Skocz do zawartości


Zdjęcie

Koła Karbonowe Przy Aluminiowej Ramie


5 odpowiedzi w tym temacie

#1 nbk

nbk
  • Użytkownik
  • 63 postów

Napisano 09 lipiec 2019 - 22:22

Cześć, 

posiadam rower szosowy Fuji Roubaix 1.3 LE 2017 (o dokładnie taki: https://rower.com.pl...x-1-3-le-870528).

 

Ostatnio stwierdziłem, że chciałbym schodzić z wagi tego roweru, więc oczywiście pierwsze co mi przyszło do głowy to zmiana kół na karbonowe.

 

Koła, które są obecnie w rowerze to Vera Corsa DPM28. Nie wiem ile ważą, ale pewnie są dość ciężkie (w szczególności jak wziąłem do ręki koło karbonowe), natomiast nie mogę narzekać na jedno - nigdy mnie nie zawiodły. Ilość dziur, w które wpadłem na naszych pięknych Polskich drogach jest niezliczona, a wystarczyło zawsze centrowanie przed sezonem, ewentualnie 1 w trakcie sezonu.

 

Natomiast postanowiłem zmniejszyć wagę całego roweru inwestując najpierw w koła. Czy ma to sens przy aluminiowej ramie? Czy korzyści będą wymierne? Czy lepiej olać temat i w przyszłości zmieniając rower zainwestować w karbonową ramę i do tego koła?

 

Jeżeli uważacie, że ma to sens, to cały czas mnie martwi, pomimo masy zalet, kwestia wytrzymałości takich kół. Nie jest to tania rzecz, a nie chciałbym się martwić za każdym razem jak wjadę w jakąś dziurę czy nierówność, że koła się uszkodzą (ważę 72kg przy 182 cm wzrostu).

 

No i kwestia tego czy koła karbonowe w ogóle mają sens. W wyścigach udział biorę, lecz na zwycięstwa liczyć nie mogę, ale lubię się sprawdzić i poprawiać swoje wyniki. Na co dzień jeżdżę po terenie umiarkowanym (Katowice, czyli liczmy na 100 km jakieś 700 m przewyższenia średnio), często w jakichś ustawkach, co jakiś czas wybieram się w góry i tutaj w szczególności inwestycja w takie koła mnie motywuje, natomiast z drugiej strony często zdarza się fatalny stan dróg na zjazdach; no i raz na ruski rok lubię sobie machnąć jakąś trasę typu 300-500 km.

 

Proszę o informację przede wszystkim o wytrzymałości takich kół bo to najbardziej mnie trapi. Na pewno chciałbym aby takie koła były pod oponę. Ewentualnie zastanawiałem się czy może nie przemyśleć kwestii kół karbonowych z aluminiową powierzchnią hamującą, albo w ogóle normalnych kół aluminiowych, ale jakiś lepszych.

 

Powiedzcie co o tym wszystkim myślicie.

Z góry dzięki za pomoc smile.png



#2 SILESIAN

SILESIAN
  • Użytkownik
  • 81 postów
  • SkądRudy

Napisano 14 lipiec 2019 - 08:14

https://szosa.org/to...ek-dla-amatora/



#3 gorky

gorky
  • Użytkownik
  • 99 postów

Napisano 22 lipiec 2019 - 14:44

Te Corsy to klocki, ale jak mówisz że raz do roku je centrujesz i masz tendencję do wpadania w dziury to ja chyba bym się nie pchał w karbony. Dodatkowo piszesz o jeździe w góry a karbostożki zakłada się głównie po to żeby zapier*alać na płaskim. Do takich jazd wokół komina zamów sobie jakieś porządne lekkie aluminiowe koła - będą sporo lepsze od tego co masz teraz i klasą bardziej będą pasowały do tego Roubaix.

Ja wszystkie swoje koła składam u Piotra - SPIKE - z tego forum. Poszukaj 'velotech kraków', zadzwoń, dogadaj się. Moim zdaniem coś za około 1000-1500zł na obręczach DT Swiss i piastach Novateca będzie akurat.



#4 takietam

takietam
  • Użytkownik
  • 54 postów

Napisano 23 lipiec 2019 - 17:36

nie rozumiem po co dawać składać koła komukolwiek nawet największemu ekspertowi na świecie.

 

przecież to zawsze wyjdzie drożej.

100 lat za murzynami.

 



#5 Siara_iwj

Siara_iwj

    Zło Konieczne

  • Moderator
  • 2204 postów
  • SkądSheffield

Napisano 23 lipiec 2019 - 19:05

Ok, wygląda jak zaczątki burzy. Z góry proszę o względną kulturę ;)

 

 

 

 

 


 Lekkie. Tanie. Mocne. Wybierz dwa - C. Boardman


#6 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 2802 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 23 lipiec 2019 - 21:26

nie rozumiem po co dawać składać koła komukolwiek nawet największemu ekspertowi na świecie.

przecież to zawsze wyjdzie drożej.
100 lat za murzynami.

Powodów jest wiele. Nawet jeśli wymykają się twojemu pojmowaniu.



Dodaj odpowiedź