Skocz do zawartości


Zdjęcie

Thule Outride A Może.....


9 odpowiedzi w tym temacie

#1 Look

Look
  • Użytkownik
  • 102 postów

Napisano 03 kwiecień 2018 - 13:57

Hej,

 

szukam jakiegoś bagażnika do przewożenia szosy. Jak wozicie swoje rumaki? Dach, hak a może w środku w aucie. Mam kombi, ale jakoś nie uśmiecha mi się wozić go w środku co by karbon się nie porysował ;-) i na razie wybór padł na outride. Nie są to tanie rzeczy dlatego chętnie przygarnę pomoc w postaci opinii  bardziej doświadczonych kolegów i koleżanek ;-)



#2 Hargin

Hargin
  • Użytkownik
  • 47 postów

Napisano 03 kwiecień 2018 - 14:17

Niezłe recenzje zbierają produkty Saris.  http://road.cc/conte...nes-3-bike-rack

Niestety nie mogę przetestować, gdyż nie ma wsparcia dla mojego modelu auta. 

 

Osobiście wożę na bagażniku dachowym. Niestety raz już zaliczyłem bliskie spotkanie z balkonem na pierwszej kondygnacji. Całe szczęście dla rowerów obeszło się bez większego uszczerbku, ale ucierpiał dach pojazdu ( i portfel na wyciąganie wgniecenia). Dziwię się, że jeszcze nie wyprodukowano czujników zbliżania montowanych na bagażnikach dachowych. 



#3 LuckyLuk

LuckyLuk
  • Użytkownik
  • 169 postów

Napisano 04 kwiecień 2018 - 08:08

Ja mam Thule 598 - do tego ochraniacz do karbonu (Thule 984). Całość działa bez zarzutu ale jednak jest to opcja na dach - wyżej położony środek ciężkości, szum, możliwość przyłożenia, zbieranie robactwa. Gdybym miał wybór (na aucie nie mogę zamontować haka) i miejsce na przechowywanie, to szedłbym w bagażnik mocowany na hak - łatwiejsze mocowanie, nie musisz dzwigać, nie walniesz w balkon :) 

To co podał Hargin, nie wygląda dla mnie stabilnie ale mogę się mylić.

 

Jeśli chodzi o mocowanie na dachu, to najstabilniej bedzie się zachowywał taki z mocowaniem za widelec, np. Whispbar WB200 albo Thule Outride - niestety przednie koło musisz wrzucić do auta (albo dokupić mocowanie koła na dach, co znacznie podniesie całkowity koszt).



#4 Hargin

Hargin
  • Użytkownik
  • 47 postów

Napisano 04 kwiecień 2018 - 13:04

W ostatnich dniach jeden z Kolegów opisywał "case" z wygięciem się mocowania osi w widelcu podczas operacji przy bagażniku. Nie umiem sobie wyobrazić istotnych przewag tego rodzaju montażu (za wyjątkiem czasu posadowienia/zdjęcia). Dwa punkty mocowania, w stosunku do 3 w klasycznym bagażniku (z ramieniem) - ciut niższy opór powietrza? Pominę fakt miejsca na koło. Mam za słabą wyobraźnię?

 

Akurat pomysł bagażnika na tylną klapę uważam za dość udany. Łatwy i szybki montaż rowerów, o ile sam bagażnik umożliwia szybkie przytroczenie. Nie trzeba haka. Mankamentem jest brak dostępu do bagażnika i konieczność przenoszenia lub stosowania dodatkowej tablicy (ale to też pewnie zależy od modelu auta). W stosunku do bagażnika na hak mamy niższą cenę i potrzeba mniej miejsca na przechowywanie, przy podobnych oporach podczas jazdy. 



#5 ROZMIAR

ROZMIAR
  • Użytkownik
  • 2651 postów
  • SkądPoznań

Napisano 04 kwiecień 2018 - 13:11

W ostatnich dniach jeden z Kolegów opisywał "case" z wygięciem się mocowania osi w widelcu podczas operacji przy bagażniku. Nie umiem sobie wyobrazić istotnych przewag tego rodzaju montażu (za wyjątkiem czasu posadowienia/zdjęcia). Dwa punkty mocowania, w stosunku do 3 w klasycznym bagażniku (z ramieniem) - ciut niższy opór powietrza? Pominę fakt miejsca na koło. Mam za słabą wyobraźnię?

