Skocz do zawartości


Zdjęcie

Lanzarote


15 odpowiedzi w tym temacie

#1 Maciej z NT

Maciej z NT
  • Użytkownik
  • 33 postów

Napisano 03 styczeń 2019 - 10:47

Witam,

 

Od 13.01 do 20.01 będę na Lanzarote - pierwszy raz na tej wyspie. Przygotowałem sobie plan tras. 

 

Dzień 1 - https://www.gpsies.c...gfmlkwccztjpbkg

 

Dzień 2 - https://www.gpsies.c...zivbzcpdgoqpszy

 

Dzień 3 - https://www.gpsies.c...gxmzyrtrqvhadtd

 

Dzień 4 - https://www.gpsies.c...gvxacmhvogojaum

 

Dzień 5 - https://www.gpsies.c...qdyasejtqiqneqo

 

Pierwsze 3 dni na szosie

 

Canyon Ultimate CF SL 8.0

 

2 następne dni rower tri.

 

Planet X Stealth Pro TT

 

Wypożyczalnia w Puerto del Carmen 

 

https://revolutionla...urs/road-bikes/

 

Proszę o doświadczenia forowiczów - czy ominąłem coś ciekawego, trudnego, co można wyrzucić z listy a co powtórzyć w drugą stronę.

 

Po wakacjach postaram się podzielić doświadczeniami.



#2 Adonis

Adonis
  • Użytkownik
  • 50 postów
  • SkądTarnowo Podgórne

Napisano 03 styczeń 2019 - 10:52

Za canyona płacisz 75€ zgodnie z cennikiem ? - trochę drogo jak na tę porę roku.

 



#3 1415chris

1415chris
  • Użytkownik
  • 3766 postów
  • SkądSurrey

Napisano 03 styczeń 2019 - 12:46

703 tez masz w planach, jeden z ladniejszych odcinkow, szkoda ze nieco krotki.

Fajne sa te drogi laczace gorzysty teren z wybrzezem w pln-wsch czesci Haria-Arrieta. 

Poza tym to wszystko obleciales :) 

 



#4 Maciej z NT

Maciej z NT
  • Użytkownik
  • 33 postów

Napisano 03 styczeń 2019 - 17:41

Dziękuje,

 

Cena za 5 dni - 120 EUR to wg mojej skali norma. Myślę czy nie zabrać własnego, ekonomicznie na zero trochę więcej zamieszania.

 

LZ-703 jest chyba w pierwszym dniu, LZ-10 Haria-Arieta do przemyślenia.

 

Zrezygnowałem z trasy 180km Ironman Lanzarote bo bym wszystko w jeden dzień zobaczył.

 

Plan jest żeby skoro świt 7:00 być już na rowerze. Maks 4h potem rodzinne obowiązki.

 

W trakcie z dwie kawy i minimum jedna bodega, podobno dobre wina ;-)

 

A co z wiatrem na wyspie można mieć pecha żeby wiało cały tydzień

 

 



#5 Marcin321

Marcin321
  • Użytkownik
  • 514 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 03 styczeń 2019 - 21:20

Na wyspie byłem tyle że bez roweru :( Z miejsc wartych zobaczenia:

 

1. Playa Blanca - wybierz się tam z rodziną, pojedź na wschodni kraniec miasta i potem 10 minut z buta dalej na wschód, ew. szutrówką można jakoś dotoczyć się autem.

 

2. Faro de Pechiguera

 

3. Los Hervideros

 

4. Timamfaya - niestety tylko przejazd autokarem, nie wiem czy wpuszczają na rowerach - z drugiej strony warto zobaczyć jak kierowcy tego autokaru tam się mieszczą - szacunek

 

5. Lago Verde - tyle że rower raczej na plecach bo idzie się po schodach ;)

 

6. Mirador del Rio - świetne miejsce!

 

Wysokich stożków bym nie zabierał, widziałem tam za dużo kolarzy którzy trzymali rower jak żagiel za kierownicę, a reszta roweru fruwała sobie w powietrzu :) Szczególnie ciekawy widok jak na zjeździe wychodzisz z zakrętu i widzisz taki widok, tętno +30 bpm.



