyginały, bo to też ma znaczenie :)

Weźcie go posłuchajcie bo ja nie wiem, czy czegoś nie przekręciłem :) W każdym razie mnie ciężko będzie zrobić test z różnymi ciśnieniami na różnych odcinkach, bo nie mam pomiary mocy a tak to chętnie bym zrobił doświadczenie.

 

Opony muszą mieć szerokość dobraną do obręczy 4:00, więc odpada 25mm w obręczach 22mm:





Dodaj odpowiedź