Ja jeszcze nie znalazłem lepszego bagażnika niż taki właśnie za widelec.


7602ede9d85aa0ebmed.png

 

Więcej satysfakcji daje dobra forma niż dobry sprzęt.

"Oni [w Sky] nazywają  to marginal gains, wszystko co jest dozwolone w granicach zasad, jest możliwe. TUE mieszczą się w tych zasadach. Jeśli w dalszym ciągu z jednej strony będzie się mówić o etyce w kolarstwie, a z drugiej strony tak postępować, to jest to działanie obłudne." Pat McQuaid


#6 Hargin

Hargin
  • Użytkownik
  • 47 postów

Napisano 04 kwiecień 2018 - 13:22

Ja jeszcze nie znalazłem lepszego bagażnika niż taki właśnie za widelec.

 

Ok, tylko w czym jest on lepszy. Pytam tylko ze szczerego zainteresowania, bo stoję w przededniu zakupu kolejnego i rozważam dostępne opcje. Trochę mnie przeraził fakt możliwości uszkodzenia widelca podczas zakładania/zdejmowania roweru. 



#7 LuckyLuk

LuckyLuk
  • Użytkownik
  • 169 postów

Napisano 04 kwiecień 2018 - 13:36

Tu chodzi głównie o stabilność przy mocowaniu za widelec. Jadąc widzę, jak mi się kołysze rower podczas jazdy z Thule 598 - fakt, że się buje ale mam nadzieję, że nie ma to na nic wpływu. 

Przy mocowaniu za widelec rower będzie bardziej stabilny ale dochodzi problem koła. 

Wiesz, w sumie jedyne, czego bym się bał, to jakieś low-cost no-name albo chińskie bagażniki - przy markach jak Thule, każde rozwiązanie będzie (chyba) bezpieczne. Btw. Thule 598 jest made in Poland :) 

 

Jeszcze z zalet 598 - ma wbydowany zacisk dynamometryczny (czy jak to się nazywa) przez co nie uszkodzisz ramy przy dokręcaniu ramienia. 



#8 chudeusz09

chudeusz09
  • Użytkownik
  • 262 postów

Napisano 01 maj 2018 - 08:27

Na Thule 598 rzeczywiście rower jest dosyć "gibki", ale nie zauważyłem, żeby stwarzało to jakieś problemy podczas transportu. Plusem jest ten zacisk dynamometryczny, o którym już tu wspomniano. Mam przy okazji pytanie, czy ktoś z Was przewozi karbonowe kozy bez tego "specjalnego" adaptera? Mam wrażenie, że to tylko wyciąganie kasy. Sam zacisk jest dynamometryczny a dodatkowo zrobiony z gumy, więc co miałby tu zmienić ten "adapter"? Poza ubytkami w portfelu....

#9 LuckyLuk

LuckyLuk
  • Użytkownik
  • 169 postów

Napisano 01 maj 2018 - 17:52

Ja używam adaptera - wiesz, pewnie by się nic nie stało się głupio by było ze względu na oszczędność kilku złotych uszkodzić karbon...

#10 Dari

Dari
  • Użytkownik
  • 1171 postów

Napisano 01 maj 2018 - 18:13

Używam uchwytów Thule za widelec (Sprint) i za ramę - w tym pierwszym rower jest jak przyspawany, ultrastabilny, w drugim irytująco kiwa się.

Pierwsza seria Sprint miała wadę fabryczną i została wycofana z rynku.

https://www.thule.co...print-recall-na

Spotkało to i mnie - zadzwonili ze sklepu i poprosili o zwrot i oddalli pieniądze. Potem -ze wzgledu na w/w zalety-  kupiłem egzemplarz z serii poprawionej, ale jak teraz widzę, nie ma go już w ogóle w ofercie. 

Obecnie nowością Thule jest uchwyt Upright, trzymający rower za dwa koła, z ramą się nie styka:

Jest reklamowany jako pasujący do wszystkich typów rowerów, ale wygląda na to, że chyba dedykowany jest zwłaszcza do MTB.


Poland. Probably the best country in the world.



Dodaj odpowiedź