#6 1415chris

1415chris
  • Użytkownik
  • 3766 postów
  • SkądSurrey

Napisano 03 styczeń 2019 - 22:59

Na Lanzarote i sasiedniej Fuerteventura slabiej lub mocniej ale wieje prawie caly czas z pln-wsch.
Bylem na tych wyspach kilka razy, zawsze z rowerem i chyba tylko raz na jakiejs przeleczy na Fuerteventura musialem jechac sporo pochylonym na bok zeby wogole jechac.


#7 cauchy

cauchy
  • Użytkownik
  • 675 postów

Napisano 04 styczeń 2019 - 19:09

Na Lanzarote chcę w tym roku na okres BN-Nowy rok :) mam nadzieję, że będzie nieco  bardziej płasko niż Teneryfa/GC.

Na Kanarach w ogóle wieje. Miedzy górkami trochę mniej, przy wybrzeżu mocniej. 



#8 Maciej z NT

Maciej z NT
  • Użytkownik
  • 33 postów

Napisano 06 styczeń 2019 - 19:41

Jednak męska decyzja, nie po to walizkę na rower kupowałem żeby rowery wypożyczać. Biorę swój rower.  

 

Jak byłem na Teneryfie i wcześniej na GC nie miałem wietrznych dni. Wg mojej rowerowej skali na ten moment GC wygrywa okolice Puerto Rico aż do Mogan. Jeszcze tam wrócę.

 

 

 

 



#9 Pirx

Pirx
  • Użytkownik
  • 269 postów
  • SkądKlucze

Napisano 07 styczeń 2019 - 06:56

Na Lanzarote byłem 2018 roku dwa razy: kwiecień (szosa) i grudzień (pałowanie na mtb). W grudniu wiatr maks 10-15km/h czyli w zasadzie nie wiało, natomiast w kwietniu 20-30km/h, porywy do 50, a nawet 70km/h, palmy liśćmi zamiatały drogę. Ten przykład z fruwającym rowerem doświadczyłem osobiście na klifie przy Ermita de las Nieves - nie dało się zejść z roweru inaczej niż ustawiając dokładnie pod wiatr.

Generalnie obskoczysz chyba wszystko (podjazd pod Femes jak widać dwa razy :) ), więc jeśli chcesz więcej, pozostaje mtb (masz tam w pobliżu Los Ajaches i sieć szutrówek). Fajna spokojna droga jest od Ariety przez Tabayesco (nieco bardziej chropowaty asfalt), ale... w grudniu była oficjalnie zamknięta, z powodu możliwych osunięć. A szkoda, bo można niezły podjazd zrobić od Ariety przez Tabayesco, w lewo i agrafki pod Los Helechos, chociaż podobnie wygląda jazda LZ-10 do Harii i znów podjazd agrafkami.

Spróbuj wpleść w plany drogi przez Tesequite (LZ-404) albo El Mojon. Przy LZ-404 jest fajny opuszczony kamieniołom lapilli, wyglądający jak Grand Canyon w miniaturze (widać na Street View).

 

Zazdraszczam pobytu, mimo że byłem na Lanzarote 3 razy (i jeszcze dwa razy na Fuercie i raz na Gran Canarii), chciałbym jeszcze raz, w zasadzie na którąkolwiek z wysp :)



#10 Maciej z NT

Maciej z NT
  • Użytkownik
  • 33 postów

Napisano 14 styczeń 2019 - 18:40

Dzien 1
Wg planu

#11 Maciej z NT

Maciej z NT
  • Użytkownik
  • 33 postów

Napisano 14 styczeń 2019 - 18:43

https://www.strava.c...ties/2078164989
  • cauchy lubi to

#12 Maciej z NT

Maciej z NT
  • Użytkownik
  • 33 postów

Napisano 15 styczeń 2019 - 16:43

Dzień 2 trasa nr 3

Wczoraj za ostro dzisiaj Coffee ride.

