Skocz do zawartości


Zdjęcie

Budowanie Masy Mięśniowej - Jakie Zalety I Wady?


31 odpowiedzi w tym temacie

#21 robo

robo

    ble ble

  • Użytkownik
  • 2584 postów
  • SkądKońskie

Napisano 05 kwiecień 2018 - 21:24

W tej chwili robię trening FBW (a więc w tym i nogi) 3x w tygodniu i jestem mile zaskoczony, jak zdołałem sprogresować, i że jest możliwe zregenerowanie się do przetrenowania tej samej grupy co drugi dzień. Przedtem ćwiczyłem splitem, więc trening nóg wypadał mi 1x lub 2x w tygodniu.  W treningu FBW to jest super, że ćwiczy się z dużymi ciężarami, ale nie ćwiczy się do upadku mięśniowego - nie ma tego stresu metabolicznego i wierzę, że następnego dnia po treningu siłowym będę mógł pojechać na 1,5 godzinny trening na rowerze. Oczywiście będę musiał uciąć objętość, np będę robił 3 serie przysiadów, zamiast 5-ciu, może nawet z większym ciężarem, ale na mniejszą ilość powtórzeń w serii. Mam nadzieję, że do jesieni nie stracę dużo z siły jaką obecnie zbudowałem i będę mógł zacząć progresować od obecnego lub niewiele niższego poziomu.


"Wieczność jest bardzo nudna, szczególnie pod koniec" - Woody Allen


#22 cauchy

cauchy
  • Użytkownik
  • 705 postów

Napisano 05 kwiecień 2018 - 21:36

aaa FBW to co innego, super sprawa :) 3razy to całkiem zdrowo.

 

Dwa miesiące temu spróbowałem tego modnego teraz EMS. Byłem na 5 zajęciach i jakkolwiek to jest naprawdę fajne jeśli chodzi o pracę ciała, jeszcze po wieeeelu godzinach krew buzuje w żyłach, to jednak mało przyjemne. I raczej jako dodatek do regularnego planu. Plusy  takie, że tylko 20min 1raz w tygodniu, stawy się nie męczą, minusy że tak jak mówię nieprzyjemne, a do tego drogie. No i dietkę trzeba trzymać żeby były efekty. 



#23 robo

robo

    ble ble

  • Użytkownik
  • 2584 postów
  • SkądKońskie

Napisano 05 kwiecień 2018 - 21:48

Zerknąłem co to ten EMS (nie znałem tego) i kojarzy mi się z Abgymnic i firmą Mango  :)

 

 


"Wieczność jest bardzo nudna, szczególnie pod koniec" - Woody Allen


#24 celar

celar
  • Użytkownik
  • 211 postów
  • Skądkraków

Napisano 06 kwiecień 2018 - 10:47

Musisz znaleźć sobie swoje optimum masy. Ja jak zejdę za nisko to nawet, gdy moc zostanie na takim samym poziomie a więc urośnie w/kg, mam gorsze ogólne samopouczie a czas regeneracji się wydłuża. Dla mnie takie optimum to jakieś 69-70kg przy 7-8% BF(wzrost 186cm) więc BMI w dole normy. W zeszłym roku doszedłem do 67,5kg, latałem po górach, ale w większość dni czułem się obolały i rozbity. 

 

Co do spoczynkowej przemiany materii to z tym trzeba uważać, osoby aktywnie fizycznie mają dużo mniejsze zapotrzebowanie energetyczne na spełnienie podstawowych funkcji życiowych bo organizm jest efektywniejszy. Mi dietetyk wyznaczył podstawowe zapotrzebowanie na poziomie 1700 kcal.

 

I jeszcze jedna rzecz to, że będziesz chciał zrobic masę mieśniową nie znaczy, że ją zrobisz mimo największych chęci i pracy. 



#25 beskidbike

beskidbike
  • Użytkownik
  • 1560 postów
  • SkądBielsko-Biała

Napisano 06 kwiecień 2018 - 11:05

I jeszcze jedna rzecz to, że będziesz chciał zrobic masę mieśniową nie znaczy, że ją zrobisz mimo największych chęci i pracy. 

To akurat nieprawda. Każdy bez wyjątku jest w stanie zwiększyć masę mieśniową do rozsądnych rozmiarów. Wszystko jest kwestią odpowiedniej diety i ćwiczeń. Oczywiście pomijając formę sportową, bo czasem odbędzie się to kosztem osiągów.

Tak samo w druga stronę, do pewnej granicy schudnąć może każdy, wystarczy dieta i ćwiczenia. I tak jak napisałeś, jest granica, poniżej której wraz ze spadkiem masy zaczyna się gorsze samopoczucie i spada moc.