https://www.strava.c...ties/2080089583


Jutro setka trasa nr 2
  • cauchy lubi to

#13 Maciej z NT

Maciej z NT
  • Użytkownik
  • 33 postów

Napisano 15 styczeń 2019 - 16:49

Podjazd pod Femmes - szkoda że już bez energii ale budzi respekt, jakby był dłuższy o 500 metrow nie dałbym rady. Na świeżego "lodolamacz Stalin"

#14 Maciej z NT

Maciej z NT
  • Użytkownik
  • 33 postów

Napisano 19 styczeń 2019 - 22:05

Ostatni dzień trasa nr 4 wersja tam i z powrotem bez San Bartolomo.

Za to park od Yaizy do wejscia i z powrotem na kamerze. Pogoda ostatnie 3 dnie się zepsuła - znaczy nie przgotowany byłem na przekropną pogodę.

https://www.strava.c...ties/2088708485

Jak wrócę to napiszę podsumowanie może to komuś pomorze wyborze tras. Mam foworyty i cienkie trasy.

#15 Maciej z NT

Maciej z NT
  • Użytkownik
  • 33 postów

Napisano 27 styczeń 2019 - 14:00

Takie krótkie podsumowanie, Wszystkim dzięki za podpowiedzi.

Wyspa atrakcyjna dla kolarzy, triathlonistów. Wielu spotykałem po trasie, również kilku rodaków.

Plan zrealizowany częściowo 4 na 5 zrobione i trochę zmienionej kolejności.

 

Puerto del Carmen i wyjazd pierwszego dnia namieszał mi w nogach, jednokierunkowe drogi, ostre podjazdy są gorsze w mieście niż na zewnątrz. W pierwsze trzy dni objechałem ważniejsze cele na wyspie. Nie wszystko co przejechałem było po idealnym asfalcie ale najlepsze w mojej historii. 

Pierwszy dzień - Puerto del Carmen, Tias, El Golfo, Los Hervideros, Playa Blanca, Femmes,  Puerto del Carmen

​Drugi dzień - Puerto del Carmen, Yaiza, Tinayo, La Santa, Famara, Tias, Puerto del Carmen

Trzeci dzień - Puerto del Carmen, Tias, San Bartolome, Tequise, Haria, Mirador, Arieta, Arecife, Puerto del Carmen

Czwarty dzień - Puerto del Carmen, Yaiza, Park Tmanfaya, Yaiza, Puerto del Carmen.

 

Ciekawe wg mnie:

Podjazd od Playa Blanca do Femmes - szczególnie ostatnie 500 metrów

Zjazd z La Santy do Famary - widok na plażę i skały

Podjazd z Harii w kierunku Mirador i zjazd serpentynkami w kierunku Mirador

Zjazd z Mirador do Ariety - (nie wyhamowałem na drogowskazie do Orzoli i opuściłem ten cel)

Droga rowerowa Arieta - Arecife 

Przejazd przez Park Timanfaya - niestety pogodę miałem do *upy - słaby film nakręciłem

 

Lokalni ludzie lubią sportowców, żyją z Ironamana, Lava Triathlon oraz obozów treningowych szczególnie La Santa.

W okresie co byłem okres dla Walijczyków, Irlandczyków i Szkotów w słusznym wieku - spokojnie kameralnie

 

Pogoda z roku na rok chłodniejsza na Kanarach, na szczęście wietrznie nie było, trochę pokropiło.

 

Następny cel - 312 Mallorca na koniec kwietnia.

 

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=jQFV0O_UbBU

 

 


  • Pirx, sirkozi i cauchy lubią to

#16 cauchy

cauchy
  • Użytkownik
  • 675 postów

Napisano 31 styczeń 2019 - 14:59

fajnie, wygląda że nie tak górzysto jak na GC albo Teneryfie :) ja tak wolę :)





Dodaj odpowiedź