"A teraz uwaga, tylko nie rżyjcie - ostatnio zrobiłem sobie ocieplacz na penisa, bo u mnie to jest najbardziej newralgiczny punkt. Ciśnienie chłodnego powietrza wali w krocze i siusiak marznie jak cholera, a wiadomo trzeba dbać o niego"- oryginalny cytat z FR.org :)


#26 cauchy

cauchy
  • Użytkownik
  • 705 postów

Napisano 06 kwiecień 2018 - 11:09

Zbudowanie masy jest możliwe każdego, nawet u ektomorfika. Samozaparcie, motywacja, dieta, ćwieczenia i za rok nie poznasz się w lustrze. 


  • beskidbike lubi to

#27 Lobster

Lobster
  • Użytkownik
  • 330 postów
  • SkądTcity

Napisano 23 kwiecień 2018 - 18:34

Zbudowanie masy jest możliwe każdego, nawet u ektomorfika. Samozaparcie, motywacja, dieta, ćwieczenia i za rok nie poznasz się w lustrze. 

"Buduj masę i zbieraj kasę" - na nowe ciuchy. Ja tej zimy "zbudowałem" tylko 3 kg ale obwody zmieniły się bardziej niż oczekiwałem, rezultat: kilka koszulek i jedne spodenki wylądowały w depozycie.



#28 daihat

daihat
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 11 maj 2019 - 19:06

Zbudowanie masy jest możliwe każdego, nawet u ektomorfika. Samozaparcie, motywacja, dieta, ćwieczenia i za rok nie poznasz się w lustrze. 

 

Właśnie. W wieku 19 lat byłem wieszakiem  i z 63kg przy 184cm wbiłem po jakimś czasie na 75. Bez jakiejś specjalnej diety, bo nie lubię jeść więcej niż potrzebuję, trochę pomagałem kreatyną i odżywką. (raz dziennie -tu lepiej byłoby jakieś dobre białko, efekty w przyroście siły przy prawidłowej ilości białka te 1,5-2g/kg masy ciała są znacznie lepsze i satysfakcja większa). Wiadomo  dieta to podstawa  w budowaniu mięśni i jednak warto mieć dietę na masę/ nadwyżkę kaloryczną. Na mnie i wiele osób ekto pozytywnie działają treningi typowe siłowe serie po 3-5 powtórzeń, długie przerwy tylko tu trzeba mieć naprawdę dobrą technikę przy FBW. Ale przede wszystkim trzeba mieć dużo cierpliwości. No i rower jak i każda dodatkowa aktywność utrudnia zadanie, najlepiej wypadałoby robić ciężką siłownię i siedzieć tylko przed kompem :P



#29 przegibek

przegibek
  • Użytkownik
  • 203 postów

Napisano 13 maj 2019 - 07:36

"Boże, ich prawie nie było widać, te łapki takie chudziutkie, te dupki takie wąskie.. przecież ja jakbym na takiego napadła to by nic z niego nie zostało!" :D :D :D leżałem ze śmiechu :D

 

Znajoma nazywa takich "kurczakami" tak się jej kojarzą te wąskie barki i chude ramionka. I tak to właśnie jest, panowie, kolarz kobietom nie kojarzy się zwykle seksownie, choćbyście się nie wiem jak napinali - te obcisłe kolorowe stroje, ogolone nogi, to z reguły raczej odstrasza i śmieszy kobiety.  Jak znajomym koleżankom pokazywałem galerię jednego z użytkowników (ten który ma tu własny wątek ze zdjęciami) to najpierw parsknęły śmiechem, a potem stwierdziły że to jednak smutne i żałosne.



#30 sthEn

sthEn
  • Użytkownik
  • 146 postów
  • SkądGdynia

Napisano 13 maj 2019 - 08:01

Smutne i żałosne, że człowiek ma pasję, rzeczywiście.

 

Ciekawe masz koleżanki, brzmią jak ten typ dziewczyn, co trzyma sobie włosy w toalecie co weekend w klubie, żeby przypadkiem wymiociny się nie przykleiły.


Ribble R872 - Bryton Rider 530


#31 tessio

tessio
  • Użytkownik
  • 104 postów

Napisano 13 maj 2019 - 08:19

Nie golę nóg i jeżdżę najczęściej w czarnych spodenkach i czarnej gładkiej koszulce, ale do łba by mi nie przyszło, żeby parskać śmiechem widząc kogoś w kolorowych strojach z ogolonymi nogami. Moja żona też jakoś nie parska, dziwne masz te koleżanki.



#32 BzykuDG

BzykuDG
  • Użytkownik
  • 328 postów

Napisano 13 maj 2019 - 08:49

Nie wiecie, że nieobciachowe jest obecnie tylko picie browarów przed tv? I jedzenie z pudełek jest chore i tylko pizza i chipsy są normalne?



Dodaj odpowiedź